E-biznes od kuchni: Agito.pl
17 kwietnia 2008 11:07 Michał Grzechowiak
Jednym z liderów tej kategorii asortymentowej w USA jest Newegg.com. Sklep uruchomiła w 2001 r. spółka ABS Computer Technologies, zajmująca się m.in. produkcją wysokiej klasy komputerów przeznaczonych dla graczy. W tamtych czasach sporą grupę klientów ABS tworzyli hobbyści, którzy zamiast kupować gotowe pecety, woleli je składać samodzielnie. Widząc rosnącą liczbę nietypowych zamówień, właściciele spółki postanowili otworzyć internetowy sklep z częściami komputerowymi.
Newegg.comNewegg.com szybko zdobył sporą popularność. Oferował swoim klientom dużo większy asortyment niż konkurencyjne sklepy, a także profesjonalną obsługę - liczne poradniki i recenzje sprzedawanych produktów, stały 24-godzinny kontakt oraz szybką dostawę. Dwa lata po starcie, a więc w 2003 r., rozpoczął sprzedaż sprzętu elektronicznego tj. aparatów cyfrowych, RTV i AGD. W tym samym roku jego obroty przekroczyły już pół miliarda dolarów.
Dziś Newegg.com jest jednym z największych sklepów internetowych w USA. W ubiegłorocznym rankingu Top 500 magazynu Internet Retailer zajął piąte miejsce w kategorii "Computer/Electronics" i drugie po Amazonie wśród spółek z branży e-commerce, które prowadzą sprzedaż tylko przez internet. Oferta sklepu liczy około 25 tys. różnych produktów, spółka posiada trzy magazyny na terenie USA, własne przedstawicielstwo w Chinach, a zatrudnia obecnie ponad 1800 pracowników.
Przychody Newegg.com wyniosły w ubiegłym roku około 1,9 mld dolarów, co odpowiada mniej więcej wartości całego polskiego rynku e-commerce w 2006 r. Dodajmy jeszcze, że według firmy Forrester Research w 2007 r. łączne obroty amerykańskich e-sklepów z elektroniką i sprzętem komputerowym sięgnęły 20,5 mld dolarów.
Jak wyglądała historia polskiego odpowiednika Newegg.com? Wszystko zaczęło się w połowie 2002 r., gdy Tomasz Sypuła, były szef i właściciel firmy handlującej elektroniką na rynku tradycyjnym, postanowił otworzyć sklep internetowy. Na początku chciał sprzedawać w sieci komputery, oprogramowanie i aparaty cyfrowe, ponieważ te branże już znał.
Agito Sp. z o.o. o kapitale zakładowym w wysokości 100 tys. zł została zarejestrowana w sierpniu 2002 r. Przez następne trzy miesiące wynajęty programista przygotowywał oprogramowanie i witrynę sklepu, podczas gdy prezes nowej spółki organizował zaplecze do obsługi sprzedaży. W listopadzie 2002 r. w sieci pojawiła się testowa wersja strony Agito.pl. Dwa miesiące później sklep ruszył pełną parą.
Tomasz Sypuła, prezes zarządu Agito S.A.Jak wspomina Tomasz Sypuła, Agito było na początku "jednoosobową firmą mieszczącą się na twardym dysku komputera". Spółka miała swoją pierwszą siedzibę przy ul. Przanowskiego w Warszawie, gdzie zajmowała jeden pokój. Kolejne biuro, do którego Agito przeniosło się w chwili rozpoczęcia działalności, mieściło się na warszawskim Annopolu, w sąsiedztwie dwóch dużych dystrybutorów sprzętu IT: ABC Data i Tech Data. Dzięki takim sąsiadom można było uniknąć sporych wydatków związanych z przechowywaniem towaru. Gdy do sklepu trafiało zamówienie, szef Agito przynosił zamówione produkty z magazynu jednego z dystrybutorów, następnie sam je pakował i wysyłał.
Z czasem, gdy coraz więcej klientów decydowało się na zakupy w Agito.pl, takie rozwiązania logistyczne przestały wystarczać. Po przeprowadzce do trzeciego biura firma miała już własny, miniaturowy magazyn na najczęściej zamawiane produkty. Miniaturowy, bo nową siedzibą Agito było pięć pomieszczeń o łącznej powierzchni 100 m2.
Witryna Agito.pl w 2003 r.Dwa lata po uruchomieniu sklepu Tomasz Sypuła stwierdził, że jego firma potrzebuje środków na dalszy rozwój. Na horyzoncie pojawił się wówczas polski fundusz private equity Secus Investment, który w marcu 2005 r. zdecydował się umieścić Agito w swoim portfelu inwestycyjnym. Kwoty transakcji nie ujawniono, wiadomo tylko, że fundusz i jego klienci (w tym amerykański fundusz Amada Investment) przejęli 60% udziałów spółki.
