- Ubuntu 9.10 RC 32-bit
- Ubuntu 9.10 RC 64-bit
Zobacz także:
Nowe Ubuntu to także środowisko Gnome w wersji 2.26, możliwość dostosowywania i zmiany notyfikacji, wsparcie dla systemu plików ext4, funkcja optymalizacji czcionek ekranowych, nowy serwer X.Org - 1.6.
Karmiczny Koala został zapowiedziany przez Marka Shuttlewortha z Canonical w lutym br. a już w maju pojawiło się wydanie alfa systemu. W połowie października pojawiło się Ubuntu 9.10 beta.
Finalna wersja Ubuntu 9.10 Karmic Koala ma ukazać się 29 października.
Więcej informacji: Canonical
- max
- 2009-10-23 14:03:29
news ciekawy, ale chciałbym przypomnieć że Ubuntu (jak i każdy debian) posiada już mechanizm, który umożliwia łatwe pobieranie i instalowanie aplikacji. Nazywa się apt, a dla osób śmiertelnie chorych na skończoną głupotę, która nie pozwala im wpisywać poleceń z klawiatury jest też nakładka graficzna.
- Konio
- 2009-10-23 14:17:05
"możliwość dostosowywania i zmiany powiadomień notyfikacji" Chyba po prostu "zmiany powiadomien".
- bolo
- 2009-10-23 14:32:37
No tak, co pół roku coś innego, w międzyczasie alfabeta, nikt na to już nie zwraca uwagi. A Windows kochany? - taka "7" to prawdziwe święto i uczta dla użytkowników wymagających dobrego systemu :)
- Mily
- 2009-10-23 14:34:06
Juz mam wersje beta i jest OK, sprawia wrazenie bardziej dopracowanego niz wersja 9.04. rzeczywiscie dziala szybciej niz poprzednia wersja.
- ~gość
- 2009-10-23 15:23:07
bolo, wymagający użytkownik to właśnie taki który na Windowsa patrzy krzywym okiem. Zabawy z tym waszym śmiesznym systemem jest więcej jak z Linuksem. System bardzo fajny, zdradziłem dla niego Debiana lata temu i nie narzekam. Nowy system plików sprawuje się wyśmienicie. Spróbujcie się pobawić z na prawdę dużymi plikami czy też odpalcie system na systemie plików w wersji 3 i 4. Różnica jest ogromna. Swoją drogą zauważyłem że Ubuntu staje się coraz bardziej rozpoznawalne. I bardzo dobrze.
- Jay
- 2009-10-23 15:37:40
max: o aptitude wiedzą wszyscy którzy używali ubuntu dłużej niż 1 dzień ;) gość: czy masz na myśli wersję 4 systemu ext czy reiser ? Wracając do tematu, czemu jeszcze nie zaimplementowali ntfs3g w standardzie? Brakuje też graficznej nakładki bazy danych rozmieszczenia plików search/find + updatedb to nie rozwiązanie dla przeciętnego użytkownika komputera. Generalnie drzewo katalogów w *nix od zawsze było dla mnie fatalnie rozwiązane, mogliby nad tym popracować w canonical. I broń ich Panie od drzewa folderów windowsa, ale zazębiające się niekiedy katalogi i brak przejrzystej eksploracji zasobów dyskowych obniża ergonomię użytkowania.
- Luke
- 2009-10-23 16:09:38
Gnome jest w wersji 2.28.0 Jest różnica.
- max
- 2009-10-23 16:17:52
re Jay: toż to oczywista oczywistość;) Ale co do drzewa katalogów to się nie zgodzę. Moim skromnym zdaniem jest rozwiązane dobrze. Może niektóre dystrybucje robią bałagan, ale to nie jest wina samej spuścizny Uniksa, tylko właśnie tych dystrybucji. Co do GUI do locate: widziałeś KwickFind? Kowalskiemu powinno wystarczyć. Dla przyzwyczajonych do dwupanelowej pracy polecam Krusadera - też ma wyszukiwarkę, opartą wg uznania o find lub bazę locate.
