Upadek Monetto? Wg Prezesa to rozwój

Internet Standard 2 marca 2009 19:28 Bożena Jaskowska
Brak e-mailowego i telefonicznego kontaktu z operatorem i obsługą projektu, coraz liczniejsze i bardziej zdecydowane głosy niezadowolenia ze strony użytkowników serwisu oraz nieoficjalne plotki krążące w środowisku pożyczkowych społeczności - pozwalają przypuszczać, iż jesteśmy świadkami upadku pierwszego serwisu social lending w Polsce. Łukasz Banach, prezes spółki Prender, będącej właścicielem serwisu - zaprzecza. Trudno jednak obok pewnych faktów przejść obojętnie.
Użytkownicy serwisu Monetto działającego w obszarze social lending (Prender Sp.z o.o.) zwrócili naszą uwagę na niepokojące oznaki, które wg nich świadczą o upadku projektu lub przynajmniej wieszczą jego nieuchronny koniec.

Na pytania dotyczące działania serwisu, które wysłane zostały przez nas 21 lutego drogą e-mail do obsługi prasowej serwisu, do tej pory (mimo ponagleń) nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Adrian Łaźniewski, osoba wskazana do kontaktu z mediami przez serwis netpr.pl (do którego odsyła Monetto) poinformowała nas, że nie sprawuje tej funkcji od połowy stycznia. Telefon do biura obsługi klienta milczy, a wirtualna obsługa LiveChat sygnalizuje "że aktualnie żaden z operatorów nie jest dostępny, proszę zostawić wiadomość".

Łukasz Banach, prezes zarządu Prender Sp. z o.o.: "Ciągle rozwijamy i eksperymentujemy z ulepszaniem obsługi i w chwili obecnej (od kilku dni) mamy przejściowe problemy związane z dostępnością. Obiecujemy że w najbliższym czasie problem zostanie rozwiązany".


Ostatni wpis z blogu Monetto, który śledzić można również na Blipie nosi datę 25 lutego i dotyczy zmiany maksymalnego oprocentowania pożyczek. Forowicze Monetto sygnalizowali problemy z nawiązaniem kontaktu z obsługą serwisu pojawiające się notorycznie od 16 lutego (aczkolwiek widoczne były logowania usera HelpDesk nawet 26 lutego). Wcześniej też nie było kolorowo, użytkownicy Monetto wspominają o wielkiej rotacji (młodych i niedoświadczonych) pracowników administrujących serwis oraz o ich arogancji i nieuprzejmości.

Łukasz Banach: "Wielu użytkowników myli pojęcie "rotacji" z "rozbudową". Owszem w ostatnich kilku miesiącach przybyło nowych pracowników - w związku z rozwojem serwisu, kilku młodych ludzi (związanych z obsługą HelpDesk) rozpoczęło inną ścieżkę zawodową - rotacja w działach HelpDesk jest sytuacją naturalną w każdym tego typu dziale firmy".


A w dniu dzisiejszym wszystkie telefony milczą, na Live czat brak zalogowanego agenta... wygląda na to, że wszystkie szczury już uciekły z tonącego okrętu - złowrogo brzmi wpis na forum Monetto, z dnia 27 lutego. Jest to ostatni pracujący dzień miesiąca, kiedy użytkownicy otrzymują informacje o rozliczeniach. Do tego dnia obsługa serwisu zobowiązała się dostarczyć również wszystkie rozliczenia niezbędne do złożenia deklaracji podatkowych. Jak na razie - żadnych rozliczeń nie dostarczono. Łukasz Banach zaprzecza sytuacji twierdząc, że rozliczenia, spłaty czy monity są generowane na bieżąco i automatycznie - nie ma więc znaczenia dzień a nawet godzina danego miesiąca.

Podstawowym zarzutem inwestorów działających w Monetto jest brak odpowiedniej i profesjonalnej weryfikacji pożyczkobiorców. Udzieliłem pożyczki p. Halinie Bielik, która jest mi winna ok 1600 pln. Jej dane zostały pozytywnie zweryfikowane przez portal. Po przekazaniu sprawy do organów ścigania okazało się, że pesel należy do mężczyzny, adres nieznany, zaświadczenie z pracy również - pisze jeden z inwestorów, który już przygotował pozew sądowy, którego przedmiotem jest celowe wprowadzenie w błąd inwestorów (doprowadzając tym samym do niekorzystnego rozporzadzania własnym majatkiem).

