Internet Explorer lepszy dzięki Google
Liczne testy wykazują, że spośród liczących się na rynku przeglądarek internetowych to właśnie Google Chrome jest najszybsza. Dzięki wtyczce Chrome Frame aplikacja Microsoftu także powinna zyskać na wydajności działania.
W momencie, gdy webmaster doda w nagłówku tworzonej przez siebie strony tag o następującej treści:
<meta http-equiv="X-UA-Compatible" content="chrome=1">
Jeśli użytkownik korzystający z Internet Explorera zainstalował Chrome Frame, wtyczka rozpozna obecność tego tagu i przełączy przeglądarkę w tryb korzystania z silnika WebKit.
Warto wspomnieć, że internauci pracujący z IE, ale chcący korzystać np. z nowej usługi Google - Wave - będą wręcz proszeni o zainstalowanie wtyczki.
- MaveRick
- 2009-09-23 15:54:22
A juz myslalem ze nie wspomnicie o tym tak jak to zrobiliscie z Firefox 3.7 ktorego mozna juz sciagnac na probe...
- ~gość
- 2009-09-23 17:03:58
Testowałem w IE7 oraz IE8 w ACID3 oraz SunSpider, wyniki są rewelacyjne. W ACID3 wtyczka osiąga 100%, SunSpider jest nawet minimalnie szybszy od finalnej wersji Google Chrome 3.0 (wtyczka zawiera wersję Google Chrome 4.0.211.7) By przetestować stronę której nie możemy zmodyfikować (dodając wspomniany znacznik ''meta'') wystrczy dodać prefix ''cf:'' przed adresem np: "cf:http://acid3.acidtests.org/"
- ~gość
- 2009-09-23 20:00:38
Dobra wiadomość :-) Widać obca firma (Google) jest w stanie w prosty i szybki sposób naprawić brak kompetencji i talentu programistów Microsoftu. Jeszcze żeby ta wtyczka się rozpowszechniła. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba wywalić ze strony wszystkie haki na IE i dla "użyszkodników internetu" którzy używają ten żałosny produkt wyświetlić info by sobie ją zainstalowali albo zmienili przeglądarkę. Tylko dać łatwą możliwość wykrycia czy w IE ta wtyczka jest czy nie. Fakt że na stronach firmowych o takich trikach można zapomnieć ale na pewno dam info na każdej stronie prywatnej i namówię znajomych by wiadomość rozpowszechnili na swoich witrynach.
- Gość
- 2009-09-23 20:06:53
Naprawdę faje, jednak nie spełnia obecnych standardów MS, czyli pad co jakiś czas na wielu witrynach, zarówno np. na idg.pl (gdy w pierwszej zakładce i gdy system jest 64 bitowy), jak i na innych jakoby super kompatybilnych z w3c. Ale kolejne ileś tam kompatybilnych z w3c i kolene ileś nie kompatybilnych bardzo ładnie działa też na stałe (bez padania). Może kolejna wersja trochę coś poprawi i niewiele zepsuje, tak to jest z open w 2009r, bo tą 4.0.211.7 to musiałem odinstalować.
- ~gość
- 2009-09-23 20:23:21
Jeżeli ktoś chce umieścić na stronie kod weryfikujący czy użytkownik ma "czyste IE" oraz zasugerować mu zainstalowanie dodatku wystarczy dodać kod który udostępniło Google pod tym adresem: http://code.google.com/intl/pl-PL/chrome/chromeframe/developers_guide.html -------------- <body> <script type="text/javascript" src="http://ajax.googleapis.com/ajax/libs/chrome-frame/1/CFInstall.min.js"> </script> <div id="placeholder"></div> <script> CFInstall.check({ node: "placeholder", }); </script> </body> ---------------- Na stronach Googla jest dodatkowa informacja jak można go sobie skonfigurować. Ja umieściłem go na swoim blogu (blogspot) i działa dobrze. Choć okno powiadomienia jest dosyć brzydkie więc wypadałoby skrypt trochę zmodyfikować.
