Tristan Nitot: "Polska to jedno z najważniejszych państw w Europie"
26 listopada 2007 14:00 Krzysztof Pietrzak
Tristan Nitot: Ok. Nazywam się Tristan Nitot, jestem obywatelem Francji. Jestem też założycielem Mozilla Europe. Obecnie jestem jej przewodniczącym [president - red.]. To tytuł, który dostajesz, gdy prowadzisz organizację non-profit.
W styczniu 2004 roku, Tristan Nitot bierze udział w powstawaniu europejskiego oddziału Mozilli zostając jej przewodniczącym - nie pobiera jednak pensji w stowarzyszeniu i szefuje Mosilli Europe za darmo. Pracownikiem organizacji zostaje dopiero w maju 2005 roku.
Którą firmę uznałbyś za waszą główną konkurencję? To Microsoft, a może Opera?
W przeciwieństwie do zwykłych organizacji, firm komercyjnych, uważam, że konkurencja jest bardzo dobra. To właściwie powód, dla którego istniejemy. To, o co walczymy to nie zniszczenie konkurencji, ale raczej promowanie konkurencji, co jest zresztą dość nietypowe. Staramy się walczyć monopolem Microsoftu, jeżeli chodzi o przeglądarki internetowe. Jesteśmy więc przeciwko samemu monopolowi, nie konkretnej firmie. Ja widzę Operę, Safari i nas, czy nawet Microsoft do pewnego poziomu udziałów w rynku jako pozytywne zjawiska. Są firmy, które mówią "chcemy być jedyni na rynku". My mówimy: "Chcemy mieć wiele firm pracujących nad innowacjami, konkurujących o serca i umysły użytkowników".
Pytam o to dlatego, że Jon von Tetzchner, szef Opery, przedstawiał was jako głównego sojusznika przeciwko SAM-WIESZ-KOMU, przeciwko niektórym firmom z Redmond...
Ha ha, tak, von Tetzchner to naprawdę fajny gość, bardzo bystry. Ma rację, prawdopodobnie walczymy w tym samym kierunku, choć z różnych powodów. Tak jak powiedziałem, jesteśmy przeciwni monopolowi, za różnorodnością. W tej chwili Microsoft jest monopolistą w coraz mniejszym stopniu. My musimy upewnić się, że będziemy tu przez dłuższy okres tak, by nie stał się monopolistą ponownie. Oni mają wielką przewagę w tym, że dostarczają swój produkt razem z systemem operacyjnym, ludzie nie potrzebują więc podejmować wysiłku pobrania i instalacji. To oznacza, że musimy być lepsi jako produkt - a myślę, że jesteśmy - oraz walczyć z lenistwem ludzi przyzwyczajonych do używania tego, co już jest zainstalowane w ich komputerach. Opera również jest znacznie lepsza, niż Internet Explorer
Firefox jest postrzegany jako przeglądarka dla użytkowników domowych oraz nielicznego grona entuzjastów. Znasz jakąś dużą firmę, która wykorzystuje w biurze przede wszystkim waszą przeglądarkę?
Pewnie, jestem z Francji - wiem o wielu francuskich dużych organizacjach, które używają Firefoksa, wśród nich jest na przykład Żandarmeria czyli połowa sił policyjnych. Oni wprowadzili Firefoksa dwa lata temu, teraz mają go już na 80 tysiącach stanowisk. Znam przykłady bardzo wielu organizacji, które obecnie przechodzą na Firefoksa i klienta poczty Thunderbird, potencjalnie na milionach komputerów. Być może tu w Polsce zajmie trochę czasu przekonanie użytkowników do wykorzystywania FF i Thunderbirda ale zaznaczam, że w wielu miejscach już się to dzieje na bardzo dużą skalę.