- rusineck
- 2009-10-23 16:44:36
Z innej beczki - ciekawe kiedy pojawi się ramol, żeby popluć na nas i ponarzekać jaki to syf beta oraz przypomnieć, że położył instalację Ubuntu spec. Mam u siebie Kubuntu 9.10 (zainstalowałem jako betę). Szybkością startu powala Windows na kolana a dyskożernością kładzie go na łopatki. Jeżeli wymagający użytkownik wymaga od systemu by na stracie i na goło zabierał 16 GB to ja podziękuję. (K)Ubuntu spełnia moje wszystkie wymagania w pracy z komuterem.
- Pawcik
- 2009-10-23 17:23:04
Kiedyś byłem za Windowsem a teraz nie moge sie doczekac nowego Ubuntu, przyznam ze siedze juz na nim jakis czas i nie kusi mnie kupno po raz pierwszy w zyciu nowego Windows 7, wole tego Linuxa niz ten badziewiasty Microsoft pozdrawiam wszystkich i polecam do przesiadki ! .
- ~gość
- 2009-10-23 18:03:14
@ jay. nie wiem co to są zazębiające się katalogi, a pracuje na Ubuntu od kilku lat. I moim zdaniem nie ma sensu przy katalogach grzebać, drzewo masz czyste i rozkład intuicyjny. to w Windowsach jest masakra.
- Jay
- 2009-10-23 19:21:00
Max: ale ja poważnie nie wiem o której wersji syst. plików mówisz. Ja nigdy reisera nie zaryzykowałem, a korzystałem tylko z ext2-3. Na początku roku poczytałem o ext4 recenzji i odpuściłem przesiadkę całkowicie. Odnośnie KwickFind i generalnie ogarnięcia zasobów dyskowych, to miej na uwadze że ciągle mówię o przeciętnych użytkownikach komputera, którzy google uważają za przeglądarkę ;) Mnie ciągle denerwuje to, że cokolwiek co zainstaluję pcha pliki do kilku lokalizacji. Problemy z przeniesieniem zainstalowanej aplikacji w inną lokalizację, dogodną dla mnie też nastręcza kłopoty. Aplikacji jest mnogość, ale trzeba je "jakoś" zainstalować, nauczyć się obsługiwać, albowiem często nie jest to skrócik w menu start i na pulpicie, czy nawet odnaleźć na dysku. Zwłaszcza gdy zapisuje się dokument/plik będący efektem pracy. Raz podpiąłem drugi dysk z przeznaczeniem na /home i nie tego oczekiwałem, aby wszystko co instaluję pchało mi się do /home. Po to miałem hda1. Już dawno stwierdziłem, że to nie ja się mam dostosować do tego co oferuje system, tylko przystosować go do działania pod moją modłę. Dlatego ciągle uważam że ergonomia w linuksach kuleje i na to niech w końcu zwrócą uwagę. Z drugiej strony betonowy windows blednie przy możliwościach konfiguracyjnych, ale pod wzgl. usability dość często jest lepszy. I tak pobocznie, to nie interesuje mnie przyspieszenie startu systemu o 2 sekundy. Tyle to ja nawet nie zyskam przy próbie docierania do zasobów na dysku. ps. nautilus jest siermiężny okrutnie :P
- Znawca
- 2009-10-23 20:16:48
Zastanawiam się kto wymyśla te nazwy dla Ubuntu...
- pan
- 2009-10-23 20:57:58
Testowałem parę dystrybucji Linuksa jako taką ciekawostkę programową. Od kiedy zdałem sobie sprawę , ze twórcy systemu olewają użytkowników posiadających internet 3G, to zacząłem krytycznie patrzyć na ten pseudo system.Mam go w virtual boxsie, ale źródłem internetu jest Windows- wciąż niezastąpiony. Dopóki linuks nie zacznie poważnie traktować użytkowników rożnych modemów, sprzętu, dotąd nie zdobędzie przychylności. O grach nie wspominam, bo wiadomo o co chodzi.