Tomasz Sypuła konsekwentnie realizował swoją wizję internetowego hipermarketu z elektroniką. Dotychczas Agito.pl sprzedawało sprzęt komputerowy, aparaty cyfrowe, oprogramowanie i książki informatyczne. W 2005 r. asortyment sklepu powiększył się o sprzęt RTV i płyty z muzyką, a rok później w jego ofercie znalazły się telefony komórkowe i sprzęt AGD.
Magazyn Agito.pl w ChorzowieLiczba zamówień rosła w szybkim tempie. Aby obsłużyć wszystkich klientów, sklep musiał zadbać o obsługę logistyczną. W kwietniu 2006 r. spółka Agito wynajęła pierwszy zewnętrzny magazyn i zleciła wszystkie usługi związane z przechowywaniem i wysyłką towaru firmie ESM Logistics.
Kolejne większe zmiany miały miejsce w połowie 2007 r. W sierpniu Agito Sp. z o.o. przekształciła się w spółkę akcyjną, a Tomasz Sypuła poinformował o planach wprowadzenia Agito na warszawską giełdę. Pod koniec ubiegłego roku w sieci pojawiła się też nowa wersja witryny sklepu.
- ~gość
- 2008-04-17 13:01:55
Oczywiście, jak zwykle zdjęcia w połowie są uszkodzone. Zróbcie coś z tym!
- mg
- 2008-04-17 13:39:34
@anonim: Dzięki za sygnał, poprawiliśmy.
- rudi
- 2008-04-17 13:58:45
Ciekawy artykuł, dużo interesujących informacji. Jestem pod wrażeniem rozwoju Agito, kariera w amerykańskim stylu - od 1 pokoju do wejścia na giełdę. Dynamika rozwoju imponująca, myślę , że co raz więcej Polaków będzie kupowac w Internecie, i tego typu sklepy mają świetlaną przyszłośc. Zresztą, liczby mówią same za siebie, skoro Agito jest tańsze o 16 % niż tradycyjne sklepy, to wybór dla mnie przynajmniej jest oczywisty. Zresztą kilka razy kupowałem w tym sklepie i zastrzeżeń nie mam żadnych.
- phoebe
- 2008-04-17 14:14:32
Lal, te zdjecia wielkich hal ze sprzetem naprawde robia wrazenie. Agito to potega!!
- tadek
- 2008-04-17 14:56:49
Sporo dobrego słyszałem o agito, a ten tekst to potwierdza. Wrażenie robi tempo rozwoju, zaczynali skromniutko, a teraz najwieksze dochody w kraju! W sumie wejście na giełdę to logiczne posunięcie w takim przypadku, wszak kto stoi w miejscu ten sie ...cofa. A jak patrzę na szybkośc wzrostu dochodu to ina giełdzie nieźle im wróże,
- kamis
- 2008-04-17 15:02:54
Od dawna słyszę o agito, co również i mnie skłoniło do zakupów. Duże wrażenie zrobił na mnie szybki rozwój sklepu, a przede wszystkim niskie ceny . Solidność firmy zresztą mówi sama za siebie. Dobry pomysł z tym wejściem na giełdę. Coż pozostaje mi jedynie życzyć powodzenia i 3 mam kciuki, chociaż przypuszczam że nie jest im to potrzebne.
- voy
- 2008-04-17 23:49:26
Jedyne, co mogę zarzucić Agito, to notorycznie powtarzające się problemy z dodzwonieniem się do działu reklamacji. Nie sposób tego w ogóle dokonać - chyba nie działa wybieranie tonowe w ich centralce (sprawdzone na kilku telefonach komórkowych i stacjonarnych). Poza tym jednak robiąca wrażenie szybkość realizacji zamówienia - to ich wielki plus. ^^
- Serek
- 2008-04-18 09:21:23
Dziwi mnie postawa Komputronika, który czeka aż ich wszyscy opuszczą i przejdą do konkurencji. Ceny w Komputroniku (po za małym wyjątkami) są w porównaniu do chociażby Agito bardzo wysokie, ceny w Agito nie są może najniższe na rynku, ale różnice między Agito a tymi najtańszymi sklepami jest mała, tymczasem Komputronik po prostu przegina.
