Technologia "pay-as-you-go" mierzy stopień wykorzystania komputera
W stosowanym obecnie powszechnie modelu biznesowym użytkownik płaci najpierw pełną kwotę za sam sprzęt, a następnie wykupuje licencję na każdą z używanych aplikacji. Poszczególne aplikacje wykorzystują zasoby sprzętowe komputera w różnym stopniu. Technologia "pay-as-you-go" pozwala precyzyjnie wyliczyć, jak uruchamiane przez użytkownika programy wykorzystują poszczególne części komputera (pamięć masowa, pamięć systemowa, rdzenie procesorów, układy grafiki, kanały I/O, itd.).
Sercem opracowanej przez Microsoft technologii jest "security module" (zagnieżdżony w warstwie sprzętowej komputera oraz w oprogramowaniu), który mierzy precyzyjnie wykorzystanie systemu, posługując się mechanizmami (agentami) noszącymi różne nazwy, takie jak Office czy Gaming. Pierwszy śledzi takie aplikacje jak procesory tekstu czy arkusze kalkulacyjne (udostępniając im np. dwa z czterech rdzeni procesora i połowę zasobów grafiki, co kosztuje użytkownika 1 USD za godzinę pracy), a drugi obsługuje gry komputerowe (udostępniając im wszystkie rdzenie procesora i wszystkie zasoby grafiki, co kosztuje użytkownika 1,25 USD za godzinę pracy). W ten sposób użytkownik płaci dokładnie tylko za to co wykorzystuje.
- gmp
- 2008-12-31 12:10:05
tylko czekac, az microsoft udostepni ta technologie HomeUser''om. Juz nie moge sie doczekac, nie dosc ze bede mogl microsoftowi zaplacic za licencje na uzywanie systemu windows. To jeszcze bede mogl mu placic co miesiac przelewy za to, ze moj Radeon smiga pelna para!! xD a tak na powaznie, juz widze, ze te aplikacje microsoftu, beda jakos tak dziwnie specjalnie co raz to wiecej mocy obliczeniowej uzywac, a programy i aplikacje beda nadente do granic mozliwosci, tylko po to, aby wiecej kasy wyciagnac. No chyba ze microsoft bedzie sobie strzelal w kolano i zacznie oferowac szybkie malo pamiecio/procesoro itd chlonne aplikacje uszczuplajace jego zyski.
- ~gość
- 2008-12-31 13:02:31
Chyba zamienili się z gównem na mózgi jeśli myślą , że im to przejdzie, nie wiem kto by taki system kupił chyba jakiś nie normalny,
- Dark
- 2008-12-31 13:14:00
Chłopaki czas skomplikować Linuxa tak by chodziły na nim wszystkie aplikacje bez zbędnego bawienia się w szukanie odp programów :/
- Piki
- 2008-12-31 13:54:08
Utwierdza mnie to w przekonaniu, ze dobrze zrobiłem przesiadając się na Ubuntu... Tak. Kosztowało mnie to kilkanaście godzin nauki, ale wreszcie czuję stabilność i żadnych przykrych niespodzianek.
