To nie rząd Rosji zaatakował Gruzję w Internecie?
14 sierpnia 2008 18:14 Łukasz Bigo
TAGI:
gruzja rosja evron
Gruzińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oświadczenie, zgodnie z którym rosyjska organizacja przestępcza Russian Business Network odpowiada za ataki na gruzińskie witryny WWW. Utrzymywano, że za wszystkim stoi rosyjski rząd. Jednak specjaliści ds. bezpieczeństwa nie są tacy pewni, czy władze mocarstwa rzeczywiście spiskują z RBN.
Ministerstwo wydało oświadczenie o atakach nie podając żadnych informacji, w jaki sposób udało się połączyć organizację przestępczą z osobami z rosyjskiego rządu. Pierwszy komunikat był jednocześnie ostatnim - oświadczenia nie rozwinięto ani nie wyjaśniono (patrz też: "Gruzja zaatakowana przez Rosję - również w Internecie").
Gadi Evron, specjalista ds. bezpieczeństwa IT, który pracował m.in. dla izraelskiego rządu, utrzymuje, że udział rosyjskiej armii w cyberataku należy uznać za mało prawdopodobny.
Evron potwierdza, że do uderzenia w witryny i gruzińską infrastrukturę wykorzystano botnety (czyli sieć komputerów zombie), ale przypomina też, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat napięcia w stosunkach międzynarodowych zawsze przenosiły się do cyberprzestrzeni - każdy zgrzyt na arenie politycznej powodował sieciowe ataki przestępców.
Jego zdaniem Rosja mogłaby znacznie skuteczniej zaatakować gruzińską infrastrukturę: wystarczałoby wykorzystanie kilku prawdziwych bomb do uderzenia w strategiczne cele (centrale telefoniczne, elektrownie itp.). Tymczasem gruzińskie witryny zaatakowano w sposób typowy dla cyberprzestępców: zalewając je pakietami TCP SYN i TCP RST.
Jego opinię potwierdza Jose Nazario, specjalista z firmy Arbor Networks.
Warto przeczytać: "Russians may not be responsible for cyberattacks on Georgia" (w języku angielskim)
Gadi Evron, specjalista ds. bezpieczeństwa IT, który pracował m.in. dla izraelskiego rządu, utrzymuje, że udział rosyjskiej armii w cyberataku należy uznać za mało prawdopodobny.
Evron potwierdza, że do uderzenia w witryny i gruzińską infrastrukturę wykorzystano botnety (czyli sieć komputerów zombie), ale przypomina też, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat napięcia w stosunkach międzynarodowych zawsze przenosiły się do cyberprzestrzeni - każdy zgrzyt na arenie politycznej powodował sieciowe ataki przestępców.
Jego zdaniem Rosja mogłaby znacznie skuteczniej zaatakować gruzińską infrastrukturę: wystarczałoby wykorzystanie kilku prawdziwych bomb do uderzenia w strategiczne cele (centrale telefoniczne, elektrownie itp.). Tymczasem gruzińskie witryny zaatakowano w sposób typowy dla cyberprzestępców: zalewając je pakietami TCP SYN i TCP RST.
Jego opinię potwierdza Jose Nazario, specjalista z firmy Arbor Networks.
Warto przeczytać: "Russians may not be responsible for cyberattacks on Georgia" (w języku angielskim)
Komentarze (5)
- max
- 2008-08-14 23:52:16
pytanie: w jakim celu przestępscy zaatakowali Gruzję? Jeśli nie na zlecenie Rosji to na czyje? Bo przecież nikt nie uwierzy w to, że wykorzystano spory botnet dla idei lub zabawy.
- tosamocowczesiejwieciepanowie
- 2008-08-15 01:36:49
odnowienie cccp? ..nie pozwole. kalach i laptop w dlon. nikt nie wejdzie na moje podworko.>>
- gikAHah
- 2008-08-15 01:37:55
nie, to moja babcia... wiele cemzurki..
- ninio
- 2008-08-15 10:15:46
dziwne, ze tylko gruzje zaatakowano...
- viśtek®
- 2008-08-15 15:33:28
ten koleś to kompletny idiota... jeśli sądzi że nieuzasadnione niczym bombardowanie central i infrastruktury pod okiem zachodnich satelitów wojskowych jest lepszym wyjściem od cichego wynajęcia jakiegoś botnetu... btw. jakiś czas temu fbi informowało że storma stworzyło 2 rusków z Petersburga na zamówienie ludzi związanych z kremlem...
reklama
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
Program miesiąca
reklama