- cvccc
- 2008-04-18 14:45:09
bralem ostatnio w agito - najdluzej sie czeka na realizacje(3 dni czekalem) a tak wszystko super - sprzet dziala i dotarl w stanie idealnym
- Fil
- 2008-04-18 19:37:47
Tym, którzy tak bezkrytycznie zachwycają się rzeczonym sklepem proponuję lekturę wątku z pewnego forum fanów nowoczesnych technologii tv. Wątek jest długi, aczkolwiek niektóre jego fragmenty są bardzo interesujące (sprawa była na tyle poważna, że głos zabrał przedstawiciel sklepu). http://hdtv.com.pl/forum/showthread.php?t=17324&highlight=agito
- kolaga
- 2008-04-19 21:54:45
Spółka bardzo fajna, jednak zyski symboliczne - a to jest głównym warunkiem powodzenia na Giełdzie Papierów Wartościowych. Szkoda, że nie mamy to informacji o wysokości marży ze sprzedaży, ale patrząc na wzrost obrotów i ciągle minimalny zysk netto podejrzewam, że oscyluje około 1-2%. Cóż, tuzy tego rynku (Euro-RTV i inne) też już sprzedają przez internet - i to znacznie więcej). Życze wszystkiego dobrego, bo to dobrze, że nam takie firmy w POlece wyrastają, jednak na GPW o zarobek z ich akcji będzie ciężko. Pozdrawiam
- luki
- 2008-04-20 00:20:48
Panie Michale, naprawde rzeczowy artykuł! Fajny rozwoj firmy, od jednego pokoju do duzej firmy. Duzy asortyment, ale mozna go jeszcze rozwinac. Przydaloby sie zapanowac nad wysylkami, by mniej takich przypadkow bylo o ktorych w poscie wyzej. Ze zdjecia magazynu wynika, ze infrastruktura jest juz dobra i idzie ku lepszemu?
- zy0n
- 2008-04-21 14:12:31
Taa, niech żyją kryptoreklamy. Kupiłem tam twardy dysk, przyszedł uszkodzony, załatwienie reklamacji graniczyło z cudem (nieodbierający telefonu serwis, kuriozalny system WWW do obsługi reklamacji). Co więcej, dysk który został przesłany jako replacement był również uszkodzony. Porażka!
- ashaa
- 2008-04-22 10:17:57
Ja zamawiałam na agito już wiele razy i nie było żadnych problemów, jak w każdym tak dużym sklepie czasami na pewno zdarzają się pomyłki, jednak jest to raczej błąd jednego pracownika, a nie złe działanie firmy. Z tego co wiem agito nie robi problemów z rozpatrzeniem reklamacji, na pewno sprawa zakończy się pozytywnie.
- komentator
- 2008-04-22 19:50:31
@kolaga - nie masz pojęcia o temacie, na który się wypowiadasz
- leszcz
- 2008-04-23 16:51:21
hehe, dobry PR przed wejściem na GPW nie jest zły ;)
- El_Muerte
- 2008-07-05 00:27:00
Szkoda, ze nikt nic nie pisze o poczatkach firmy Agito, czyli o tym jak Pan Tomasz Sypula zakladal firme i skad mial pieniadze na jej uruchomienie. Zapewne nikt nie pisze, bo nie pamieta albo jest za mlody zeby pamietac. Pracuje w branzy IT od prawie 20-tu lat i doskonale pamietam poczatki Pana Sypuly oraz jego wspolnika i uwierzcie mi, nie sa to jasne historie.
- rx
- 2009-03-18 22:28:49
hihi jakie pieniądze trzeba miec zeby załozyć firmę w jednym pokoju?
- Evo
- 2009-05-14 10:45:17
Myślę, że Agito wyprzedziłoby tradycyjne sklepy wprowadzając raty 30 x 0% przez popularne banki jak GE czy Lukas przez cały rok.
- koń
- 2009-09-08 09:47:59
Piszecie o magazynach Agito ? te niby magazyny " Giganta" to tak naprawdę mzgazyny Pronoxu ( właśnie upada"Agito nie ma nic , ani magazynu , ani kasy , ani zysku . To wydmuszka.Odrobinę ekonomi drodzy czytelnicy.
- ~gość
- 2010-03-22 11:33:18
"koń" to niestety prawda poza tym już jest ogłoszone, że w 2009 roku zrobili połowę obrotu z 2008 r więc na zwyżki to się nie ma. Są sklepy które zrobiły wiele wiele więcej.
- ~nGVCtnUriqYBC
- 2011-10-16 17:43:28
If you want to get read, this is how you suohld write.
Sukienka z efektem wody Nife S15
ROZKOSZNE 2. ANTOLOGIA KOBIECYCH OPOWIADAŃ EROTYCZNYCH
Smartfon SONY ERICSSON Xperia Arc S
Pobierz bezpłatnego e-booka 