- wyjec_z_Pączy
- 2008-12-31 14:02:15
No ale chyba chodzi o używanie zdalnie nie swojego sprzętu..? "Projektanci opracowali dwa sposoby płatności: pre-paid lub zgodnie z wyliczonym rachunkiem." Wow. Narody padają na twarze nad innowacyjnością rozwiązania. ;)
- hawk
- 2008-12-31 14:45:25
Porywają się z motyką na nie wiadomo co: "zagnieżdżony w warstwie sprzętowej komputera oraz w oprogramowaniu". Oznacza to, że za darmo dostarczą sprzęt za którego korzystanie będzie się płaciło i ponadto będzie to jakiś przerobiony hardware, aby ("zagnieżdżony w warstwie sprzętowej komputera" - cokolwiek to oznacza) śledzić aplikacje - taki trojan. Ciekawe, czy za darmo co 2 lata będą taki sprzęt wymieniać :D (jak telefony kom. aktualnie). Może być to opcja dobra dla tych co ich nie stać na komputer, gdyż jak nie będą mieli kasy to wyłączą wtyczkę z zasilania i nic nie płacą :D. Ale jak zawsze tak pięknie nie będzie ;-P
- scythe
- 2008-12-31 15:31:21
Nie jestem do końca pewien jak to się ma komukolwiek opłacać? (poza Microsoftem oczywiście). 1 dolar za godzine * załóżmy 4 godziny pracy na kompie dziennie 7 dni w tygodniu, daje: 28 dolarów tygodniowo. Daje to 112 dolarów optymistycznego użytkowania miesięcznie i odpowiednio 1344 dolary rocznie. Biorąc pod uwagę, iż jest to ta mniejsza stawka i niektórzy korzystają znacznie intensywniej ze swojego sprzętu... ta opcja może się przydać tylko ludziom wyjątkowo mało korzystającym z komputera (czy jeszcze sprzęt po pewnym czasie przechodził by na własność użytkownika?).
- Ryjek
- 2008-12-31 17:07:23
Zdecydowanie popieram ten pomysł. Bardzo mi się podoba. Z chęcią będę płacił za używanie swojego własnego komputera, tym bardziej chętnie że firmie Majkrosoft.
- .
- 2008-12-31 17:19:49
Drogie dzieci, a słyszeliście coś o "Cloud computing"? Przecież tu nie chodzi o płacenie za używanie własnego sprzętu. Autor mógłby o tym wspomnieć, bo później wybuchają takie niedorosłe opinie jak wyżej.
- vncnt
- 2008-12-31 19:09:42
Pewnie chce namieszać producentom benchmarków, oni też mierzą wykorzystanie użytkownika :D
- FunF33l
- 2008-12-31 20:29:44
No mam nadzieję, że zdalnie nie swojego sprzętu. Ale z tego co zrozumiałem z artykułu chodzi o używanie swojego sprzętu za opłatą.
- Flap
- 2008-12-31 20:36:02
Dobre do kafejek lub coś w rodzaju leasingu, bierzemy kompa i spłacamy dotymiopłatami, a 1,3 klocka to bardzo mało. Ale płacienie za używanie własnego PC to parodzia rzecz jasna.
- Romanujan
- 2008-12-31 22:53:16
Co w tym pomyśle innowacyjnego? Toż to podobne rzeczy robiono już dawno temu, kiedy komputerów było kilkaset na świecie i korzystało się z nich przy pomocy dalekopisu... Nawet teraz na Google AppEngine mam ograniczenie do pewnej liczby cykli procesora (w końcu uruchamiam swój kod na infrastrukturze Google''a), a w zamierzeniu po jej przekroczeniu będę mógł dokupić sobie dodatkowe cykle... Hmmm, a może zrobimy w drugą stronę: oni podsyłają mi swój kod, który siedzi u mnie zamknięty w jakiejś klatce żeby nie narozrabiał (coś w stylu BOINC), a za wykorzystaną moc mojej maszyny muszą mi zabulić? :D
- tad
- 2009-01-01 13:10:41
prawie wszyscy cieszą się, że przeszli na linuksa. Otóż, MS chce to zrobić dla systemu Azure, gdzie ty posługujesz się infrastrukturą Microsoftu przez Cloud Computing, trzymasz swoje dane i korzystasz z mocy obliczeniowej będącej własnością MS, a udostępniasz te dane i moc obliczeniową sobie i np. swoim klientom, przez ich np. smartfony czy notebooki, czy w ich sieci lokalne - wg pasujących ci modeli biznesowych, bezpieczeństwa itd. Jednak, z powodu coraz lepszych postępów MS, szczególnie w efektywności narzędzi do tworzenia systemów (pracy deweloperów i zarządzania tym) i to do bardzo różnych zastosowań, przy widocznym spowalnianiu się postępu wokół linuksa, któregoś kryzysowego dnia, czarna wizja może okazać się prawdą: nie będzie się już opłacało przesiadać z Windows na linuksa nawet gdy trzeba będzie płacić jak za Cloud Computing. Koszty licencji są małe w porównaniu z kosztami utrzymania ludzi, więc gdy obecne tendencje będą utrzymana to co powyżej może się zdarzyć - o ile linuksowcy dalej będą poprzestawać na niedowierzaniu i pocieszaniu się drobiazgami.
