UE zaszkodzi Google'owi?
26 listopada 2007 14:05, Mariusz Błoński
- .. » Biznes » Prawo
- .. » Biznes » Reklama i marketing » Reklama internetowa
Bruksela chce chronić użytkowników po tym, jak 13 000 osób korzystających z Facebooka podpisało petycję, w której sprzeciwiali się nowemu mechanizmowi wprowadzonemu przez ten serwis. Działa on w ten sposób, że jeśli osoba z listy znajomych w Facebooku kupiła jakiś towar, jesteśmy o tym informowani, a przedmiot ten jest nam polecany. Oczywiście każdy może zaznaczyć opcję, że nie chce, by o jego transakcjach informować innych. Krytycy twierdzą jednak, że bardzo łatwo jest się pomylić.
Wartość rynku internetowej reklamy zwiększa się w tempie 25% rocznie i przyrost ten jest pięciokrotnie większy, niż dla wszystkim mediów. W tej chwili 6-7% wszystkich wydatków na reklamę trafia do Sieci.
Skuteczna reklama wymaga zaś znajomości zwyczajów użytkowników. Z jednej strony może to budzić obawy o prywatność użytkowników. Jednak z drugiej trzeba pamiętać, że np. Google wyrosło na reklamie internetowej. Wiele sklepów stosuje też mechanizmy polecające, bazujące na zainteresowaniach użytkownika. Działania urzędników mogą doprowadzić do tego, że wiele legalnie działających firm straci, a nasza prywatność wcale nie będzie lepiej chroniona, gdyż np. cyberprzestępcy nie będą przejmowali się zapisami w ustawach.
- tad
- 2007-11-26 14:36:24
Czy za rok Unia nie będzie żądała od googla filtrowania/cenzurowania? Na początek zacznie się od treści takich jak antycoś, pózniej hardcośtam a skończymy gdzie?
- Michael
- 2007-11-26 15:47:21
Unia nas wszystkich wykieruje... Podobnie było z budową dróg. W dolinie tej rzeczki o którą tak "walczyli" ekolodzy (dostawali za to grubą kasę) nie można zbudować drogi gdyż obszar jest chroniony programem "Natura 2000". Obszary Bałtyku chroni ten sam program ale Niemcom i Rosjanom wolno budować gazociąg! To jest Unia! Jedna wielka sprzeczność, kolos na glinianych nogach, nowy Związek Radziecki!
- kmh
- 2007-11-26 16:34:49
Podzielam Twoje zdanie Michael, boję się jednak, że za kilkanaście lat, gdy już liczba urzędników w UE będzie przytłaczająca, a procedury zaczną być zupełnie niezrozumiałe, nielogiczne, przez co niemożliwe do zrealizowania, ten twór się rozpadnie, albo przestanie być używany, jak łacina czy esperanto... i zapanuje chaos.
- swi3zy
- 2007-11-26 16:49:37
Popieram, zbytnie interweniowanie urzędników w internet na dobre nie wyjdzie. Natomiast problem natura 2000 i ekologów co ''dostawali z to grubą kasę'' pomijam milczeniem, nakłądając na bark ignorancji i niedorośnięcia.
- ZSRR
- 2007-11-26 17:10:22
Michael zgadzam się z tobą UE to jak ZSRR a republikami są te wszystkie głupie kraje które do niego dołączyły razem z nami ! Ale jak to było ZSRR to tak samo będzie z UE po prostu sie rozpadnie.
- Asab
- 2007-11-26 17:31:54
Michael, jak ci sie nie podoba sie to spieprzaj do ociekajacej wolnoscia i demokracja chameryki. News ciekawy, chociaz tytul nie pasuje :P...
- Dryobates
- 2007-11-26 18:09:53
Chciałbym tylko zauważyć, że z powodu tej samej Natury 2000 Rosja i Niemcy mają problemy wybudowaniem tego ruruociągu, bo muszą go przesunąć i z jednej strony Szwecja nie chce, z drugiej Finlandia i Estonia. Więc to nie jest tak, że nie jesteśmy z nimi na równo traktowani. To, że w unii próbuję czasem przepchnąć głupie przepisy to normalne. Ale u nas jest to samo (a może gorzej, bo się udaje). Co do ograniczenia przetrzymywania przez Google danych nie dłużej niż 18 miesięcy, to pewnie Google bez najmniejszych problemów to spełni. Co to jest 18 miesięcy przy takim ruchu co mają. Unia mogłaby się lepiej zająć bezpieczeństwem moich danych w państwowych bazach. W sprawach prywatności ufam Google bardziej niż oprogramowaniu "państwowemu" stworzonemu przez firmę, która "wygrała" przetarg.
- grzesiek
- 2007-11-26 18:19:14
18 miesiecy to i tak za długo. Dlaczego jakas firma ma gromadzic bez mojej wiedzy informacje o moim korzystaniu z internetu? Czy ktos z nas sie na to jawnie zgadzał? Ja sobie nie przypominam. Niejawne gromadzenie danych o uzytkownikach powinno byc zabronione. Co innego zakladanie konta gdzie klikasz zgode na spam okreslonego typu a co innego szpiegowanie bez takiej zgody. Google powinno pojawiac reklamy na podstawie mojego zapytania a nie mojego profilu ktorego nie powinni w ogole posiadac.
- ~gość
- 2007-11-26 23:48:32
@Asab masz jakiś małpi nick więc sam spadaj do afryki gdzie nie ma zadnego narodu. Ja jestem Polakiem i chcę mieszkać w Polsce a nie w Unii Europejskiej. Nie po to ginęły tysiące polskich żołnierzy żeby teraz sprzedać naszą wolność za jakieś marne złoto! Co do natury 2000 to jeszcze zobaczymy bo UE ma zawsze podwójną moralność!
- io
- 2007-11-27 08:31:07
dobrze, że jest jeszcze ktoś kto staje w obronie użytkowników! od reklamy kontekstowej do 'odpowiedniego' sterowania otrzymanymi wynikami jest baaardzo blisko
Konsola SONY Playstation 3 Slim 320GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 



