Mass Effect - Recenzja jednego z najlepszych RPG roku!

GameStar 28 grudnia 2007 11:46 Robert Ścisłowski
Mass Effect ma wielkie szanse stać się hitem i wyznaczyć nowy standard gatunku. Gra jest mistrzowskim połączeniem RPG z taktycznym shooterem. Świetna oprawa audiowizualna, rozbudowana fabuła, ogromna przestrzeń do eksploatacji, niesamowite lokacje i potężni przeciwnicy... Czy można chcieć czegoś więcej?
W roku 2183 ludzkość potrafi przemieszać się statkami kosmicznymi do odległych galaktyk. Jak wiadomo, podróże kształcą. Wkrótce po rozpoczęciu intensywnego podboju przestrzeni kosmicznej okazało się, że Wszechświat jest zamieszkały przez konkurujące ze sobą cywilizacje. Niektóre zawarły ze sobą przymierza, inne prowadzą otwarte wojny, a jeszcze inne z cienia obserwują bieg wydarzeń. Niestety, ludzkość wypada na tle Obcych dość blado i aby przetrwać musi jak najszybciej nadrobić zaległości.



Gracz wciela się w postać komandora Sheparda, weterana, który służy w siłach zbrojnych Systemów Przymierza (czyt. ludzi). Postać posiada ogromne doświadczenie bojowe, choć nosi w sercu świeżą ranę - oddział komandora został zmasakrowany przez upiorne monstra podczas wykonywania ostatniej misji. Dowództwo doszło do wniosku, że ktoś, kto był w stanie przeżyć takie piekło, będzie dobrze reprezentował Przymierze w zadaniach międzygalaktycznych. Czas do wykazania się odwagą, zdolnościami dowódczymi i zdolnością przetrwania jest odpowiedni, bo w spokojnej i odległej kolonii ludzkiej rozpoczyna się prawdziwy koszmar.

Efekt masy

Mass Effect to pozostałość po starożytnej cywilizacji, której ślady można odnaleźć w odległych od siebie galaktykach. Podczas misji na Marsa odkryto ruiny, które umożliwiły podróże szybsze od światła. W ten sposób ludzkość przeskoczyła rozwój technologiczny o całe stulecia, stając się równoprawnym uczestnikiem międzygwiezdnego życia. Fabuła gry jest bardzo zawiła i skomplikowana, dzięki czemu zwroty akcji są na porządku dziennym, a cele zmieniają się w trakcie wykonywania zadania. Nie ma sensu zdradzać nawet fragmentu opowiadanej historii, bo każdy gracz będzie miał okazję pokierować bohaterem we własny sposób.



Komentarze (11)

  • Grzechu
  • 2007-12-28 18:37:08

Kto pisał tą recenzję? Czy ta osoba w ogóle grała w Mass Effect? Ja mam już ponad 50 godzin spędzonych z tą grą i czytając fragment tej recenzji dostrzegam liczne błędy... Co do przeszłości Sheparda, to gracz sam decyduje, czy było to Przetrwanie, Bohaterstwo czy Bezwzględność - sprawa wygląda tak samo z pochodzeniem (Przestrzeń, Ziemia, Kolonia) Opisy klas to już totalna pomyłka... "ekspert"? - co to ma być? Ta klasa, to się chyba "Adept" nazywała, kiedy ostatnim razem w Mass Effect grałem (może się coś zmieniło...) szpieg to połączenie żołnierza i technika, strażnik (autorowi chodzi chyba o klasę sentinel) - nie łączy wszystkich klas podstawowych tylko technika i biotyka, Jak ktoś nie słucha co postacie mówią to trzeba potem czytać w leksykonach... Tłumaczenie nie jest bez wpadek, przykłady : Garrus w jednej z pierwszych konwersacji określa resztę swojej rasy jako "ziomki", a jedna z misji jest do wykonania w układzie podróżnika, choć sam układ nie istnieje (za to istnieje Voyager ;)) Walka jest fajna, ale to fabuła jest najlepsza (autor na quake''u wychowany...) szczególnie jeżeli jesteś osobą leworęczną, a w grze nie uświadczysz opcji odwrócenia gałek... Komendy "padnij" jeszcze nie odkryłem... (chyba że to ma być "take cover"?) apropo przegrzewania się, to tak się składa że karabin szturmowy jest najwolniej przegrzewającą się bronią w grze... (pistolet ok. 12 strzałów, strzelba ok.6-8, snajperka 1 do 2, a karabin od 60 do 80 - nie strzelaj do przegrzania to zobaczysz różnicę ;P) Już przemilczę to niefortunne porównanie w podsumowaniu (tak, tak, to z gospodynią). Weź się lepiej za segregację śmieci, niegwarantuję że tego nie spartolisz, ale chociaż nikt nie będzie zagrożony Twoim brakiem wiedzy...

