Władze Yahoo zapowiadają kolejną reorganizację
Zapowiedziane zmiany organizacyjne mają być kolejnym sposobem na wyciągnięcie koncernu z finansowego i technologicznego dołka. Yahoo ma stać się dostawcą odpowiadających najnowszym trendom usług IT - m.in. z zakresu cloud computing.
Zmiany, o których mówiło się już od kilku dni, obejmą przede wszystkim strukturę organizacyjną firmy. Powołane zostaną m.in. osobne zespoły odpowiadające za rozwój oferty Yahoo, zarządzanie relacjami z kluczowymi klientami na terenie Stanów Zjednoczonych oraz usprawnienie procesów gromadzenia i analizy informacji w obrębie usług koncernu. Firma zamierza również stworzyć własne rozwiązania umożliwiające m.in. wprowadzenie do oferty usług z zakresu cloud computing, unifikację stosowanych platform programistycznych oraz usprawnienie wewnętrznych procesów wymiany informacji. Jednym z ważniejszych elementów nowej strategii ma być także centralizacja działań związanych z rozwojem oferty.
Według Allena Weinera, analityka firmy Gartner, największym problemem, z jakim od dłuższego czasu musiały mierzyć się władze koncernu był brak spójności w wewnętrznej polityce rozwoju. "Brakowało przede wszystkim sformalizowanych procedur związanych z rozbudowywaniem funkcjonalności posiadanych serwisów, czy rozwojem nowych usług" - uważa analityk. W efekcie firma praktycznie nie była w stanie rozszerzać własnej oferty w sposób inny, aniżeli poprzez akwizycje. Zabrakło również odpowiednich procesów umożliwiających wykorzystanie projektów pochodzących z tzw. inkubatora Brickhouse w ramach komercyjnych produktów. Weiner podkreśla, że w ramach inicjatywy Brickhouse realizowano wiele ciekawych projektów, które spotykały się z wysokimi ocenami ekspertów. Zwykle jednak nie przekładały się one na praktyczne zmiany w ofercie Yahoo. "Nie było żadnego ogniwa łączącego inkubator pomysłów z procesami tworzenia nowych rozwiązań" - twierdzi Allen Weiner.
Termin ogłoszenia powyższych zmian nie jest przypadkowy. Nowa strategia jest odpowiedzią kierownictwa koncernu na zarzuty akcjonariuszy. W maju oskarżyli oni władze Yahoo o działanie na szkodę firmy oraz próbę ochrony własnych interesów. Oskarżenie jest efektem m.in. odrzucenia oferty fuzji z koncernem Microsoft. Pierwotnie gigant z Redmond chciał przejąć całą firmę, jednak wraz z przedłużaniem się negocjacji złożył ofertę przejęcia tylko działu odpowiedzialnego za rozwój wyszukiwarki Yahoo. Ostatecznie obie strony odstąpiły od rozmów.
W środę (25 czerwca) władze koncernu wystosowały do akcjonariuszy pismo z uzasadnieniem swoich ostatnich decyzji, zwłaszcza w odniesieniu do odrzuconej oferty Microsoftu i nawiązania współpracy z Google. Dzięki emisji reklam Google przepływy pieniężne Yahoo mają wynieść nawet 450 mln USD tylko w pierwszym roku trwania umowy. Natomiast, zdaniem władz Yahoo, sprzedaż części firmy koncernowi Microsoft dałaby mu możliwość blokowania rozmów z innymi potencjalnymi partnerami lub kupcami i uniemożliwiła dalszy rozwój.
Według Allena Weinera, analityka firmy Gartner, największym problemem, z jakim od dłuższego czasu musiały mierzyć się władze koncernu był brak spójności w wewnętrznej polityce rozwoju. "Brakowało przede wszystkim sformalizowanych procedur związanych z rozbudowywaniem funkcjonalności posiadanych serwisów, czy rozwojem nowych usług" - uważa analityk. W efekcie firma praktycznie nie była w stanie rozszerzać własnej oferty w sposób inny, aniżeli poprzez akwizycje. Zabrakło również odpowiednich procesów umożliwiających wykorzystanie projektów pochodzących z tzw. inkubatora Brickhouse w ramach komercyjnych produktów. Weiner podkreśla, że w ramach inicjatywy Brickhouse realizowano wiele ciekawych projektów, które spotykały się z wysokimi ocenami ekspertów. Zwykle jednak nie przekładały się one na praktyczne zmiany w ofercie Yahoo. "Nie było żadnego ogniwa łączącego inkubator pomysłów z procesami tworzenia nowych rozwiązań" - twierdzi Allen Weiner.
Termin ogłoszenia powyższych zmian nie jest przypadkowy. Nowa strategia jest odpowiedzią kierownictwa koncernu na zarzuty akcjonariuszy. W maju oskarżyli oni władze Yahoo o działanie na szkodę firmy oraz próbę ochrony własnych interesów. Oskarżenie jest efektem m.in. odrzucenia oferty fuzji z koncernem Microsoft. Pierwotnie gigant z Redmond chciał przejąć całą firmę, jednak wraz z przedłużaniem się negocjacji złożył ofertę przejęcia tylko działu odpowiedzialnego za rozwój wyszukiwarki Yahoo. Ostatecznie obie strony odstąpiły od rozmów.
W środę (25 czerwca) władze koncernu wystosowały do akcjonariuszy pismo z uzasadnieniem swoich ostatnich decyzji, zwłaszcza w odniesieniu do odrzuconej oferty Microsoftu i nawiązania współpracy z Google. Dzięki emisji reklam Google przepływy pieniężne Yahoo mają wynieść nawet 450 mln USD tylko w pierwszym roku trwania umowy. Natomiast, zdaniem władz Yahoo, sprzedaż części firmy koncernowi Microsoft dałaby mu możliwość blokowania rozmów z innymi potencjalnymi partnerami lub kupcami i uniemożliwiła dalszy rozwój.
Komentarze (1)
- tad
- 2008-06-30 16:18:48
cóż, zarząd bujał w chmurach i nie chciał MS to doprowadzi do upadku całą firmę. Jak to wierzenia mogą zaszkodzić nawet dla menedżerów (nie umieją liczyć w USA?). Pewnie MS nie oferował członkom zarządu tak lukratywnych posad za tak niewielkie mózgi bujające w otwartych chmurach. :)
reklama
TV LED SAMSUNG UE40D5800
TV LED SAMSUNG UE40D5800
w 40
sklepach od 1828,00 zł
TV LED SAMSUNG UE40D5800
Telefon SAMSUNG GT-C3530
Telefon SAMSUNG GT-C3530
w 59
sklepach od 239,85 zł
Telefon SAMSUNG GT-C3530
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
reklama
Program miesiąca
reklama



