Linux wart grube miliardy
23 października 2008 13:51 Ludwik Krakowiak
Zawarta w raporcie próba oszacowania kosztów ponoszonych przez programistów zaangażowanych w rozwój wolnego oprogramowania jest rozwinięciem szacunków przeprowadzonych w 2002 r. przez Davida A. Wheelera. D. Wheeler sześć lat temu wykorzystał metodę polegającą na wyliczeniu wartości systemu w oparciu o liczbę linii stworzonego kodu oraz złożoność projektu. W oparciu o te dane wyliczył następnie liczbę "osobogodzin". Analizowana przez niego dystrybucja Red Hat Linux 7.1 w toku obliczeń osiągnęła wartość 1,2 mld USD.
Fundacja Linuksa z kolei wzięła "na tapetę" dystrybucję Fedora 9, mając do dyspozycji dane o wynagrodzeniach uzyskiwanych przez programistów w bieżącym roku. Z przedstawionego raportu wyłania się kwota 10,8 mld. USD (204,5 mln linii kodu w 5547 pakietach, 60 tys. roboczolat). Koszt opracowania samego kernela to 1,4 mld.
Czyżby zatem portugalscy jubilerzy przeczuwali, jakie są koszty wytworzenia tej popularnej dystrybucji?
Więcej informacji: Linux Foundation
- ping-win
- 2008-10-23 14:27:11
Dziwi mię troszkę ten artykuł ;)Wielu użytkowników może się zbulwersować wizją płacenia w przyszłości za Linuxa ;) Korzystam z Debiana od ponad 12 lat i jestem przekonany że nigdy nie będzie on płatny.A jeśli to sam chciał bym swoją działkę bo mam spory wkład w jego rozwój ;)Mam wielu znajomych którzy tak jak ja grzebią i programują wieczorami po pracy i nikomu nie przyszło do głowy by brać za to pieniądze bo kto chce pieniądze za swoje hobby ;)
- Joe
- 2008-10-23 14:53:50
Jakby ludziom płacili za to co lubią robić, to by nie robili tego po nocach ;)
- Yesusik
- 2008-10-23 16:24:39
Takie wiliczenia kompletnie nie mają sensu... po prostu mijają się z prawdą! Przecież oczywiste jest, że Fedora 9 jest tylko rozwinięciem wersji 8, a ta siódmej itd. Każda kolejna edycja to zmiana kilku lub co najwyżej kilkunastu procent lini kodu. Zresztą to nawet z czystej matematyki wynika, że jeżeli 3200 ludzi miało "niby" pracować 60000 roboczolat, to każdy średnio przerobił blisko 19 lat !!! Bzdura wierutna... pfff !!!!!!!!
- D3X
- 2008-10-23 17:57:25
Yesusik: weź pod uwagę fakt, że 3200 to liczba programistów pracujących w ciągu ostatnich 2 lat nad samym kernelem, a 60000 roboczolat (co to za słowo?) tyczy się pracy nad całą dystrybucją (w tym wypadku Fedora 9)
- tad
- 2008-10-23 18:05:31
@Yesusik - masz problemy z rozumieniem tekstu, może dlatego linuks wybrałeś? Posłuchaj, 3200 ludzi pracowało nad jądrem linuksa (poczatek tekstu) a nad pakietami dystrybucji pracowano 60tys roboczolat (koniec artykułu) - a przeceiż nad pakietami pracowało wielokrotnie więcej ludzi niż nad jądrem, kumasz, czyli nie 19 lat na osobę ale własnie tyle ile mija między dystrybucjami, bo ludzi było dużo więcej - to aby policzyć od początku historii linuksa to wyjdzie o rząd więcej roboczola i odpowiednio czasu i trochę więcej ludzi. Ważniejsze jest co innego. Tworzenie tego linuksa i jego otoczenia jest straszliwie niewydajne (kosztowne). Może utwórzcie sobie najpierw pakiet deweloperski za całokształt wyraźnie lepszy od nadchodzącego Visual Studio 2010 i jednocześnie nie gorszy w żadnym zakresie szczeółowym od tego przyszłego VS2010, to wtedy wielu (większość?) przesiądzie sią na linuksy - ze mną w pierwszym szeregu. Bez tego koszt linuksa (dewelopmentu pod tym systemem) jest dla nas nieakceptowalny (za całokształt) - i jego stosowanie będzie pozostawało, tak jak u nas 4-7% niszą dla naszych klientów - bo zwykle się nie opłaca (za całoształt) gdy umie się liczyć zgodnie z metodologią wszystko istotne.
