W Internecie pojawiła się nowa wersja - 5.0.6 - systemu StartCom MultiMedia Edition, znanego również pod nazwą Kessem. Dystrybucja stanowi domowe centrum audio i wideo w wydaniu open source.
Kliknij, aby powiększyćStartCom MultiMedia Edition to system Linux, bazujący na projektach Fedora i RedHat Enterprise. Celem twórców jest stworzenie systemu operacyjnego przeznaczonego typowo dla entuzjastów kina domowego i muzyki. Znane z szerokich możliwości konfiguracji narzędzia multimedialne to jedna z niewielu, lecz bardzo duża zaleta tej dystrybucji. Produkt sprawdza się również w pracach biurowych. Do dyspozycji zainstalowane są standardowe programy internetowe, takie jak Pidgin, Firefox, Thunderbird, itp.

Najnowsze wydanie 5.0.6 posiada odnowioną szatę graficzną z kilkoma ciekawymi efektami 3D. Do dystrybucji wprowadzono kilka nowych narzędzi klient/serwer do korzystania z audycji i telewizji internetowych. Do dyspozycji są również zaktualizowane programy Audacity, Cinelerra oraz Rosegarden.

Pobierz StartCom MultiMedia Edition 5.0.6


Komentarze (26)

  • ziąąą
  • 2007-11-02 19:58:47

kolejne "multimedialne" distro z kilkoma GB odtwarzaczy muzy i filmów;/ porażka. dziwi mnie ten sposób myślenia rodem z óbóntó - nawrzucać tony niemalże identycznego softu do odtwarzania video, muzy beryl... po co to komu? ja uważam, że system powinien być lekki - tzn płytka instalacyjna z systemem bazowym i reszta doinstalowana przez net wg potrzeb. taką możliwość daje jedynie Debian - żadna tam marna kopia pokroju óbóntó

  • elbanan
  • 2007-11-02 20:21:19

Nikt Cię nie zmusza do korzystania z innej dystrybucji niż Debian, pozatym możliwość instalacji "z neta" daje również openSUSE.

  • Specu
  • 2007-11-02 21:02:03

@ziąąą także PCLinuxOS ma taką opcję.... swoją drogą to nie zyjemy w czasach plyt cd. niektórzy wolą sobie ściągnąć distro ze wszystkim co dany projekt oferuje. ŚP. aurox posiadal nawet 2 płyty dvd, a pelna instalka zajmowała 7,5gb na dysku, jednak nikt sie tym nie ''zachwycał'' tak jak ty.

  • Bullseye
  • 2007-11-02 21:23:04

Hmm widac ze o linuksie malo wiesz:P W ubuntu takze mozna instalowac co sie chce bez zbednych programow ktorych sie nie uzywa... Swoja droga mialem wolny internet wiec openSuSE byl dobrym wyborem gdyz nie musialem sciagac z neta wszystkiego. Teraz tylko Ubuntu gdyz to co uzywam ma standartowo a reszte dodaje przez apt-get''a. PS. Ziąą pewnie uzywa tylko windowsa i sie chwali ze zna slowa pokroju opensource jak debian i ubuntu :P

  • Mr. R.I.P
  • 2007-11-02 21:42:24

Debian to system dla biedaków których nie stać na porządny sprzęt. Ale to jest właśnie siła Linuxa - dla każdego coś miłego ;P

  • Bullseye
  • 2007-11-02 22:10:26

A co uwazasz za pozadny sprzet??:P

  • Jurek
  • 2007-11-02 22:26:17

@Specu: popieram Ciebie całkowicie. PCLinuxOS to jest to co tygryski lobią najbardziej :-) Pozdrawiam J.L

  • Pryka
  • 2007-11-02 22:46:30

@Mr. R.I.P głowa cie chyba boli Debian to jedna z najbardziej szanowanych i dopracowanych dystrybucji jaka w ogóle się pojawiła. Nadaje się na nowe jak i na stare kompy a najbardziej na serwer :P Żeby nie było, że bronie Debiana bo go używam, to do wiadomości podam, że nie nie używam wole Gentoo :P @ziąąą większość obecnych popularnych dystrybucji można instalować z neta.... Debian to nie wyjątek.

