2007 - rok w którym świat postawił na Linuksa!
17 grudnia 2007 14:00 Grzegorz Kurzejamski
Bez problemu rozpoznana sieć Windows
Podczas gdy rewolucja na arenie stacji roboczych dopiero się zaczęła, walka o klienta usług i rozwiązań open source trwa od kilku lat. W wielu ankietach okazuje się, że wolne oprogramowanie jest tak samo cenione przez deweloperów, co rozwiązania komercyjne największych korporacji. (Patrz: "Open Source zyskuje zaufanie informatyków", "Open source na wzroście"). W przypadku platform serwerowych, walkę tę systemy Linux wygrywają na wielu płaszczyznach, włączając w to najwydajniejsze komputery świata. Systemy Linux można odnaleźć coraz częściej w małych firmach i ośrodkach edukacyjnych, takich jak nasza Biblioteka Narodowa. Jeżeli można zaufać ankietom Linux Fundation, to w krajach wysoko rozwiniętych w przypadku połowy ankietowanych platformy alternatywne stanowią około 50% wszystkich stacji roboczych w firmie.
- max-tuxxx
- 2007-12-17 14:30:20
czy istnieje jakaś wersja óbóntó dla cella?
- krzysiek
- 2007-12-17 14:32:57
wersja PPC powinna działac
- Andres44
- 2007-12-17 14:42:40
Droga Redakcjo! Jeżeli zdjęcie na stronie 3. jest zrzutem z Ubuntu, to zmieńcie podpis. W Ubuntu podaje się hasło użytkownika, nie administratora...
- Salmed
- 2007-12-17 15:01:39
Mimo tego, że wszystko co zostało napisane w tym artykule to prawda, Linux nadal nie przekracza 2% instalacji desktopowych. Cieszy mnie wzrost popularności alternatyw dla Windows. Monopol nie przynosi niczego dobrego, jednak daleka droga jeszcze przed nami.
- mandrivarox
- 2007-12-17 15:02:52
@max-tuxxx odpalasz normale distro tylko zapewne będą niezłe problemy na tej ÓbóntÓ...
- Sas
- 2007-12-17 15:09:00
@Salmed, mylisz się. Najczęściej jest tak, że użytkownicy Linuksa maja po prostu powyłączane wszelkie "programy weryfikujące" sprawdzające jaki masz system. I stąd są takie śmieszne liczby. Inna sprawa to to, że najczęściej na jednym kompie są dwa systemy Windows/Linux. Gdzieś słyszałem, że szacunkowy udział Linuksa w rynku to około 8-9% znacznie mniej niż MS Windows, ale więcej niż podają wszelki "spy-boty".
- Zygmus
- 2007-12-17 15:10:08
NO no, jak bedzie tak wspaniale to byc moze za 2-3 lata norma bedzie Gnu/Linux a nie Windows. A powaznie, czekam na 25-35% popularnosci Gnu/Linuksa. Wtedy bede mogl spokojnie przejsc z Windows na Gnu/Linux.
- RRybak
- 2007-12-17 15:14:02
Nom, muszę przyznać, że zniechęcony 4 podejściami do 4 wersji Mandrivy myślałem, że już mnie nic nie przekona. Dwa tygodnie temu zaryzykowałem rzut na Ubuntu. Aktualizacje jednym kliknięciem, instalacja dwoma, względnie 3ma prostymi wyrazami w konsoli. Żadnych kłopotów z zależnościami, wszystko idzie jak po maśle. Jeśli nadal Linux będzie robił postępy w tempie "jak do tej pory", to wróżę mu szybszy sukces niż zakładają "analitycy". Gdyby jeszcze otworzyć Cedege, to masy ruszyłyby do alternatywy.
- lisek
- 2007-12-17 15:15:20
Ja po 4 latach programowania w .Net wreszcie się obudziłem i przechodzę na javę, linux, open source. Szkoda, że tak późno spadły mi klapki z oczu ale co się odwlecze to nie uciecze :)
- ubuntu, debian, jedno mi tam ;)
- 2007-12-17 15:16:16
Warto wspomnieć także o takich rzeczach jak Eee PC, OLPC, Androidzie i innych projektach dla komórek, czy też pececie z Walmartu (czy czego tam) z gOSem, który świetnie się sprzedawał.
- Ris
- 2007-12-17 15:24:02
Bardzo ważne jest co się stanie z projektem Android od google. Jeśli pierwsze modele PDA, smartphonów od HTC sprawdzą się to będzie to kolejny cios dla Microsoftu i wzmocnienie Linuxa.
- plutosek
- 2007-12-17 15:29:43
Andres44 Wszystkie screeny pochodzą z Ubuntu, konto administratora w tym systemie jest domyślnie "ukryte" ale by zainstalować akutalizacje lub jakieś nowe programy trzeba podać hasło administratora (dokładnie jak na screenie).
- rx
- 2007-12-17 15:33:17
Ja postawiłem na linuksa już dłuższy czas temu i sprawdził się i spełnia moje wszystkie oczekiwania w 90% Windows przeszedł u mnie do historii, bo spełniał ledwie 40% @Andres44 Wszystko jest tam ok.
- Arakhija
- 2007-12-17 15:44:11
No ubuntu 11.4 zeeby zebra bedzie juz funckjonalnym systemem, narazie to jest amatorszczyzna jak patrze np. na takiego Gimpa to podziekuje z open source, potrzebni są specjaliści, a nie amatorzy, a zeby byli specjalisci trzeba sponsorów.
- Luke
- 2007-12-17 16:01:53
bardzo trafne: "Bez wątpienia Linux nie pojawi się w ciągu najbliższego roku na połowie komputerów na świecie. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek taka sytuacja nastanie". Zgoda! Ale i tak Linux stał się prawdziwą alternatywą dla tych, co nie potrzebują grać. Jeszcze kilka lat temu to był system trudny w użytkowaniu dla mało rozgarniętych, ale dzisiaj. Ja osobiście uważam że PCLinuxOS jest najłatwiejszym systemem dla początkujących. A Debian najlepszym dla każdego ;)
- barteqx
- 2007-12-17 16:27:31
@Arakhija Windows też jest do *** bo mi się Photoshop wieszał. Litości! OpenSource to nie jedna firma! Taks samo GIMP to dzieło innych programistów i Ubuntu to dzieło kogo innego. Po za tym GIMP ma naprawdę duże możliwości. Tylko trzeba się nauczyć innego interfejsu. Windowsowe leniuchy! ;) <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>
- mr-owl
- 2007-12-17 16:35:49
@plutosek Oj chyba nie trzeba podawać hasła administratora tylko powtórzyć twoje hasło by program został uruchomiony z podniesionymi uprawnieniami... ale ja tam się nie znam, tylu tu eksprertów od linuksa...