- gmp
- 2008-10-23 18:33:53
@tad tworzenie Linuksa ma WLASNIE taki przebieg aby PRZYPADKIEM, pod ZADNYM POZOREM Ci nie pasowalo! Nie rozumiesz... robimy WSZYSTKO zebys nie zainstalowal tego systemu. My NA PRAWDE Cie nie chcemy w naszym gronie! Kiedy to w koncu do ciebie dotrze?! Stukaj sobie w tym windows..
- Zeke
- 2008-10-23 18:36:34
@tad "Wyraźnie lepszy od nadchodzącego Visual Studio 2010" Jak coś co jest teraz ma być lepsze od tego co jeszcze nie jest udostępnione? Powiedz co palisz, żebym wiedział, czego zabraniać dzieciom.
- viśtad
- 2008-10-23 18:41:22
@tad Gdyby systemy operacyjne pisano pod VS to byłyby jeszcze gorsze niż Vista. Po prostu mylisz maszynkę do tworzenia aplikacji biurowych z językiem programowania.
- tad
- 2008-10-23 18:44:12
Na pracy po godzinach tracicie wy, wasze rodziny a zarabiają cwańsze firmy poprzez swoich klientów. Dobrze mieć takie stada darmowych robotników, to nic, że słabo zorganizowani, nic, że mało wydajni i powtarzający się. Jak ktoś potrafi to i ze śmieci robi biznes, porządkuje i dostosowuje wymieniając na złoto - dla siebie i swojej rodziny, nie dla was. Pomyślcie zarażeni linuksem co moglibyście mieć i jak żyć w domu, gdybyście mieli 1.5 raza więcej pieniędzy i wolnego czasu na szczęśliwą żonę, na dzieci - wystarczy wyrwać się i zainwestować - zamiast pozostawać w kregu zabobonu i linuksa dla cwaniaków.
- tad
- 2008-10-23 18:57:04
@viśtad - nie rozumiesz, nie używa się linuksów bo nie jest (na ogół) opłacalne tworzenie pod niego aplikacji - kosztuje to za dużo czasu i ludzi, są za duże ryzyka i niestabilności. Lepiej napisać nową wersję pod MS WIndows i wyrzedzić konkurentów, niż pisać coś pod linuksa a później patrzeć, ze jeżeli już ciebie wybiorą z tłumu to prawie zawsze w wersji darmowej.
- tad
- 2008-10-23 19:07:58
@gmp - ja zaczynałem od Unixa (AIX) póxniej rózne ambitniejsze dystra linuksa. Przesiedliśmy się na WIndows, bo mieliśmy otwarte umysły i różne certyfikaty, nie tylko od IBM ale i od Microsofta. Mieliśmy i mamy wybór. Gdyby klientom pasował linuks (ale poprawnie liczone koszta i zyski i ryzyka) to zatrudnilibyśmy kolejne zespoły linuksowców, a tak wystarca nam kilku od linuksa kiku od AS/400 i wielu od produktów MS. Ale zatrudniamy (wciąż!!!) tyle, że wydajnych ludzi, umiejących pracować zgodnie z metodologią pod VS z dodatkami i znającymi się porządnie na czymś jeszcze (poza programowaniem) i mających dobrze poukładane w głowie - będących osobowościami o dalekich horyzontach i umiejącymi pracować w kilku małych zespołach dla dobra swego, ich rodzin, naszej firmy i klientów, co dają nam teraz jeść i dokładają rekomendacje.
- tad
- 2008-10-23 19:18:15
@viśtad - żal mi Ciebie i wielu tobie podobnych. Nie było wam dane nauczyć się VS2008sp1. NIe zobaczyliście ani C#3.0 ani WPF ani LINQ do wszystkiego ani WCF ani nawet WF. To może chociaż pooglądajcie filmiki (lub przykłady i tutoriale) jak i co zrobić pod darmowymi wersjami VS i SQL itp., np zaczynając od "asp.net" (tam zakładka learn) a później wiele innych. Jeżeli jesteście programistami o otwartym umyśle, możecie sami sprawdzić jak to działa, możecie mieć we własnych rękach dowody, że efektywność pracy jest konkurencyjnie większa - po krótkim nauczeniu się danego tematu.