  • 313
  • 2007-11-02 22:52:36

ziąąą znowu trzode robi.. "Tknijcie jednego członka społeczności Linuksa, a będziecie mieli do czynienia z nami wszystkimi" - Jim Zemlin. pewnie nie czytales tych slow wiesniaku, a nawet jakbys czytal to i tak bys nie zrozumial. i ty bedziesz nas obrazal i mowil ze jestesmy polglowkami? ja tez uwazam ze nie uzywasz linucha, siedzisz na windzie i nie wiesz skad wziela sie nazwa debian. bo gdyby tak bylo to nie chrzanilbys o porazkach w innych distrach tylko cieszyl sie ze twoj system staje sie coraz popularniejszy.

  • Gunther
  • 2007-11-02 23:20:54

Ziąą jest co najmniej nieścisły, bo nie znam takiego distra, które nie miałoby możliwości dociągania pakietów z sieci. Ale rację ma w meritum - po kiego grzyba kolejna "multimedialna" dystrybucja, która polega na tym, że ładuje się do niej tony podobnych programów. Drogą do uzyskania multimedialnego linuksa jest raczej dalsza praca nad obsługą multimediów czy choćby pilotów i wspieranie takich projektów jak linuxMCE czy MythTV. Co komu przyjdzie z posiadania 20 odtwarzaczy audio, skoro każdy z osobna trzeba uruchomić ręcznie, a pilot nie działa pod linuksem?

  • marcinek
  • 2007-11-03 00:30:54

to, iż dystrybucji linuksa jest niemaże tysiąc to tylko i wyłącznie świadczy o jego bogactwie architektonicznym docenianym przez miliony uzytkowniqw, którzy cenią Sobie nieograniczone możliwości konfiguracji OSa do własnych potrzeb. owe dystrybucje są przeznaczone dla osób, które w szczególności chcą docenić odpowiednio dobrane pakiety (serwery, centra multimedialne, środowiska programistyczne, etc.) dla ukierunkowanego uprzednio zamiaru wykorzystywania systemu lub wybierają najbardziej popularne pochodzenia uniksowego (*BSD, linux) dla indywidualnego dostosowania (bądź też nauki obsługi OSa ze względu na bogadszą (masowo dostępną) dokumentacje, łatwej dostępności źródeł i szerszego grona społeczeństwa skłonnego pomóc). windows 3.11, 95, 98, 98se, y2k, me, CE, XP, Vista (oraz serwery NT, 2003 server i kilka innych) -- zapewne kilka pominąłem; wszystkie te systemy są wyprodukowane `na jedno kopyto' -- prócz intuicyjnego a wręcz trywialnego sposobu obsługi i miłej dla oka szaty graficznej nie potrafię dostrzec w nich żadnej istotnej zalety. nie twierdźę, iż microsoft nie potrafi zrobić `czegoś lepszego', ale Swoją polityką dąży do (porównam to) `plug and play', więc `kliknij a będzie działać' natomiast open source do `zrozum i w pełni wykorzystaj możliwości'. jeśli ktoś pozna linuksa to już nigdy nie wróci do produktów ms; jeżeli użytkownik windowsa wypowiada się na forum lub też innym publicznym miejscu (komentarze, listy dyskusyjne, etc.) to jego opinia nt. linuksa nie powinna być wogóle wyświetlana. marcin <marcin@europe.com>