- majkel
- 2007-12-17 16:47:09
super temat ,linux to przyszłość ,a tak przy okazji pochwale się swoim pulpitem http://img135.imageshack.us/my.php?image=zrzutekranujr4.png
- dario
- 2007-12-17 17:00:15
@majkel piknie żeś ten pulpicik ustawił, ja też taki chce. I powiedz mi jak zmusiłeś XMMSa żeby obsłużył radio internetowe, mi się jeszcze nie udało?? Póki co czekam na porządne stery do radeonów, to jedyne czego mi do szczęścia brakuje.
- plutosek
- 2007-12-17 17:45:19
Arakhija Gimp jest dobrym programem (ale to nie jest tak "profesionalne" narzędzie jak np. Photoshop) ale imo wszystko o wiele bardziej zaawansowane jak Paint który tez jest dostarczany wraz z systemem. mr-owl Zgadza sie trzeba powt. "swoje haslo" ale tylko jeśli jest 1 użytkownik (haslo administratora jest domyślnie haslem pierwszego użytkownika systemu czyli administratora ;] który do normalnej pracy używa zwykłego konta.
- com
- 2007-12-17 18:02:17
Do Andres44 W mojej instalacji ubuntu v 7.10 jak chce cos zainstalowac to prosi o hasło administratora nie użytkownika. No chyba że mam skleroze :) Ale w dzisiejszych czasach jest wszystko możliwe :) pozdrawiam! Com
- gadhen
- 2007-12-17 18:08:24
OS OSem, ale jak ktoś się przyzwyczaił to softu, którego używa od dłuższego czasu, to ciężko będzie zmienić system - nie wszystko ma swoje odpowiedniki.
- too
- 2007-12-17 18:17:50
"Ludzie dzielą się na dwie grupy: tych którzy nie lubią linuksa i tych którzy go kiedyś używali";) GNU/Linux jest spoko;)
- Autor
- 2007-12-17 18:23:27
Na screenie jest umieszczona prośba o hasło administratora, które w przypadku pierwszego konta jest hasłem użytkownika. Można łatwo o tym sie przekonać, tworząc nowe konto o bardzo ograniczonych prawach. Szybko się okaże, że jego hasło wiele nie zdziała w przypadku instalacji nowego softu :).
- ...
- 2007-12-17 18:36:47
@Najczęściej jest tak, że użytkownicy Linuksa maja po prostu powyłączane wszelkie "programy weryfikujące" Przestańcie pisać bzdury pingwiniarze. Jakie "programy weryfikujące" ? Linuksiarz może sobie co najwyżej zmienić identyfikację przeglądarki na Windows, wiele razy czytałem bzdury że półprocentowy wynik Linuksa w statystykach wynika właśnie z tego że 3/4 jego użytkowników tak robi, pytanie tylko po co ?
- TobiAlex
- 2007-12-17 18:42:41
Lisek, Twój komentarz mnie rozwalił! Albo jesteś 16 letnim dzieckiem, albo bawisz się w studenta na informatyce, ale na pewno nie jesteś profesjonalistą, bo nawet nie wiesz o czym piszesz...
- Giewont
- 2007-12-17 19:05:36
Lisek, czy to znaczy, że dopiero za następne 4 lata zostawisz tę drętwą Javę i pójdziesz w Pythona? Toż to 8 lat w plecy ;)
- qqman
- 2007-12-17 19:29:53
Bez jaj :D. Oczywiście wzrost był i to znaczny. Ale Linux na desktopach to, według różnych szacunków 0,5-0,81% rynku. Tak ma wyglądać "Rok Linuksa"? :D Biedny Linux, bo wyjątkowe lata zdarzają się baardzo rzadko :D
- eoiuo
- 2007-12-17 19:30:04
No nie, znów linux!! :[ To już się przeradza w jakiś fanatyzm...
- f
- 2007-12-17 19:31:33
...i co mi z takich artykułów jak ubuntu nie działa po instalacji, wcześniejsze dystyrybucje smigały a ostatnia ani drgnie... linux schodzi na psy...
- mario
- 2007-12-17 19:47:08
@Giewont: dlaczego akurat Python? A nie Ruby czy Perl? Co złego widzisz w Javie? Java ma niewątpliwie jedną przewagę - bardzo duży zestaw bibliotek i poważnych frameworków, które stały się standardami. Java też została przetestowana i zweryfikowana przez biznes. Przy swojej drętwości Java jest wydajnym i dobrze przenaszalnym językiem. Gwarancją jaką daje CI Java, nie zapewni Ci żaden inny język. Każdy język programowania ma swoje zastosowania, zawsze można uzasadnić wybór: Assemblera, C, C++, Javy, Pythona, czy nawet BASIC''a!
- Wolv
- 2007-12-17 19:50:20
@f Nie Linux schodzi na psy, tylko jakaś dystrybucja. Pisanie tekstow w stylu ze linux jest be bo mi nie dziala jakas dystrybucja np: Ubu jest bezsensu.
- marek
- 2007-12-17 19:53:40
Ja wyleczyłem się z linuxa, a sprawa jest prosta, dopuki linux nie będzie miał sterów będzie kulał. Nareszcie to zrozumiałem.
- Wolv
- 2007-12-17 19:58:32
@marek To nie jest wina linuxa że nie ma sterowników.
- Com
- 2007-12-17 20:17:28
Do Andres44 A może masz całkowitą rację z hasłem sorki, nie pisze rzeczywiście, że chodzi o hasło administratora. :)
- majkel
- 2007-12-17 20:50:00
@dario tu masz wszystko http://www.gnome-look.org/ i tu http://forum.ubuntu.pl/
- ...
- 2007-12-17 21:11:51
@qqman Nie bierz wszystkich pierdół które wypisują tak poważnie :) Co roku gdy kończy się jeden rok i zaczyna nowy, zawsze jakaś grupka ludzi ogłasza ten odchodzący rokiem Linuksa lub oznajmia, że ten nadchodzący będzie rokiem Linuksa. Rok w rok ta sama śpiewka, a jedyne co się zmienia to któraś tam "liczba po przecinku" jego udziału w rynku. Mimo własnych przekonań, które każdy ma i każdy ma prawo do własnych to zachowajcie troszkę realizmu, zdrowego realizmu. PS. Zwrot "programy weryfikujące" mnie rozwalił...
