Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
zaraz, zaraz, czy ja dobrze rozumie - czyli bede mogl na swoim iphonie odpalic wirtualnego windowsa/linuksa? czy z iphona podlaczyc sie do serwera wirtualnych maszyn i z nich normalnie korzystac?
nie , będziesz móg zarzadzać z poziomu iphone a nie mieć wina na iphone..
Ten artykuł jest dla mnie niezrozumiały. Może ktoś pomoże.
"VMware VirtualCenter Server będzie działać na systemach opartych o jądro Linuksa jako proces gotowy do uruchomienia wirtualnej maszyny, która została wcześniej skonfigurowana za pomocą specjalnego oprogramowania."
Co to znaczy: "proces gotowy do uruchomienia wirtualnej maszyny"?
"Obie te zmiany pozwolą na uniezależnienie się od Windowsa, które do tej pory jako jedyne dostarczało oprogramowanie służące do zarządzania serwerami za pomocą VMware."
Jakie oprogramowanie do zarządzania przez WMWare dostarcza Windows?
"W przypadku awarii głównego systemu, VirtualCenter automatycznie przełączy się na zapasowy w taki sposób, że użytkownicy tego nie odczują."
Jak to działa, że użytkownicy nie zauważą awarii? Czy ta druga "kopia" będzie synchronicznie przetwarzać wszystkie zadania (kopia rejestrów, procesów, zawartości pamięci, itd)? Jak to wpłynie na wydajność takiego środowiska?
marketingowo/propagandowy bełkot linuchów.. tego nie ma co rozumieć... to trzeba przyjmować jako dogmat...
brawo brawo brawo