  • Skiejpan
  • 2007-11-03 10:01:01

@marcinek - bądź konsekwentny. Z tego co piszesz wynika, że adekwatnie nie powinna być wyświetlana opinia linuksiarza o windowsie, a sam nadajesz na windowsa, więc pozwól innym nadawać na linuksa. Nie możesz zabronić komuś posiadania jego własnego zdania. O Linuksie jak i o Windowsie można powiedzieć wiele dobrego jak i złego, wszystko ma swoje plusy i minusy. Jednakże pisanie, że ten kto używa Linuxa to jest mądry i jest świadomym użytkownikiem komputera, a ten co używa Windowsa to półgłówek to wzbudza we mnie fale śmiechu, tak zachowują się obrażone dzieci, czyli środowisko linuksiarzy i do nich się zwracam - zrozumcie, że typowy (i nie tylko) użytkownik wymaga czegoś co po prostu działa i nie ma najmniejszej ochoty wertować setek stron, manuali i porad, aby uruchomić kartę dźwiękową, grafikę, sieć wifi itp rzeczy pod linuksem. Niektórym działa odrazu, innym dopiero po kombinacjach, ale nigdy pewnym być nie można. Nawet niektóre szychy z waszego jakże cudownego środowiska OpenSource są tego samego zdania - oczekują czegoś co odrazu działa, a nie stwarza problemy. Ludzie, bądźcie obiektywni, a nie zaślepieni zazdrością do MS. Od kilku lat prowadzę serwery na Linuxie i byłem przekonany, że Linux to rzecz idealna i pod Windowsem czegoś takiego się nie zrobi. Jednak z czasem się zacząłem zastanawiać czy nie lepiej by było namówić szefostwo na przejście na jakiś Windows Server - tam dokładnie to samo zrobiłbym o wiele szybciej. Dla przykład konfiguracja samby + cups + instalacja drukarki i udostępnienie jej na sambie wraz z sterownikami pod win zajęło mi 3 dni robocze z czego 90% czasu to manuale i google! Pod windowsem to samo trwałoby 10 minut.

  • Skiejpan
  • 2007-11-03 10:08:49

W tym wszystkim zapomniałem o meritum - nie powinno być tysięcy dystrybucji z czego jedna jest podobna do drugiej, ktoś ma swoje widzimisię i dorzuca kolejne distro - to bez sensu. Ludzie powinni połączyć swoje siły i przyśpieszyć prace nad Linuxem, bo jeszcze spora droga przed nim, a zamiast tego linuksiarze dzielą się coraz bardziej. Taka śmieszna myśl mnie naszła - windowsiarz to windowsiarz, a linuksiarz to debianowiec, ubuntowiec, slackwarowieć, .... można by wymieniać całe mnóstwa - wielka i ogromna federacja windowsiarzy i buntownicy linuskiarze, którzy oprócz tego, że walczą z federacją to nie potrafią się na tym skupić i wszczynają wojny domowe między sobą. Kiedy pojawi się linuskiarz-mesjasz (lub distro), który(które) zjednoczy wszystkie klany? Wtedy linuks będzie miał czym walczyć z windowsem. rotfl :D

  • mario
  • 2007-11-03 10:49:58

@marcinek: "windows 3.11, 95, 98, 98se, y2k, me, CE, XP, Vista (oraz serwery NT, 2003 server i kilka innych) -- zapewne kilka pominąłem; wszystkie te systemy są wyprodukowane `na jedno kopyto'' -- prócz intuicyjnego a wręcz trywialnego sposobu obsługi i miłej dla oka szaty graficznej nie potrafię dostrzec w nich żadnej istotnej zalety. " Trywialnego sposobu obsługi? Żartujesz? Linux jest prostszy w obsłudze, dla szarego usera! Nie w konfiguracji (ze względu na brak wsparcia producentów sprzętu), ale w obsłudze jest prostszy. Wystarczy popatrzeć na menu, masz kategorie, Multimedia, Grafika, Internet, w Windows musisz znać nazwy firm i wszystko jest porozrzucane! Moja siostra blondynka polonistka z łatwością obsługuje Linuksa, a każdy początkujący, który pierwsze miał kontakt z Linuksem (takich szukać ze świeczką) powie, że Linux jest prostszy w obsłudze. OS ma być prosty w obsłudze i Linux do tego dąży, teraz wszystko zależy od producentów softu i sprzętu, bo konfiguracja przez nich jest trudna. Linux (społeczność rozwijająca go) musi poradzić sobie tylko z jednym problemem - uniwersalny sposób instalacji softu nie dołączonego do dystrybucji.

