UNetbootin - zainstaluj Linuksa bez wypalania płyt!
25 stycznia 2008 20:43 Łukasz Bigo
UNetbootin w taki sposób modyfikuje bootmanager, żeby po uruchomieniu komputera pojawiła się druga opcja oprócz Windows/Linuksa. Wybierając ją użytkownik rozpoczyna instalację systemu - można zdecydować się na Ubuntu, Kubuntu, Xubuntu, Fedorę, openSUSE, CentOS, Debiana, ArchLinuksa, Frugalware Linuksa, Foresight Linuksa, VectorLinuksa, Mandrivę i Slackware.
Instalacja UNetbootin w Windows (źródło: lubi.sourceforge.net)
Program oczywiście pozwala na zmianę rozmiaru partycji w locie i wydaje się być idealną opcją dla miłośników pingwina, którzy zdecydowali się na zakup wybrakowanego MacBooka Air.
- poki
- 2008-01-25 21:38:46
a dobre to
- electro-zamość
- 2008-01-26 00:22:56
i instalacja systemu z internetu?
- vvvvb
- 2008-01-26 00:26:31
wybrakowany macbook air?sami jestescie wybrakowani - ma wszystko czego potrzeba i nic mu nie brakuje mam 10 portow usb i po co?uzywam i tak tylko jednego.....
- ssman
- 2008-01-26 08:19:50
@vvvvb Sorry ale Mac dziś niczym się nie rożni od innych lapków chyba że masz na myśli super plastikowy biały design, przemyślne rozwiązania to droga do sprzedaży peryferii jak hub usb, usb dongle tv tuner, oraz externale jak dvd-rw, br,hddvd, hdd drive. Dlatego ten model moim zdaniem nie wnosi nic i słusznie ma nazwę wybrakowany. art na plus integracja się zaczęła.
- patsykos
- 2008-01-26 08:35:53
macbook air poza tym ze jest cienki niczym sie nie wyroznia... moze tylko tym ze jest wolniejszy z tym dyskiem 4,2krpm i tym ze brakuje mu podstawowych podsystemow, przykre dla prawdziwe... np. filmow z plyty juz sie nie pooglada...(chyba ze sie doplaci) - > fajna i droga zabawka...
- n2
- 2008-01-26 09:19:37
Wybrakowany bo brakuje choćby FireWire...
- nobody
- 2008-01-26 10:02:31
@ŁB:Wybrakowany to ty jesteś i zajmij sie czym innym.
- vvvvb
- 2008-01-26 11:45:08
ssman ale jestes ograniczony plastikowy??macbooki pro sa cale aluminiowe dzieciaku co z tego ze nie pooglada sie filmow?nie do tego byl stworzony co z tego ze nie ma fw - a po co mu? przeciez trzeba byc baranem zeby robic telefonem profesjonalne fotki i trzeba byc baranem zeby nie zauwazyc przeznaczenia macbooka air do pracy i sieci... chcesz multimedialny komputer czy z kompletem zlaczy kupujesz inny model ale jako ze polacy to bardzo ograniczony narod to potrafia tylko marudzic gorzej gdy podniecaja sie czyms co jest naprawde dziadostwem ale czegos co jest piekne wygodne i ograniczone do niezbednego minimum juz nie potrafia docenic - bo im brakuje zlacza usb..... co za porazka
- m_rourke
- 2008-01-26 11:49:04
instalować linuxa z neta dla oszczęðnośći paru groszy na płyty. hę? a to że ten instalator wymaga łindołsa, na którego licencja kosztuje tyle co kilka kartonów płyt to też oszczęðność? hehe z drugiej strony, jeśli brać pod uwagę oszczędność przestrzeni - płyty z linuksem zajmują miejsce na biurku - co za marnotrawstwo!;/ czyż nie? a to że łindołs zajmuje dorgocenne miejsce na dysku to nie marnotrawstwo? tego typu instalatory nie powstaly z mysla o oszczedzaniu na cd, ale z mysla o ludziach, ktorzy mieliby problem z instalacja z cd, bo np instaluje linuxa pierwszy raz.
- bossot
- 2008-01-26 11:55:19
jak ktoś pełnowartościowy (z napędem optycznym) komputer to sobie przecież może dystrybucję na rw nagrywać. co zaś się tyczy macboka air to zgodzę się z tym że 1 gniazdko usb starczy, ale brak dvd oraz zwykłej sieciówki to już przesada nie do przyjęcia (zwłaszcza że tani pewnie nie jest, bo trzeba za znaczek apple słono zapłacić).
- romek
- 2008-01-26 14:08:34
niech lepjej robia instalatory na pendrajwach
- szefo
- 2008-01-26 16:45:49
macbook air to największe gówno tego roku, jest cienki i co z tego jak ma do bani proca, dysk i w testach kończy zawsze na ostatnim miejscu( no może poza mp3), ogólnie dno i porażka i to bez czytnika cd/dvd żal aż ściska i ta cena z kosmosu, za tyle to bym miał takiego lapa z windows, że mucha nie siada ,że już nie wspomnę o stacjonarnym za tyle kasy to w ogóle już byłby potwór co crysiska na sniadanko łyka.