  • RRybak
  • 2007-12-29 22:39:12

Jak coś z minusami i wydane na tylko jedną platformę może dostać dychę? "Recenzja" sponsorowana? Żałosne..

  • Grzechu
  • 2007-12-30 20:51:22

Hej RRybak! Co Ty? Zahibernowano Cię w czasach Pong''a? A Crisis to niby na ile platform jest? Zanim napiszesz jakąś głupotę, to weź się człowieku zastanów... Nie ma gier bez minusów, a recenzja sponsorowana nie zawierała by błędów (merytorycznych, a nie występujących w grze - dla nie kumatych) Pewnie tego nie wiesz, ale autorzy Mass Effect to Ci sami ludzie co stworzyli Baldur''s Gate i wiele innych gier o których nie masz bladego pojęcia... Nie grałeś, to się nie odzywaj... nie masz pojęcia o tej grze? To się nie wypowiadaj... Przykro mi, że nie stać Cię na next-gen''a, ale nie musisz od razu krytykować exclusive''ów na konsole ;)

  • RRybak
  • 2007-12-31 12:50:54

Siroto, nie może być coś najlepsze (10/10) co nie jest dostępne dla wszystkich. Tak jakbyś sobie wyciął ze szwagrem po pijanemu czołgi z kartki w kratkę i reszta w to nie mogła grać, bo mają tylko zeszyty w linię, a Ty wrzeszczał jak nienormalny, że Twoja gra jest najlepsza. Tyle mojego "obrazkowego" tłumaczenia komuś takiemu jak Ty. O Baldur''s wiem więcej niż Ty pieluszek zabrudziłeś, o grze może i nie mam pojęcia, bo nie mam zamiaru wydawać kasy na szajs mikroszitu. To że ich nienawidzę, to jedno zboczenie, a że nie trawię "exclusive''ów" - to inna sprawa. Tak czy inaczej, nie uważam - czytając recenzję i dostępnosć, że zachwyt nad tą grą jest błogosławienie uzasadniony, i że jednocześnie uznano ją za najlepszą, gdy nie ma portów i tak naprawdę znikomy procent "nic-nie-wiem-ale-mam-xbox"''owców może się nią zadławiać. Sama gra mnie - szczerze - wali, dopóki jej nie przeniosą - wkurzają mnie nieobiektywne "recenzje" i Twojego pokroju krzykacze z "ambicjami" osobistymi.

  • Grzechu
  • 2008-01-01 20:39:38

Lepiej popatrz na poziom swojej wypowiedzi ;) Z drugiej strony jestem ciekawy jakiego OS''a używasz i ile pieluch zabrudziłeś w swoim życiu (no ja to ze 4 - jestem z pokolenia przed-pampersowego) ;) A Mass Effect jest grą dla której warto M$-Shit kupić - jak chcesz zobaczyć o czym mówisz to zapraszam na gametrailers.com Dostępne jest dla wszystkich, tylko niektórych nie stać - wedle Twojego rozumowania superkomputer nie może być lepszy od komputera klasy PC ponieważ nie jest dostępny dla wszystkich, no a Fiat 126p jest lepszy od Ferrari F50, bo przecież nie każdego stać na ferrari (na Fiat''a zresztą też nie każdego stać) - porównanie nie może służyć za argument :P Nie istnieje coś takiego jak obiektywna recenzja, a "błogosławiennie uzasadnione" jest Twoje ksenofobowe podejście do rynku interaktywnej rozrywki - PC''towcu... Chciałbym zobaczyć tę grę w czołgi z kartki w kratkę - powinieneś to opatentować - z drugiej strony Twoje porównanie jest równie niefortunne jak zestawienie motocykla Hondy do samochodu Mercedesa - nijak się do siebie nie klei ;) Ze szwagrem? Nooo, mam szczerą nadzieję, że Ty MASZ szwagra ;) Pozdrawiam i z utęsknieniem wypatruję Twojej odpowiedzi - Trzymaj się z klawiaturą, a ja tym czasem pochwycę pad''a, pokrzyczę z ambicjami i pogram w coś innowacyjnego.