- Jay
- 2009-10-23 22:04:26
pan:dopóki nie zaczniesz szukać, a potem pisać bzdur nie klikaj w "dodaj komentarz". Zainteresuj się oprogramowaniem Global 3G (lub global gprs), ewentualnie pGPRS. Ułatwię Ci nawet zadanie. http://przemkalicki.pl/strona-domowa-pgprs/ http://www.global3g.strony.pl/
- J
- 2009-10-23 22:21:55
pan - sporo racji ale wydaje mi się że twórcy linuksów nie olewają - pewne rzeczy/sterowniki nie piszą twórcy systemu tylko sprzętu i to oni olewają a olewają bo winda jest pewnie na 90% komputerów...i kółko się zamyka
- Jay
- 2009-10-23 23:18:08
J: kto by dla kilku użytkowników linuksa w domu klepał sterowniki za drobne ? Co innego odbiorcy biznesowi (serwery), ale ci bulą ciężkie pieniążki. Dobrze że jeszcze istnieją domorośli developerzy i grupy zapaleńców których zajawka nie opuszcza :) jeszcze do użytkownika Pan: może trochę twardo zabrzmiałem wcześniej, ale w świecie IT nie istnieje stwierdzenie "nie da się". To nie polska ;)
- PandemicznyZyroskopNapedzanyJajkiem
- 2009-10-24 03:46:50
Karmiczny Koala - co to kurna za nazwa... tym linuksiarzom to juz na leb bije... 8 cud swiata normalnie... Pozal sie boze...
- szerszen
- 2009-10-24 10:01:30
Jestem prawie 60 cio letnim chirurgiem. Można powiedzieć że na komputery za starym - czyli powinienem być zwolennikiem Windowsa. Ale mając otwartą głowę przy zakupie laptopa nie kupiłem Windy lecz zainstalowałem sobie Ubuntu- bez problemu. Doinstalowałem kilka potrzebnych mi programów i od tego czasu czyli od ponad dwóch lat robię tylko aktualizacje. Nigdy zwisu, nigdy jakichkolwiek problemów, zawsze gotowy do pracy. I w pracy koledzy korzystają z mego laptopa jeśli potrzebują skorzystać z witryny wymagającej hasła - np.banku, mają do niego zaufanie. Teraz już około 60% moich współpracowników ma Ubutu jako system podstawowy albo drugi. Pozdrawiam
- ~gość
- 2009-10-24 10:36:34
@Jay, jaja sobie robisz prawda ? w /opt masz aplikację, w /home/twoja_nazwa/ masz pliki użytkownika dla aplikacji itp itd etc. Są jeszcze katalogi gdzie trafia ewentualna dokumentacja i tak dalej. Jak dla mnie to bardzo proste i dobre rozwiązanie. Nic nie stoi na przeszkodzie by katalog opt i inne zamontować sobie na innej partycji od czego masz w sumie 1 komendę. Aplikacje o których mówisz jakoś zawsze trafiają mi do menu programy. Te które nie są sklasyfikowane trafiają mi podczas instalacji do zakładki Inne skąd wystarczy je przenieść na 2 kliknięcia. Do /opt też się dostać dziecinnie można. Co do zwykłego menedżera to co za problem ? Z okna po lewej zmieniasz tryb wyświetlania z Miejsca (gdzie masz szybki dostęp do katalogów w home, do home, do dysków i do miejsc które tam przeniesiesz na zasadzie drag & drop) na drzewo. Możesz też otwierać rzeczy w zakładce jak w przeglądarkach co bardzo ułatwia pracę.
- ~gość
- 2009-10-24 12:03:10
No zainstalowałem tego Ubuntu i się zawiodłem srodze. Co to ma być? Gorszego syfu na oczy nie widziałem. System po zainstalowaniu prawie gotowy do użytku, wystarczy doinstalować ubuntu-restricted-extra i już działa flasz, java, mp3, avi, dvd... działa Bluetooch... działa hibernacja i usypianie... to jakaś żenada a nie system! Wracam do Windowsa! Tam przynajmniej są wirusy!
- backdoor
- 2009-10-24 13:11:04
Jedyna przewaga linuksów to brak geolokalizacji/totalnej inwigilacji użytkowników.
- ~gość
- 2009-10-24 14:35:42
@backdoor, toś biedaku Linuksa nie używał jak uważasz to za "jedyną" przewagę :P
- L
- 2009-10-24 17:54:06
MAX do nie głupota, to się nazywa postęp. W końcu interfejsy graficzne stworzono by ułatwić obsługę programów. t tak jak byśmy nadal palili samochód na korbę, zamiast używać stacyjki. Bo przy korbie nie potrzeba rozrusznika i elektrycznego układu rozruchowego.:)
- ~gość
- 2009-10-24 20:03:46
A próbował już ktoś z Was Google Chrome na Ubuntu ? Działa wyśmienicie.