- ~gość
- 2007-11-26 15:42:13
"W innym wypadku nigdy nie zobaczyłbyś Forefoksa"
- kisage
- 2007-11-26 16:08:10
do autora: czy w tekście "Masz na przykład specyficzny przycisk OK, czy przycisk RADIA" nie chodziło czasem o nietrafnie przetłumaczony "radiobutton"? :)
- Ra V
- 2007-11-26 16:36:00
Nawet nie wiecie jak ciężko wdraża się produkt zwany Firefox''em. Ludzie tkwią w przyzwyczajeniach i przekonaniu, że produkty Microsoftu być może nie są najlepiej wyposażone w funkcje, ale za to bezwzględnie najlepszy w prędkości działania i kompatybilności ze stronami i webowymi enginami różnych organizacji, w tym banków. I niestety muszę powiedzieć, że to prawda: jeszcze dzisiaj znajduję strony, które w FX wyglądają paskudnie. Zdaje się Microsoft specjalnie wyczekał na przyjęcie się kart i rss-ów i sam je wprowadził w IE7, a teraz czeka co zrobi konkurencja i nie pali się do wielkich zmian i tworzenia IE8, bo to przecież tylko przeglądarka. Mój kolega - z branży informatycznej zresztą - nie używa ani Opery ani Firefoxa i zawsze deklamuje: ile to milisekund szybciej załaduje Ci się strona pod FX od IE? Z jakich to wymyślnych stron korzystasz, że IE zarazi Cię wirusem? Co takiego ja niesamowitego zobaczę razem z FX, czego nie mogę zobaczyć pod IE? Dlaczego mam rezygnować z IE, który uruchamia się w 2 sekundy, na rzecz FX który odpala się w 10 sekund? I powiedzcie mi czy on nie ma racji?
- max
- 2007-11-26 17:13:21
oczywiście, że chodziło o radiobutton. Tego się nie tłumaczy. A jak już się tłumaczy, to trzeba to zrobić porządnie.
- fffatman
- 2007-11-26 17:52:26
"Z jakich to wymyślnych stron korzystasz, że IE zarazi Cię wirusem?" - nie trzeba wymyslnych stron, czesto hakerstwo podrzuca zly kod dobrym stronom, pod winda mialem linkscannera, opere i avast! (oraz kilka innych bajerow) to wiem. Tera mnie to zwisa. "jeszcze dzisiaj znajduję strony, które w FX wyglądają paskudnie" - uzywam opery, dla mnie strony w kazdej innej wygladaja zle, dla strony dobrze napisanej nie ma problemu wyszukiwarki czy oesu. "Microsoft specjalnie wyczekał na przyjęcie się kart i rss-ów i sam je wprowadził w IE7, a teraz czeka co zrobi konkurencja i nie pali się do wielkich zmian i tworzenia IE8, bo to przecież tylko przeglądarka." - ???, no i niech czeka, dzieki temu od 2002 uzywam "tylko przegladarki", INNEJ "tylko przegladarki". W web >=2.0 przegladarka jest/bedzie wazniejsza od oesu. "ile to milisekund szybciej załaduje Ci się strona pod FX od IE?" - mam otwartych 13 stron (i czort wie ile w cache) - otworz 13 stron w IE i policz MINUTY. Ze goly IE (i bez otwartych stron), tzw. "przegladarka", otwiera sie wolniej od zawtyczkowanego kombajnu Ff? I co z tego, co mi po tym? Wywal programy i uruchamiarka programow vista chodzi jak burza. Jestem notorycznym operzysta. Zawsze mam zaistalowany zawtyczkowany kombajn Ff.
- fffatman
- 2007-11-26 17:57:07
Ze goly IE (i bez otwartych stron), tzw. "tylko przegladarka", otwiera sie szybciej (aby napewno? - zartuje, bez zapamietanej sesji otwiera sie szybciej) ...
- ser
- 2007-11-26 17:57:45
Trudno zmienić przyzwyczajenia ludzi i tyle. Jak coś znają i nie sprawia im to wiekszych problemow to tego uzywaja. Za juz jestem przyzwyczajony do FF i jak w pracy musze pracować na IE6 bez tabów to krew mnie zalewa. :-)
- fffatman
- 2007-11-26 18:15:49
@ser: zdarza mi sie kontakt z ie, wspolczuje, ciezko pracowac na przegladarce co ma w-sz-y-s-t-k-o nie tak jak trzeba, wszystko co ma (a ma niewiele) nieintuicyjne i skomplikowane. Ciekawwe jak w ie radza se z zielonym na czarnym? Ja wciskam butonik.
