Po czym poznać fanboya

11 sierpnia 2009 13:48, Ludwik Krakowiak
"Na Mac OS X nie ma wirusów", "Windows jest dla dzieci, a Linux - dla prawdziwych użytkowników", "Intel robi najlepsze procesory", "iPhone to telefon idealny"... Jeśli identyfikujesz się z którymś z tych stwierdzeń, istnieje szansa, że jesteś tzw. fanboyem. Fanboy, jak wskazuje Wikipedia, to osoba oddana danemu produktowi, bezkrytyczna wobec niego i agresywnie broniąca go przed nieprzychylnymi opiniami innych użytkowników.
Polecamy
"Jestem użytkownikiem Windows i nie czuję palącej potrzeby przesiadki na inne systemy operacyjne. Zwolennicy Linuksa podkreślają, że jest to system przyjazny, prosty w obsłudze, bezawaryjny i na dodatek darmowy. Nigdy nie miałem z nim do czynienia, postanowiłem więc w ramach próby przesiąść się na jakiś czas na Linuksa i spróbować robić dokładnie to samo na co pozwalał mi system Microsoft."

Jak "Windows fanboy" Linuksa testował
Fanboyem można być promując i zachwalając wybrane technologie, ale też zwalczając i atakując inne. Jeśli fanboyem nie jesteś, z pewnością natknąłeś się na ślad takich osób przeglądając zasoby serwisu pcworld.pl i czytając zamieszczone pod redakcyjnymi materiałami komentarze, np. przeciwników Apple:

- Oddziały inkwizycyjne Jobsa zapłacą każdą cenę za każdy odgrzewany, tudzież przepalony kotlet, byle miał jabłko na pudełku. Microsoft jest be, bo Vista do nowego kompa kosztuje 300zł. Apple jest cacy, bo OSX kosztuje tylko 650zł. Klientom Apple gratulujemy ekonomicznego wyczucia :D (opinia Petera pod tekstem o Mac OS X 10.6),

przeciwników Linuksa:

- instalowałem Linuksa Suse 9 na moim starym komputerze, gdzie hulał bez problemów XP. Kaszana! Dopiero po 2-krotnym powiększeniu pamięci RAM pozwolił się zainstalować. Ale żeby zainstalować typową drukarkę HP ściągnął 400MB repozytoriów i zapchał niewielki dysk. Przecież Linux nie ma wielkich wymagań!!! Zastanawiam się jakie kompleksy pchają Linuksiarzy takich, jak Wesoły na fora o Windowsach? (wici w komentarzu do tekstu o cenach Windows 7 Family Pack);

wreszcie, oponentów Windows:

- Ludzie ktorzy pisza że PC i Windows sa najlepsze na świecie nie maja pojęcia o komputerach. Windows to wirus a nie OS. Systemem Operacyjnym mozna nazwać Linux oraz pochodne Unixa a nie Windows. Dlaczego ms nie udostępni kodu który umożliwia uruchamianie plikow .exe?? Bo jakby to zrobili to Windows przestałby istnieć i tak to kiedys nastapi hahaha (Gość, "PC to żadna okazja, gdy nie robi tego, czego chcesz").

Po czym poznać fanboya?

Jesteś zdecydowanie fanboyem jeżeli:
- masz tatuaż ulubionej marki lub produktu,
- uważasz, że wszyscy dookoła się mylą, tylko ty jeden masz rację,
- prezentacje nowości produktowych ulubionej firmy wywołują u ciebie seksualne podniecenie,
- spędzasz więcej czasu w świecie ulubionej gry MMORPG niż w świecie rzeczywistym,
- czujesz pogardę nie tylko wobec użytkowników systemów Windows i Mac OS X, ale także wobec użytkowników dystrybucji Linuksa innej niż twoja,
- wierzysz, że o panowanie nad światem walczą siły dobra i zła (uosabiane odpowiednio przez Steve'a Jobsa i Steve'a Ballmera),
- każdy artykuł umieszczony w piśmie lub portalu branżowym przez dziennikarza prezentującego inny pogląd niż twój, został napisany na zamówienie producenta, a jego autor - sowicie opłacony za reklamę lub antyreklamę.

Więcej symptomów, po których można zidentyfikować fanboya, znajdziecie tutaj.