- wxqc11h
- 2007-12-17 21:25:08
a ja myślę że nie ma się czym podniecać, windowsów nadal prowadzi 90% do 1,5%.... dane za wykopie znalazłem. więc narazie nietstety lipa, stwierdzenie że świat postawił na linuxa będzie prawdziwe kiedy w sklepach będą pojawiać się gry zarówno pod windowsa jak i linuxa, tak naprawde nasz urzytkowników nadal mają w dupie i będzie to trwało jeszcze długo. IDG lubi przywalić takim tytułem, ale... to taki "Fakt" tylko że technologiczny...
- Specu
- 2007-12-17 21:27:09
@mario podstawową zaleta javy jest jej multiplatformowość. to właśnie dlatego jest teraz standardem tak upowszechnionym. do tego dochodzi stosunkowo nieskompikowana fleksja tego języka i bogaty zbiór publikacji.... jak dla mnie bomba
- plutosek
- 2007-12-17 22:22:01
Do: ... „Nie bierz wszystkich pierdół które wypisują tak poważnie :) Co roku gdy kończy się jeden rok i zaczyna nowy, zawsze jakaś grupka ludzi ogłasza ten odchodzący rokiem Linuksa lub oznajmia, że ten nadchodzący będzie rokiem Linuksa. Rok w rok ta sama śpiewka, a jedyne co się zmienia to któraś tam "liczba po przecinku" jego udziału w rynku.” To nie jest któraś tam liczba po przecinku, mówimy o dystrybucjach biurowych, a to dla Gnu/Linuksa bardzo ważne. Jak najbardziej można stwierdzić że co roku Gnu/Linuks zdobywa większe pole na rynku. Możliwe że tego tak bardzo nie widać na stronach robiących statystyki systemów operacyjnych, ale samo to że jak już kilka razy było pisane „Windows traci” kilka mln kompów ze zmienionym systemem z Windows na Linuks ? to jest coś, ludzie powoli to zauważają i sądzę ze taka syt. będzie się dalej pogłębiać. Do: wxqc11h „stwierdzenie że świat postawił na linuxa będzie prawdziwe kiedy w sklepach będą pojawiać się gry zarówno pod windowsa jak i linuxa” Gry nie są wyznacznikiem popularności systemu operacyjnego, na pewno nie w przypadku Gnu/Linuks nie jest to system do gier, i takim na razie nie będzie, do gier są konsole. Gnu/Linuks to system do zastosowań domowych, firmach i na serwerach. Każdemu komu brakuje grania może zawsze zainstalować 2 system operacyjny Windows, najlepiej jednak kupić konsole do tego one są.
- wxqc11h
- 2007-12-17 22:54:21
@plutosek ok rozumiem zatem, że z linuksem zawsze trzeba będzie mieć windows dodatkowo żeby pograć, bo to system do biura, domu i serwerów ale nie do gier. przecież to niedorzeczne. Gry grają masy ludzi całe masy, więc wybrałem właśnie gry jako przykład. powiedz jeszcze że Xy są zbędne bo wszystko można robić w konsoli, nawet filmy oglądać dzięki directfb. Właśnie ta ignorancja jest największą wadą linuksiarzy...
- Grego
- 2007-12-17 23:00:48
Do ... Ja w tym roku po raz pierwszy spotkałem sie z Linuxem i uzekło mnie w nim to ze nic tu nie trzeba instalowac (w domu zajmuje sie opieką 3 kompow i wręcz szlak mnie trafia jak musze któregoś drania po raz kolejny formatować i cały dzionek z oprogramowaniem potem sie bawić). Na dwóch juz siedzi Mandriva natomias cały czas badam ktora dystrybucja przypadnie mi do gustu. A taka ciekawostka: przesiadka z nielegalnego XP na Linuxa trwała u mnie godzine, zaraz jak tylko sypnął mi sie dysk potrzebowałem neta i z pomoca przyszedł DreamLinux, od tego czasu mineły 2-3 miesaic i ani rau nie zatęskniłem za Win**. Pozdrawiam
- Rafa
- 2007-12-17 23:08:42
Linux będzie instalowany na desktopach... po to, żeby ostatecznie wylądował tam XP zamiast Visty.
- mr-owl
- 2007-12-17 23:32:33
@plutosek może zdradź mi jak na to wpadłeś że użytkownik tworzony podczas instalacji ma nadane hasło administracyjne? Mamusia Ci takich bzdur naopowiadała... Domyślny użytkownik dodany jest do grupy admin a ta jest wpisana do sudo... czyli tak jak powiedziałem trzeba powtórzyć swoje hasło by podnieść uprawnienia (poprzez sudo) a nie wprowadzić "hasło administratora". W sumie ja nie jestem ekspertem od niszowego systemu operacyjnego który nie zdobywa popularności tylko i wyłącznie przez twórców kolejnych gówien przyklejających sobie etykietę Linux zamiast skupić się na jakości samego systemu i towarzyszącemu mu oprogramowaniu. Jakość systemu powinno się oceniać po stabilności a nie po tym czy można włączyć efekty symulujące Windows Vista lub Mac OS. Mam w dupie ile nowych efektów zostanie dodanych do dystrybucji która działa niestabilnie. Ilość wodotrysków nie sprawia że wykonam swoją pracę sprawniej. Mam cichą nadzieję że 80% procent dostępnych obecnie dystrybucji umrze bo mam dosyć czytania informacji o kolejnym super eksta linuksie który gra i tańczy a jego twórcy nie wnieśli nic poza nowym wyglądem i odświeżeniem kernel-a i paczek z oprogramowaniem. Kiedy to się w końcu skończy. Pewnie wcześniej dokonam migracji moich serwerów z linuksem na Unix-a albo Windows-a.
- ssman
- 2007-12-17 23:32:37
@Rafa będzie tak jak wybiorą ludzie to nie wybory.