  • Grzechu
  • 2008-01-02 21:42:08

Poczytajcie sobie to : http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=38722 W komentarzach slinią się PC''''ciarze, ale to jedyne co mogą zrobić, ponieważ niewielu z nich ma sprzęt na którym ta gra "pokazałaby pazur" - smutne, lecz prawdziwe... a co gorsza taniej by im wyszło kupić X360 za 900 zł - w końcu to najlepsza gra RPG roku 2007. A to dopiero początek trylogii ;) Pozdrawiam!

  • Matess
  • 2008-03-13 17:49:33

Gra jedna z najlepszych jaką grałem, a wypowiedź RRybaka.. żałosna(zapewne osoba 15lat)

  • Azrael
  • 2008-07-11 16:52:14

szczerze mówiąc szlag mnie trafia jak czytam takie komentarze. Zgadzam się z RRybakiem. Coś co jest dostępne dla nielicznych i przy tym ma wiele błędów nie może być ocenione na 10/10. Oprócz tego mam kilka argumentów przeciwko xboxowi: - za 900zł? może się nie orientuję, ale po zapłaceniu za choćby kilka gier wychodzi więcej niż porządny pecet. - Na xboxie szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie gier strategicznych, a słyszałem że są takowe. - Pad po prostu nie leży mi w rękach. Jest niesymetryczny i jakiś... dziwny. Może dlatego, że jestem starej daty i jestem nieprzyzwyczajony do tego. - Peceta używam wyobraźcie sobie częściej do pisania i grzebania w internecie niż do grania. A mam kupiwać coś, za pomocą czego mogę tylko grać? Lekko mi się to nie kalkuluje. - Osobiście gram na pecetowej wersji Mass Effect''a i mam komputer za niecałe 2000 i śmiga jak złoto. Wiem że to drożej niż xbox. No i co skoro zapłacicie za telewizor, którego przecież sobie nie odmówicie dużo więcej? To tyle z mojej strony i możecie nie oczekiwać ode mnie odpowiedzi na dalsze komentarze, bo nie wrócę na tą stronę tak szybko. Recenzja ma błędy ale czytałem też gorsze. Pozdrawiam Azrael

  • Rozczarowany
  • 2008-07-21 03:11:48

Czy kolega recenzent na pewno grał w ta samą grę? Wykonując 90% zadań pobocznych skończyłem ją w 2 ( słownie DWA ) dni i nie siedziałem przy tym non stop... Najkrótszy RPG w jakiego grałem.

  • sorbikq
  • 2008-07-30 16:02:39

Faktycznie da się zauważyć że recenzent źle opisał klasy postaci i raczej słabo zna język angielski, mi osobiście gra się podoba szczególnie połączenie gry RPG ze strzelanką podlaną taktycznym sosem. Dodatkowo wolność i dowolność w eksploracji świata to też nie w kij dmuchał. Gram w "Mass Effect" na PC X360 nie mam, ale to tylko dlatego, że wolę sprzęt od Sony jednak pomimo tego cenię konsolę mikro miękkich za tytuły jakie na nią wychodzą. I komentarz do komentarza RRybaka. Trochę ciężko ocenia się grę w którą się nie grało powiedziałeś cytuję: "Sama gra mnie - szczerze - wali, dopóki jej nie przeniosą - wkurzają mnie nieobiektywne "recenzje" i Twojego pokroju krzykacze z "ambicjami" osobistymi." Jeżeli gra cię wali to po co zabierasz głos w dyskusji. Ocena gry to sprawa czysto subiektywna tak jak ocena urody i charakteru masz prawo do własnego zdania, ale musisz też uznać to prawo dla innych osób. Recenzent dał 10 bo tak mu się podobało ty sądzisz inaczej twoja sprawa, ale nie zmuszaj innych do zmiany oceny tylko dlatego że uważasz ją za nieodpowiednią.

  • ~Vivaldi
  • 2010-03-21 10:53:10

Fajna gra, powiem tylko tyle że wciągnęła mnie prawie tak ja Morrowind, choć dzieje się w zupełnie innym świecie;-p

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001