Chroń prywatność przed Google

12 maja 2009 13:00 Ludwik Krakowiak
Ilość oraz profil przechowywanych przez Google danych może wywoływać niepokój. Czy internetowy gigant nie wie o nas zbyt wiele, gromadząc dane o poczcie elektronicznej, dokumentach aplikacji webowych, wyszukiwanych hasłach, informacjach zdrowotnych, lokalizacji geograficznej czy filmach oglądanych w YouTube? Na szczęście nie jesteśmy bezbronni. Możemy zadbać o swoją prywatność w Google, co więcej - firma sama dostarcza odpowiednie narzędzia. Sprawdź, jakie.
Z technicznego punktu widzenia Google nie może o nas - użytkownikach - wiedzieć wszystkiego. Firma przechowuje jednak ogromne ilości informacji, dotyczących naszej internetowej aktywności realizowanej na lub za pośrednictwem jej serwerów. Postępowanie ze zgromadzonymi danymi (jak wyjaśnia Peter Fleischer, firmowy doradca ds. prywatności) określają trzy zasady - Google ich nie sprzedaje, bez zgody użytkownika nie magazynuje i nie wykorzystuje do wyświetlania reklam.

Dane uzyskiwane przez Google dzielą się na dwie kategorie. Pierwsza z nich to treści wytwarzane przez użytkowników, kontrolowane przez nich i związane z ich kontami w usługach spółki. Druga - to logi serwerowe, związane z plikami cookie zapisywanymi i przechowywanymi na dyskach lokalnych komputerów. Dane z logów nie są uważane za informacje mogące służyć identyfikacji użytkownika, zawierają jednak szczegóły dotyczące interakcji z usługami Google, takie jak żądania wyświetlenia stron WWW (wraz z datą i godziną), historię wyszukiwania, adres IP czy też jeden lub więcej identyfikatorów plików cookie, unikalnych dla twojej przeglądarki.

Jeśli czujesz, że twoja prywatność w wyniku korzystania z wyszukiwarki, przeglądarki Google Chrome, aplikacji webowych Google Apps czy też poczty Gmail jest zagrożona, mamy dla ciebie kilka porad.

@ Poznaj swoje prawa w zakresie ochrony prywatności.

Odwiedź Centrum Prywatności Google. Znaleźć tu można wszystko, co związane jest z funkcjonującymi w firmie praktykami dotyczącymi ochrony prywatności. Równie ciekawym źródłem jest specjalny kanał w serwisie YouTube - Privacy Channel, dostarczający praktycznych wskazówek, jak skuteczniej chronić prywatność online.

Kliknij, aby powiększyć

1  2 


Komentarze (19)

  • Konio
  • 2009-05-12 13:50:17

Akurat wlaczenie ssl w gmailu wcale nie powoduje zwiekszonej prywatnosci przed Google.

  • zosia17
  • 2009-05-12 13:59:19

Według mnie, metody tu przedstawione nie są wystarczające.

  • PRZECZYTAJCIE!
  • 2009-05-12 14:03:05

Ja już nie mam konta Gmail, bo GINĘŁY MI MAILE! Przechowywałam faktury i klucze za zakupione oprogramowanie online w ustawionych przeze mnie folderach, które po jakimś czasie znikały. Przeniosłam jeszcze raz z innego adresu email te same maile, a one po jakimś czasie i tak znowu znikały! I tylko te, inne wiadomości były na swoim miejscu. Lubię programy Googla, ale Gmailowu już nie zaufam! Przeniosłam wszystko na nowe konto Hotmail :/

  • Janosik
  • 2009-05-12 14:03:46

Dane statystyczne to wiedza, wiedza to możliwości sprzedaży a to jest kasa dla tego giganta. Nie łudźmy się że google daje nam tyle za darmo...

  • qwerty
  • 2009-05-12 14:24:22

@Janosik Zgadzam sie nie ma nic za darmo. Oni pewnie wyznaja jedna zasade: "There is no such thing like free lunch"

  • Marucins
  • 2009-05-12 14:42:01

"...gromadząc dane o poczcie elektronicznej, dokumentach aplikacji webowych, wyszukiwanych hasłach, informacjach zdrowotnych, lokalizacji geograficznej czy filmach oglądanych w YouTube?" Znowu Super Expres budzisz panikę! poczta - kto ci zabrania korzystać z klienta pocztowego, czy zmiany skrzynki pocztowej na coś innego niż gmail YT - nikt ci nie każe zsynchronizować konta z YT z google cała reszta syfu - od czego masz proxy! Skończenie !

  • Konio
  • 2009-05-12 15:45:18

@Marucins: "poczta - kto ci zabrania korzystać z klienta pocztowego, czy zmiany skrzynki pocztowej na coś innego niż gmail " - nikt nie zabrania, ale jesli korzystasz, to google to indeksuje. Poza tym ich poczta jest bardzo popularna. "YT - nikt ci nie każe zsynchronizować konta z YT z google" - YT nalezy do Google "cała reszta syfu - od czego masz proxy! " - i tak bedziesz przesylac dane do google, jesli korzystasz z ich wyszukiwarki. Dla nich to bedzie jak sesja nowego uzytkownika, ale nadal cenne dane. Poza tym: LUZUJ POSLADY.