- Lelek
- 2007-12-18 00:17:03
Linux jest jałowy. Nie jest tak że jestem uprzedzony albo coś. Długo korzystałem wyłącznie z linuxa. Ale coś we mnie pękło. Powiedzmy sobie prosto w twarz: Praktycznie cały soft który powstał na pingwinka to 'tani zamiennik' softu windowsowego (z kilkoma malutkimi wyjątkami). Można do obrzydzenia powtarzać 'gimp jest fajny'. Albo można zapytać: Czy mam jakąkolwiek alternatywę dla gimpa jeśli potrzebuje narzędzia bardziej profesjonalnego? Kolejna rzecz: Miliony tworzą kod dla licznych projektów a do tej pory nie powstało ani jedno kompetentne natywne środowisko programistyczne. Proszę nie strzelajcie mi emacsami albo vimami bo rozpłaczę się ze śmiechu porównując je do visual studio. A wiecie na czym polega fenomen linuxa (oczywiście ciągle mówimy o zastosowaniu typu desktop) ?? Jest taki odsetek populacji ,który uwielbia dłubać, zmieniać i szperać (ja tez się zaliczam). Tylko kiedy już skończysz ustawiać po raz 10 ikonki. Konfigurować compiz fusion albo inne cudo, kiedy już po odpalisz śliczne gdesklety to w pewnym momencie spojrzysz na swój piękny pulpit i.... zastanowisz się czy wolisz odpalić przeglądarkę, pocztę, muzę czy komunikator bo zbytnio większego wyboru za bardzo nie masz. I wtedy poczujesz ten żal i wtedy coś w Tobie pęknie. NIE JESTEM DO CIĘŻKIEJ CHOLERY głupią blondynką która kompa używa do pogaduch i do poczty! CHCE visual studio, winampa, pspice'a , szybko działającego matlaba(wersja linuxowa ssie) , chce móc wysłać dokument do qmpla bez zmartwienia że open office znowu mi coś porozjeżdża, czasem chce se popykać w jakąś dobra giere. Czy widział ktoś jakiegoś dobrego klienta bit torrenta dla linuxa. Sporo tego przewaliłem ale i tak nic nie może się równać z microtorrentem (MS only). Oferta którą oferuje pingwinek jest obraźliwa dla mojego kompa. Linux jest jałowy. Pzdra
- mario
- 2007-12-18 01:00:58
@Lelek: "Powiedzmy sobie prosto w twarz: Praktycznie cały soft który powstał na pingwinka to ''tani zamiennik'' softu windowsowego (z kilkoma malutkimi wyjątkami)." Czy to jest wina twórców Linuksa? Czy producentów softu? "Można do obrzydzenia powtarzać ''gimp jest fajny''. Albo można zapytać: Czy mam jakąkolwiek alternatywę dla gimpa jeśli potrzebuje narzędzia bardziej profesjonalnego? " 95% ludzi GIMP wystarczy, a firmy, które chcą Photoshopa na Linuksie niech męczą o to Adobe! Twórcy Linuksa niczego tutaj nie mogą wskórać, a Ty kierujesz pretensje w złą stronę. Istnieje też rozwiązanie pośrednie, można Windowsowego PS''a odpalić pod WINE. "Miliony tworzą kod dla licznych projektów a do tej pory nie powstało ani jedno kompetentne natywne środowisko programistyczne. Proszę nie strzelajcie mi emacsami albo vimami bo rozpłaczę się ze śmiechu porównując je do visual studio." VisualStudio nie ma nawet połowy tego co ma Eclipse czy NetBeans - jest wiele IDE dla Linuksa bardzo potężnych, nawet komercyjnych, jak np. IntelliJ Idea. Warto poznać temat a nie wypisywać głupoty! "Jest taki odsetek populacji ,który uwielbia dłubać, zmieniać i szperać (ja tez się zaliczam). Tylko kiedy już skończysz ustawiać po raz 10 ikonki. Konfigurować compiz fusion albo inne cudo" Ja uwielbiam dostosować pulpit do sowich potrzeb - tylko systemu UNIX + X Window są mi to w stanie zapewnić w 100%. Mogę dowolnie balansować pomiędzy efektami a wydajnością, np. Fluxbox lub KDE + Compiz + <bajer 1..n>. Win XP po starcie pożera ok 100MB i praktycznie nic nie jesteś z tym w stanie zrobić, openSuSE (najnowsze) po starcie w KDE pożera 85MB, a z fluxboxem 40MB, z GNOMEM ponad 100MB. "kiedy już po odpalisz śliczne gdesklety to w pewnym momencie spojrzysz na swój piękny pulpit i.... zastanowisz się czy wolisz odpalić przeglądarkę, pocztę, muzę czy komunikator bo zbytnio większego wyboru za bardzo nie masz. I wtedy poczujesz ten żal i wtedy coś w Tobie pęknie." Właśnie skończyłem na moim Linuksie grać w HalfLife 2 EP2, tak tak działa pod WINE. Do tego jest wiele innych rzeczy jakie możesz robić, bo możesz: - pisać programy w praktycznie dowolnym języku i dowolnej nowoczesnej technologii - projektować bazy danych - tworzyć grafikę i obrabiać fotografie (np. GIMP, Blender - przykład filmu: http://www.elephantsdream.org/) - tworzyć muzykę (LMMS, Rosegardem, Jack, ZynAddSubFX i wiele innych, pod WINE działa też sporo softu z Windowsa) "CHCE visual studio" ... "pspice''a" I oczywiście chcesz za to zapłacić tak? Decydując się na VisualStudio decydujesz się na rozwiązania MS, użyj Eclipsea albo Netbeansa. "...winampa..." Jeśli o to chodzi to ja chcę pod Windows Amaroka! Osobiście nie znam lepszego Playera. Winamp przy nim to przestarzały gniot, jak syrenka przy mercedesie. Warto poznać możliwości tego programu bo jest jedyny w swoim rodzaju! "chce móc wysłać dokument do qmpla bez zmartwienia że open office znowu mi coś porozjeżdża" To wyślij go w ODF! Kolega może zainstalować OOo - to nic go nie kosztuje. BTW. Twój qumpel oczywiście ma tak legalnego MSOffice jak 90% innych jego userów w Polsce! "czasem chce se popykać w jakąś dobra giere" Oczywiście nie ma co porównywać ilości tytułów, ale: UT2004, UT, UT2003, wszystkie Quake''i, Doom''y, Postal, Enemy Teritory, Americas Army to są gry dostępne natywnie dla Linuksa i raczej nie sprawiają problemów, pod WINE działają: wszystkie części Half-Life, CounterStrike''i, GTA (wszystkie części), wiele strategii, STALKER i wiele innych. Sądzę, że już niedługo będzie działał Crysis, bo powoli udaje się to uruchamiać, choć wymaga jeszcze komplikacji. "Czy widział ktoś jakiegoś dobrego klienta bit torrenta dla linuxa" Oczywiście że tak! Azureus i KTorrent. "Sporo tego przewaliłem ale i tak nic nie może się równać z microtorrentem (MS only)." Sądzę, że będzie działał pod WINE, choć mnie w 100% wystarcza KTorrent. "Oferta którą oferuje pingwinek jest obraźliwa dla mojego kompa." Linux to tylko SYSTEM OPERACYJNY - jest środowiskiem do uruchamiania aplikacji! Linux nie daje Ci żadnej oferty, podobnie jak Windows - ofertę dają producenci oprogramowania. Nie wiem kiedy ludzie w końcu przestaną się czepiać Linuksa o brak programu X - niech się czepiają producenta, albo niech się biorą do roboty. @do tych którzy mówią, że Linux to nisza: Popatrzcie na udział Linuksa na rynku superkomputerów, urządzeń embeded, routerów i innych urządzeń sieciowych, czy serwerów. Ostatnio Samsung wypuścił telewizory z Linuksem w środku. Google praktycznie w 99% stoi na Linuksach, nawet Microsoft chroni dostępu do swoich maszyn z pomocą Akamai Technologies, które wybrało Linuksa jako system na ich serwery. Linux to nisza ale tylko w zastosowaniach biurkowych, ale to się powoli zmienia, bo aktualnie praktycznie niczego mu nie brakuje do pełnoprawnego OSu na biurka (czego nie można było powiedzieć kilka lat temu).