  • Salmed
  • 2007-11-03 11:16:44

@Skiejpan- Masz całkowitą rację jeśli chodzi o podzielenie świata Linux. Jest to podział niemalże nie do ogarnięcia i każdy uważa, że ma rację. Poza tym jest setki organizacji Open Source, które też zamiast współpracować toczą niepotrzebne wojenki. Debian owszem może i jest jedną z najbardziej dopracowanych dystrybucji. Jednak by mieć w miarę świeże programy musiałbym używać gałęzi niestabilnej, która nie jest tak dopracowana jak na przykład dystrybucje Ubuntu z nowymi programami. Wydawanie dystrybucji raz na 3 lata sprawia, że mamy do czynienia z sytuacją podobną do Windows, a nawet jeszcze gorszą. Stare wersje jąder nie obsługują dużo nowego sprzętu, niestety.

  • Specu
  • 2007-11-03 11:37:10

@Skiejpan widzisz.... to ze Linux ma wiele różnych dystrybucji pokazuje ze są rózne preferencje odbiorców. w tym wszystkim są przeciez protoblaści którzy są i z których sie wywodzą inne dystrybucje Debian, Slackware, Mandrake, Redhat/Fedora, Suse, Gentoo. oczywiście distra pochodne są rozwijane niezależnie, ale zawsze odnosza sie do korzeni, z których zaczerpneli najlepsze. odnośnie win 2k3 serwer, to rzeczywiście niektóre sprawy zostały mocno uproszczone, ale linux wcale nie jest tak bardzo z tyłu, bo wystarczy dobrac odpowiednia dystrybucje. bardzo dobrze sprawdza sie połączenie linux/windows w postaci CentOS (zarządzanie siecią/firewall uwierzytelnianie w przypadku sieci WAN/VPN) oraz win2k3 serwer (konta userów, dyski sieciowe/drukarki sieciowe, zarządzanie przywilejami i przydziałami). jednak wszystko zalezy od preferencji administratora, bo odpowiada on za to ze działa, a nie za to w jaki sposób działa (oczywiście jeśli działa w 100% poprawnie) @mario masz 100% racji. linux jest o wiele prostszy. swego czasu poszedłem do znajomego z knoppixem 5.1 i powiedzial mi ze jak mu uruchomie pare gier przeznaczonych dla windowsa bez straty wydajności/jakości, to formatuje partycje z windowsemXP. powiedział mi to człowiek który widział/pracował na linuxsie pierwszy raz w zycui przez 45 minut. oczywiśice po zainstalowaniu cedegi i uruchomieniu ukochanego gothica I, dotrzymal słowa i partycja z winXP przestała istnieć.

  • Pawson
  • 2007-11-03 11:49:34

Proponuję adminom, którzy pewnie znowu zasnęli zdjąć wypowiedzi linuxowców, jako odzew na wypowiedź marcinka. Ja używam windowsa i dobrze mi z tym. Już tu kiedyś pisałem na czym polega kultura osobista i możliwość posiadania własnego zdania. Do potrzeb typowo domowych wystarczają mi kolejne wersje windowsa. Dla mnie linux jest bardzo trudny w obsłudze, ze względu na windowsowe przyzwyczajenia, które po 15 latach ewolucji trudno będzie zmienić. A nie mam tyle czasu, aby ślęczeć nad KDE i zmieniać styl swojej pracy np. przy multimediach. Nie oznacza to również, że nie wiem czym jest open source, piszę to ku przestrodze. Argumenty, że windowsowcy nie mają o tym pojęcia też się pojawiały... Lubicie linuxa, ok szacunek. Ale pozwólcie innym mieć swoje zdanie. 90% osób wypowiadających się na wszelkich listach i forach dyskusyjnych nie potrafiłaby odróżnić shella windowsowego od KDE. Takich w tym kraju mamy linuxowców.

