Dojazd do pracy to strata czasu, który można wykorzystać na wiele innych, bardziej pożytecznych sposobów - przekonują autorzy badania Flexible Working 2009 wykonanego na zlecenie firmy Avaya.
Z raportu Flexible Working 2009 wynika, że dzięki elastycznym formom zatrudnienia pracownicy w Europie i Rosji mogą zaoszczędzić ponad godzinę dziennie jeśli wyeliminują czasochłonne dojazdy do pracy. Badania wykazały także, że zwiększa się konkurencyjność firm korzystających z tej formy zatrudnienia, ponieważ poprawie ulega produktywność oraz samopoczucie pracowników, którzy mogą lepiej pogodzić wymagania związane z życiem osobistym i pracą zawodową. Badanie Flexible Working 2009 odzwierciedla opinie ponad 3500 pracowników z Francji, Hiszpanii, Niemiec, Rosji, Włoch i Wielkiej Brytanii. Elastyczne formy zatrudnienia zdefiniowano jako sytuację, w której pracownicy nie muszą przebywać w biurach firmy w wyznaczonych godzinach, ale sami wyznaczają sobie elastyczne godziny pracy i miejsce jej wykonywania.
Najważniejsze wnioski z raportu:
@ 96% pracowników korzystających z elastycznych form zatrudnienia ma więcej czasu, ponieważ nie muszą dojeżdżać do miejsca pracy
@ Wyeliminowanie dojazdów pozwala zaoszczędzić średnio 70 minut dziennie - dzięki elastycznym formom zatrudnienia każdy pracownik może w ciągu roku oszczędzić 39 dni roboczych. Przyjmując średnio w Europie 232 dni robocze w roku oraz przy założeniu, że dzień roboczy ma siedem godzin
@ 21% pracowników wykonuje w czasie oszczędzonym na dojazdach dodatkową pracę, a 56% spędza ten czas z rodziną
@ Aktualnie tylko co dziesiąty pracownik nie musi dojeżdżać do miejsca pracy
@ Wśród tych, którzy mają elastyczny czas pracy, prawie jedna piąta (19%) pracuje w ten sposób pięć dni w tygodniu, a 16% "w miarę potrzeby"
@ Elastyczne formy zatrudnienia obejmują więcej pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, niż pełnoetatowych (odpowiednio 75% i 64%)
@ W ten sposób pracuje dodatkowo 90% emerytów
@ Aktualnie 27% pracowników chętnie dojeżdża do pracy, jeżeli mają taką możliwość
Więcej czasu dla siebie
Czas zaoszczędzony przez wyeliminowanie dojazdów pracownicy na ogół spędzają z rodziną (56%) oraz przeznaczają na odpoczynek (45%) lub spotkania i zadania wykonywane zwykle w czasie pracy (42%). 21% pracowników poświęca zaoszczędzony czas na dodatkową pracę, natomiast jedna czwarta przeznacza go na zajęcia sportowe - odsetek ten wzrasta do 32% w Niemczech i 35% w Hiszpanii. Wyniki sugerują, że elastyczne formy pracy nie tylko ułatwiają pracownikom zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym i rodzinnym, lecz mogą się także przyczynić się do wyeliminowania problemów zdrowotnych spowodowanych brakiem aktywności fizycznej.
Elastyczny znaczy także ekologiczny
Raport zanalizował również rodzaje transportu najczęściej wykorzystywane w dojazdach do pracy wykazując, że nadal najpopularniejszym środkiem lokomocji jest samochód (60%). Potwierdza to zatem tezę, że wprowadzenie na większą skalę elastycznych form zatrudnienia mogłoby radykalnie zmniejszyć liczbę samochodów na drogach.
Zleceniodawca raportu - Avaya specjalizuje się w rozwiązaniach telekomunikacyjnych spod znaku Unified Communications. Spółka przekonuje, że rozwiązania UC mogą ułatwić firmom wprowadzanie elastycznych form zatrudnienia pracowników, a tego typu zatrudnienie jest nie tylko proekologiczne, lecz daje także pracownikom kontrolę nad wykonywaną pracą. "Najbardziej interesujące są jednak skutki finansowe - wzrost produktywności i deklarowany dodatkowy czas poświęcany na pracę przez jedną piątą pracowników mogą mieć istotne znaczenie dla europejskich firm. Ekstrapolacja tego zjawiska w skali gospodarki pozwala postawić tezę, że elastyczna praca może być turbodoładowaniem dla produktywności w całym regionie" - twierdzi Jakub Abramczyk, dyrektor zarządzający firmy Avaya w Polsce.
Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
We Francji 7 godzin/dzień i 5 dni/tydzień dla urzędnika to standard. Do pracy poza biurem potrzebne jest zdyscyplinowanie, etyka, wychowanie. NIestety wychowanie do permisywizmu i mentalność złodzieja nie sprzyja takiej pracy. Po paru miesiącach połowa ludzi ma wydajność gorszą od tej w pracy a pomysłowość w usprawiedliwaniu wiekszą.
Weź pod uwagę że raport może obejmować też pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin a co za tym idzie średnia długość dnia roboczego ulega skróceniu.
Dlatego powinno się pracować jako freelancer i rozliczać od wykonanego projektu - wtedy jeśli ktoś nie pracuje nie dostaje kasy. Ot co, proste rozwiązanie problemu braku wydajności w pracy.
Pracując jako freelancer moich pracodawców nie interesuje gdzie jestem - mogę pracować z parku w Warszawie albo z domu w Zakopanem jakkolwiek liczy się dotrzymanie terminu oddania projektu.
Szanowni
rozwiazanie tzw płynnego czasu pracy" znane jest co najmniej od 40 lat - mój ośrdoek pracował w tym reżymie w końcu lat 70-ych. Dziwie sie takim idiotycznym badaniom. Poza tym - 3500 badanych to jaki ułamek promilla w Europie i Rosji?
Faktycznie @Przemek pojechał trochę za mocno.Sam pracuję od kilku lat zdalnie (stały zleceniodawca + okazyjne fuchy), nie mogę narzekać. Mam czas dla siebie, domu i na pracę.
Jednak jest wielki ALE: ALE trzeba nauczyć się pracować zdalnie, bez poganiaczy itp. Jeśli się tego nauczysz - jesteś w domu :)
Tylko jest jeszcze jeden aspekt sprawy, jakoś przez nikogo niezauważany: Trzeba być między ludźmi, mieć przynajmniej częściowy kontakt z tymi, z którymi się pracuje. Bycie tylko z samym sobą i swoją rodziną, obawiam się, że w nadmiarze ogłupi.