- plutosek
- 2007-12-18 01:36:07
Do: wxqc11h Czytaj uważnie napisałem: „Gry nie są wyznacznikiem popularności systemu operacyjnego, na pewno nie w przypadku Gnu/Linuks nie jest to system do gier, i takim na razie nie będzie, do gier są konsole.” („ i takim na razie nie będzie”) Oczywiście na systemie Gnu/Linux można grać w niektóre gry, jest ich mało w porównaniu do Windows. Cześć z nich tez można odpalić przy pomocy programów jak Cedega, Wine. By na Gnu/Linuks można było grać w gry musiało by korzystać z tego systemu jeszcze więcej osób, wtedy firmy zdecydowały by się tworząc gry na ten OS. Potrzebne są też sterowniki. Na szczęście powoli ale systematycznie się to zmienia. Nie „zawsze” trzeba mieć 2 systemu (chociaż uważam że to najlepsze dla osób które tylko korzystały z Windows, przynajmniej na jakiś czas.) nie każdy musi grac w gry i nie każdemu jest to potrzebne. Do: mr-owi Pomyliłem się mój błąd ;) Na screenie przedstawione jest powtórne wpisywanie hasła użytkownika by zainstalować aktualizacje. Jeśli chodzi o konto administratora – root jest ono w systemie i można się na nie zalogować, przynajmniej tak zrobiłem w starszej wersji Gnu/Linux Ubuntu 6.XX.W tej której używam obecnie (7.10) hasło root ustawiłem ręcznie. „W sumie ja nie jestem ekspertem od niszowego systemu operacyjnego który nie zdobywa popularności tylko i wyłącznie przez twórców kolejnych gówien przyklejających sobie etykietę Linux zamiast skupić się na jakości samego systemu i towarzyszącemu mu oprogramowaniu.” Jakość jest coraz lepsza stabilność jak najbardziej (na pewno większa niż w Windows) „ ... dosyć czytania informacji o kolejnym super eksta linuksie który gra i tańczy a jego twórcy nie wnieśli nic poza nowym wyglądem i odświeżeniem kernel-a i paczek z oprogramowaniem.” Najpierw piszesz „ zamiast skupić się na jakości samego systemu i towarzyszącemu mu oprogramowaniu” a potem ze masz dość czytania o tym że twórcy nie wnieśli nic poza, wyglądem i odświeżeniem kernel-a i paczek z oprogramowaniem. :)
- PiTcA
- 2007-12-18 01:40:38
Ktoś wytłumaczy mi dlaczego windows na moim laptopie nie chciał się wyłączyć, a po włączeniu widziałem tylko gołą tapetę? (Zainstalowałem tylko o zgrozo Firefoxa!). Szkoda tylko, że gentoo nie sypie się od 2 miesięcy (nie licząc mojego ciekawskiego grzebania w plikach konfiguracjnych ;>) A przy okazji: gentoo bez włącoznego jakiegokolwiek trybu oszczędzania baterii (jedynie monitor na max ściemniony) trzyma ~3,5h, zaś windows przy maksymalnym oszczędzaniu trzyma maksymalnie 3h. Dużo przykładów mógłbym wymieniać, jednak chyba nie ma sensu? ;)
- linux-user
- 2007-12-18 07:47:35
Linux jest dla firm : -darmowy -bezpieczny -stabilny -brak gier (tzn uzytkownik firmowy nie gra) -pani Hania z sekretariatu nie spedzi pol dnia na gg po odpowiedniej konfiguracji -ogromny wybor rowiazan sieciowych Panowie "profesjonalisci" niech sobie kupia Windows, Mathlab,Photoshop,Visual Studio, etc.
- Stawik
- 2007-12-18 09:45:42
Ech, Linux to juz nawet na serwerach zaczął tracic. Dane z USA. 70% serwerow sprzedaje sie z WS2k3 i sprzedaz rosnie szybciej niz rynek serwerow. Serwerow z linuxem cos ok 20% ale tempo wzrostu sprzedazy jest nizsze niz tempo wzrostu ilosci serwerow. oczywiscie mowa tu o sprzedawanych serwerach a nie robionych w domu, wiec Linuxow jest nieco wiecej. Jednak pokazuje to jak jest w firmach a to tam sa pieniadze ktore sa potrzebne do rozwoju.
- Stawik
- 2007-12-18 10:23:08
@Linux-user Widze ze kolega jeszcze nie odkryl zalet AD. Radze poczytac i dopiero pisac.
- Loozak
- 2007-12-18 10:49:57
@ Stawik Jak sa dołączane za free to nie dziwne że sprzedaż jest, lepiej podaj dane osobnych zakupów a nie w zestawie. To tak samo jak Vista niby według Microsoftu zdobywa dobrze rynek ale prawda jest taka że 90% z tego zdobywania to dołączanie na siłe do zestawów/lapków i po odpaleniu zmieniany jest na XP. Powinni sie wziąźć za dopracowanie XP jeszcze lepsze bo co jak co ale naprawde stał się stabilniejszy od jego debiutu.
- ~gość
- 2007-12-18 10:51:01
co do WS2k3 nie ma nic.. bardzo stabilny jest jak na platformę Microsoftu i mam zainstalowanego na jednym z kompów zamiast normalnego Win XP.
- Slawek
- 2007-12-18 11:01:50
Po PC Worldzie spodziewałbym sie mniej tendencyjnego artykułu. Rozumiem zapał wyznawcówe Linuksa ale taki tekst obniża wiarygodność czasopisma. Głoszenie gwałtownego wzrostu z 0,97% na 0,975% jest trochę żenujące.
- linux-user
- 2007-12-18 11:30:27
@ Stawik coz jak sie zna tylko AD... Ogolnie uwazam, ze produkty Microsoftu sa dobre i nie tu jest problem.Chodzi o to, ze jest tez dobra i tansza alternatywa, niezalezna od miedzynarodowego giganta. Organizacje rzadowe na zachodzie Europy przechodza na Linuksa. Statystyki firm nie sa wiarygodne, gdyz wiele z nich ma kontrakty z Microsoftem i ukrywa open source.