- Tom
- 2009-01-02 11:26:56
"technologii, która pozwala mierzyć stopień wykorzystania przez użytkownika zasobów komputera PC" - tutaj jest napisane o komputerze użytkownika, a nie o korzystaniu ze zdalnego sprzętu. Czyli ile będę do przodu korzystając z komputera 8 godzin dziennie przez 5 lat? :) Wypasiony zestaw komputerowy kupię za 2000 $, w ofercie prepaid koszt używania kompa wyniesie 8 godzin x 365 dni x 5 lat = jedyne 14600$ :) Faktycznie mogą mi dorzucić oprogramowanie "gratis"
- tad
- 2009-01-02 11:28:59
Można też popatrzeć na to jak na kolejną możliwość dla małych firm, możliwość startowania do przetargu na równi z większymi. Bo oprócz robienia konsorcjum/podwykonawców itd, małe firmy mogą teraz po wygraniu przetargu same zatrudnić dodatkowych programistów ale zamiast od razu kupować dla nich komputery i oprogramowanie wchodząc w progowe koszty ryzykowne koszty lub nieciekawe kredyty - bo wynająć to wszystko, płacąc za używanie. Po wpłynięciu płatności za etap, rezygnujemy z wynajmu, kupujemy własny sprzęt i oprogramowanie. Gdy jednak zawalamy sprawę, też mamy mniejsze koszty poniesione i nie zostajemy z ręką w nocniku w kryzysie w postaci wydrenowania ze środków własnych lub w kredycie do spłaty. Oczywiście pracujemy na nowym VS i nowym SQL i nowych serwerach MS, z programistami korzystającymi z nowych technologii i architektur które ci programiści obowiązkowo znają mając szerokie horyzonty, bo tak wychodzi najefektywniej ich czas pracy i minimalizujemy tym samym koszty za całokształt i ryzyka będąc dopasowanymi do treści typowych umów i księgowości. Linuks, mimo niby darmowości (z ew. płatnym serwisem potrafiącym tylko tyle co w opisach, które i tak moi znają) nie daje takiej efektywności praktycznej pracy deweloperów architektów projektantów czy ich szefów ani nie zapewnia takiej przewidywalności, wiec zwykle odpada lub jest pomocniczy.
- phi
- 2009-01-02 18:12:42
Policzcie ROI, policzcie CTO. Ale policzcie to naprawdę, a nie na podstawie materiałów marketingowych. I wtedy okaże się, że tradycyjny model jest nie tylko lepszy, ale także i tańszy. Podobnie oprogramowanie alternatywne, takie jak Linux, które jest jeszcze tańsze, sprawniejsze i bezpieczniejsze. Płacenie za użytkowanie sprzętu i ułomnego softu jest opłacalne ale tylko dla Microsoftu.
- Dziup
- 2009-01-05 16:22:40
Trochę to nie jasne jak to ma niby działać. MS daje sprzęt i soft a potem kosi opłaty? chyba tak..choć znając ich może być i tak że, nie dają nic a i tak koszą opłaty hahaha... może faktycznie do kafejki internetowej takie rozwiązanie by się nadawało...ale chyba tylko tam....nie wiem czemu ale odnoszę wrażenie że, na takim sprzęcie zaraz się okaże że, nie będzie można korzystać z "niepoprawnego politycznie" softu i pewnie raporciki na boku o naszych gustach i guścikach będą się tworzyć itd itd...hehehe...
Telefon NOKIA 6700 Classic
Pobierz bezpłatnego e-booka 




