Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ja chciałbym z kolei przestrzec wszystkich użytkowników laptopoów z pamięcią poniżej 2GB, że instalacja Visty na ich maszynach to pomyłka... nawet instalator skrzydeł nie może rozwinąć, a co dopiero system :D:D:D
Poza tym, zgodnie z Ustawą o ochronie języka polskiego, wszelkie nazwy które się da przetłumaczyc - winny takimi być.
A Mały-miętki i pięknie brzmi, i prawdziwy charakter firmy oddaje :]
"Wszyscy więksi producenci zostali ostrzeżeni przez giganta z Readmont przed takim krokiem."
Brzmi groźnie!
Eh, nie ma to jak Władza...
"właściciele netbooków wyposażonych w 2 GB pamięci (i więcej) pokuszą się o zainstalowanie na swoich maszynach Visty, czego skutkiem z pewnością będzie ich ogromne rozczarowanie"
Śmiech na sali. Vista ma wymagania 512 mb ramu także przy 2 gb powinna chodzić jak błyskawica więc w czym problem? -.- Czym więcej ramu tym gorzej? <lol>?
Niezła bzdura. Ktoś kto to wymyślił wykazał się niezłą pomysłowością, Myślę że Doda by się takiego pomysłu nie powstydziła :)
A tak na serio to dlaczego 2GB maja ułatwić instalację akurat Visty? Jest jakiś pomocnik w stylu ''masz 2GB musisz zainstalować Vistę'' czy jak? A może boją się że jak ktoś będzie miał 2GB to będzie mógł zainstalować Mandrivę która wygląda lepiej niż XP ale na 1GB nie ruszy z bajerami? Albo AIX lub HP-UX... tyle tych kombinacji ale "Doda" wymyśliła że to Vista...
A tak serio... czy to przypadkiem nie cięcie kosztów producentów sprzętu? Taki komputer musi być tani, tańszy niż konkurencji a RAM kosztuje ;)
Drodzy państwo...
"Redmond" się pisze :)
Mam w służbowym laptopie 2GB ram i jakoś nie mogę powiedzieć, ze Vista chodzi "jak błyskawica". Nie jest też tragicznie, ale kiepsko. Także obciąłem połowę partycji i zainstalowałem Kubuntu, nie narzekam.
Co do 1GB - Ubuntu działa - z bajerami, co do Visty - 512 MB może być nieco mało - M$ zawsze podawał wartości przy jakich system da się uruchomić - nie jest to jednoznaczne z działaniem, ale to już inna bajka.
Jak kto chce niech płaci i używa Visty XP czy czego kolwiek. Ja mam co innego i zadowolony jestem.
Pozdrawiam.
ło matko!...jakie piedoły!...lubię sobie pooglądać oferty sklepów internetowych i zapewniam że 2 giga ramu to się robi standard a i 4 giga w laptopach za ok 3000-3500 zł też bywa więc zupełnie nie kumam o co chodzi w tym artykule...może o zintegrowaną grafikę która z reguły jest do bani...ale po co te pierdoły z ramem???....
pomyślmy, bo to ciekawe:
- Win XP jest wycofywany
- w większości laptopów wciskają ludziom Vistę
- bez co najmniej 2GB RAMu do Visty lepiej nie podchodzic
- MS mówi, że z 2GB i więcej też lepiej nie podchodzic
wnoski:
- Vista jest kiepska, tak jak Millenium i nawet MS musi to przyznac! z bólem, ale musi!
i jak tu zaufac firmie, która produkt dobry zastępuje produktem kiepskim i wmawia ludziom, że produkt kiepski, nie jest taki kiepski, a nawet lepszy niż produkt dobry, który jest przedstawiany jako kiepski, choc nie jest kiepski, bo jest lepszy?
- MS się stacza i chyba upadnie
- Linux i Mac nie stanowią obecnie realnej alternatywy (choc szczerze tym systemom dopinguje)
J: "...w laptopach..."
W artykule nie chodzi o laptopy (notebooki), a o netbooki.