- Stawik
- 2007-12-18 11:40:44
@loozak o ile w przypadku desktopow to rzeczywiscie ciezko kupic cos bez windows to juz w serwerach system jest swiadomie wybierany, wiec niestety ale twoje teorie sa srednie jesli chodzi o rynek serwerow. na tym rynku istnieje ostra konkurencja i uzytkownik swiadomie wybiera co sobie zakupi. A 70% wybiea WS2k3 (swiadomie).
- Stawik
- 2007-12-18 11:44:06
@linux-user "Statystyki firm nie sa wiarygodne, gdyz wiele z nich ma kontrakty z Microsoftem i ukrywa open source." blagam cie nie pisz wiecej takich bzdur. kto i co ukrywa, w jakim celu? czlowieku chyba za durzo z archiwum X sie naogladales. A rozwiazania typu AD na linuxie owszem sa. Ale kosztuja znacznie wiecej niz windows. Co poniektuzy twierdza ze Windows wygrywa w firmach wlasnie swoja mala cena. Bo wyobraz sobie ze w firmie nikt o zdrowych zmyslach nie instaluje darmowego linuxa bo to troche ryzykowne (stabilnosc takich systemow zostawia durzo do zyczenia). W fiormach wybiera sie stabilne i sprawdzone rozwiazania a te sa cholernie drogie.
- Elflord
- 2007-12-18 12:35:21
@Stawik Naucz sie zasad ortografii, firefox ma taka fajna funkcjonalnosc jak sprawdzanie pisowni. A jej uzycie nic nie kosztuje.
- Stawik
- 2007-12-18 12:44:29
O widze ze koledze elfordowi skonczyla sie wiedza i juz zakonczyl dyskusje merytoryczna. ale czekam na dalsze merytoryczne odpowiedzi.
- marekrz
- 2007-12-18 13:06:02
LINUX osiągnął właśnie szczyt popularności i teraz czeka go tylko spadek. niestety
- Czarek
- 2007-12-18 13:10:04
Windows wygrywa mala cena? Chyba kupujesz na stadionie. A Linux zdobywa popularnosc nie kosztem Windows, tylko prawdziwych Unixow. Wcale nie jest za darmo. I nie mowcie mi, ze to jest dobre, bo to jest system zrobiony popoludniami przez amatorow i pozostawia sobie wiele do zyczenia.
- lisek
- 2007-12-18 13:26:04
@TobiAlex To może mnie uświadom? Chciałbym mieć znowu 16 lat.
- Elflord
- 2007-12-18 13:27:46
@Stawik Ja nie zaczalem merytorycznej dyskusji, glownie dlatego ze nie zamierzam nikogo przekonywac do jakiegos distro czy ogolnie Linuxa jak takze nie bede promowal Windows. Ponadto ta dyskusja jest tak samo merytoryczna jak dyskusja z jednym specem od AIX u mnie w firmie. Rzuca sloganami ktore wpoili mu na szkoleniach a nic nie wie o rozwiazaniach konurencji (mam na mysli Solarisa), tak wiec glownie odbywa sie to na zasadzie obalania mitow. A jedyna prawda jest to ze konurencja nie ma uslugi nazywajacej sie abc tylko xyz, ktora dziala dokladnie tak samo.
- mario
- 2007-12-18 14:13:16
@Stawik: "Ech, Linux to juz nawet na serwerach zaczął tracic. Dane z USA. 70% serwerow sprzedaje sie z WS2k3 i sprzedaz rosnie szybciej niz rynek serwerow. Serwerow z linuxem cos ok 20% ale tempo wzrostu sprzedazy jest nizsze niz tempo wzrostu ilosci serwerow. oczywiscie mowa tu o sprzedawanych serwerach a nie robionych w domu, wiec Linuxow jest nieco wiecej. Jednak pokazuje to jak jest w firmach a to tam sa pieniadze ktore sa potrzebne do rozwoju." Odpal Netcraft i popatrz co działa na najpopularniejszych portalach internetowych, jest to: Linux, BSD, czasem Solaris - Windowsów jak na lekarstwo!
- vvvv
- 2007-12-18 14:27:00
wciaz nie dziala na nforce 560........
- aaa
- 2007-12-18 14:42:28
Nie rozumiem osoby mówiącej, że darmowe dystrybucje Linuksa nie są stabilne. Jeśli zainstalujesz na dysku gołego Debiana ze środowiskiem graficznym, będzie on stabilny. Więcej, jak przeniesiesz dysk do innego komputera to też będzie on stabilny, a Windows się wychrzani. To teraz może przejdźmy do punktu widzenia admina - jest możliwe, że będzie chciał mieć na kilkudziesięciu komputerach jednakową konfigurację jakiegoś programu, uaktualnianą w razie potrzeby. Nic prostszego - ustawiamy serwer samba, udostępniamy katalog i montujemy w fstabie /etc/nazwa_programu jako ten udział. Nie mówcie mi, że jak serwer padnie to programu się nie da używać bo na dobrą sprawę jak serwer AD padnie to też sieci Windows nie da się używać. A jak to wygląda w Windows?
- piter
- 2007-12-18 14:44:40
Też kiedyś miałem "klapki na oczach typu MS WIN i tylko to i nic wiecej" kiedy przeszedłem całkowicie na Linux-a(Xubuntu) to żałuje że dopiero teraz,a nie wcześniej nio ale mówi się lepiej późno niż wcale :-) POLECAM osobiście Xubuntu nawet najszybsze maszyny, środowisko graficzne xfce, chodzi jak burza
- pawel
- 2007-12-18 15:45:03
@Andres44, Rzeczywiście podaje się hasło użytkownika, ale ten użytkownik musi być administratorem tzn należeć do grupy admin. Zatem nie ma żadnego błędu.
- ~Ja 2
- 2007-12-18 17:20:55
Jeszcze nie udadłem na głowę by przejść na linuksa. Jego rozwój doprowadza mnie o ból głowy, a społeczność typowo jak z Tibii. Podziękował
- gruvby
- 2007-12-18 17:21:38
Andres44: Można utworzyć konto użytkownika, który nie będzie mógł zaaktualizować systemu... Powiedziałbym więc, że raczej "użytkownika uprzywilejowanego". Ale raczej bardziej "administratora", niż "użytkownika"...
