Bandyckie podróbki iPhone'a

18 sierpnia 2009 09:41 Ludwik Krakowiak
Chiny to kolebka rozwijającego się, ale nie regulowanego rynku telefonów komórkowych będących kopiami modeli znanych marek. Tanie podróbki stały się już do tego stopnia popularne, że zyskały własny przydomek - "shanzhai" (bandyta). Pod tym określeniem kryje się każdy telefon komórkowy, jaki trafia do sprzedaży bez stosownej licencji.
Podróbki iPhone'aKliknij, aby powiększyćPodróbki iPhone'a

Podróbki iPhone'aKliknij, aby powiększyćPodróbki iPhone'a

Zobacz także:

Jeden z handlarzy na pekińskim targu oferował pirackie kopie systemu Windows 7. Za równowartość niecałych 6 dolarów można było nabyć płytę zawierającą plik Win7.gho - obraz nośnika, który można skopiować na dysk twardy i korzystać z systemu z pominięciem procesu aktywacji.

Pirackie Windows 7 na chińskim targu
Imitacje znanych modeli telefonów, np. Apple iPhone czy Nokia N97 bywają do tego stopnia wierne, że odróżnienie oryginału od kopii bywa czasem trudne. Różnice ujawniają się zwykle po dłuższym kontakcie z podróbkami - przede wszystkim brakuje w nich niektórych funkcji. Korzystanie z kopii jest ponadto obarczone pewnym ryzykiem: urządzenia bywają sprzedawane z preinstalowanym złośliwym oprogramowaniem, a stosowane w nich akumulatory nie spełniają norm bezpieczeństwa. Niektóre z kopii można rozpoznać po błędnej nazwie urządzenia podanej na tylnym panelu - AIphone, iPhne itp. W wypadku telefonów innych marek spotykane są nazwy Nckia, czy Samsang.

iPhone oficjalnie nie jest sprzedawany w Chinach (tamtejszy operator China Unicom prowadzi z Apple rozmowy na ten temat). Jest za to skupowany na rynkach zagranicznych - handlarze zaopatrują się w odblokowane aparaty i odsprzedają je. Nierzadko oryginalne iPhone'y można spotkać na targowiskach wystawione obok podróbek. Te ostatnie dysponują wyświetlaczem o przekątnej 3,5" lub 2,9". Interfejs urządzeń przypomina pierwowzór - na ekranie wyświetlane są ikony poszczególnych aplikacji. Tyle tylko, że są to inne programy.

Kopie telefonu Apple można nabyć za cenę od ok. 88 do 190 dolarów (w przeliczeniu). Ich wytwórcy wolą używać terminologii "wyprodukowane w Chinach" niż "ukradzione" czy "podrabiane". Oryginalny iPhone można dostać za równowartość ok. 585 dolarów.

Przemysł wytwórczy tych urządzeń, którego ośrodek mieści się w mieście Shenzhen, pozostaje w rynkowej szarej strefie, sprzeciwiając się próbom regulacji nawet w obliczu problemu naruszania praw do własności intelektualnej. Warto dodać, że w Shenzen zlokalizowane są zakłady masowo produkujące gadżety dla wielu koncernów, w tym dla Apple. Nietrudno więc znaleźć dostawcę niezbędnych komponentów.

Producenci "shanzhai" wykazują się pomysłowością, dodając do swoich urządzeń kolejne innowacje, m.in. drugi slot na kartę SIM, głośniki o większej mocy, a nawet wyposażając je w zapalniczki. Część takich firm decyduje się jednak na pełną legalizację działalności - opracowuje własne modele telefonów, które uzyskują licencję dopuszczającą do sprzedaży rynkowej.

Telefony "shanzhai" cieszą się sporą popularnością. Spośród 570 mln. egzemplarzy telefonów komórkowych wyprodukowanych w Chinach w 2008 r. średnio co piąty był aparatem "bandyckim" (dane za firmą CCID Consulting).


Komentarze (5)

  • Dr Klamp
  • 2009-08-18 11:54:30

Producenci sprzętu i nowej technologii są sami sobie winni, że od dawna cała produkcja została przeniesiona do chin a w biurach chińskich opracowuje się nowe wzory i projekty które ktoś wykrada lub kopiuje jak w przypadku iPhone4G lub MSwin7. Chiny i Chińczycy od dawna wszystko ściągają i podrabiają jak jest modne i da się sprzedać taniej podróbkę. A wszystko się dzieje pod okiem i kontrolą koncernów produkcyjnych tych marek i zero refleksji i nauki z ponoszonych strat i psucia marki. Ameryka to hipokryzja demokracji i rynku handlowego co jest efektem że produkcja bardzo nowoczesnych i najnowszych produktów jest wytwarzana w Chinach. Kiedyś sowieci podobnie robili ze wszystkim jak nie chcieli kupić licencji to powstawały podróbki na wzór tego co miał świat orginalne.:D

  • weooo
  • 2009-08-18 12:47:13

Takie podróbki można bez problemu zakupić na allegro (przesyłka prosto z Chin). Nierzadko posiadają też więcej funkcji od oryginałów.

  • ~gość
  • 2009-08-18 14:52:07

na allegro telefony NOKLA to norma...i allegro pieknie wspiera handel podrobionym towarem....policja tez nic z tym nie robi (a pewnie kazdy i z allegro i policji bierze za to kase zeby nic z tym nie robic)

  • Mr White
  • 2009-08-19 23:07:46

Jeżeli produkt jest popularny to naturalne jest to że pojawią się jego podróbki... chociaż nawet one przyczyniają się w pewnym stopniu do zwiększenia popularności podrabianego wyrobu. Dlatego jeśli "podróbki" w znacznym stopniu nie wpływają na zmniejszenie dochdów ze sprzedaży oryginału to firmy nawet nie próbują nimi walczyć.

  • ~gość
  • 2009-08-28 15:16:45

Jak byłem w Pekinie kupiłem 6 sztuk, wszystkie na zamówienie rodziny i znajomych. Wytargowałem (trwało godzinę) cenę 170 za sztukę :-) Wszystkie działają - tyle że nadają się tylko do dzwonienia. O reszcie lepiej zapomnieć, ale babcia jest bardzo zadowolona. Dosyć sprawnie można wysłać sms, przeglądać kontakty czy z grubsza przejrzeć zdjęcia. Ma sloty dwie karty sim, fajny bajer jak się ma np firmowy fon a nie chce sie nosic dwoch.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

  Rekomendacje

reklama
Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, CIO, Networld
© Copyright 2014 International Data Group Poland S.A.
02-092 Warszawa ul. Żwirki i Wigury 18a
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88