PMR: jedna trzecia MŚP nie korzysta z usług IT Firma analityczna PMR wylicza, że prawie jedna trzecia małych i średnich firm nie korzysta w ogóle z usług IT. Zdecydowanie częściej czynią tak małe...
PKO BP oficjalnie szuka CIO Bank ogłosił postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko wiceprezesa zarządu Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego SA, któremu będą podlegały...
AOL szuka polskich specjalistów AOL, dawniej America Online, dostawca treści i usług internetowych poszukuje do pracy w Irlandii i Niemczech polskich specjalistów IT.
Według nieoficjalnych doniesień Dell zamierza sprzedać większość własnych fabryk w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Produkcja miałaby być przekazana podwykonawcom. Tymczasem źródła cytowane przez Wall Street Journal donoszą, że koncern zamierza przenieść produkcję laptopów z irlandzkiej montowni do fabryki w Łodzi.
Cytowane przez WSJ źródła donoszą, że w ramach programu redukcji kosztów działalności, firma zamierza przenieść produkcję laptopów z Limerick w Irlandii do fabryki w Łodzi. Z informacji WSJ wynika, że Dell może mieć trudności ze sprzedażą montowni w Limerick. Z tego powodu może grozić jej likwidacja. Rzecznik koncernu odmówił komentarza na temat przyszłości irlandzkiej fabryki. Stwierdził jedynie, że Dell stale podejmuje działania umożliwiające optymalizację produkcji i dystrybucji. Irlandzka montownia została otwarta w 1991 roku. Obecnie zatrudnia ok. 3 tys. osób.
Jednocześnie największą zaletą polskiej fabryki mają być zdecydowanie niższe koszty pracy oraz korzystna lokalizacja. Zdaniem ekspertów łódzka fabryka laptopów może z powodzeniem przejąć większość produkcji realizowanej obecnie w irlandzkim zakładzie produkcyjnym. Koncern stale rozwija zdolności produkcyjne montowni. Do końca roku w łódzkiej fabryce mają być cztery linie produkcyjne. Pracę przy nich znajdzie w sumie niemal 3000 osób.W połowie wakacji pojawiły się pogłoski na temat planów bliskiej sprzedaży łódzkiej montowni firmie Foxconn. Przedstawiciele koncern szybko je zdementowali. Niewykluczone jednak, że ostatecznie i ta fabryka trafi w ręce podwykonawcy firmy Dell.
Nowa strategia rynkowa koncernu jest dowodem zmian zachodzących na rynku producentów komputerów. Dell, który jako pierwszy wprowadził na szeroką skalę produkcję wedle zasad lean manufacturing, teraz jest zmuszony do kolejnych oszczędności i wydzielenia produkcji poza własną organizację. Okazało się bowiem, że model biznesowy koncernu nie gwarantuje już przewagi konkurencyjnej. Generuje natomiast relatywnie wysokie koszty operacyjne. W związku z koniecznością zmodyfikowania strategii biznesowej na początku zeszłego roku na stanowisko dyrektora amerykańskiej firmy powrócił Michael Dell. Koncern posiada obecnie zakłady produkcyjne w Stanach Zjednoczonych, Irlandii, Malezji, Chinach, Indiach, Brazylii oraz w Polsce. Według analityków ze względu na wysokie koszty pracy koncern może mieć problemy z ewentualną sprzedażą fabryk w Stanach Zjednoczonych i Irlandii. W związku z tym to właśnie te montownie byłyby najbardziej zagrożone likwidacją. W połowie roku Dell zamknął fabrykę w Teksasie.
Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
;) a ską wiesz, że nie mimo Donka. Przecież np. giełdzie mamy: stabilnie i wyraźnie spadające od ponad roku akcje, a wyceny firm to już katastrofa - często poniżej połowy wartości sprzed roku.
@Tad Może dlatego że na całym świecie giełdy słabną (to raczej jest poza wpływem Donalda) A rządy PO nie są w stanie nic zrobić dopóki nie uzyskają większości głosów. :(