Komentarze (29)

  • BLOODY
  • 2009-08-11 15:28:13

no a gdzie dr Klamp? powinien się wypowiedzieć jako specjalista, piszą tu coś o nim i o reszcie...

  • DD
  • 2009-08-11 15:34:07

Jak że trafne spostrzeżenia i najlepiej omijać takich ludzi bo szkoda czasu na wyprowadzanie ich z błogiej nieświadomości.

  • Gość
  • 2009-08-11 15:38:19

Z braku fanbojów (i fanbojek? a może poprawnie fanek?) na takich forach przerywnikowych, istotna ich wartość, jaką jest robienie sobie przerwy w pracy byłaby utracona.

  • Yeti
  • 2009-08-11 16:07:10

IDEALNE Firmy : Dell , Intel , ATI.

  • do Yeti
  • 2009-08-11 16:17:54

ATI to AMD więc fail XD

  • ~gość
  • 2009-08-11 16:24:49

Tak żeby się czegoś czepić: "- czujesz pogardę nie tylko wobec użytkowników systemów Windows i Mac OS X, ale także wobec użytkowników dystrybucji Linuksa innej niż twoja, " Czy autor sugeruje że społeczność Open Source jest podzielona a fanboye są głównie użytkownikami Linuksa ? :P Troszkę to niepolityczne. Fajnie też że znalazłem się w komentarzu wici :P Robię się sławny. To drugi raz jak mój nick pojawia się w artykule. Może zacznę zbierać tantiemy czy coś ? Co do tekstów "na OS X czy Linuksa nie ma wirusów", "Linux tylko dla profesjonalistów", "Windows to system bezpieczny" itp to nie jest to przejawem że osoba ta jest fanboyem lecz głupcem. Choć może niektórzy fanboye to głupcy. Kto wie.

  • max
  • 2009-08-11 16:40:32

Ogólnie sam news zalatuje fanboystwem;)

  • Wesoły
  • 2009-08-11 17:48:24

Heh, 2 posty wyżej (88.199.116.7) nie podpisałem się :-D Widział ktoś Ramoresa ? Będzie niepocieszony że nikt nie wstawił jego licznych i jakże ciekawych komentarzy.

  • gogo
  • 2009-08-11 18:05:48

Kiedyś jak na pewnym forum broniłem pewnego systemu na L podając konkretne argumenty to dostałem odpowiedź od moderatora że jak się jeszcze odezwę to mnie k.. zabije. Ot niektórzy to dopiero są kulturalni. <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>

  • waldemar571
  • 2009-08-11 18:18:40

Nie zależnie od opisu wedłgug tekstu :"Fanboy", nie oceniam nikogo w tej materii. Sam posiadam dwa systemy: Win XP i Linux Mint.Co do programów uniksowych w każdym wydaniu nie mogę znależć sterownika do drukarki typu Lexmark 4900 wieloczynno¶ciowa. Wszelkie poszukiwania w tych programach nie dały żadnego rezultatu.Zatem posiadam Windows XP jako alternatywny program bo kiedy potrzeba dokonać wydruk to żaden podany przez zemnie linuksowy program nie posiada w/w sterownika. Ocenę do artykułu pozostawiam fanom wszelkiego oprogramowania. Powodzenia. PS: Je¶li kto¶ wie w jakim unixowym programie znajde w/w sterownik to proszę przesłać wiadomo¶ć na podany adres e-maliowy.

  • Pająk
  • 2009-08-11 18:38:14

a gdzie dr KLAMP , ramones59 ??? no chyba, że będzie drugi artykuł pt. "trolle atakują polskie serwisy internetowe" lub "o fanatykach ms" :) Chętnie bym poczytał;p