- Jotgie
- 2009-09-23 21:08:41
Świetne zagranie biznesowe. Chrome (100% Googla), Firefox (80% Googla) + teraz parę procent w IE no i mamy sporą przewagę na rynku!
- max
- 2009-09-23 21:12:23
re tad: "jednak nie spełnia obecnych standardów MS" oj nie spełnia. Wyświetla poprawnie css, działa szybko i wydajnie. Faktycznie, do standardów MS daleko.
- ~gość
- 2009-09-23 21:42:53
"standardy MS" :-D Dobre :-D To te standardy Tad sprawiają że choćbym był amatorem piszącym witryny pod IE to i tak musiał bym tej witryny zrobić 2-3 wersje ? (pod ie 6, 7 i 8) bo żadna z tych wersji poprawnie nie obsłuży CSS, nie zachowuje standardów W3C i jest okropnie zabugowana ? A może mi wyjaśnisz dlaczego w IE 6 jak dam margines lewy na element i ustawię mu opływanie z lewej to margines się powiększy 2x ? Bo rozumie że to jakiś standard jest. Tylko za nic w świecie nie mogę dojść w czym ma pomagać. Może mi też wyjaśnisz dlaczego w IE 8 jes już kilkadziesiąt błędów w interpretacji CSS choć MS zapierał się że będzie on zgodny ze standardami ? Bo to pewnie jakiś standard w standardzie. Wyjaśnij nam to proszę Tad, oświeć nas maluczkich nie rozumiejących polityki Microsoftu.
- mave
- 2009-09-24 06:29:17
Każda kolejna wersja IE jest dużo wolniejsza od poprzedniej i zawsze wolniejsza od Firefox. Szkoda IE instalować, za wyjątkiem webmasterów którzy muszą testować zgodność kodu z różnymi typami przeglądarek. A co do Google... Wracam do Yahoo, bo moim zdaniem ma lepsze wyniki (treść odpowiedzi bardziej zgodna z treścią zapytania, szybciej i dokładniej indeksuje strony). Google coraz bardziej śmierdzi cyniczną komercją (linki sponsorowane, przetasowane wyniki, a nawet zupełnie nieadekwatna odpowiedź wyszukiwarki).
- ~gość
- 2009-09-24 08:55:50
@mave, chyba żartujesz. Bawiłem się zarówno Bingiem, Yahoo i Google. Ten ostatni nadal bije na głowę konkurencję. A przetasowane wyniki ? Chyba nie wiesz o czym mówisz. Przetasowane wyniki są po to by np pisząc zapytanie o firmę, najpierw dostać w wyniku filię blisko Twojej miejscowości a potem stronę oficjalną firmy.
- Gość
- 2009-09-24 09:13:15
PRogram po instalacji powinien działać, a ten dodatke wylatuje czasem na DEP, czyli Data Execution Prevention (jak jaki wirus) podejżewam, że ma wady typowe dla słabych śrdowisk programistycznych czyli np.: memeory leak, buffer overrun itp. wady starych języków i rozwiązań nieobsłużonych poprawne pisanie kodu (ale w takich środowiskach programista musiałby być i niesłychanie rzetelnym i prawie geniuszem). Można to osiągnąć na niektórych witrynach (system 64bitowy ale być może i 32 bitowe to mają tylko nie mam czasu na zabawy z tym), że gdy jest już jakaś witryna otwarta w pierwszej zakładce, to wpisujemy adres url innej ręcznie i wciskamy Enter, zależnie od strony i historii odwiedzin albo będzie komunikat o problemach (zamiast strony kilka razy a później niby działa dobrze) albo będzie się otwierać bez problemów od początku - czyli typowe. Już to dałem dla Google z detalami.