- ...
- 2008-01-26 17:01:10
Nazywanie subnotebooka wybrakowanym świadczy o poziomie Pana Bigo. Idąc jego tokiem rozumowania nazwę Umpc, palmtopy, smartfony itp. wybrakowanymi bo nie mają nagrywarki DVD, 10 portów USB, FireWire, czytnika na 88 rodzajów kart itp. itd. :p Jak Pan Bigo nie wie, bo młody, była kiedyś taka kategoria mobili subnotebook która się nie przyjęła ale ostatnio wraca do łask dzięki UMPC.
- gogo
- 2008-01-26 18:14:48
No wybaczcie ale mnie także sie nie podoba ten air, ze 3 usb + firewire + zwykła sieciówka to podstawa, zwłaszcza że pewnie obudowa by sie od tego nie zwiększyła a użytkownicy na pewno by na tym zyskali. Jak tu podpiąć mysz i np. pendrive czy z czego tam ludzie korzystają? Nie mydlcie innym oczu bluetooth, nie każdy ma ochote zmieniać bez przerwy baterie. A firewire? Skoro taki ultra przenośny to zabierasz go na wakacje z kamerką cyfrową i od razu wiadomo do czego sie przyda. A skoro komuś wystarcza jedno usb i brak dvd to pewnie nie będzie przepuszczał kasy na laptopa tylko sobie kupi pda :P
- ...
- 2008-01-26 18:41:00
Re: gogo Ale nikt jakoś nie narzeka i kupuje subnotebooki z ms winshitem bez firewire bez napedu z jednym usb i wydaje na to 8000 zł. A to że coś nowego się ukazało z jabłuszkiem a nie jest pecetowym gratem trzeba pognoić tak na wszelki wypadek. Co ? Ile trzeba wkładać do tych betonowych głów - to jest inna kategoria. Sprzęt dla kogoś kto nie potrzebuje rzeczy o których mówisz. Sprzęt dla tych którzy kupują pecetowy syf który nie ma nawet usb ale jest mały albo cienki ale jest czymś więcej niż PDA :p
- TresorFX
- 2008-01-26 19:51:56
AUTOR: "... wydaje się być idealną opcją dla miłośników pingwina, którzy zdecydowali się na zakup wybrakowanego MacBooka Air." no to tym zdaniem poleciales po calosci, jak nigdy Cie nie krytykowalem, to teraz po tobie pojade. po pierwsze: rozumiem ze piszac to zdanie masz swiadomosc ze nie odpalisz plikow wykonywalnych EXE na maciku, bez zadnych dodatkow. po drugie: chyba nie uwazasz, ze odoba kupujaca AIR za tyle sosu bedzie plakala ze nie ma CD - sama nazawa mowi za siebie. po trzecie: chyba nie jestes az tak glupi zeby myslec, ze osoby ktore kupia AIR z MAC OS X (leopard) postawia na tym linuxa... po czwarte: osobiscie brakow tam nie widze, ale zato slysze krzykaczy co nigdy jablka nie mieli, a najglosniej krzycza...
- ŁB (autor)
- 2008-01-26 20:21:03
"po pierwsze: rozumiem ze piszac to zdanie masz swiadomosc ze nie odpalisz plikow wykonywalnych EXE na maciku, bez zadnych dodatkow." Oprogramowanie Apple pozwala na zdalne (przez sieć) zainstalowanie Windows. Czy tak samo można zrobić z Linuksem? Nie mam pewności, choć oczywiście nie będę się spierał, bo wszystko możliwe. Więc droga OS X -> Windows -> Linux nie wydaje mi się wcale taka nierozsądna, ale jest dookoła - fakt. "po drugie: chyba nie uwazasz, ze odoba kupujaca AIR za tyle sosu bedzie plakala ze nie ma CD - sama nazawa mowi za siebie." Osoby kupujące taki sprzęt wcale nie muszą być zorientowane, że nie ma w nim napędu. Może wydawać się to dziwne, skoro wydają tyle pieniędzy, ale widywałem już sytuacje, gdy ktoś kupował produkt X, a później się dziwił "O, a funkcji A nie ma? Myślałem, że jej nie wymienili, bo to standard". :) Samym użytkownikom MacBooka Air lekko współczuję. Sprzęt stylowy, prawda. Ładny, gustowny, cieniutki, leciutki - rewelacja. Ale korzystałem już z tabletu bez czytnika CD/DVD i ten brak bardzo, ale to bardzo mi doskwierał, choć początkowo myślałem "Eeee, przecież mam Wi-Fi, Ethernet, USB - dam radę." Dziś komputera bez czytnika nawet wrogowi nie polecam, chyba że sprzęt nie będzie mobilny - wtedy da się przeżyć. Oczywiście to moje prywatne zdanie, nie musi się Pan z nim zgadzać. "po trzecie: chyba nie jestes az tak glupi zeby myslec, ze osoby ktore kupia AIR z MAC OS X (leopard) postawia na tym linuxa... " Jeśli kupią z Leopardem w wersji 10.5, to wcale bym się nie zdziwił. Jeden zbiorczy pakiet łat (aktualizujący system do wersji 10.5.1) robi kolosalną różnicę. "po czwarte: osobiscie brakow tam nie widze, ale zato slysze krzykaczy co nigdy jablka nie mieli, a najglosniej krzycza..." A, to fakt. /Ł
- fg
- 2008-01-26 20:22:59
No tak.. Jak zwykle żeby móc skrytykować Maca trzeba najpierw wydać n-tys.$.. I oczywiście wszyscy którzy używają Linuksa na macu to idioci. Ale za to nikt się nie odważy przyznać do swojej głupoty wydając tysiąc dolców na kolejny gadżet z jabłkiem na obudowie. Bo raczej inaczej niż drogim gadżetem do przeglądania www tego macbooka nazwać nie można. Przy czym ktoś tutaj wspominał o subnootebookach, to o ile słyszałem Apple nie reklamuje tego jako jakieś UMPC.. ps: http://regmedia.co.uk/2008/01/19/macbookcommodorecompare.jpg :)
- ~gość
- 2008-01-26 20:25:47
MacBooka Air ma wszystko co jest potrzebne!!! jak ktos chce filmy ogladac to wymiyslili juz cos takiego jak dvd... kupujemiy podpinamy kabel do tv i gra gitara:p popieram w zyciu nie zainstaluje innego systemu na apple niz mac osx... jestem ciekawy ilu sie znajdzie takich co beda tam cos chcieli innego wladowac... ?
