Ćwierć wieku z MS Wordem

PC World 23 października 2008 14:16 Ludwik Krakowiak
Edytor tekstowy Microsoftu kończy 25 lat. Historia tej dominującej obecnie na rynku aplikacji sięga października 1983 r. Ojcowie Worda to Charles Simonyi i Richard Brodie. Pierwszy z nich w latach '70 XX w. wspólnie z Butlerem Lampsonem z Xerox Palo Alto Research Center opracował edytor tekstu typu WYSIWYG o nazwie Bravo. W 1981 r. Simonyi dołączył do Microsoftu, gdzie wspólnie z Billem Gatesem i Paulem Allenem wpadli na pomysł stworzenia pakietu aplikacji biurowych, obejmującego edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny i bazę danych.
Wkrótce potem Simonyi zatrudnił do pomocy Brodie'ego (byłego pracownika Xeroksa) i obaj rozpoczęli prace nad aplikacją "Multi-Tool Word". Brodie odpowiadał za większą część prac związanych z programowaniem (pracował w środowisku Xenix, przemianowanym później na SCO Unix). Tak powstała wersja 1.0 programu, z którego nazwy specjaliści od marketingu usunęli wyraz "Multi-Tool", uznając iż samodzielne słowo "Word" jest bardziej nośne. W międzyczasie z inicjatywy Gatesa inny pracownik Microsoftu, Jeffery Harbers, kierował zespołem przygotowującym wersję programu dla komputera Apple Macintosh, co stało się w 1985 r. Word 1.0 dla Maka odniósł komercyjny sukces, oferując takie innowacje, jak możliwość wyświetlania różnych rodzajów czcionek, łącznie ze zmiennym krojem i wielkością, oraz rozwijane menu.

Wersje

Word 1.0 for Windows ukazał się w 1989 r. i charakteryzował się interfejsem podobnym do tego znanego z wersji dla komputerów Apple. Kosztował 500 dolarów. Wydanie Windows 3.0 w 1990 r. przyczyniło się do dalszej poprawy wyników sprzedaży edytora. Wkrótce potem wydania Worda dla MS-DOS (5.5 z 1991 r. i 6.0 z 1993 r.) również wyposażono w opcje charakterystyczne dla windowsowego odpowiednika, w tym obsługę myszą, menu rozwijane czy też możliwość wyświetlania czcionek pogrubionych, podkreślonych bądź pochylonych. Rok 1992 to data premiery Worda dla systemu IBM OS/2.

Pasek menu w różnych wydaniach MS WordaPasek menu w różnych wydaniach MS Worda

W 1991 r. Microsoft udostępnia Worda 2.0 dla Windows, a dwa lata później następne wydanie edytora, oznaczone numerem... 6.0. Producent zdecydował się zrównać numerycznie wydania windowsowe, dosowe i dla Mac OS - przyczyny takiego stanu rzeczy łatwiej zrozumieć, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w tym czasie pojawiła się nowa wersja oprogramowania WordPerfect, oznaczona właśnie numerem 6.0. Microsoft chciał pozostać konkurencyjny, a w owym czasie Word nie był jeszcze hegemonem. Później Microsoft związał numerację aplikacji z nazwami kolejnych wydań swojego systemu operacyjnego - np. Word 95, Word 97 (Windows 98), 2000 itp.

Spinacz i inne potknięcia

W wersji z 1997 r. pojawiła się opcja Asystenta - animowanego spinacza, popularnie nazywanego Clippym. Nie było to najlepsze rozwiązanie: zamiast pomagać w pracy, asystent przeszkadzał i denerwował. Richard Brodie, zapytany kiedyś, co sądzi o Clippym, powiedział: "Myśląc o nim, czuję się jak kot w obliczu kąpieli". Asystent ostatecznie został "zwolniony" z chwilą udostępnienia wersji Word 2002, wydanej w ramach Office XP w 2001 r. (zobacz również: 'Spinacz' zaczął sypać!).

Podobna krytyka spotkała firmę z Redmond za przeładowanie programu funkcjami - w Wordzie 2000 dostępnych było 16 pasków narzędzi, w wydaniu 2003 - już 20. Office 2000 wprowadził z kolei zmianę w prezentacji menu rozwijanych. Tzw. menu personalizowane domyślnie wyświetlały najczęściej wykorzystywane przez użytkownika funkcje, zaś aby uzyskać dostęp do pozostałych, należało kliknąć małą strzałkę na dole menu.