  • popdruid
  • 2009-08-11 19:36:39

Bronie "najlepszego" procesora?! W tej chwili komentuje pod P III 450 MHz... 10-cio letni procek Intela... Stan idealny... AMD Athlon - 5 letni procek - wszystkie bez wyjatku zfajczone - kupuja je tylko kamikadze... :-)) Najlepszy procek - dobre... A co do WIndows to prawda ze latwy, tani(?), powszechny, przydatny bo cala masa softu i tak dalej... Ale prawda jest tez niestety, ze ludzie tacy jak ja nie pochodza pod winda na necie, bo po 1,5 h jakis wtajemniczony szczyl z jakiejs polskiej sekty, kisi mi system za pomoca jakiegos tajemniczego gotowca dla wtajemniczonych, ktory powstal bo tak sie zlozylo, ze 4-ech gupkow ktorzy znalezli blad w czyms tam, za pomoca wstecznej inzynierii, postanowilo zalozyc sekte, zamiast podzielic sie ze swiatem swoim odkryciem... Cioty... W linuxie nie do pomyslenia - kazdy blad reportuje zwykle 500 - 600 osob jednoczesnie... Taka jest roznica i ona jest znaczaca - wierzcie mi...

  • ~gość
  • 2009-08-11 20:08:15

@gogo: A nie był to moderator djJanusz lokalnie znany jako KLAMP lub ramones?

  • fffatman
  • 2009-08-11 20:20:40

Wierzę, że o panowanie nad światem walczą siły zła uosobione w Stevie Jobsie i Ballmerze.

  • Wesoły
  • 2009-08-11 20:30:16

Ta, a w końcu obaj padną z wycieńczenia a Linus Torvalds popatrzy na to i powie: relikty zamierzchłych czasów. Zresztą - to że lubię i zachwalam zalety Linuksa to zło ? Czy to czyni mnie fanboyem ? Znam wady tego systemu i nie omieszkam o nich wspominać. Za to najbardziej podoba mi się Ramores :-D Dla niego FF to trojan, Linux to komunizmm monopol Microsoftu - zbawienie, IE - szybkość i bezpieczeństwo zaś rosnące wymagania sprzętowe systemu który nic praktycznie nowego nie oferuje od 10 lat oprócz kosmetycznych poprawek i obsługi nowego sprzętu (ale tu i tak kuleje MS) - postęp. A jakoś go nie zacytowali. Gdzie ja bym go za wzór postawił.

  • ~gość
  • 2009-08-11 20:42:25

Fanboy pozostanie fanboyem, taka jest prawda. Nie wypowiedzą się oni pod artykułem takim jak ten, bo co mieliby napisać? Muszą znaleźć tekst, w którym wprost mogliby w komentarzach przekonywać jaki to ich system/sprzęt jest super i cudowny, a reszta be. Takim osobom można udowadniać, że są fanboyami. Są ślepi na argumenty, wszędzie widzą wrogów, bo w końcu tylko oni (i im podobni) mają rację. Kiedyś włączałem się w takie dyskusje, bo myślałem, że można takim osobom przemówić do rozsądku. Teraz wiem, że rozmowa z fanatykami nie ma sensu. Szkoda tylko tracić nerwów. Ludzie inteligentni wiedzą, że nie ma czegoś takiego jak idealny sprzęt, idealny system operacyjny itd., wszystko ma wady i zalety. A jeśli ktoś tego nie wie... to wniosek nasuwa się sam ;)

  • ramones59
  • 2009-08-11 21:48:22

Witam... Jak poznać funboya ? a no właśnie mamy przykład poprzedników w komentarzach... dużo bzdur i fanatyzm i agresywne prowokacje wobec innego zdania i obrażanie... DZIĘKUJĘ...

  • Dj.JanuszM.
  • 2009-08-11 21:52:49

Bardzo fajny temat i naprawdę prawdziwy o braku tolerancji funboy''s. Duży plus za temat.... *** Pozdrawiam wszystkich ***...:D <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>

  • Edi
  • 2009-08-11 21:54:17

Zróbcie w redakcji porównanie Windowsa 7 z Linuksem, Mac OS X Snow Leopard i Open Solarisem to będziemy wiedzieli kto ma rację, a kto jest naiwnym fanboyem.

  • Leon
  • 2009-08-11 21:58:44

@Edi To ja jako funboy Linuksa, powiem, że pod OpenSolaris, jest co najmniej trudno połączyć się z Siecią WIFI z WPA2, Pod Windows XP - trzeba SP3, albo poprawkę, a pod Linuksem - po prostu działa. (Pod Vieśtą i OSX 10.4/10.5 też, ale jako funboy o tym nie powiem)

  • zenn
  • 2009-08-11 22:01:33

A najlepsze jest to, że max i Wesoły (chociaż on mniej) najwyraźniej nie poczuwają się do bycia fanbojami :D

  • siwy
  • 2009-08-11 22:13:47

@zenn, ramones też się nie poczuwa, napisał na razie z 2 nicków z tego samego ip i pozdrowił się na koniec.

