W styczniu 2010 r. powstanie pierwszy polski sąd elektroniczny
Aby wszcząć elektroniczne postępowanie, nie trzeba dysponować podpisem elektronicznym. Zamiast tego strony w procesie otrzymają login i hasło. Dodatkowo wniesienie pisma będzie związane z uiszczeniem opłaty za pomocą internetowego konta bankowego.
Sam pozew będzie miał postać elektronicznego formularza, a jego wypełnienie rozpocznie postępowanie. Wszystkie pisma wynikające w toku postępowania, będą automatycznie generowane (np. nakazy). Akta spraw w e-sądzie będą prowadzone tylko w formie elektronicznej i tylko w takiej postaci będą one dostępne.
Pierwszy elektroniczny sąd ma powstać na początku 2010 roku.
Komentarze (5)
- ant
- 2008-12-05 08:45:16
Rozumiem że do 2010 wszystkie osoby cywilne i prawne podlegające Polskiemu sądownictwu bedą miały zapewniony dostęp do internetu oraz otrzymają sprzet niezbędny do komunikowania sie z ww. sądem. Inaczej będzie to jawna dyskryminacja i naruszenie powszechnego i równego dostępu obywatela do sądu.
- max
- 2008-12-05 10:15:00
re ant: powiedz mi, czy w newsie napisano, że zwykłe sądy znikną? Czy jawną dyskryminacją nazywasz też kasę dla uprzywilejowanych (kobiet w ciąży, osób niepełnosprawnych, starszych)? A może jawną dyskryminacją są banki internetowe? Przecież w koziej wólce życje rolnik Stefan W., który nie ma internetu!
- ant
- 2008-12-05 11:17:57
Ale tylko w przypdku sądownictwa w konstytucji jest zapisana równość obywateli wobec prawa i powszechny dostęp do sądu. Wyobraź sobie babcię której skradziono tożsamość, i na jej fikcyjne konto pocztowe od takiego sądu są słane jedno za drgim wezwania do uczestniczenia w postępowniu dowodowym. Babcia nie odpowiada i w konsekwencji wyrok zostaje wydany. Zabrano jej prawo do czyego udziału w postępowaniu, pominięto jako stronę!
- max
- 2008-12-05 11:59:38
Myślę, że te zasięg tych sądów będzie ograniczony do tylko niektórych spraw. Nie wyobrażam sobie sądzenia mordercy w ten sposób. Nie sądzę też, żeby nie istniało żadne fizyczne połączenie pomiędzy normalnym sądownictwem, a tym e-sądem. To jest tylko news, a nei ustawa, która ma określać zasady działania tego tworu...
- MLC
- 2011-02-04 18:49:53
ant, napisane jest, "jesli ktos sie zdecyduje", wiec jesli obie strony zdecyduja sie na taki przebieg rozparwy, czyli przez sieć, bo np. antek mieszka w gdansku a jan w krakowie. oraz za porozumieniem stron posiadajacych internet. a nie ze jedna ma a druga nie, bo to byloby wg mnie troche bez sensu. a ktos kto stworzyl ten pomysl naprwno glupcem nie jest. e-sąd nie bedzie sadzil przestepcow. napewno chodzi o takie drobne przewinienia jak zarysowanie janowi kaloserii traktorem i wgniecenie maski samochodu przez zad konski.
Konsola MICROSOFT Xbox 360 4 GB
MĘŻCZYŹNI WOLĄ KRĄGŁOŚCI
Seks narkotyki i czekolada
Pobierz bezpłatnego e-booka 