- fffatman
- 2008-10-23 19:25:56
@wszyscy (ktorzy nie zrozumieli) ze szczegolnym uwzglednieniem tada i autora: 1. szacunki zawarte w or''ginalnym materiale to koszty komparatywne, tj. koszty jakie kazdy tworca dystrybucji linuksowej ponioslby, gdyby konstruowal swoje distro od zera a nie korzystal z dorobku wspolnego ''oen source''. Szczesciem rzeczywisty, rozproszony model ''open source'' uwalnia ich z takiej multiplikacji rzeczywistych kosztow. Nie musza do kazdego elementu distro odkrywac Ameryki a wystarczy integracja aby wszystko dzialo i kosztami swojego wkladu w rozwoj ''open source''. Tak samo rozkladaja sie i obnizaja sie koszty bezpieczenstwa. 2.Ludzie przy tym zatrudnieni nie pracuja po nocach za friko. Ale to juz nie wiem ile razy trz''a tlumaczyc.
- mac
- 2008-10-23 19:33:02
Tia... jassne. Bo Red Hat kasuje wszystkie dyski i pisze Linuxa od nowa. Przeciez oni wprowadzaja tylko zmiany. A chyba nie chca mi powiedziec ze jest ich tak duzo, bo oznacza to ze ich dystrybucja to jakies dno, skoro kolejne wydanie wymaga az takiej ilosci czasu zeby ja ulepszyc. Badzmy rozsadni, kazdy wie ze kolejne wydania to podrasowana wersja poprzednia. I tyczy sie to kazdego oprogramowania na rynku. Anaogicznie firmy samochodowe przy kazdym nowym samochodzie musialyby wymyslac na nowo kolo :)
- fffatman
- 2008-10-23 20:16:42
przeciez pisze
- tad
- 2008-10-23 20:23:02
@fffatman - nie jest tak jak piszesz. Te koszty zostały poniesione, wielu pracowało za darmo naiwniaków a wielu tez dostawało nieco grosza, znam takich co zarabiali ponadprzeciętnie. Fakt, że spora część pracy jest wspólna dla wszystkich dystrybucji, fakt, też, że jeszcze większa część jest powielana nie tylko w badziewiastych aplikacyjkach i skryptach itd. Ja pisałem, o ogromnych kosztach jakie poniesiono właśnie w porównaniu np. z MS, w odniesieniu do efektów - nie tylko rynkowych/finansowych. Zrobiliście fragment (jakby pas drogiej autostrady w polu) a otoczenie pozostawiliście tylko wyremontowane jednak w rozwiązaniach z dawnych lat. I jest nie najlepiej, MS ucieka już o lata, ostatnio coraz szybciej oddalacie się, poważnie.
- tad
- 2008-10-23 20:29:19
tym razem bez mentorskiego tonu. Kto che wiedzieć jak dbać o swój system operacyjny, np. MS Vista, np. gdy już jest na poziomie takim, że potrafi zauważać, że folder "c:\Windows" mu się rozrasta ale nie wie co dalej, to uprzejmie podaję url do jasnego wyłożenia co i jak warto z tym zrobić prawidłowo: http://www.hanselman.com/blog/GuideToFreeingUpDiskSpaceUnderWindowsVista.aspx Oczywiście, komplet wiedzy z przykładami jest na TechNet - tyle, że nie wszyscy będą umieli teraz efektywnie z tego korzystać.
- piotr
- 2008-10-23 20:40:31
@tad a skad ty sie tak znasz na Linuksie? jak ty spec od tech net jestes, tam tez o Linuksie piszą?. Bo ty tak zawsze wszystko wiesz najlepiej, ze az dziwie sie ze cie jeszcze Bill Gates nie zatrudnil jako swojego doradce
- Zeke
- 2008-10-23 20:56:58
@tad "a pisałem, o ogromnych kosztach jakie poniesiono właśnie w porównaniu np. z MS, w odniesieniu do efektów" Jakoś mi to strasznie pasuje do Visty: wpompowano ciężkie miliony dolarów (ostatnio w kampanię reklamową), i dalej jest to systemik, który nie wprowadza żadnej wartej uwagi nowości. Jakie koszty poniesiono w związku z rozwojem systemów Open Source - tego nam nasz guru nie wyjaśnił.