Word 2007, podobnie jak reszta Office'a, przeszedł gruntowną przebudowę. Tradycyjne menu i paski narzędzi zastąpione zostały interfejsem opartym na wstążkach, oferującym uproszczony dostęp do związanych ze sobą funkcji. Kolejna wersja pakietu, oznaczona nieoczekiwanie numerem 14 (aczkolwiek jest to na razie nazwa robocza) ma pojawić się w sprzedaży w 2009 r.


Komentarze (37)

  • io
  • 2008-10-23 14:52:42

mnie najbardziej odpowiada word 2000, ma tyle funkcji ile trzeba i bez zbędnych wodotrysków

  • Tweenk
  • 2008-10-23 15:18:30

"Tradycyjne menu i paski narzędzi zastąpione zostały interfejsem opartym na wstążkach, oferującym uproszczony dostęp do związanych ze sobą funkcji." Nie powiedziano o najważniejszej wadzie tego rozwiązania, a mianowicie że dzisiejsze komputery często mają ekrany panoramiczne. W Windowsie na dole ekranu najczęściej jest pasek zadań. Jeśli dodamy do tego kobylastą wstążkę Worda to na dokumenty (które najczęściej są wyższe niż szersze) zostaje nam niewielki ułamek powierzchni ekranu. Rozwiązaniem byłby tablet z obracanym ekranem, ale w trybie portretowym najczęściej nie można korzystać z klawiatury... Porażka na całej linii. A wystarczyło zrealizować tą wstążkę w postaci kolumny po lewej stronie ekranu - tak jak menu na stronie internetowej...

  • albert
  • 2008-10-23 15:35:02

Powinna być możliwość wyboru miedzy wstążką a zwykłym menu oraz położeniem wstążki. Sama wstążka nie jest zła. Tylko na początku może faktycznie trochę szokować.

  • yeti
  • 2008-10-23 15:40:13

Fajny artykuł. Szkoda tylko, że autor zapomniał, że przed Windows świat też istniał, podobnie jak Word, i nic nie wpomniał o DOSowych wersjach Worda. Moim zdaniem opisanie historii, wymagań sprzętowych i możliwości tamtych byłoby dla większości czytelników ciewawsze niż skupienie się na wersjach okienkowych.

  • mm
  • 2008-10-23 16:17:24

Może przydałby się komentarz, dlaczego nazwa "Word 14" jest niespodziewana. Kolejne wersje Worda (a raczej Office''a), oznaczane marketingowo jako 95, 97, 2000, XP, 2003, 2007 wewnętrznie noszą numerację ciągłą: Word 95 to 7 aż do najnowszego Office 2007 - który nosi numer wersji 12. Być może stwierdzili, że 13 to pechowa liczba i stąd 14? :)

  • Energizer
  • 2008-10-23 17:27:12

25 lat? To już mu starczy - niech odejdzie w zapomnienie i ustąpi miejsca "młodym wilkom": OpenOffice.org Writer, AbiWord, KWord

  • tad
  • 2008-10-23 17:29:30

Jeżeli komuś wstążka przeszkadza, to może ją sobie wyłączyć/przełączyć za pomocą Ctrl-F1. Można pisać używając skrótów klawiaturowych, wg mnie, po tygodniu stają się wygodniejsze bo obsługują więcej i bardziej systematycznie - ale inaczej niż w poprzednikach. Wstążka i tak się pojawi gdy klikniemy/wybierzemy jakąś pozycję z menu. Moje dzieci podstawy obsługi powinno się mieć za sobą gdy już zabieramy się do pisania o panoramicznych ekranach. Obecna liczba funkcji jest za duża aby tworzyć stare menu - co 15 pozycji po 15 wierszy a większość z wielokrotnymi podmenu? Bzdury, bo tak to jeszcze się daje z zaskakująco ograniczonymi do typowych zastosowań uczniów i sekretarek OpenOffice''ami. Jak sie nie podoba to używaj starszych wersji MS. Ale Ctrl-F1 jest dla ciebie. Dla mnie skróty były lepsze już po tygodniu a wstążka po ok. 2 tygodniach, ale inni mogą mieć problemy bo są inni - taka poprawność polityczna.

