WYSZUKIWANIE:
W

Giganci AV nie zdali testu

securitystandard.pl
7 grudnia 2007 16:30
, Daniel Cieślak
reklama
O tym też piszemy...
NVIDIA Optimus w notebooku ASUS UL50VCt z hybrydową grafiką
Karta graficzna i zintegrowany układ graficzny w jednym notebooku to nie nowość. Nowością jest za to technologia NVIDIA Optimus, która obsługuje...
Cyfrówka na narty
Fotografowanie podczas jazdy na nartach może przynosić wspaniałe efekty. Jednak warunki, jakie panują zimową porą na stoku nie sprzyjają dobrej...
Windows vs. reszta świata i inne wojny reklamowe
Pod budzącym pozytywne skojarzenia hasłem zabiegania o przychylność i uznanie klienta kryje się w istocie bezpardonowa walka o jego kieszeń....
Domeny: jak na nich zarobić
Domena to często najcenniejsza rzecz w internetowym biznesie. Warto wiedzieć, gdzie kupić ją za dobrą cenę i jak uniknąć pośredników, którzy naciągają...
Iplex.pl - bezpłatna wypożyczalnia filmów online
Operator serwisu iplex.pl umożliwił internautom oglądanie dostępnych tam filmów bez żadnych opłat. W tej internetowej wypożyczalni wideo, uruchomionej...
Bezpieczeństwo w Windows 7
Nowy system to nowe mechanizmy bezpieczeństwa. W większości przypadków Windows 7 chroni dane użytkowników lepiej niż starsze wersje systemu. Jego...
JDownloader: wygodne ściąganie z RapidShare
Każdy, kto ściągał pliki z serwisów w rodzaju RapidShare.com, wie jak uciążliwe jest pobieranie większych partii danych. Częste przestoje dłużą się w...
Aż 17 z 32 popularnych aplikacji antywirusowych nie zaliczyło testu skuteczności VB100, przeprowadzonego przez serwis Virus Bulletin. Wśród "przegranych" znalazło się wielu cenionych producentów oprogramowania antywirusowego - m.in. Sophos, Kaspersky, Fortinet, Trend Micro, CA Home oraz PC Tools.
Cudzysłów w poprzednim zdaniu zastosowano celowo - ponieważ VB100 jest jednym z najtrudniejszych do zaliczenia testów oprogramowania AV. I choć zaliczenie go świadczy o doskonałej jakości antywirusa, to niezaliczenia nie powinno się traktować jako dowodu zupełnego braku skuteczności aplikacji.

Procedura testowa jest dość prosta - aplikacje antywirusowe muszą przeprowadzić skanowanie wskazanego folderu, w którym wśród "legalnych" plików ukryte są wirusy (w tym m.in. wszystkie "szkodniki" z tzw. Wildlist - czyli listy aktywnych aktualnie złośliwych programów). Test zaliczony zostanie tylko w jednym przypadku - jeśli antywirus wykryje 100% szkodliwych aplikacji i nie ani razu nie pomyli się w ocenie "legalnego" pliku (tzn. nie uzna żadnego z nich za wirusa).

Podczas przygotowywania najnowszej edycji testu sprawdzono 32 aplikacje antywirusowe - aż 17 z nich nie zaliczyło testu. Były to m.in. produkty firm Sophos, Kaspersky, Fortinet, Trend Micro, CA Home oraz PC Tools. Warto jednak zaznaczyć, że choć wszystkie te aplikacje uznano za "przegrane", to jednak ich skuteczność zasadniczo się różniła. Antywirus CA Home nie wykrył np. aż 40 złośliwych plików, zaś program firmy Kaspersky - tylko jednego. Jeszcze lepiej poradził się Spyware Doctor firmy PC Tools - ale testu nie zdał, bo 2 pliki błędnie uznał za niebezpieczne.

Najgorzej w teście wypadł niezbyt popularny AntiVirus firmy KingSoft, który nie potrafił wykryć aż 120 pozycji z Wildlist (w sumie zignorował aż 80% wszystkich "szkodników" z próbki testowej).

"Byliśmy zszokowani i zaniepojeni faktem, że wiele popularnych aplikacji tak słabo wypadło w naszym teście. Szczególnie niepokojące jest to, że antywirusy znanych producentów nie radzą sobie z wykrywaniem zagrożeń z Wildlist - a to przecież te wirusy, które każdego dnia próbuje zainfekować nasze komputery" - mówi John Hawes z Virus Bulletin.

Testy zostały przeprowadzone na maszynie pracującej pod kontrolą systemu Windows 2000; próbka testowa zawierała m.in. robaki, wirusy, spyware oraz tzw. botwormy (czyli szkodniki przekształcające zainfekowane komputery w element botnetu). We wszystkich testowanych aplikacjach korzystano ze standardowych ustawień - takich, które są domyślne po zainstalowaniu i uaktualnieniu antywirusa.

Więcej informacji znaleźć można na stronie Virus Bulletin (wyniki testu dostępne są jedynie dla zarejestrowanych użytkowników). Pełne wyniki VB100 mają zostać opublikowane wkrótce.
reklama
Oceń:
Aktualna ocena (Głosów: 3)

olowek Wszystkie komentarze Wasze komentarze (6) +DODAJ komentarz

KOMENTARZE

Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

  • jordahe

  • ocena: brak oceny
  • IP: 90.129.66.158
  • 07-12-2007, 19:52

"Więcej informacji znaleźć można na stronie Virus Bulletin (wyniki testu dostępne są jedynie dla zarejestrowanych użytkowników)."

Nom.
I 550 złotych za subskrypcję.
Dowidzenia.

  • img

  • ocena: brak oceny
  • IP: 82.210.158.127
  • 07-12-2007, 23:09

Nie musisz wykupować subskrypcji aby obejrzeć wyniki testów. Konto zakładane jest za free, płatna subskrypcja dotyczy pełnych wydań VB.

  • fffatman

  • ocena: brak oceny
  • IP: 86.202.8.252
  • 08-12-2007, 05:11

Testy zostały przeprowadzone na maszynie pracującej pod kontrolą systemu Windows 2000 - znaczy, od kilku miesiecy mnie nie dotyczy.

  • fffatman

  • ocena: brak oceny
  • IP: 86.202.8.252
  • 08-12-2007, 05:48

Przegladam liste, ciekawe wyniki. Darmowy Avast! ma te same wyniki co Kaspersky (po 1 bledzie) a, wg niektorych, slaba Avira 2 bledy. Microsoft Forefront - zdziwka - zero bledowi czysta historia poprzednich testow. Promowane tu i owdzie na wortalach Doctor Web (platny!) i CA -poracha!
Jak kto chce wiedziec co kupic lub jaki free zaintalowac - nic tylko sie zarejestrowac i przegladac.

  • kkriss

  • ocena: 5
  • IP: 89.76.131.206
  • 08-12-2007, 09:26

100% szkodliwych aplikacji i nie ani razu nie - powtórzobne nie :-), a tak to niezły art

  • Salmed

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.230.53.74
  • 08-12-2007, 14:24

Avira uważana jest za słabą, bo nie zjada 100% procka i nie spowalnia kompa do granic użyteczności. Ja osobiście używam od lat i uważam, że jest jednym z bardziej "upierdliwych" antuwirusów jakie znam.

Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Dołącz do nas!
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści -
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88