- ~gość
- 2008-10-23 21:30:56
@tad po co projektować aplikacje pod linuksa skoro one już tam są. jak byś nie zauważył to linuks dysponuje 95% programów jakie przeciętny użytkownik/administrator/programista/developer może używać. wydaje ci się że trzeba coś robić od zera, bo za mało znasz linuksa. pogrzeb w repozytoriach, a zobaczysz ile tego jest. do każdego zadania jakie sobie wymyslisz masz wersję podstawową + wiele alternatyw. ciągle spamisz o tym jaki to nie cudowny jest VS2008. powiem ci tyle - każde środowisko programistyczne jest niczym bez systemu operacyjnego. czy programy napisane w VS odpalisz na dowolnej surowej maszynie bez doinstalowywania bibliotek, zorszerzeń itp? raczej nie. czym jest twoje VS bez wpełni spatchowanego windowsa? niczym. świat nie kończy sie na produktach M$, a narzędzia developerskie od MS kończą się na tym właśnie systemie. w dobrze zkonstrułowanym kodzie źródłowym chodzi o to żeby był jak najprostszy oraz najbardziej uniwersalny - dlatego java odnosi takie sukcesy. jest lekka (nie obciąża znacząco systemu, oraz mało zajmuje miejsca na dysku przy zachowaniu pełnej funkcjonalności) jest multiplatformowa oraz działa najniżej jak tylo można. nie implementuje się z systemem operacyjnym jak instrukcje w drewnianym .NET ''Na pracy po godzinach tracicie wy, wasze rodziny a zarabiają cwańsze firmy poprzez swoich klientów. Dobrze mieć takie stada darmowych robotników, to nic, że słabo zorganizowani, nic, że mało wydajni i powtarzający się'' - większego bełkotu nie słyszalem. po to jest licencja GPL/GNU , że nawet przerobionego kodu nie można uzywać do komercyjnych celów. każdy kto tak zrobi musi liczyć się z przegranym procesem sądowym. ponadto pokaż mi 2 programy o identycznej funkcjonalności. po to jest licencja GPL że po przerobieniu kodu programista jest zmuszony do jego publikacji. owocuje to różnorodnością. przykład z natury.. dinozaury też były swego czasu największe - i co z tego. wystarczył jeden kamyczek prosto z nieba
- Yesusik
- 2008-10-24 11:25:51
@tad - OK, faktycznie drobne niedoczytanie z mojej strony co do podziału na jądro i reszte os''a. Poza tym trochę źle strzeliłeś, tzn. nie jestem użytkownikiem linuxa... osobiście nic do niego nie mam ale też niczym mnie nie zachęcił by zrezygnować z M$. Niezmienia to faktu, że w dalszym ciągu uważam takie wiliczenia za delikatnie mówiąc, "śmieszne"... roboczolata, miliardy dolarów... echh - no comments! Ale dobra, załóżmy że faktycznie ileś tam tysięcu ludzi poświęciło ileś tam tysięcy godzin swojego czasu - panowie z Linux Fun. musieli przyjąć jakąś średnią wynagordzenia tychże "programistów", a jak wiadomo uśrednianie czegokolwiek różnie ma się do prawdy. Załóżmy, że pewien Pan Smith pracujący w firmie X dostaję na godzinę powiedzmy 100$ a drugi Pan Smith z firmy Y ma wynagrodzenie 900$ - wątpie by Ci z Fundacji mieli tak dokładne dane, że ten a ten Smith pracował tyle a tyle godzin... stąd jak dla mnie podane kwoty mogą się różnić nawet o całe rzędy wartości. Ot takie mam zdanie i tyle w temacie :)))
- ~gość
- 2008-10-24 19:33:14
@83.24.48.198 licencja GPL/GNU nie zabrania używania przerobionego kodu do celów komercyjnych! na początku licencji wyraźnie jest napisane, że słowo "free" oznacza wolny, a nie darmowy! najpierw zapoznaj się z tą licencją, a później komentuj, bo głupoty piszesz dziecko!
ROZKOSZNE 2. ANTOLOGIA KOBIECYCH OPOWIADAŃ EROTYCZNYCH
Seks narkotyki i czekolada
Pobierz bezpłatnego e-booka 