  • Zeke
  • 2008-10-23 17:30:08

Oto historia "innowacyjności" w MS. Cóż - nadrobili marketingiem. A. "W 1981 r. Simonyi dołączył do Microsoftu [...] wpadli na pomysł stworzenia pakietu aplikacji biurowych" B. "WordPerfect Corporation is the manufacturer of [...] word processing system for the city of Orem''s Data General Corp. minicomputer system in 1979" A. "Historia tej dominującej obecnie na rynku aplikacji sięga października 1983 r. " B. "In November 1982, SSI joined the competition with its first version of WordPerfect for an IBM-compatible MS-DOS system" "By 1986, WordPerfect was the nation''s best selling word processing software. [USA]" Cytaty za: http://www.fundinguniverse.com/company-histories/WordPerfect-Corporation-Company-History.html

  • dd
  • 2008-10-23 17:46:05

Dla mnie Word, nawet ten obecny nigdy nie pobije AmiPro, to był edytor tekstu z prawdziwego zdarzenia. A te cudowne strzałeczki w menu rozwijanym w Wordzie Office 2000 były bezpośrednią przyczyna tego, że zacząłem używać OpenOffica. Marketingowe podejście do użytkownika, prowadzone przez Microsoft i oparte jest o ideę jak najwięcej sprzedać, a nie zrobić coś użytecznego.

  • Zeke
  • 2008-10-23 17:54:40

@tad "Można pisać używając skrótów klawiaturowych" "Jak sie nie podoba to używaj starszych wersji MS. " Nie zauważyłem, żebyś wymienił jakieś zalety wstążek. Skrótów można było używać już w wersjach pod DOS, a rzadziej używane funkcje były ukryte pod strzałkami w przynajmniej dwóch wcześniejszych wersjach Office. To co, nie ma żadnych funkcjonalnych zalet tych wstążek, nie? :)

  • tad
  • 2008-10-23 18:51:40

@Zeke - są zalety, bardzo ważne! Wstążki wymagają mniej kliknięć (zwykle o 1 czasem o 3). Popatrz, gdy menu ma 150 pozycji to wystarcza tak jak było w MS Word2000, gdy menu jest wielokrotnie większe i ponadto wybieramy między dodatkowymi ciągami możliwości -zamist wpisywać liczby, nazwy czy klikać kilka pozycji (a to kolejne zwiększenie tego drzewa menu o rząd) to wstążki są znacznie lepsze - po 2 tygodniach używania to samo osiąga się szybciej i z widocznym efektem. Jak nie lubisz to wyłącz Ctrl-F1 a one same się pojawią gdy będą potrzebna - gdy wybierzesz coś z menu najwyższego poziomu. Programy ze wstążkami, sam takie piszem juz, są lepsze - wymagają mniej kliknięć. Na stronach Microsoftu są 3 programiki (interaktywne i darmowe) pokazujące jak to samo co w poprzedich popularnych aplikacjach z MS Office można osiągnąć sprawniej w Nowych aplikacjach - czasem trochę szybciej, czasem znacznie szybciej i wygodniej.

  • alex
  • 2008-10-23 20:34:00

Chyba żartujecie że ktoś kto korzysta z MS Office przesiądzie się na OpenOffice. W poprzednim tygodniu właśnie próbowałem tak zrobić i skorzystałem z OOo3 i się zawiodłem tak samo jak to było gdy zainstalowałem sobie wersję OOo2.4 Nic nadzwyczajnego nie ma, długo trzeba czekać zanim się włączy działa jak muł, no i te błędy w odczytach stron z Worda to zbyt wiele by tego nie używać i dać sobie z tym spokój. A jeszcze pliki z Excela w Calc to porażka: Złe formuły w komórkach lub brak formuł, czasami złe wyniki lub ich brak a najczęściej informacja że nie może znaleźć komponentów do obliczenia prawidłowego wyniku lub że formuła została źle napisana. W mojej pracy liczy się funkcjonalność i szybkość działania a nie tylko fakt że coś jest darmowe bo to najczęściej jest wielkim bublem a nie alternatywą. Tak jak z Linuxem sprawa wygląda większość ludzi używa produktów od MS bo są funkcjonalne i użyteczne i ich zastosowanie jest na całym świecie. Działają poprawnie bez większych zastrzeżeń a ich rozwój pokazuje że nadal będą na czołowych miejscach i nie zejdą z nich jeszcze długo.

  • tad
  • 2008-10-23 20:41:39

Jeżeli jeszcze ktokolwiek ma problemy z rosnącymi forderami "c:\Windows", user\...\tmp itp. to zapraszam do klarownego zestawu podstawowych czynności z tego zakresu. http://www.hanselman.com/blog/GuideToFreeingUpDiskSpaceUnderWindowsVista.aspx Wszystko to można odpowiednio do potrzeb i przewidywań napisać w skrypcie (najlepiej w MS PowerShelu, chociąż i elementarny cmd będzie dostateczny) ale można wykonać, tak jak pokazano w powyższym materiale. Teraz nawet zaawansowani linuksowcy będą mogli sobie poradzić z systemem dla każdego.