- max
- 2009-10-25 00:16:10
re Jay: ja nie mówię o systemach plików, tylko o układzie katalogów na dysku. Jedno od drugiego niezależne. Jeśli chodzi o KwickFinda i resztę, to nie wiem, co Ci w nich przeszkadza. Przecież windows też nie oferuje wygodnego mechanizmu przeszukiwania (bo tego z pieskiem żywcem wyjętym z Microsoft Boba chyba wygodnym nazwać nie można). Pobranie i instalacja programów w Debianach jest tak banalna, że w zasadzie Kowalski może uznać, że te programy są częścią systemu. re L: dlaczego insynuujesz mi słowa, których nigdy nie powiedziałem? Nie twierdzę, że GUI to głupota. Twierdzę, że głupotą jest mówić "ja nie będę pisał nic w konsoli, bo konsola jest trudna". Akurat wpisanie "locate nazwa_pliku" jest tak cholernie trudne, że faktycznie Einsteina do tego trzeba. Albo lepiej Zweisteina.
- rusineck
- 2009-10-25 12:57:51
@pan "...ale źródłem internetu jest Windows- wciąż niezastąpiony" Zanim się coś napisze proponuję najpierw o tym poczytać, ot choćby na Wikipedii. Tak się składa, że Windows nigdy nie był i nigdy nie będzie źródłem internetu, bo gdy ten powstawał, o Windowsie jeszcze nikt nie słyszał. @PandemicznyZyroskopNapedzanyJajkiem Jeśli nazwa systemu jest dla ciebie kryterium jakości, to pożal się Boże nad twoim ograniczonym rozumkiem.
- ~gość
- 2009-10-25 13:55:39
Są ludzie i są parapety. Pościągali nowego Windowsa z Torrentów a jak coś jest inaczej to płacz i narzekania. Co dopiero jak trafią w kompletnie inny system. To jest nic innego jak ograniczenie umysłowe. Nauczyliście się parę sztuczek i tyle potraficie. Czemu weźmiesz użytkownika Linuksa, OS X, BSD czy innego systemu i ten szybko ogarnie przynajmniej podstawy użytkowania innego. Weźmiesz użytkownika Windowsa, postawisz go przed innym systemem i rozłoży ręce po godzinie szukania panelu sterowania...
- rusineck
- 2009-10-25 19:05:17
Kiedyś próbowałem przekonać koleżankę, że niepotrzebnie wywaliła kasę na Vistę, mogłem jej przecież zainstalować legalną, bezpieczną, darmową i zbliżoną wizualnie do Windowsa (Kubuntu) alternatywę. Usłyszałem, że nie chce linuksa, bo jej się ustawienia nie podobają. Próbowałem dociec o co jej właściwie chodzi, ale się nie dowiedziałem - ustawienia się nie podobają i już. Taka właśnie jest świadomość jaką od czasów Windowsa 3.11 budował w nas Microsoft. Tylko ich system jest dobry, łatwy i funkcjonalny. Reszta jest be. Mam nadzieję, że pomimo, że Seven jest o niebo lepszy od Visty, to nowe Ubuntu zamiesz trochę no i czekam na ChromeOS, bo będzie to niewątpliwe wsparcie dla środowiska linuksa ze strony giganta.