Łukasz Banach: "Monetto, zgodnie z art 6 ppt 6 i 7 oraz art. 8 ppt 5, dokonuje weryfikacji w sposób poglądowy i nie ponosi odpowiedzialności za jej wykonanie, dokładamy jednak pełnych dokładnych starań aby była ona jak najdokładniejsza. Weryfikacja ma jedynie pomóc a nie zastąpić (w swych założeniach) w zawarciu umowy - odpowiedzialność w tym zakresie jednak leży po stronie pożyczkodawcy. Monetto nie ma bowiem nawet realnej, fizycznej możliwości zagwarantowania takiej poprawności - bowiem jako serwis internetowy operujemy tylko na kopiach oryginalnych dokumentów.

Nie ma także mowy o celowym wprowadzaniu w błąd użytkownika - jesli taka sytuacja miała w rzeczywistości miejsce to jest nam szczerze przykro - niemniej w maksymalny sposób pomagamy i reagujemy w różnych przypadkach podejrzeń o wyłudzenie (jesteśmy w ciągłych kontakcie z Organami Ścigania i udostępniamy odpowiednie informacje). Byłoby znacznie lepiej, gdyby użytkownik przekazał nam pełnię informacji i pomógł w udoskonaleniu serwisu na przyszłość w tym zakresie".



Aktualizacja 3 marca 2009 08:14

Tekst uzupełniliśmy o wypowiedź Łukasza Banacha, prezesa zarządu Prender Sp. z o.o., właściciela serwisu

Aktualizacja 5 marca 2009 17:23

Dodaliśmy wypowiedź Łukasza Juśkiewicza, dyrektora inwestycyjnego funduszu IIF S.A, inwestora w spółce Prender

1  2 


Komentarze (20)

  • ~gość
  • 2009-03-02 20:47:47

wiec kokos - monopoly ;D

  • Woot
  • 2009-03-02 21:14:47

Trzeba mieć niezłe nerwy albo niezły zapas gotówki żeby bawić się w coś takiego. Jak facet miał niepotrzebne 1600 złotych to mógł je postawić u bukmachera zamiast dać się oszukać na własne życzenie a potem zajmować sąd takimi pierdołami.

  • Cowboy
  • 2009-03-02 21:31:53

Sporo kasy?! Na KOKOSie była aukcja na okrągły MILION PLN - ludzie wplacali po 30-40 tyś. PLN..... TO są duże kwoty. Ludzie narzekają na kryzys - a na takiej aukcji było ponad 100 osób co wplaciło powyzej 10000 PLN.

  • hahaha
  • 2009-03-02 22:21:48

kobieta miała PESEL mężczyzny! jak oni to weryfikują? przecież ostatnia cyfra PESELu wskazuje płeć - to można weryfikować automatycznie przy rejestracji użytkownika.

  • benek
  • 2009-03-02 22:31:43

jakie sądy? przecież to serwis, ktory kojarzy strony a nie strona, czy ktos sciaga allegro za wyludzenia sprzedajacych?

  • bbc
  • 2009-03-02 22:45:38

W PESELach bywają błędy, takie też. Żaden poważny system nie może na sztywno nie wpuszczać nie walidujących się PESELi.

  • albert
  • 2009-03-02 23:33:38

heh, a jeszcze pamietam bunczuczne zapowiedzi pana Banach, co to takim pewniakim byl... i co, wielka k***. Zreszta ten sam los czeka Kokos - po prostu my, jako spolczenstwo nie doroslismy do tego, mamy we krwi kombinatorstwo, brak zaufania i chcec przekrecenia kazdego, kto jest w poblizu. owszem, jest sporo ludzi uczciwych, ale jest ich zbyt malo, aby ten stan rzeczy zmienic. bylo jeszcze cos takiego jak finansowo, ale to chyba kolejna klapa Agnieszczaka, co to chyba ma ostatnio niezbyt dobry okres z ta jego fotka ktora zaliczyla wlasnie niezle okolice dna i mulu... <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>

  • mondziol
  • 2009-03-03 00:56:58

Pierwsza plajta ze stajni IIF

  • użytk.monetto
  • 2009-03-03 07:54:53

Na monetto była jazda od samego początku. Dopiero z każdym kolejnym dniem dowiadywaliśmy się jak bardzo oni są nieprzygotowani do prowadzenia interesu.