  • piotr
  • 2008-10-23 20:48:18

tad, a jak nie chce twojego folderu c:\windows. Nie potrzebuje, dobrze mi z /home/user

  • antos
  • 2008-10-23 21:53:43

@ alex a pewnie ze sie przesiade, a na zlosc Bilowi zrobie,

  • Apage
  • 2008-10-23 22:47:55

Moją ulubioną wersją Łerda była 6. Posiadał on wystarczające możliwości do napisania pracy magisterskiej (spis terści, odnośniki) i działał na windows 3.11. Pamiętam jak ludziaska kombinowali żeby zrobić "ręcyma" te rzeczy. I do tej pory, mimo że jest wersja 2007(chyba?), to i tak statystyczna sekretarka wykorzystuje 0.5% możliwości.

  • alexa
  • 2008-10-23 23:23:46

A czy twoja statystyczna sekretarka nie ma czasem ponad 50 lat już bo u mnie w firmie sekretarki wymiatają na Office jak tylko MS pozwala. I nie jest to pół procenta ale wszystkie możliwości są wykorzystane. Kiedy firma się rozwijała miałem OOo ale teraz sekretarki zabiły by mnie gdybym powrócił im ten badziew i nie pozwolą sobie już na kupno nowego kompa by miał cokolwiek ze stajni Open Source gdyż szkoda ich nerwów i czasu na słabe i mulaste oprogramowanie jak również nie do końca użyteczne.

  • alex
  • 2008-10-23 23:28:38

Sory nie wszystko z Opem Source jest badziewem bo np Firefox jest u mnie na pierwszym miejscu. Jest jeszcze kilka innych programów ale to szczegół.

  • piotr
  • 2008-10-24 00:27:30

@ alex Po to jest tyle różnych programów żeby każdy sobie wybrał to co mu najbardziej odpowiada do jego potrzeb i chęci wydania gotówki. Word nie jest cudem świata pomimo tego że twoje sekretarki wykorzystują wszystkie jego możliwości do spłodzenia pisemka. Ma również swoje wady, chociażby te znajdujące się w interfejsie, każda wersja musi mieć coś poprzekładane i pocudowane, ma kiepski słownik. Kiepsko się w nim obsługuje tabele, a w szybkości wczytywania pojemniejszych plików, nie jest szybszy wcale od Ooo.

  • ~gość
  • 2008-10-24 00:31:26

W imieniu HP i AMD zapraszam na konkurs dla firm i ich pracowników! Do wygrania cenne nagrody. Liczy się szybkość i wiedza z zakresu informatyki. Po szczegóły zapraszam na letsblade pl

  • Pisarz
  • 2008-10-24 08:37:27

Dla mnie Word jest jakiś zbyt przepakowany. Sam korzystam zamiast niego z WordPada i dobrze mi z tym.

  • max
  • 2008-10-24 09:38:11

re alexa: nie masz pojęcia o czym mówisz. Nikt, słownie NIKT, nie wykorzystuje pełnych możliwości nie tylko MS Worda, ale i swritera. Jeśli twierdzisz inaczej, to znaczy, że nawet nie poklikałeś w menu, żeby zobaczyć co się w nim kryje.

  • ramones59
  • 2008-10-24 16:27:23

A dla mnie cały pakiet MS Office jest bardzo fajny i uniwersalny... :) Wczśniej używałem oddzielnych Word i Excel programów. Aczkolwiek już nowy OpenOffice3PL bardzo ładnie wyglada jako alternatywa darmowa na pc-notebooki

  • lanf
  • 2008-10-24 20:51:30

Nie żartuj nawet z tą alternatywą w postaci OOo3 bo już miałem kontakt z nim ia tak szybko odinstalowałem to jak zainstalowałem. Spodziewałem się poprawy wydajności i poprawy działania a tu kiszka jak w przypadku poprzednich wersji. Błędy w formatowaniu tekstu oraz w odczycie formuł jak poprzednio nadal są. Inny wygląd po wydruku od tego przed oraz jeszcze inny po przeniesieniu z MS Office do OOo i odwrotnie. Pozostaję nadal przy płatnej wersji MS Office i raczej nie grozi mi OOo mimo że jest darmowy.

  • jasiek
  • 2008-10-24 21:51:41

@tad Weź zmień dealera

  • piotr
  • 2008-10-25 02:07:41

@ lant, za szybko odinstalowałaś, więc nie wiesz o czym piszesz.

