Najpoważniejsza alternatywa dla RFID ma swój standard
Prace nad rozwojem standardu IEEE 1902.1 były finansowane przez niewielką amerykańską firmę Visible Assets. Według jej przedstawicieli możliwości wykorzystania metek RuBee są praktycznie nieograniczone, zaś z rozwiązań opartych na tej technologii korzysta już m.in. koncern Seiko Epson. Koszt jednej metki RuBee ma wahać się od kilku do ponad 100 USD w zależności od wersji.
Czytaj też:
Dziurawe karty RFID
Multiczytniki: koniec wojny standardów RFID?
RFID w centrach danych
- gogo
- 2009-02-12 16:35:26
"działają na dużo niższych częstotliwościach (ok. 131 kHz)" BZDURA!!!, najpopularniejsza wersja rfid działa na częstotliwości 125 kHz "różnicą w stosunku do RFID jest fakt, że w przypadku RuBee transmisja może odbywać się dwukierunkowo" BZDURA nr.2, w rfid także jest możliwa transmisja dwukierunkowa "Koszt jednej metki RuBee ma wahać się od kilku do ponad 100 USD" z takimi cenami to życze powodzenia :P
- Azazel
- 2009-02-12 16:47:50
Nie dajmy się wkręcić w żadne RFID i inne, po co to nam to nie ma żadnego celu oprócz zmniejszania naszej wolności.
- Zbyszek
- 2009-02-12 17:03:24
Ciekawe jakie informacje może przesyłać między sobą przez stworzoną ad-hoc sieć bezprzewodową partia salcesonów. Czy będą próbowały wykonać atak DOS na salami? Dobrze skonfigurowane nadajniki jednego producenta powinny uniemożliwiać zakupy produktów innych producentów... po prostu kod "nie wejdzie" na czytniku... ;-)
- Jarek
- 2009-02-12 17:35:45
Re Zbyszek: Dziękuję za tak wesoły akcent na koniec dnia pracy - prawie się popłakałem ze śmiechu - ''atak DOS na salami'' - genialne. Pozdrawiam
- rezzy
- 2009-02-12 17:44:48
"RuBee, w odróżnieniu od wykorzystującej fale radiowe technologii RFID, opiera się na transmisji sygnałów elektromagnetycznych." Miło dowiedzieć się że fale radiowe nie są sygnałami elektromagnetycznymi XD LOL :D Artykuły na IDG jak widzę trzeba czytać z przymróżeniem oka... Niedłulgo będzie jak w gazecie "Fakt"... News typu: "kosmici zesłali nam najnowszy tym procesora!" :D... To już nie pierwszy przypadek że redaktorzy popełniają tak karygodne błędy i zaczynam wątpić czy artykuły tutaj są cokolwiek warte. Z pewnością móżna się z nich dowiedzieć że coś się pojawiło, albo ktoś coś wykombinował ale co to dokałdnie jest to chyba lepiej przeczytać z oryginalnych źródeł :(
- autor
- 2009-02-12 18:44:25
@gogo,rezzy Dziękuję za zwrócenie uwagi. Mam nadzieję, że w tej formie tekst bardziej oddaje specyficzne różnice między obiema technologiami.
Sukienka z efektem wody Nife S15
Bezpieczna dieta wysokobiałkowa
Pobierz bezpłatnego e-booka 



