Bebo też ma swoją otwartą platformę
13 grudnia 2007 13:56 Piotr Zalewski
Serwis społecznościowy Bebo uruchomił otwartą platformę, dzięki której niezwiązani z firmą programiści mogą przygotowywać aplikacje przeznaczone dla użytkowników Bebo. Firma podpisała umowę z 40 partnerami, którzy przedstawią pierwszy zestaw programów. Na platformie Bebo będzie można uruchamiać większość aplikacji napisanych dla Facebooka.
Bebo jest jednym z największych serwisów społecznościowych w Wielkiej Brytanii. Od kilku miesięcy działa w Polsce, od niedawna w kooperacji z Agorą.
Partnerami Bebo zostali m.in. iLike, producent znanej aplikacji, w której użytkownicy mogą się chwalić tym co lubią czy Slide, twórca gadżetów do prezentacji zdjęć. Obydwie firmy to najwięksi dostawcy aplikacji dla Facebooka.
- Programy napisane dla Facebook Platform można w niesamowicie prosty sposób przenieść na platformę Bebo - powiedział Reutersowi Ziv Navoth, wicedyrektor ds. marketingu w Bebo. Architektura platformy Bebo jest na tyle zbliżona do rozwiązania Facebooka, że większość aplikacji będzie można przenieść prawie bez żadnych zmian do nowej platformy.
Bebo podążyło drogą wyznaczoną przez Facebooka, który w maju 2007 r. otworzył swoją platformę dla zewnętrznych deweloperów, m.in. dzięki temu serwis zaczął rozwijać się bardzo dynamicznie. Następnym liczącym się serwisem społecznościowym, który otworzył się na zewnętrznych dostawców został LinkedIn. Bebo choć spóźnione, będzie mogło wykorzystać potencjał kilku tysięcy aplikacji stworzonych dla Facebooka.
Facebook zapowiedział, że rozpocznie sprzedaż licencji swojej platformy F8, by inne serwisy społecznościowe mogły ją wykorzystywać u siebie.
Bebo jest członkiem zainicjowanego przez Google projektu OpenSocial, jednak nad własną platformę pracuje już od kilku miesięcy. Poza tym inicjatywa Open Social na razie słabo się prezentuje na tle rozwiązań Facebooka. Jak pisze TechCrunch, OpenSocial jeszcze po prostu nie jest gotowy.
Według informacji podanych przez Reutersa, Bebo odwiedza ponad 40 mln użytkowników miesięcznie na całym świecie.
Źródło: Reuters
Partnerami Bebo zostali m.in. iLike, producent znanej aplikacji, w której użytkownicy mogą się chwalić tym co lubią czy Slide, twórca gadżetów do prezentacji zdjęć. Obydwie firmy to najwięksi dostawcy aplikacji dla Facebooka.
- Programy napisane dla Facebook Platform można w niesamowicie prosty sposób przenieść na platformę Bebo - powiedział Reutersowi Ziv Navoth, wicedyrektor ds. marketingu w Bebo. Architektura platformy Bebo jest na tyle zbliżona do rozwiązania Facebooka, że większość aplikacji będzie można przenieść prawie bez żadnych zmian do nowej platformy.
Bebo podążyło drogą wyznaczoną przez Facebooka, który w maju 2007 r. otworzył swoją platformę dla zewnętrznych deweloperów, m.in. dzięki temu serwis zaczął rozwijać się bardzo dynamicznie. Następnym liczącym się serwisem społecznościowym, który otworzył się na zewnętrznych dostawców został LinkedIn. Bebo choć spóźnione, będzie mogło wykorzystać potencjał kilku tysięcy aplikacji stworzonych dla Facebooka.
Facebook zapowiedział, że rozpocznie sprzedaż licencji swojej platformy F8, by inne serwisy społecznościowe mogły ją wykorzystywać u siebie.
Bebo jest członkiem zainicjowanego przez Google projektu OpenSocial, jednak nad własną platformę pracuje już od kilku miesięcy. Poza tym inicjatywa Open Social na razie słabo się prezentuje na tle rozwiązań Facebooka. Jak pisze TechCrunch, OpenSocial jeszcze po prostu nie jest gotowy.
Według informacji podanych przez Reutersa, Bebo odwiedza ponad 40 mln użytkowników miesięcznie na całym świecie.
Źródło: Reuters
Komentarze
Nikt nie dodał‚ jeszcze komentarza.
reklama
Aparat NIKON COOLPIX L23
Aparat NIKON COOLPIX L23
w 27
sklepach od 199,00 zł
Aparat NIKON COOLPIX L23
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
Program miesiąca
reklama

