Hellgate: London w sklepach
5 listopada 2007 13:39, Dominik Błaszczykiewicz
- .. » Rozrywka » Gry komputerowe » Shootery » Arcade
- .. » Rozrywka » Gry komputerowe » RPG » Action RPG
W 2038 roku Londyn został zniszczony przez hordy demonów. Choć razem z upadkiem miasta zrujnowany został również ostatni bastion ludzkiej cywilizacji, to pojawiła się pewna nadzieja - Ty.
Gracz wybiera jedną z sześciu dostępnych klas postaci i rozpoczyna epicki bój o przetrwanie. Autorzy zapowiadają, że przejście całej kampanii powinno zająć około 35 godzin. Rozgrywkę można jednak powtarzać - poziomy, wydarzenia w grze, przedmioty i wrogowie generowani są losowo.
Jakby tego było mało, to w grze zaimplementowany został również multiplayer. Choć generalnie tryb rozgrywki wieloosobowej jest darmowy, to autorzy udostępnili możliwość wniesienia opłaty 9,90 Euro/miesiąc za kilka bonusów (misje, klasy postaci, demony, przedmioty i inne).
Hellgate: London uzyskała klasyfikację PEGI 18+. Gra trafiła do sklepów w polskiej wersji językowej i cenie 139,90 złotych.
Więcej informacji można znaleźć pod tym adresem. Demo znajdziecie w tym miejscu.
Komentarze (2)
- Skiejpan
- 2007-11-05 17:16:02
Tylko 35 godzin rozgrywki? Kiepowato... Grałem w demo i szczerze mówiąc zawiodłem się. Na początku było fajnie, ale to tylko fascynacja grafiką, reszta pozostawia wiele do życzenia. Praktycznie brak muzyki, raz na 20 minut uaktywniał się jakiś kawałek i potem znowu cisza (wątpię, aby w 1.5GB demie zabrakło paręnaście MB miejsca na kilka mp3/ogg!). NPC mają tak debilne teksty, że pochlastać się można - dla przykładu sprzedałem kupcowi jakieś buty za 2 palladium (czy jak tam ta ich waluta się zwie), a on do mnie, że to najlepszy interes jego życia i będzie o tym pamiętał aż umrze. Dialogi z NPC są nudne i uciążliwe, wzięcie questa oznacza kliknięcie z 20-30 razy w przycisk "Next", aby przewinąć dialog. Do tego podróbka Wirta z Diablo - żałosne, wstawione zbyt na siłę, inaczej byłoby nawet miłym dodatkiem. Dźwięki potrafiły zanikać, ciągłe strzelanie z karabinu brzmiało jak kilku sekundowe salwy, a drzewko umiejętności żywcem ściągnięte z Titan Quest. Moim zdaniem - gra porażka. Już o wiele większe wrażenie na mnie wywarł nasz rodowity Space Hack :D
- wodkaxxl
- 2009-06-28 14:52:14
Nie zgadzam sie z moim b*** przedmowca. Faktem jest ze powazna wada hgl jest brak wplywu gracza na swiat gry i fabule oraz miejcami monotonnosc (te same obszary, potwory) Do NPC nic nie mam a jesli komus przeszkadzaja dialogi to wystarczy kliknac pod spodem OK kub PODEJMIJ SIE MISJI. Ma duzo cech wspolnych z diablo ale dla mnie to plus. Bardzo dobrze oddany klimat post-apokaliptycznego londynu. Ogromny wybor uzbrojenia oczywiscie generowany losowo (stare dobre d2 :]) Drzewko skilli moze i sciagniete ale CO Z TEGO ?? sprawdza sie bardzo dobrze i pozwala na obmyslanie wielu buildow na postacie ;). Ogolnie gra niekoniecznie skomplikowana, chodzi tu chyba bardziej o relaks ale co nie oznacza ze nie jest wciagajaca (przyznam ze troche sie zamulilem w domku dzieki tej gierce :P ) <i>komentarz edytowany przez moderatora</i>
Telefon SAMSUNG GT-C3530
Pobierz bezpłatnego e-booka 