  • phi
  • 2008-10-25 17:59:10

A ja powiem tak. Czy któryś z Was próbował narzędzi do kontroli poprawności gramatycznej w Wordzie 2007? Ktoś to w ogóle testował i porównywał z narzędziem LanguageTool w OpenOffisie? Ja to zrobiłem. Wszystkie narzędzia przeznaczone do kontroli poprawności gramatycznej w Wordzie 2007 dla języka polskiego to jest porażka. Generalnie MS ma Polskę i Polaków głęboko gdzieś. LanguageTool, _dobrze_działający spis treści oraz kontekstowy autotekst w OpenOffice 3.0beta są powodami, dla których pożegnałem się z Wordem. Jak to poprawią, to może kupię MS Office. Być może, bo OpenOffice u mnie się sprawdza.

  • lanf
  • 2008-10-25 18:02:48

@piotr. To tylko przenośnia z tym szybkim odinstalowaniem OOo3. Testowałem dość długo i nikt mi nie powie że jest to dobra alternatywa w stosunku do MS Office. Nadal twierdzę że to bubel a nie alternatywa. Swoją wypowiedź już wcześniej uargumentowałem dlaczego tak myślę i czemu tego nie zmienię. Pozostaje tylko i wyłącznie korzystanie już ze sprawdzonego i bardzo dobrego według mnie produktu od MS. Chciałbym korzystać z czegoś co jest darmowe gdyż moje firma by tylko zaoszczędziła na tym no ale cóż jak się nie da.

  • piotr
  • 2008-10-25 19:20:12

@ lanf Oczekujesz żeby darmowy pakiet obsługiwał w pełni zgodnie format doc, który MS trzyma w „tajemniczym sekrecie”, A Word nawet wczytać odt nie potrafi. I piszesz, że wydruki są inne niż na ekranie. Jakoś używam Ooo od wersji 1.0 i nigdy nie miałem z nim problemów. Ale płać twój wybór.

  • TG
  • 2008-10-25 20:00:26

Ami Pro (w mniejszym stopniu Word Pro) to fantastyczny edytor, którego elastyczność i możliwości wystarczają do dziś. Ale musiał umrzeć.

  • zofey
  • 2008-10-25 21:10:10

niech ustąpi miejsca OOo? to niech OOo zrobi postęp ponad Worda 97 :P

  • ~gość
  • 2008-10-26 00:21:57

@zofey: juz zrobili postęp: jest ZA DARMO. Ale wy pewnie lepiej umiecie obsługiwać swojego pirata z MS. Piękne mają argumenty pracownicy MS wypisujący je tutaj. Jak zapiszę dokument w foramcie 2007 (domyslnym) i wysle koledze a on ma np worda 2000. To co on ma zrobic? Kupic nowszą wersję? JA nie mam czasu mu konwertowac, wiec co on ma takiego zrobic? Takiej sytuacji nie ma i nie bedzie Z OO. Wysylam w nowym formacie to odbiorca bez nakladow finansowych szybko odczyta. DLATEGO! OO powinien być instalowany np w urzędach w pierwszej kolejności.

  • Kwpolska
  • 2008-10-26 21:31:27

Jak Clippy kogoś wkurza, zapraszam do wyżycia się na nim. Gra copyright Microsoft: http://arcadevoid.com/games/XTract-Paperclip

  • phi
  • 2008-10-27 08:12:39

@pakre, @leto - Ale obniża cenę Office 2007 a to najbardziej dokuczliwa wersja Office''a w historii firmy. Ta sprzedawana wersja nie daje prawa do downgrade do starszych i lepszych wersji. Popieram poprzedników, AmiPro to był najlepszy edytor do biura. Miał coś, czego Word nie ma do dziś - tam wydruk zawsze wyglądał tak, jak na ekranie.

  • Marek
  • 2008-10-29 16:45:36

Pamiętam, kupiłem worda 2.0 był na 4 szt dyskietek, a cały ofice na 6.

  • pytający
  • 2008-11-10 15:38:12

A powie mi ktoś jak wyłączyć takie ustrojstwo w WOrdzie? gdy chcę wpisać literę "w" tzn samo "w", np. siedzę W samochodzie - to zamiast "W" wyskakuje jakies inne słowo. musze to słowo skasować i po ponownym wpisaniu "W" już jest ok. Dzięki za pomoc

  • fidel
  • 2008-11-21 23:14:43

Popieram przedmowcow ktorzy mowili o uzytecznosci pakietu office i o jego przewadze nad open. Dodam ze caly czas jest jeszcze promocja na office small business. Cena okolo 600 pln a wczesniej ponad 1000.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001