- Autor
- 2007-12-18 18:09:40
Skomentowałem już odpowiednio niektóre wypowiedzi o "błędnym" podpisie screenshota z menedżerem aktualizacji. Dlaczego zaraz po nim widzę 10 komentarzy typu "a moim zdaniem hasło użytkownika z prawami administratora to nie hasło administratora". Proszę was. Stwórzcie konto z bardzo ograniczonymi prawami, włączcie synaptica i zainstalujcie jakiś pakiet podając hasło tego konta. Przekonacie się, że wymaganym hasłem jest hasło administratora/użytkownika z prawami administratora (na jedno wychodzi).
- plutosek
- 2007-12-18 18:17:27
Dokładnie jak napisał Autor, wszystkie zmiany w systemie (mówię o aktualizacji, zmianie ustawień samego systemu) wymagają podania hasła administratora, lub użytkownika który ma prawa administratora lub jego cześć. Tak w ogóle to temat jest typowo o Gnu/Linux, niestety zawsze znajdzie się jakaś osoba która musi rozpocząć „wojnę na słowa i racje” bo kocha swojego Windowsa. To nie zmienia faktu że Gnu/Linux jest coraz bardziej popularny i zdobywa on coraz więcej komputerów, powoli ale systematycznie. I bardzo dobrze, konkurencja na rynku dla klientów przynosi tylko korzyści, a oba systemy mogą tylko na tym zyskać.
- zuglu
- 2007-12-18 18:51:45
Stawik skąd masz te dane o sprzedaży? Przypominam sobie bowiem że chyba ok miesiąca temu widziałem taki tekst na jakimś angielskim serwisie i jak się okazało była to totalna lipa i bzdura. Okazało się że dane te przekazane przez jakąś firmę (nazwy nie pamiętam) nie zostały przez nikogo nigdy potwierdzone. Zrobiono z tych liczb wielki szum. Okazało się jednak że autor tego zestawienia to bodajże jakiś były pracownik M$ a sam autor nigdy nie raczył wyjaśnić na jakich źródłach się opierał itd. Słowem typowy FUD Microsoftu.
- zuglu
- 2007-12-18 19:10:06
Dodam jeszcze może od siebie dlaczego linux jest i zawsze będzie lepszy od M$. Jest lepszy z powodu idei - open source. Wiem czego używam, wiem że nie ma DRM, wiem że nie szpieguje mnie jakaś globalna korporacja sprawdzająca co i dlaczego mam na kompie. Owszem niektóre rzeczy chodzą gorzej bądź wcale - ale chodzi o to co jest ważniejsze. Dla mnie jest to idea wolności i współpracy. Jak ktoś woli oddać swą wolność i prywatność - dodatkowo za to płacąc i imię pozornej wygody to jego sprawa. Większość Widnowsiarzy nawet nie wie ile zawdzięcza linuxowi. Że dzięki temu "niszowemu" systemowi wiele rzeczy jest darmowych lub tanich. Linux sprawia że Windows jest tani OO i ODF że M$Office tanieje. Samo istnienie OO i Firefoxa to zasługa ruchu open source, ludzi, którzy poświęcają swój czas i pracę dla innych a jeszcze są ciągle krytykowani że nie wszystko działa samo i doskonale. Pozdrawiam wszystkich fanów open source!
- Redakcja
- 2007-12-18 21:58:00
.co wy od nas chcecie? jeszcze raz ktoś tu coś napisze do autora to zostanie zbanowany!!.
- wxqc11h
- 2007-12-19 08:26:31
@Redakcja niech się pan/i uspokoi, poprostu nienależy się zniżać do pewnego poziomu i przestać reagować. pozdrawiam
- 555
- 2007-12-19 08:51:41
A Stawik dalej swoje :) Jeśli chodzi o Linux na serwerach: http://jakilinux.org/linux/fakty-na-temat-zalamujacej-sie-sprzedazy-linuksowych-serwerow/
- sirius23
- 2007-12-19 21:01:11
Spoleczenstwo open source radzi sobie swietnie z monopolem windowsa, swoimi swietnie przemyslanymi projektami. Jeszcze troche i moze sie okazac ze wyndows stanie sie liderem ale tylko ilosci obslugiwanych gier na pc:)
- indian
- 2007-12-20 02:36:54
I oto przed Goliatem z Redmond stanął pingwin Dawid. Linux to system który można mieć na dyskietce, dysku, pendrive, live-cdrom, komórce, który zawiera w sobie wszystkie potrzebne do pracy i zabawy aplikacje od razu przy instalacji (w zależności od dystrybucji), więcej można mieć po zaznaczeniu odpowiedniej opcji w menu w menagerze pakietów. Dla przyzwyczajonych do okienek jest gnome którego interfejs różni się bardziej od windows niż interfejs win98 od win3.1, KDE które jest jeszcze ładniejsze i jeszcze wygodniejsze, Enlightenment, IceWM, BlackBox i wiele wiele innych w ramach jednego systemu! przeciw skostniałemu i niestabilnemu Exploratorowi... Mozliwość dostosowania systemu do najróżniejszych zadań. Łatwość obsługi dla początkujących, magiczna moc dla zaawansowanych. To wolność. Tyle, że ludzie nie lubią byc wolni. Ludzie wolą kiedy jest jedna słuszna idea, partia, firma i kolor ( niebieski;) ). Zachęcam niezdecydowanych do podziału dysku na partycje - zostawcie sobie okrojonego windowsa gdzieś gdzie się jeszcze zmieści jedna gierka, zróbcie obraz tej partycji po instalacji gierki i kiedy się wam znudzi przywrócicie partycję z obrazu zainstalujecie inną gierkę... A na linuksa przeznaczcie kilka partycji obowiązkowo z /home na oddzeilnej partycji. Można wtedy instalować i testować różńe dystrybucje nie tracąc ustawień systemu, poczty itp... Instalacja "wszystkiego" zajęła mi nieco ponad godzinę (zaktualizowany system!). Instalacja z poza repo też wcale nie jest taka trudna... zależy od programu. Wypróbowałem kilka dystrybucji, używam Debiana, ale czasem zmieniam na inną... to proste i szybkie. Zachęcam do poszukiwania własnej dystrybucji. Polecam PCLinuxOS2007 - jeszcze prostszy od (k)ubuntu, start przypomina trochę windows... ale nie bójcie się... to linux:) Profesjonaliści używają takich programów jak Photoshop... i takich komputerów jak Apple... Można podobno uruchomić Photoshopa i na Wine... ale czy mnie stać na taki program? W gimpie można wiele zrobić, trzeba się go najpierw nauczyć. Zobaczcie grafikę z blendera. Jest też kilka fajnych programów do zabawy z muzyką. Podobno nie są profesjonalne? Gitara za czterysta zeta też nie jest a można fajnie zagrać. Jeżeli ktoś ma za dużo pieniędzy niech przeznaczy na chore lub biedne dzieci... lub komputery z linuksem dla szkół:) I jeszcze jedno - gierki na linuksa też są:) a że nie każdy tytuł? sorry, będzie popularniejszy będzie więcej gier. Surfujcie pod linuksem:) - I kochajcie pingwinka. To wasz system. To nasz system. A Windows to system Microsoftu. Można go co najwyżej leasingować.;) POZDRAWIAM!