  • Youradvisor
  • 2009-05-12 19:50:38

Ja też mam dla was poradę: używajcie Iron zamiast Chrome. Więcej tutaj: srware.net/en/software_srware_iron_chrome_vs_iron.php

  • j
  • 2009-05-12 21:56:19

a najlepiej to ciachnąć siekierą kabel sieciowy i po kłopocie :)

  • ~gość
  • 2009-05-12 22:30:12

Tylko IE7 lub IE8 i spać spokojnie...

  • Majkel
  • 2009-05-12 23:57:34

>> Tylko IE7 lub IE8 i spać spokojnie... ... będąc pewnym, że żadne ważne nowe dane nie wyciekną z Twojego kompa bo wszystkie, które miały wyciec już dawno są w obiegu i już nikt się nie interesuje Twoim kompem bo już wszyscy go zwiedzali :P:P:P

  • Musashi
  • 2009-05-13 02:23:23

Pewnie te znikające maile trzymane były w "folderze" o nazwie Trash i z zadziwiającą regularnością (po 30 dniach;) tajemniczo sobie znikały..

  • milo
  • 2009-05-13 21:17:24

Nie rozumiem po co tyle zabiegów służących rzekomej ochronie prywatności, skoro rejestrując się w byle społecznościówce z własnej woli podaje się znacznie więcej szczególowych danych o sobie...zresztą osobiście nie mam nic przeciwko temu żeby Google gromadziło tego rodzaju "dane", dopóki: 1. Będą odp. zabezpieczone przed wyciekiem 2. Nie będą nigdzie sprzedawane 3. Nie będą oglądane przez ludzi - a te dane będą przetwarzane automatycznie przez boty 4. Nie będą używane do identyfikacji mnie w "realu"... Sam czasem klikam w reklamy Google''a, a Google Adsense to moje podstawowe źródło zarobku - więc nie mam nic przeciwko dopasowanym do moich zainteresowań reklamom...chyba wolę oglądać reklamy np. komputerów niż podpasek albo pampersów. Nie ma przecież nic za darmo, typowo polaczkowate myślenie to "sam nie zarabiam więc drugiemu też nie dam". Lepiej klikać w reklamy (i przy okazji znaleźć jakąś fajną stronkę) czy płacić? Najlepsza i najpopularniejsza wyszukiwarka na świecie jest dostępna dla każdego za darmo, a ciekawe co by było jakby zaczęli zdzierać opłaty tak jak np. robi to producent najpopularniejszego (niekoniecznie najlepszego) systemu operacyjnego na świecie? A zresztą nikt nikogo nie zmusza do korzystania ani z jednego ani z drugiego. A poza tym, myślę że te wszystkie dane są na serwerach Google znacznie bezpieczniejsze niż w niektórych polskich urzędach albo chociażby na komputerach 90% użytkowników Windowsa, gdzie byle trojan ma wszystko jak na tacy...

  • lukas
  • 2009-05-14 10:03:29

"Tylko IE7 lub IE8 i spać spokojnie..." Romuś wrócił ;)

  • Realista
  • 2009-05-18 17:10:05

W sieci już dawno nie jesteśmy anonimowi. Na każdej stronie są skrypty statystyczne, które zbierają informacje z jakiej strony weszliśmy, jak długo oglądamy stronę, nasze IP, raczą nas ciasteczkami itp. Jeśli myślisz, że jesteś anonimowy to się mylisz. Nie ma co się podniecać. Jak nie robisz nic nielegalnego to mogą nam skoczyć.

  • Prussario
  • 2009-05-18 23:46:20

Bardzo płytkie i nie mające się nijak do rzeczywistości te "porady" od tych szpiegów z google...niech cos powiedzą o umowie licencyjnej na ktora sie godzi kazdy uzytkownik chroma, googla, gmaila etc., niech cos powiedzą o obecnym na prawie kazdej stronie skrypcie google-analytics, niechże i tez powiedzą cos o profilowaniu moich "preferencji" za kazdym razem jak...ech, szkoda gadac. google sio!!

  • andruszka
  • 2009-06-05 20:13:46

Dla bojaźliwych. Jakiś tajniak z Google wybiera ze śmietnika komp./nocą/ wiadomości i zostawia puste foldery cepa.To straszne ! Ja na Google mam backup latami w komplecie i sobie chwalę tyle pamięci za darmo. Ja nie mam nic do ukrycia przed agentami jak 99% zwykłych śmiertelników.Jest w Internecie strefa dla łobuzów ale nie wolno do jednego worka wrzucać twórców sieci i zwykłych przestępców.A na atmosferze strachu robią forsę najczęściej redakcje nieodpowiedzialnych stron internetowych.

  • rick
  • 2009-06-30 11:43:10

Czy Google nie mogło by zmienić siebie na Pocztę elektroniczną ???

  • nick...
  • 2012-02-19 16:42:57

argument nie mam nic do ukrycia jest dla mnie taki pocieszny. 1 kamera na 15 osób- eee tam nie mam nic do ukrycia kamera z dyspozytorem którymi mowi Ci co masz robić -eee tam nie mam nic do ukrycia dam sobie wstrzyknąć chip- eee tam nie mam nic do ukrycia. No ok , ale potem nie narzekaj ,że jesteś trakowany jak bydło , a przy tym tak samo segregowany i znakowany

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001