  • Wesoły
  • 2009-08-12 09:09:32

Co w jego wypadku musiało go kosztować sporo wysiłku. Normalnie dyskusja wygląda tak. Napiszę ja czy ktoś inny notkę a następnie Ramores napisze z: Ramores59, Dj.JanuszM, DeeDee, Gabi (nie pytajcie, może jest inny), Dr.KLAMP (nie stawia się po dr kropki :( ) i jeszcze z 2-3 innych. Dodatkowo sam sobie będzie odpowiadał czy popierał samego siebie. Pomijając fakt że nie wie że FUNBOY != FANBOY. @zenn, ja fanboyem ? Fanboyem czego ?

  • Zeke
  • 2009-08-12 09:25:28

@Wesoły "Fanboyem czego ?" Rzeczowych dyskusji. Bronisz ich z wielką zaciętością, i nawet na chwilę nie dajesz się przekonać do innych form wypowiedzi. Zdecydowanie, fanboy. :P

  • Wesoły
  • 2009-08-12 10:38:01

Rzeczowych ? Hmmm... to może podeślesz mi jakiś przykład ? Sporo tu moich wypowiedzi. Argument jest argumentem. Nigdy nie widziałem by @tad, @ramores czy ktoś rzucił jakiś sensowny argument w jakiejkolwiek dyskusji. To że nie daje się przekonać ? Cóż, żeby kogoś przekonać trzeba mieć solidne argumenty i wykazać błąd w rozumowaniu tego kogoś. Jak mówiłem - wystarczy że przytoczysz parę przykładów.

  • Zeke
  • 2009-08-12 11:02:48

Mówiłem? Rzeczowa, konkretna wypowiedź, z argumentami i kontrastem do innych osób. Czy bronienie rzeczowych wypowiedzi czyni kogoś fanboyem "rzeczowości"? :P

  • max
  • 2009-08-12 13:02:55

re zenn: ok, jestem fanbojem. Ulżyło? Fanbojuję AMD''kowi, jak robi lepszy proc od Intela, albo Intelowi, jak zrobił C2D, którym pokonał A64. Fanbojuję Linusowi, ale jak dostaję do ręki PowerShella, to nie mówię "zgapili od GNU" tylko "no. to jest to.". Fanbojuję OpenOffice''owi, nie mówiąc, że jest lepszy od Microsoft Office, tylko że jest wystarczający dla 95% użytkowników. Faktycznie, powinienem być na pierwszym miejscu w tym artykule;)

  • viśtek&#174;
  • 2009-08-12 15:14:36

no proszę towarzystwo wzajemnej adoracji już się zebrało... niby umieją czytać ale zrozumienie tekstu zero prawdziwa problem to nie internetowi mudżahedini tylko to że nikt nie widzi prawdziwych przyczyn wylewu ich głupoty w necie.. zabierzcie takim kompa to i tak znajdą inny sposób by manifestować swoją głupotę ale prawdziwi winowajcy tego wszystkiego czyli pismaki się nigdy nie przyznają do swojej winy !! ale czemu się dziwić kto by się przyznawał że zamiast uprawiać rzetelne dziennikarstwo o wiele łatwiej jest prowokować normalnych pragmatycznych użytkowników czy przyciągać zakompleksionych frustratów tylko po to by generować kolejne miliony kliknięć.. przecież jak sensownie wytłumaczyć tak przesadne zajmowanie się choćby tym 1% folklorem świata IT??

  • Yeti
  • 2009-08-12 16:41:48

do Yeti : Wiem ze ATI z AMD się połączyły ale odziały mają osobne i pracownicy tez są osobni tylko zarząd jest ten sam. Więc Jedynie mogą wiedzieć wszystko o sobie i swoich technologiach ale robić będą osobno. Marka ATI nadal jest produkowana pod swoją dawną nazwą i nie planuje się zmienić jej na AMD Radeon :)

reklama

Popularne produkty

Nokaut

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Serwisy IDG - Reklama -
© Copyright 2011 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001