- ac
- 2009-10-25 22:10:43
próbowałem zainstalować Ubuntu, nie wiem czemu ale dopiero z aspi off mi się udało-nawet live cd nie startował- instalacja szybka , łatwa i przyjemna, po instalacji łatwe dociągnięcie wszystkiego , a dalej ...pod górkę.Nie udało się ustawić grafiki- uparcie 800x600, a po instalacji sterów nvidia jeszcze gorzej- sterowniki systemu nie działały , a nvidii 640x na coś tam , lub 320x..systemu nie dało się nawet zamknąć, tzn. pisało stopped i trzeba było klawiszem zamykać, przeczytałem mnóstwo porad , stosowałem wszystkie nawet z dopisywaniem xorg.conf na sztywno rozdzielczości- efekt- błąd Hal.Może to i dobry system ale dla pasjonatów, nie ma wirusów ? po co ? jak sam użytkownik nie może w nim grzebać!nie można usuwać , edytować plików np. w etc- może są jakieś komendy ale w takim razie po co jest ta nakładka graficzna?ja się zraziłem po 3 dniach straconych na próbach ustawienia monitora, ale ściągną nową wersję i testowo zobaczę, jak będzie nadal to samo to dam sobie spokój system ma być dla człowieka , a nie człowiek dla systemu
- Jay
- 2009-10-25 22:15:40
max: poczytaj jeszcze raz co pisałem w komentarzach, bowiem pisałem obiektywnie, nie subiektywnie. Ja nie mam problemu z korzystaniem z konsoli. Użytkuję bońciu i debiana już kilka lat + zdalna administracja Denerwuje mnie natomiast to, że użytkownicy którym pomagałem przełamać barierę windowsa nie chcą nic osiągnąć na własną rękę, a na widok konsoli dostają wysypki. Od kilku lat jakiekolwiek wdawanie się w dyskusje z polskimi użytkownikami linuksa, poza forami linuksowymi jest masochizmem. Opozycja, którą stanowią użytkownicy windowsa jest jeszcze gorsza. Wszyscy najmądrzejsi.
- ~gość
- 2009-10-26 00:31:43
Windows przyzwyczaił ich do klikania i myślą że wszystko można wyklikać. Poniekąd mają racje ale jeżeli ktoś obył się choć troszkę z konsolą to wie do czego jest ona zdolna. Prosta komenda, prosty skrypt i zaoszczędzisz sobie kilkanaście minut klikania. @ac, robisz podstawowy błąd jaki popełnia większość początkujących z Linuksem. Nie wiesz jaki masz sprzęt i jaki sprzęt jest wspierany przez dystrybucję. Linux ma niecałe 2% rynku (podobno jest nas niemal 40 milionów użytkowników) i niektórzy producenci nie wypuszczają sterowników. A można inaczej. Odpowiednia karta graficzna i masz jak u mnie. Efekty graficzne są zaraz po instalacji (która trwa chwilę dosłownie), obraz w optymalnej dla mojego monitora rozdzielczości - po prostu ideał. I nie musiałem się męczyć ani minuty. Tak samo dźwięk czy sieć. Co do usuwania/edycji itp to użytkownik może wszystko. Ale jeżeli chce grzebać w nie swoich plikach lub plikach systemowych - musi to zrobić z uprawnieniami administratora. Jedne z wielu powodów dla których wirusy na Linuksie nie mają czego szukać. A to tylko dosłownie drobiazg.
- max
- 2009-10-26 09:38:01
re ac: system sam się nie wyłączał, bo dałeś acpi off. Czego tu się dziwić? Powiedziałeś komputerowi, że nie posiada tych cech, które umożliwiają automatyczne odłączenie zasilania. Toteż się posłuchał i nie wyłączył samodzielnie. Jeśli chodzi o problemy z grafiką, to faktycznie niektórzy je mają i ciężko coś na to poradzić, dopóki nie zobaczy się logu z X-ów. Jeśli chodzi o grzebanie w plikach, to wyjaśnienie jest proste: żeby je edytować, musisz zalogować się jako administrator, a właściwie na czas operacji edycji stać się administratorem. W Ubuntu robi się to przy pomocy polecenia "sudo". Np. sudo nano /etc/resolv.conf PS. Proszę zaawansowanych użytkowników Linuksa o niekorygowanie mojej wypowiedzi - jest ona skierowana do użytkownika, który ma problem, a nie 5 certyfikatów z administracji.
- agh
- 2009-10-26 12:26:54
@ac - niestety, przy problemach z driverami również w Win niewiele mógłbyś zrobić. Pewnie i mniej, bo tekstowy plik xorg.conf da się edytować, a próba zabawy z rejestrem Win... "jak sam użytkownik nie może w nim grzebać!" - i bardzo dobrze. Dzięki temu masz mniejsze szanse na problemy z wirusami. A odpowiednim sposobem postępowania, jak wskazali inni, jest praca na koncie root-a. "jak będzie nadal to samo to dam sobie spokój system ma być dla człowieka , a nie człowiek dla systemu" - a drivery (zamknięte) dostarcza nvidia, więc to ją chyba trzeba obarczyć kwestią rozwiązania Twoich problemów, a nie sam system...
Smartfon APPLE iPhone 4S 32GB Biały
Konsola MICROSOFT Xbox 360 4 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