- Prawda
- 2007-11-26 18:29:59
FF się przyjął bo większość ma nielegalne windowsy i brak wiedzy jak scracować windowsa aby mieć poprawki i nowszego IE który jest znacznie bezpieczniejszy niż poprzedni. Łatwiej na nielegalnym windowsie jest zainstalować Firefoxa. Stąd jego sukces w Polsce.
- user
- 2007-11-26 20:21:57
@87.239.63.193 jestes pewien ze nie mozna zainstalowac ?
- KPietrzak
- 2007-11-26 22:28:52
@kisage - oczywiście chodzi o radiobutton. Za pomyłkę przepraszam, wynikła chyba z pośpiechu albo nie wiem z czego :) Swoją drogą jak przetłumaczyć radiobutton? (oczywiście nie przycisk radia :)) Przełącznik? To nie oddaje całkiem sensu...
- tomek
- 2007-11-26 22:31:50
z opinią, że FF jest skutecznie wdrażany do firm się zgodzę - u mnie w firmie (około 900 pracowników na całym świecie) się go używa. Dział ICT w instrukcji dla nowych pracowników zaleca używanie FF, tłumacząc to kwestiami bezpieczeństwa. Oczywiście, jeśli ktoś woli, to może sobie używać Operę. Za używanie IE z pracy cię nie wyrzucą, ale chodzi mi o podkreślenie faktu, że w firmie, w której pracuję, odgórnie odradza się korzystanie z IE. Twierdzenie, że w dużych firmach pracuje się na tylko czy przede wszystkim na IE (z jakiego kolwiek tam powodu) można między bajki włożyć.Tu raczej nie chodzi o przyzwyczajenia, tylko o świadomość.
- tomek
- 2007-11-26 22:33:34
@KPietrzak: może "przycisk (jednokrotnego) wyboru"? czy jakoś tak;)
- szlovak
- 2007-11-27 08:02:24
Firefox owszem, mały szybki i może byc przenośny, używam go na pendrive. Ale thunderbird nie jest taki super. Ma wiele niedociągnięć, coś siękopie jak chce się wysłać maila z innego niż pierwsze konto email, nioe można otwierać wielu linków tylko zawsze jeden, a następnuch nie da się otworzyć z shift w nowych oknach. Nie ma opróżniania katalogu spam, nie ma jakiegoś wygodnego "kompaktowania" i każdy katalog trzeba oddzielnie traktować komendą w menu. Dlatego przeszedłem na Koma-Mail, może nie ma niektórych bajerów ale jest w wielu miejscach o wiele lepszy.
- qqman
- 2007-11-27 11:50:43
"Polska najważniejsza"? :D A w wywiadzie dla niemieckich pism mówi, że Niemcy są najważniejsze :D
- KPietrzak
- 2007-11-27 12:17:26
@qqman: "najważniejsza" a "jedna z najważniejszych" to róznica, nawet nie drobna.
- mario
- 2007-11-27 13:26:42
@szlovak: "Ma wiele niedociągnięć, coś siękopie jak chce się wysłać maila z innego niż pierwsze konto email" Nie zauważyłem tego problemu - w ustawieniach konta pocztowego przypisujesz sobie domyślną konfigurację SMTP, której ma używać do wysyłania poczty.
- ~gość
- 2007-11-29 13:07:28
@Prawda mozna zainstalowac IE7 bez sprawdzania legalnosci systemu, nie znasz sie więc nie komentuj @Ra V, widze ze twoj kolega jest informatykiem z prawdziwego zdarzenia :P , mozesz mu przekazac ze FX odpala sie tak samo szybko jak IE
Pobierz bezpłatnego e-booka 


