Większa kontrola gier w Wielkiej Brytanii
1 sierpnia 2008 17:25 Jakub Kuchnio
Zdaniem Hodge, zmiany te są konieczne, ponieważ w ostatnich latach gry komputerowe rozwinęły się tak bardzo, że obowiązująca klasyfikacja stała się przestarzała i przez to bezużyteczna.
"W ostatnich latach gry poczyniły ogromny postęp. Wiele z nich posiada coraz bardziej złożoną i wciągającą fabułę. Zauważyliśmy też zwiększone zainteresowanie tytułami przeznaczonymi dla osób dorosłych. Wiele z nich jest, niestety, dostępna również dla dzieci."
Wypowiedź brytyjskiej minister jest odpowiedzią na raport Dr Tanyi Byron, opisujący wpływ gier komputerowych na psychikę dzieci. Safer Children in a Digital World, bo tak nazywa się praca pani psycholog, sugeruje że gry powinny być objęte systemem klasyfikacji, który byłby jednoznaczny i łatwy do zrozumienia. Nowe prawo skupiać się ma przede wszystkim na tytułach przeznaczonych dla dzieci w wieku 12 i więcej lat.
Komentarze (4)
- ~gość
- 2008-08-01 18:37:31
Z pewnością bardziej restrykcyjna polityka w stosunku do gier zmniejszy liczbę pijanych Brytoli łażących po ulicach Londynu nocą, a także zmniejszy napływ imigrantów.
- Zabaweb
- 2008-08-01 22:04:40
A ja uważam że powinno się najpierw wziąć za rodziców. Nie chcę tu na nikogo najeżdżać, bo sam mam dopiero lat 16, a nie gram nałogowo od niedługiego czasu. Nie wiem jakie są realia w GB, ale w Polsce już taki system na pewno sie nie sprawdzi. Przy piractwie sięgającym według różnych źródeł 50%+, brutalne gry będą "pożyczane" od starszych kolegów. i tu rząd powinien poprowadzić jakąś kampanię apolityczną informującą o tym jak są gry znakowane i gdzie można dowiedzieć się więcej. A zabranianie absolutnej sprzedaży brutalnych gier jest chore. Mi nie przeszkadza, że ktoś wyrżnie pół miasta w jakiej tam grze. Argumenty, że gry wypaczają graczy mają mało do rzeczywistości. Pozdrawiam
- cb
- 2008-08-02 10:13:50
i co to zmieni?bedzie chcial pograc i tak pogra....
- Sloma
- 2008-08-02 22:41:28
Zabaweb: Zgadzam się z tobą w zupełności pomimo, że dzieli nas 12 lat wieku, ale prawda jest taka, że łatwiej zrzucać winę na brutalne gry niż na brak wychowania przez rodziców, których dzieci wychowuje ulica. Przemoc w grach nie ma nic do rzeczywistości, a brak wychowania widać szczególnie w UK aniżeli w PL gdzie jeszcze, powtarzam jeszcze, nie jest tak źle. Na zakończenie gratuluję tobie zdrowego podejścia do rzeczywistości, w młodym pokoleniu coraz rzadziej można spotkać takie osoby jak ty, które myślą. Pozdro.
Smartfon SAMSUNG GT-S5830 Galaxy Ace Onyx
Pobierz bezpłatnego e-booka 