  • agh
  • 2007-11-03 15:56:04

@Pawson "Proponuję adminom, którzy pewnie znowu zasnęli zdjąć wypowiedzi linuxowców, jako odzew na wypowiedź marcinka." "Już tu kiedyś pisałem na czym polega kultura osobista i możliwość posiadania własnego zdania." Możliwość posiadania własnego zdania oznacza również możliwość jego wypowiadania (z czego korzystasz), o ile nie przekracza to ogólnych norm + regulaminu. Dlaczego chcesz coś zdejmować??? Marcinek wypowiadał się (może nie najrozsądniej) w prostym kontekście: o Linuksie (czy czymkolwiek innym) często wypowiadają się ludzie, którzy nie mieli z tym czymś nic wspólnego. Szkoda, bo to tylko wprowadza niepotrzebne emocje i nieporozumienia. Ale zabraniania wypowiedzi nie popieram. "ze względu na windowsowe przyzwyczajenia, które po 15 latach ewolucji trudno będzie zmienić" - zapewniam Cię, że się da. W końcu od DOS-a też się trzeba było odzwyczaić... "90% osób wypowiadających się na wszelkich listach i forach dyskusyjnych nie potrafiłaby odróżnić shella windowsowego od KDE" ROTFL Sorry, ale o czym teraz mówisz? O shellu windowsowym? Czyli konsoli (cmd i jedziemy)? No, od menadżera okien (KDE) to chyba każdy potrafi go odróżnić ;) No chyba, że chodzi Ci o Aero? Rzeczywiście, jak się trochę popracuje, KDE może podobnie wyglądać jak Aero, ale o czym to ma świadczyć?

  • pk
  • 2007-11-03 18:02:04

Linux będzie ok wtedy gdy będą na niego aplikacje, a sprzęt będzie się uruchamiał tak jak na xp. Aplikacje na linuxa będą się pojawiać jak będą 3 dystrybucje wiodące (server, desktop, home) a nie 1000 podobnych do siebie dystrybucji, dla których trzeba szykować osobne installery. Ze sprzętem jest to samo ...... Pozdrawiam .....

  • do mario
  • 2007-11-03 21:40:31

"Trywialnego sposobu obsługi? Żartujesz? Linux jest prostszy w obsłudze, dla szarego usera! Nie w konfiguracji (ze względu na brak wsparcia producentów sprzętu), ale w obsłudze jest prostszy. Wystarczy popatrzeć na menu, masz kategorie, Multimedia, Grafika, Internet, w Windows musisz znać nazwy firm i wszystko jest porozrzucane! Moja siostra blondynka polonistka z łatwością obsługuje Linuksa, a każdy początkujący, który pierwsze miał kontakt z Linuksem (takich szukać ze świeczką) powie, że Linux jest prostszy w obsłudze. " nie czytalem tak kretynskiej wypowiedzi - obsluga bylaby latwiejsza gdyby pomysleli nad umieszczeniem niektrych skrotow tam gdzie trzeba pozatym jest taka sama

  • fg
  • 2007-11-03 23:10:53

@pk Powiedz mi po jaką cholerę, że się tak spytam taki np. Adobe. Wydając już tego upragnionego Photoshopa na Linuksa ma sobie zawracać głowę tymi setkami drobnych dystrybucji??? Czy wydając Photoshopa na UNIKSA jakim jest MAC OSX wydaje też wersję na FreeBSD, OpenBSD, Solaris, Plan9 :) czy Bóg wie co tam jeszcze... Zauważ, że mainstreamowych distr masz de facto ze cztery a standardy paczkowania dwa. Poza tym to nie programiści są od budowania paczek tylko automaty ci pierwsi powinni się jedynie przejmować stworzeniem kodu zgodnym z przyjętymi standardami i tyle. Zaś te pomniejsze distra jeśli nie będą chciały zostać w tyle będą musiały same znaleźć sposoby na ewentualne problemy ze zgodnością z innymi distrami...

