Laptopy do Mongolii
29 października 2007 16:09 Grzegorz Kurzejamski
Laptop XOWyposażenie każdego dziecka Mongolii w komputer przenośny nie jest przedsięwzięciem łatwym. Pierwszym krokiem do osiągnięcia celu jest dołączenie do projektu OLPC (One Laptop Per Child), ufundowanego przez Nicholasa Negroponte. Wraz ze zgodą ministra spraw zagranicznych Mongolii ustalono, iż w styczniu zostanie dostarczonych do kraju 20 000 urządzeń XO. Laptopy będą dystrybuowane wśród dzieci w wieku od 6 do 12 lat na terenach z najbardziej ograniczonym dostępem do środków masowego przekazu oraz w stolicy - Ułan Bator.
"Zaprojektowany z myślą o użytkowniu w trudnych warunkach, laptop XO jest doskonale przystosowany do koczowniczego i rozproszonego trybu życia populacji Mongolii. Jesteśmy zadowoleni ze współpracy z Mongolią, jako państwem, które stawia bardzo ważne kroki w celu zapewnienia przyszłym pokoleniom odpowiedniej edukacji" - komentuje Nicholas Negroponte.
Nambaryn Enkhbayar wypowiada się na temat projektu równie entuzjastycznie: "Jesteśmy zachwyceni współpracą z projektem OLPC, dzięki której dzieci otrzymają dostęp do edukacji. Wierzymy, że udostępnienie dzieciom tak innowacyjnego narzędzia do nauki i zabawy będzie miało znaczący wpływ na przyszły rozwój kraju".
Należy dodać, iż od 12 listopada organizacja OLPC rozpocznie program "Give One Get One" na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady. Program ten pozwala na zakup dwóch komputerów przenośnych XO za Łączną cenę 399 USD, z których jeden zostanie dostarczony klientowi, a drugi zostanie dostarczony do krajów potrzebujących, gdzie zostanie przekazany ośrodkom oświaty bądź bezpośrednio biednym rodzinom z dziećmi (m.in. w Mongolii).
- ~gość
- 2007-10-29 16:50:16
Lepiej im jeść dajcie, drogi rozbudujcie, mieszkania wybudujcie, a nie laptopy kupować. ;/
- yełop
- 2007-10-29 16:53:43
I po co tym dzieciom laptopy jak one kozy pasą?
- mado
- 2007-10-29 17:14:11
A ja myślę, że to dobry pomysł. Jak załapią bakcyla informatyki to cześć z nich pewnie zajmie się tym w dorosłym życiu i zapewni sobie i krajowi lepszą przyszłość. "Są głodne - dajcie im jeść" jest dosyć krótkowzroczne. Poza tym to że biedni nie znaczy, że głodni. To twardzi, samowystarczalni ludzie.
- Loozak
- 2007-10-29 17:29:07
Tak ciekawe tylko co dziecko z tym zrobi jak ojciec/matka nie umie obsługiwać komputera, a co dopiero laptopa ... Lepiej by zapewnił lepszy wzrost gospodarki (przy ich zaopatrzeniu w ropę) i dzieki temu ludzie normalnie doszli by do własnych laptopów. Dziecko zarazi sie bakcylem ? musi mieć jeszcze dostęp do neta a ciekawe skąd go weźmie... komp to nie wszystko..
- Gf
- 2007-10-29 18:49:08
a nasze ministertstwo? czy autor choć zapytał czy w Polsce ministerstwo zgłosiło akces do OLPC albo czy chciało brać udział w testach? np. 2 szkoły i kilkadziesiąt klas
- mstr
- 2007-10-29 19:10:49
Najpierw to trzeba tam zrobić porządek: drogi pobudować itp. te dzieci bardziej TEGO potrzebują niż neta.
- Gunther
- 2007-10-29 19:13:02
OLPC to nie tylko laptop, to też infrastruktura, sieci lokalne etc. Nie wiem czy program się sprawdzi, ale jak czytam komentarze takie jak Yełopa, to zgadzam się z jego nickiem. Otóż laptop do wypasu kóz jest narzędziem wręcz niezbędnym. A Mongolia wbrew pozorom nie jest tylko krajem jurt, konnych jeźdźców, kumysu i kóz...
- l3szcz
- 2007-10-29 23:23:53
@yełop lepiej dać wędkę zamiast rybę. niech się dzieciaki uczą @loozak ojciec nie umie, matka nie umie. ale czy to powód żeby ich dzieci też nie umiały ?? moi starsi trzymają się jakdalej od komputera, a ja jakoś daję sobie radę. @GF żeby wziąść udział w tym programie, trzeba spełniać odpowiednie wymagania. u nas jest zbyt wysoki rozwój państwa, OLPC jest dedykowane dla krajów w których o komputerach raczej zbyt wiele nie słyszeli.
- DLV
- 2007-10-30 08:34:44
apropo sposoobu zasilania to na idg był news o tym. i tak ogólnie świetny pomysł. bo jak chociaż dwoje mongolskich dzieci okaże się geniuszami i przyczyni sie do rozwoju świata to będzie wiadomo że warto było:)
- Gf
- 2007-10-30 09:21:28
wcale nie. Polska tez moze sie zalapac na ten program. nie ma problemu. trzeba chciec. mozna tez kupic 100 sztuk nawet wieksza szkola mogla by sie zrzucic. pytanie brzmi czy warto. na dzis nie ma za duzo ksiazek czy programow. a programisci nadal jakos sie nie pala do pracy
- Szczepan
- 2007-10-30 12:08:22
Infrastuktura, rozwoj kraju itd. To wszystko bardzo wazne, i moze nawet wazniejsze od OLPC, lecz 15 lat temu nikt by nawet sie nie interesowal tymi krajami, a dokladniej tym jak im pomoc, wiec JAKAKOLWIEK inicjatywa, niezaleznie od tego jak bardzo sie wydaje idealistyczna (i nic po za tym), powinna budzic nasze zadowolenie jako ludzi (lepszy rydz niz nic!), no chyba ze inni ludzie i ich los jest nam obojetny... A nie jest, gdyz najwiekszy egoista, jesli ma troche rozumu to wie ze jego egzystencja zalezy od spoleczenstwa, a my wszyscy dazymy do spoleczenstwa globalnego, choc my chyba nie do konca zdajemy sobie z tego sprawe..! A pro po OLPC, rozwoj gospodarczy (czytaj. technologiczny) zaszedl tak daleko, ze istotniejsze od srodkow wytwarzania sa pomysly na nowe technologie i w tym kontekscie nalezy postrzegac idee OLPC, jako stymulacje intrelektualna dla dzieci trzeciego swiata. One nie maja telewizji radia itd. Takie cudenko jakim dla wielu z nich nich jest taki laptop, to tak jak dla nas... Brak porownania.
Jak zdradzać czyli poradnik dla niewiernego mężczyzny
Bądź jak dama, myśl jak facet
Aparat NIKON COOLPIX L23
Pobierz bezpłatnego e-booka 