  • t
  • 2009-03-03 08:29:07

"Wielu użytkowników myli pojęcie "rotacji" z "rozbudową". Pan Prezes kłamie jak zwykle, na bieżąco śledziliśmy "rozwój" kadry lub raczej jego brak. W chwili obecnej prawdopodobnie został tam już tylko sam Pan Prezes. Nikt nie odpowiada na maile i telefony, nie są wprowadzane żadne zmiany. Do końca lutego miały być udostępnione dane do ułatwienia rozliczenia z podatku za 2008 rok i nadal tego nie ma, a portal milczy.

  • T111
  • 2009-03-03 18:48:10

profil: Hanna Bielik - w serwisie *** !!! od 10.07.2008 !!!*** przykładowa aukcja pożyczkowa tego użytkownika ( gdzie ja pożyczyłem): utworzono, : 25.08.2008..... W moim panelu użytkownika "w Windykacja i monitoring" z 2008-10.-21 rodzaj kontaktu: telefon, wynik: *** !!! zły numer!!! *** // W dziale ludzie / grupy użytkowników /mamy: wątek - zwiększamy bezpieczeństwo z ***!!!dnia 12.06.2008!!!*** W dniu dzisiejszym wprowadzamy dodatkowy element w zakresie weryfikacji pożyczkobiorców (oprócz segmentu NK) Do każdego pożyczkobiorcy, który złoży wniosek weryfikacyjny, zostanie wykonany telefon przez pracownika Monetto.pl w celu potwierdzenia danych kontaktowych oraz danych osobowych podanych we wniosku. Potwierdzenie podanych danych spowoduje pozytywną weryfikacją pożyczkobiorcy. //

  • janek
  • 2009-03-04 00:44:50

przecież mogę kupić kartę z jakimkolwiek numerem i czekać na telefon. jak już potwierdzą to kartę wyrzucam. zawsze jeżeli chodzi o pieniądze to są różne kombinacje, bo zawsze się znajdzie jakiś kombinator co nic innego nie umie robić. ale to fakt, że luzie, którzy podjęli się prowadzenia tego typu serwisu mogliby bardziej postarać się o ograniczenie możliwości kombinowania. dziwie się tylko tym ludziom, którzy pożyczali pieniądze. obdarzyli zaufaniem nie sprawdzoną nowość na polskim rynku.

  • qf3l3k
  • 2009-03-04 23:26:02

Jedno co mozna powiedziec o wypowiedziach Banacha do tego atyukul to, ze sa to kompletne brednie i klamstwa. Po raz kolejny Banach klamie, oszukuje i wciska lipe. Norma, juz sie przwyczailismy. Poprostu jest mitomanem i oszustem.

  • cccc
  • 2009-03-05 17:52:20

oszuści i wyłudzacze jak SKOK i tym podobne smieci.....co do allegro to oni obecnie sprawdzają dane osób rejestrujących się...a taki serwis powinien zadbać o dostęp do bazy PESEL - jak nie zadbał to bierze współudział w oszustwie

  • ccccc
  • 2009-03-05 17:53:33

do hahahaha jaka cyfra? 3,4,5 ,6 ,7,8,9,0 a moze 1 i 2 ?????

  • qf3l3k
  • 2009-03-06 00:30:20

Panie Dyrektorze Inwestycyjny, skoro tak sie przykladacie do trwalosci obslugi uzytkownikow dlaczego nie mozna sie skontaktowac z Monetto, telefony milcza, a na maile nikt nie odpowiada od tygodni? Czy bral Pan leksjce u Banacha w zakresie opowiadania bajek?

  • pit
  • 2009-03-10 00:21:53

a czy ktoś dostał już od monetto rozliczenie do pitu?

  • 2jarek
  • 2009-03-14 21:26:00

Banda oszustów portal uczestniczył w manipulacji oceną ryzyka przez inwestorów monetto to banda oszustów.

  • JK
  • 2009-03-20 09:16:57

Pięknie! Łukasz Banach dał kolejny popis swojej niekompetencji i amatorszczyzny. Dopuścił do wygaśnięcia certyfikatu SSL podczas gdy serwis szczyci się "wysokim poziomem bezpieczeństwa". A teraz Łukasz Banach szuka pracy. Oby potencjalni pracodawcy sprawdzili historię jego przedsięwzięć.

  • inwestor
  • 2009-05-16 18:55:49

Śledziłem Monetto i niestety upadł. Social Lendig nie przyjął się w Polsce.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001