- Gość
- 2009-09-24 09:27:28
Rozproszone tworzenie standardów jest mieczem obosiecznym, zalety znamy, przykłady wad: standard jest wyborem który ogranicza postęp utrwalając stan rozumowania standaryzatorów w przeszłości; rozproszone standardy powstają tonami w róznych poprawianych (też róznie) wersjach lub nie poprawianych, nie można polegać, na tym, że są zgodne z innymi szczególnie w rzadszych zastosowaniach (o których nie pomyśleli sensownie legislatorzy standardu lub o których nikt nie przypomniał sobie na czas lub po prostu nie ogarnęli tego aspektu pochodzącego przecież zwykle od innych); oprogramowanie tak tworzone nie może być z góry uznane za godne zaufania bo nikt nie zna kompletu standardów i ich niuansów interakcji a tym bardziej niuansów implementowanych wg nich bibliotek i aplikacyjek mających jakość współdziałać. Ale to chyba oczywiste, bo system optymalizacji lokalnych nigdy nie będzie lepszy od optymalizacji globalnej, dlatego MS wygrywa a mali konkurenci wymyślają teorie spiskowe - bo co mogą wiecej (no mogą jeszcze przymuszać studentów do używania ich ulubionych rozwiązań - taka forma wolności prze wmuszanie konieczności?)
- max
- 2009-09-24 09:39:57
Droga Tado: próbowałem, naprawdę, próbowałem. Ale nie mogę. Takiego bełkotu czytać się nie da. No ale spróbujmy. Z pewnością właśnie chęć przeciwdziałania zjawisku utrwalania stanu rozumowania standaryzatorów z przeszłości przyświecała Microsoftowi, gdy robił nowe błędy w przeglądarkach IE7 i IE8. <dalej nieczytelne> I co by kto nie powiedział, jakich błędów MS-owi nie wytknął, MS i tak zdaniemy Tady wygrywa. Bo MS wielkim koncernem jest! I basta. Paplanie o DEPie i 64-bitowych systemach, na "niektórych witrynach", już nawet śmieszne nie jest. Przyznaj się, że nawet tego nie odpaliłeś. Przecież polityka Microsoftu ci na to nie pozwala. Ja odpaliłem i zrobiłem test psychologiczny - zaprosiłem klikacza (testera), żeby sprawdził, jak nowa wersja aplikacji działa na IE. Nie mógł wyjść z podziwu, że działa tak szybko. Błędy wyświetlania oczywiście były, ale to przecież zupełnie inny silnik, a aplikacja ma masę kruczków, żeby dobrze pracować właśnie na kretyńskim IE.
- Zeke
- 2009-09-24 10:10:51
@max On miał bardzo ciężkie dzieciństwo. Czytaj: Autorytarna osobowość - osobowość charakteryzująca się bezkrytycznym podporządkowaniem się autorytetom [...] nietolerancją, sztywnością rozumowania, kultem siły, a także tendencją do podziału świata na “swoich” i “obcych”. Uwarunkowania osobowości autorytarnej tkwią najczęściej w środowisku wychowawczym, w którym dominuje surowa dyscyplina i tłumienie uczuć. (za: http://portalwiedzy.onet.pl/64087,,,,autorytarna_osobowosc,haslo.html )
- Gość
- 2009-09-24 10:41:31
max - może dotrze nawet do ciebie mającego ograniczone mozliwosci rozumienia kontrargumentów: zainstalowanie tej wtyczki powoduje (przy ręcznym wpisywaniu adresu witryny i nie tylko przy tym) pad z komunikatem jak przy starym tandetnym wirusie: DEP - sprzętowo wykryto problem w jakości kodu (buffer overrun itp), czyli wtyczka nie spełnia nawet elementarnych współczesnych standardów Microsoftu dotyczących jakości kodu (oczywisćie też nie ma co mażyć aby miała certyfikat dot. tej jakości). Odinstalowanie tego oczywiście przywraca poprawną pracę. Pozostaje oczekiwać, że może niedługo da się pracować chociaż przewidywalnie z tą wytczką, może w jakiejś kolejnej wersji. Co do ston internetowych zgodnych ze standardami wc3, to można sobie tworzyć bez problemów ale liczy się to po co one isnieją a nie czy są zgodne ze standardami (informatyka jest sensowna jako usługa a nie jako cel).
