Nikon Coolpix S1000pj - hybrydowy kompakt z wbudowanym projektorem
Nikon Coolpix S1000pj agazyn Chasseur d’Images znany jest z prezentowania rzetelnych informacji. Najświeższe dotyczą mającego się wkrótce pojawić w ofercie firmy Nikon hybrydowego urządzenia noszącego oznaczenie VP650. Sprzęt stanowi połączenie cyfrowego aparatu kompaktowego oraz projektora zbudowanego w oparciu o technologię LED (jego produkcją ma się zająć tajwańska firma Foxlink). Dzięki niemu użytkownik będzie mógł wyświetlić na ścianie obraz "cechujący się dobrą jakością w słabym oświetleniu".
Wedle niepotwierdzonych informacji nowe rozwiązanie zostanie prawdopodobnie zaprezentowane jeszcze w tym miesiącu, natomiast na półki sklepowe trafi we wrześniu.
Nikon oficjalnie potwierdził zamiar wprowadzenia na rynek cyfrówki z projektorem. Ostatecznie aparat będzie nosił oznaczenie Coolpix S1000pj.
Cyfrówka charakteryzuje się 12-megapikselowym sensorem; dysponuje szerokokątnym obiektywem Nikkor 28 - 140 mm, umożliwiającym fotografowanie z 5-krotnym zoomem, a zastosowany w niej wyświetlacz LCD to ekran o przekątnej 2,7" (230 tys. punktów).
Zakres dostępnych ustawień czułości ISO sięga wartości ISO 6400, prz czym ustawienie to (jak również ISO 3200) dostępne są przy fotografowaniu w niższych rozdzielczościach.
Nośnikiem pamięci są karty SD/SDHC. Specyfikację aparatu dopełnia system optycznej stabilizacji obrazu oraz procesor Expeed.
Miniaturowy projektor umieszczony na środku przedniego panelu aparatu może wyświetlić obraz w rozdzielczości VGA przy odległości od ekranu mieszczącej się w przedziale 25 cm - 2 m. Jego jasność wynosi 10 lumenów.
Coolpix S1000pj będzie dostępny do nabycia we wrześniu br. w cenie 430 dolarów.
Komentarze (2)
- Dr.Klamp
- 2009-08-03 16:47:43
Kolejny zbędny bajer, ale jakoś trzeba sprzedać coś. :D Jeszcze proponuję napis FulllHD do Nikona i będzie już super zadowolony kolejny kupiec.:D
- Mołot
- 2009-08-03 17:20:09
Kiedyś zbędnym bajerem było, żeby komputer dało się przenosić - dziś laptopy. Kiedyś skrzynka rejestrująca głos na wosku była ciekawostką - dziś mamy przemysł nagraniowy. Kiedyś próby latania były drogą zabawą dla szaleńców - dziś loty przez ocean to codzienność. Nie tak dawno temu kółko w myszy było tylko bajerkiem - dziś mało która go nie ma. Ale widać ludzie nigdy się nie nauczą, że trzeba poczekać rok, dwa czy dziesięć, by odróżnić zbędny bajer od dobrego pomysłu, i zawsze część będzie od razu z lekceważeniem pisała. Jak po niedawnym ślubie koleżanki znajomi zbijali się przy maleńkich ekranach kompaktów, by przejrzeć fotki, to cóż - wtedy by to było jak znalazł, na ten przykład.
Rower miejski Arkus Turing
Plazma PANASONIC TX-P50G30E
Lodówka SAMSUNG RL58GPGIH
Pobierz bezpłatnego e-booka 