- mr-owl
- 2007-12-20 17:16:41
@indian Dlaczego uwazasz ze krytykuja linuksa osoby ktore na nim nie pracuje? Pracuje na kilku komputerach jednoczesnie (Windows XP, 2003, RHEL4, Slackware, Ubuntu) i najwygodniej pracuje mi sie pod Windows XP Professional oraz Slackware (do zabawy mam Xbox-a 360 wiec problem z grami odpada). Podam Ci moj dzisiejszy przypadek, przyszly 2 komputery z Ubuntu (eSys) zamowione przez mojego szefa i co moge powiedziec o sprzecie. Na pierwszym komputer zatrzymywal sie z bleden przy detekcji stacji dyskietek a pozniej na ladowaniu kernel-a. Na drugim tasma tysku twardego byla zle wpieta. Po reinstalacji systemu oczywiscie pojawil sie problem ze sterownikami do karty graficznej (S3/UniChrome) oraz monitorem (ustawienie rozdzielczosci 1440x900). Sterownikow pod Ubuntu 6.06 oczywiscie brak (na forum ubuntu jest informacja jak je skompilowac tylko oczywiscie przepis nie dziala) a na stronie VIA jest wersja tylko pod 7.04 i 7.10. Rozumiem ze spolecznosc Ubuntu nie moze przygotowac binarnych sterownikow bazujacych na openchrome bo to nie jest zgodne z duchem Open Source? Czy tak powinien wygladac system operacyjny dla zwyklego zjadacza chleba? Nie rozumiem sensu tworzenia nowych dystrybucji linuksa, spolecznosc powinna dopracowac 2-3 glowne rodziny (Debian, Red Hat i Slackware) a nie tworzyc nowe gowna. Z Windows jakos nie ma takich problemow (wiem ze sa inna ale nie o tym tutaj pisze).
- user
- 2007-12-21 16:26:20
@mr-owl No świetnie kupiłeś sprzęt ze stacją dysków i tyle twojego profesjonalizmu i znajomości tematu, lol.
- Luigi1256
- 2007-12-22 00:09:45
Po tygodniu na Mandrivie zapomnialem o windowsie a moj pulpit wygladal tak http://img145.imageshack.us/my.php?image=11249170xa5.jpg Polecam Linuxa
- mario
- 2007-12-22 09:48:48
@mr-owl: to co podałeś jest idealnym przykładem na to, od jakiego producenta komputerów nie brać! Pierwszy i najważniejszy błąd to nie zwróciłeś uwagi na kartę grafiki, powinna być Intela, bo ta ma opensourceowe drivery, dostępne od razu z kernela, włączasz i działa! Ew. NVidia jeśli potrzebna większa wydajność w 3D.
- mr-owl
- 2007-12-22 21:34:53
@user Nie napisalem ze to ja wybieralem ten sprzet, szef zrobil zakupy widzac komputer z linuksem w jednym ze sklepow internetowych. @mario Tak jak napisałem wyżej to nie ja robiłem zakupy. Szef poprosił mnie bym zainstalował na tych komputerach karty bezprzewodowe USB. Ja wiem jak dobierać sprzęt by działał pod linuksem.
- mario
- 2007-12-23 01:18:17
@mr-owl: w takim razie nie narzekaj na Linuksa tylko na szefa za wybór takiego sprzętu, albo na firmę, która oferuje sprzęt z Linuksem nie współpracującym z tym komputerem w pełni! Też kiedyś miałem przypadek sieciówki na PCMCIA, do której po prostu nie dało się znaleźć sterowników pod Windows, Linux za to ją widział w standardzie - i co Windows jest do D... bo nie wiedział tej sieciówki? Czy producent, bo nie dał sterownika?
- adminubuntu
- 2007-12-25 00:36:55
sam urzywam ubuntu na komputerze a serwer tez mam na ubuntu i wszystko mi ladnie dziala juz tak od poltora roku windows poszedl w zapomnienie a o viscie to nawet slyszec niechce a tak pozatym to artykul jest extra.
- petroniusz
- 2007-12-30 16:07:57
Od roku jestem użytkownikiem Linuxa. Na laptopie Lenovo mam Ubuntu 7.10. Chodzi bez zarzutu. Wyrzuciłem Vistę-obciąża komputer i zawiesza się. Zachęcam do przesiadki na Linuxa.
- xx
- 2007-12-31 17:47:32
Wady i zalety systemu Linux, jakich doświadczyłem podczas instalacji. Zalety: - po postawieniu albo wykrzaczy się od razu, albo podczas jakiejś waznej operacji np. wskutek zainstalowania złego sterownika. Nie dzieje się jak czasem w Windowsach, ze biesi się zupełnie bez przyczyny - Jest bardziej stabilny - Jest doskonały na mainframe, ekhm... wróć, serwer z kilkoma terminalami - popycha użytkownika by sięgał po nowe rozwiązania - nie ma to jak 4GHz maszyna do pisania! WADY - Ciężka instalacja - Wysokie wymagania - nie ma Linuksa na 486 z łatwością instalacji Win95. - Nigdy nie jest całkowicie spolonizowany (chodzi mi o sam system, nie dodatki) - Instalacja sprzetu jest ciężka z powodu istniejącej w wielu dystrybucjach filozofii z DOSa (sterownik to zwykły program rezydentny i nic więcej) W dystrybucjach, w których sterowniki mają uniwersalne instalatory, musisz szukać odpowiedniego sterownika. - Dziwne rzeczy na starszych kartach grafiki - Stawiajac Linuxa na Pentiumie 4 nie wolno Ci mieć karty grafiki pod PCI (próbowałem na różnych kartach) - pomimo znalezienia sterownika obraz będzie niepoprawny. - Bujda z wieloplatformowością - próbowałem postawić jakiegoś Debiana PowerPC na komputerze IBM Power Series 850 i nie poszło - nawet się nie zabootował. Mechanizm bootowania z Księżyca, całkowicie niekompatybilny z platformą.
Perspi Block, kapsułki, 30szt.
Clotrimazolum 1% krem 20 g
Pobierz bezpłatnego e-booka 