- max
- 2009-09-24 11:00:15
do Tady: o standardach Microsoftu już rozmawialiśmy. Jak czytam twoje bzdety o sensie istnienia standardów, to mi ręce opadają. Zapraszam do Japonii - obejrzyj sobie, co to znaczy mieć inne gniazdka w ścianie, ruch kołowy z innej strony, inne klawiatury, wszystko inne. Ale pewnie - wszystko przecież działa, więc usługa istnieje i ludzie mogą z niej korzystać. btw - nie wc3, tylko w3c. To kolejna rzecz, o której wiesz jedynie z prania mózgu w swojej firemce?
- Gość
- 2009-09-24 11:19:49
Drogi max: rozumiem, że nie potrafisz zrozumiec, że kod wtyczki od google jest zwalony z winy słabego środwiska deweloperskiego wymagającego cudów od programistów - zapewne dlatego prubujesz doszukać się zupełnie innego sensu? Mi chodzi o standardy jakości pisania kodu - ma nie padac - to warunek konieczny ale dla Google jest to za tródne, dla ciebie też? Wiem, że nie przekonam ciebie, ty juz wybrałeś - tym lepiej dla mnie. Wracaj do pracy.
- max
- 2009-09-24 11:31:41
Wrócę do pracy, gdy ja o tym zdecyduję, Tado. Z pewnością dla Google to jest "za trÓdne" (sic!), firmy która w kilka miesięcy napisała lepszą przeglądarkę niż Microsoft przez dekady. Nie przekonasz mnie, bo nie masz argumentów. Spróbuj może jakieś kupić, bo to chyba jedyna znana ci metoda pozyskiwania tworów ludzkiego intelektu.
- max
- 2009-09-24 11:32:36
re Zeke: ciekawe. Myślisz, że dałoby się uzyskać sądowy nakaz doprowadzenia tego pacjenta na leczenie?;)
- Zeke
- 2009-09-24 11:56:39
@max E coś ty, to tylko defekt osobowościowy, nie wymaga leczenia... Gorzej, że zwykle jest podstawą faszyzmu.
- ~gość
- 2009-09-24 12:01:44
Najwyraźniej @Tad uważa że ten podwójny (znikąd pochodzący) lewy margines to zbawienie. Uważa że witryna może się przełączyć w tryb wstecznej zgodności NAWET MAJĄC POPRAWNY DOCTYPE, uważa że hasLayout który sprawia ze stylowany element nagle stanie się po prostu czarny to standard, uważa że jak coś ma rozmiary 200x200 a w MS ma 188x188 to też standard, uważa że brak wsparcia dla png (ie6) oraz svg(ie8) to też standard. Uważa że jak w IE6 height zachowuje się jak min-height a min-height nie obsługuje, oraz w IE7 height zachowuje się poprawnie a min-height dalej nie ma to też standard. Uważa że kilkadziesiąt bugów związanych z CSS, kilka z HTML i coś tam z JS to też standard (lista - pierwszy wynik z google http://idreamincode.co.uk/ie8-bugs). Standard jest po to ustalany tadku żeby witryna była pisana raz i wyglądała wszędzie tak samo. Jak Microsoft chce przepychać jakieś swoje badziewne błędy (no bo nie powiesz mi że to super-funkcje) to niech ustawi sobie tryb błędów MSIE i pozwala go uaktywniać amatorom poprzez wstawianie meta tagu. Takim standardem tadku jest twoje gniazdko w domu. Wszyscy producenci gniazdek się do tego dostosowali, tak samo producenci urządzeń. Wszyscy się dostosowali do standardów W3C (nie wc3) tylko MS nie potrafi od lat choć próbują (w końcu mylnie deklarowali że IE8 będzie zgodne ze standardami).
Hipnoza zrzuć kilogramy bez diety
Pobierz bezpłatnego e-booka 