  • Skiejpan
  • 2007-11-04 01:30:49

@Specu ("widzisz.... to ze Linux ma wiele różnych dystrybucji pokazuje ze są rózne preferencje odbiorców.") Może i preferencje są różne, ale powiedz mi tak szczerze jaki jest sens przygotowywać zupełnie nową dystrybucję systemu, które tak na prawdę różnią się tylko dołączonym oprogramowaniem?! Załóżmy, że używam dystrybucji X, ale pojawia się dystrybucja Y, która posiada więcej programów do obsługi czegoś tam (co załóżmy mnie interesuje) i teraz co? Mam zrobić czystkę i instalować inną dystrybucję na nowo, tylko dlatego, że domyślnie ma 200 programów więcej, z czego ponad połowa robi to samo? Totalnie bez sensu. Już wolę sobie pobrać i zainstalować te programy w tym systemie, który już mam. Zamiast nowych dystrybucji powinny powstawać jakieś pakiety oprogramowania przeznaczone do danego celu, po co nowe distro tworzyć? Przerost formy nad treścią IMHO. @mario - czemu zawsze i wszędzie podkreślasz, że masz siostrę idiotkę? (bez urazy, ale sam tak o niej piszesz). Napawa Cię to dumą, czy jak? "Linux jest prostszy w obsłudze, dla szarego usera!" Herezja jak nie wiem co... "Nie w konfiguracji (ze względu na brak wsparcia producentów sprzętu), ale w obsłudze jest prostszy." Fakt w konfiguracji nie jest prostszy, ale to nie wina producentów sprzętu, co oni mają do konfiguracji? Chyba chodzi Ci o instalowanie sprzętu, jak tak to kupuj sprzęt, który działa pod Linuxem i tyle, jest go pełno i coraz więcej. Co do zwykłej konfiguracji to jest to po prostu mordęga, porozsiewane wszędzie confy itp, użytkownik powinien mieć jakiś scentralizowany dostęp do wszelkich ustawień, a nie musieć znać położenie każdego konfiga (oraz znaczenia nazw zmiennych), nie wszystko leży w \etc. Co do obsługi patrz wyżej. "Wystarczy popatrzeć na menu, masz kategorie, Multimedia, Grafika, Internet" Pewnie, instalując 1000 różnych programów to rzecz bardzo potrzebna inaczej by szło oszaleć. "w Windows musisz znać nazwy firm" Użytkownik sam sobie instaluje oprogramowanie i wtedy wie jaka to firma odpowiada za soft, poza tym nie zawsze zdarza się, aby w menu start każdy program był poprzedzony folderem z nazwą firmy, szczerze mówiąc, to rzadko kiedy widuję takie przypadki. Na ogół instalator tworzy w menu start folder z nazwą programu. "i wszystko jest porozrzucane!" Niby jak porozrzucane? Domyślne ustawianie ostatnio zainstalowanych aplikacji na końcu listy to porozrzucane? Możliwość sortowania według nazwy to dalej jest porozrzucane? O wiele bardziej wolę nawet grzebać w jakże "porozrzucanych" elementach menu start, aby odnaleźć program do edycji tekstu, który mam zainstalowany niż wejść w "Biuro -> Edytor tekstu" i zastanawiać się, którego z tych 2908347917 programów mam używać, aby napisać 2 zdania.

  • xxxxx
  • 2007-11-04 11:21:00

menu start sam sobie ustawie po swojemu - i co glupio wam? pozatym tak strasznie sie podniecacie kolejnym nic nie wartym linuchem (ktory notabene przypomina dosa z nakladka graficzna) a byle ankieta i linuksa uzywa gora pol procenta ludzi znam dziesiatki osob ktore probowaly na tym cos dzialac i skonczylo sie tylko na tym ze net i filmy chodza - muzyka tez stwarza problemy.... o reszcie mozna zapomniec wole wydac kase na windowsa i jechac na setkach tysiecy porzadnych freewarowych programow niz jakis wersjach alfa linuksowego badziewia instaluje i dziala bez zbednych meczarni zadbajcie lepiej o to by byl to naprawde szybki wygodny i przyjazny system bo wcale tak nie jest obsluga jest tragiczna a instalacja jeszcze gorsza bo szary user nie ma pojecia o tych bzdetach co sa wypisane w podpowiedziach

