Torvalds: Microsoft blefuje w sprawie patentów
4 lutego 2008 10:57, Daniel Cieślak
- .. » Oprogramowanie » Systemy operacyjne » Linux
- .. » Biznes » Prawo » Prawo autorskie
"Kolejnym powodem, który według mnie sprawia, że Microsoft nie wykorzysta patentów do walki z konkurencją jest fakt, że ta firma została już w przeszłości skazana za działania monopolistyczne w swoim sektorze rynku. A jeśli masz taką przeszłość, to raczej nie powinieneś pozywać konkurentów o patenty. Myślę, że większość prawników Microsoftu powiedziałaby raczej: Wiecie co, lepiej tego nie róbmy. To brzmi nierozsądnie..." - mówi Linus Torvalds.
52 tygodnie w roku
Warto też odnotować, że na twórcy kernela Linuksa nie zrobiły specjalnego wrażenie ostatnie wysiłki Microsoftu, mające na celu usprawnienie współpracy jego produktów z oprogramowaniem open-source. "Sądzę, że w Redmond są oczywiście ludzie, którzy chcieliby poprawić kompatybilność, ale są i tacy, którzy chcą po prostu wbić konkurentom nóż w plecy. Wydaje mi się, że do tej pory raczej do głosu dochodzili ci drudzy - dlatego też nie jestem skory im zaufać..." - mówi Torvals, który zamiast rozwodzić się nad działaniami Microsoftu, woli skupić się na pracy nad Linuksem. "Pracuję nad tym w tygodniu, w weekendy, przez 52 tygodnie w roku. Po prostu nie chcę, by ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, kto jest liderem tych prac. Oczywiście, jednocześnie staram się stymulować konkurencję wśród developerów - dzięki temu mam tę przyjemność, że mogę obserwować rozwijanie się wielu niezależnych interesujących "gałęzi" kernela".
Brakuje otwartości?
Linus Torvalds zaznaczył przy okazji, że jego zdaniem społeczność linuksowa mogłaby być bardziej otwarta na nowe pomysły. "Jeden z głównych problemów polega na tym, że ludzie mają bardzo ścisłe i rygorystyczne kryteria dotyczące tego, co jest akceptowalne w kodzie, a co - zdaniem developerów - odstraszy użytkowników. Nie powinniśmy tak wysoko ustawiać poprzeczki. Nowy kod, nowe sterowniki... jasne, z tym mogą być problemy. Ale ja chętnie bym się z nimi zmierzył i rozwiązał je."
"Kolejnym problemem jest to, że choć Linux jest już bardzo dobrze rozwinięty technologicznie, to wciąż nie ma znaczącego wpływu na rynek desktopów. Przebicie się w tym sektorze jest bardzo trudne, bo ludzie przywykli już do tego, z czego korzystają od zawsze - czyli głównie do Windows. Tu problemem jest bardzo duża inercja..." - mówi Torvalds.
Więcej informacji znaleźć można na stronie Linux Foundation.
- qqman
- 2008-02-04 11:21:09
Teraz na to wpadł? Od razu, jak przeczytałem info o tych patentach, to wiedziałem, że MS tylko tak gada. Nawet, jeśli rzeczywiście ma te patenty, to nie pójdzie z tym do sądu. Przecież to od samego początku było jasne.
- max
- 2008-02-04 11:50:15
A kto ci powiedział, kuku, że on na to wpadł dopiero TERAZ? Teraz przeprowadzono z nim na ten temat rozmowę, teraz ją przeczytałeś. Nie ma w tekście nic na temat momentu, w którym taka myśl powstała w głowie pana Linusa. Czynisz zbyt wiele założeń, kuku.
- zra
- 2008-02-04 12:18:54
MS już się na patentach sparzył gdy w Windowsie Chicago zastosowano kosz, który był wynalazkiem Apple'a. Nie sądzę, żeby sam próbował tak atakować.
- tad
- 2008-02-04 12:19:56
ale jakoś nie było takiej inercji przy przejśćiu z MS DOS na MS Widnows - mimo, że MS Windows trzeba było instalować i uruchamiać z pod MS DOSa...
- Loozak
- 2008-02-04 13:33:12
Jak zwykle w przypadku tej osoby, Raz się wypowie to potem kupa komentarzy na forach :) Tylko pozazdrościc takiego wpływu na ludzi zwykłymi stwierdzeniami :)
- renq
- 2008-02-04 13:55:59
Drobna uwaga do tekstu. Nie ładnie wyglada, gdy w cudzysłowiu używa się takiego samego znaku oznaczającego cudzysłów. :) Wyglądałoby lepiej, gdyby zamiast “gałęzi” napisać «gałęzi» (encje: « i »). Pozdrawiam
- fffatman
- 2008-02-04 14:36:24
@tad: a jaka miala byc inercja? wpisywales jeszcze jedna komende win, a jak sie juz przyzwyczailes do okienek to i tego nie.
- m_gol
- 2008-02-04 22:14:36
@ tad: Dodając do tego, co napisał fffatman - w czasach MS-DOS-a trzeba było coś umieć, żeby się systemem posługiwać, laicy tego nie robili. Wraz z Windowsem rozpowszechniła się "łatwość obsługi", która pozwoliła również ZU na "łatwe" używanie (z dokładnością do biegania do informatyków, gdy zjawi się blue screen ;)). IMHO, teraz inercja jest większa.
Pralka BOSCH WLX 2048 KPL
Konsola MICROSOFT Xbox 360 4 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