- ...
- 2008-01-26 20:52:38
Re: ŁB (autor) Co za bełkot. Człowieku czy ty rozumiesz co mówisz ? AIR nie jest dla tych którym próbujesz na siłę go przyporządkować. Czemu się nie czepisz subnotebooków z twoim ukochanym systemem. Nikt nie każe kupować tobie AIR. Są ludzie którzy właśnie czegoś takiego potrzebują. Windowsowcy mają swoje umpc i inne tego typu buble. Applowcy mają swojego AIR-a. Zaraz ja zacznę naśmiewać się z urządzeń typu subnotebook z windowsem bo są wybrakowane. Że ludzie którzy je kupują nie wiedzą że nie mają napędu tysiąca wtyczek i innych syfów. A producenci tych urządzeń próbują oszukać ludzi którzy potrzebują zwykłego notebooka. Sorry ale to wynika z twojej wypowiedzi. Odczep się od tego AIR-a.
- Thar
- 2008-01-26 22:46:43
@vvvb Pewnie, że wybrakowany. Wykastrowali zwykłego lapka ze wszystkiego i teraz się chwalą, jaki to on cienki - jakby to było jakieś osiągnięcie ;> I jeszcze ta reklama - ''świat bez kabli''... Pewnie, że stworzony do świata bez kabli - do żadnego innego się nie nadaje :D Ale fanboje i tak to kupią.
- ...
- 2008-01-27 06:29:22
Re: @vvvb Jak ktoś będzie potrzebował subnotebooka to kupi tak samo jak ludzie kupują wykastrowane subnotebooki z winshitem od HP, Toshiby czy LG :p
- ~gość
- 2008-01-27 13:17:04
ja: "po drugie: chyba nie uwazasz, ze odoba kupujaca AIR za tyle sosu bedzie plakala ze nie ma CD - sama nazawa mowi za siebie." Autor: Osoby kupujące taki sprzęt wcale nie muszą być zorientowane, że nie ma w nim napędu. (...) Oczywiście to moje prywatne zdanie, nie musi się Pan z nim zgadzać. no pewnie ze sie z nim nie zgodze - ja nie wyobrazam sobie kupna danej rzeczy bez wyszykania odpowidnich dla mnie parametrow. a tak nawiasem mowiac ludzie kupujacu AIR beda zdawac sobie sprawe ze nie ma w nim CD ;) przepraszam... sa jeszcze Amerykanie - fakt oni moga sie zdziwic <hahaha> jak to mowia, na glupote nie ma lekarstwa :)
- Daniel
- 2008-01-27 15:44:13
Air jest za duży jak na subnotebooka. Przez te wielkie połacie dookoła ekranu ma wymiary (poza grubością) jak 14".
- ŁB (autor)
- 2008-01-28 12:33:06
@noname: "Co za bełkot. Człowieku czy ty rozumiesz co mówisz ?" Proszę bez nerwów, złość piękności szkodzi. "AIR nie jest dla tych którym próbujesz na siłę go przyporządkować." Tzn. dla kogo nie jest? "Czemu się nie czepisz subnotebooków z twoim ukochanym systemem." Nie kojarzę subnotebooków z FreeBSD. :) "Zaraz ja zacznę naśmiewać się z urządzeń typu subnotebook z windowsem bo są wybrakowane. Że ludzie którzy je kupują nie wiedzą że nie mają napędu tysiąca wtyczek i innych syfów. A producenci tych urządzeń próbują oszukać ludzi którzy potrzebują zwykłego notebooka." Ależ proszę, przecież się nie przeciwstawiam. :) /Ł
Sukienka z efektem wody Nife S15
Pobierz bezpłatnego e-booka 