  • c3l3r1on
  • 2007-11-04 17:16:54

@ziąąą, Specu itd itp, zapomnieliscie chyba o minimal gentoo, instalka 50 mb, odpala system bazowy a reszte ciagnie z neta :D

  • Specu
  • 2007-11-05 12:05:54

@xxxxx widzisz.... na tym polega linux ze wszystko w linuxsie odbywa sie w trybie tekstowym, nakładka graficzna jest tylko ułatwieniem dla uzytkowników zeby nie musieli klepać komend. w windowsie tak nie masz. środowisko graficzne ma proirytet. w linuxsie jeśli padnie ci kde, gnome to naprawiasz je (często tylko przywracasz stary config) z trybu tekstowego. trwa to 40 sekund + reboot. ''znam dziesiatki osob ktore probowaly na tym cos dzialac i skonczylo sie tylko na tym ze net i filmy chodza - muzyka tez stwarza problemy.... '' wszystko zalezy od tego jakiego distro uzywasz. niektóre potrafią skonfigurować karte graficzną/muzyczną a niektóre nie (zalezy to głównie od tego czy masz zintegrowana muzyke czy nie i od producenta) ''wole wydac kase na windowsa i jechac na setkach tysiecy porzadnych freewarowych programow'' tylko nie zauważasz ze ok 60% freewarowych programów jest albo rekompilacjami z linuxa, albo wręcz żywcem z niego przepisanymi ''nowymi'' programami. ''zadbajcie lepiej o to by byl to naprawde szybki wygodny i przyjazny system bo wcale tak nie jest obsluga jest tragiczna a instalacja jeszcze gorsza bo szary user nie ma pojecia o tych bzdetach co sa wypisane w podpowiedziach'' instalacja - banał. wystarczy czytać a nie klikać tylko dalej. instalacja była trudna kiedyś, kiedy z automatu instalowało się jądro (tryb tekstowy + najniezbędniejszy soft) i z ręki komendami doinstalowywało sie pakiety. teraz (od ok 1999 roku) masz w 95% instalki w graficznym trybie, a nowe programy instalujesz z poziomu zarządzania pakietami- czyli na dobrą sprawe wystarczy dokładnie przestudiować zawartość linuxowego ''menu start'' na dobrą sprawe linux jest szybszy niż jakikolwiek windows kiedykolwiek. pełniej i dokładniej zarządza on sprzętem, więc mniej od niego wymaga. uruchamianie się systemu przebiega w prawidłowej kolejności. ponadto masz w pełni konfigurowalny system, który możesz ustawić tak że bedzie chodził tak samo sprawnie (nie szybko) na pentium 400 jak i dwurdzeniowym intelu/amd.

  • Technomag
  • 2007-11-05 13:03:10

Już mi się nie chce pisać jak czytam te wypociny że tu winda lepsza a tam linux lepszy. Używam obu - oba systemy mają wady i zalety. Kropka. A kolesia podpisującego się Ziaąą czy też podobnie ignorujcie. Sam używam Debiana i bardzo go chwalę (nawiasem mówiąc właśnie za dużą ilość pakietów bez dostępu do netu w wersji na DVD) ale to co ten kolo robi przysparza Debianowi niepochlebnej opinii. Ludzie, pamiętajcie że userzy Debiana też bywają normalni (a Ubuntu nie jest złe i nie ma potrzeby go obrażać błędną pisownią) I jeszcze jedno: @Mr. R.I.P "Debian to system dla biedaków których nie stać na porządny sprzęt." Puknij się w czoło - Debian to system dla ludzi którzy chcą go używać i sprzęt nie ma tu nic do rzeczy. No może tylko to że Debiana możesz tak skonfigurować żeby śmigał na wszystkim.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001