Trent Reznor: "Tak, tak, TAK! Kradnijcie moją muzykę!"
18 września 2007 19:10 Łukasz Bigo
Jak twierdzi Reznor, wytwórnia muzyczna Universal Music nienawidzi go za wytknięcie chciwości (ang. "greedy fucking assholes"). Nie waha się jednak mówić: "Kradnijcie tę muzykę. Kradnijcie. Kradnijcie, kradnijcie więcej i więcej, dawajcie wszystkim swoim przyjaciołom i nie przestawajcie kraść".
Warto przypomnieć, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy Reznor był "na fali", wiele z jego produkcji wydawano w postaci kosztujących krocie miksów i singli.
Warto zajrzeć: "Nine Inch Nails - Trent Dialogue / TDTWWA (Live: Sydney)" (w języku angielskim)
- max
- 2007-09-18 19:24:27
z całym szacunkiem do twórcy całkiem niezłej muzyki:skoro uważasz, że twoje utwory są sprzedawane za drogo, to nie namawiaj do kradzieży, tylko rozdaj je za free. wtedy bardziej uderzysz w wytwórnie, a nikogo przy okazji nie narazisz na kłopoty.
- Inszy
- 2007-09-18 19:44:34
A może przed laty jego agent podpisał z wytwórnią taką umowę, że nie może tego robić? Czasami z powodu beznadziejnej polityki wydawnictwa artyści wydają szybko kilka płyt by wywiązać się z kontraktu i móc iść gdzie indziej. Jeśli Razor stoi w takiej sytuacji, to co najwyżej może namawiać do kradzieży.
- ngg
- 2007-09-18 19:55:06
“Year Zero is selling for $34.99 Australian dollars ($29.10 US). No wonder people steal music. Avril Lavigne’s record in the same store was $21.99 ($18.21 US). By the way, when I asked a label rep about this, his response was: “It’s because we know you have a real core audience that will pay whatever it costs when you put something out - you know, true fans. It’s the pop stuff we have to discount to get people to buy.” So, I guess as a reward for being a “true fan” you get ripped off. “ - Trent Reznor
- vi4vii
- 2007-09-18 20:48:56
Reznor jest związany kontraktem na jeszcze jedną płytę i the best ofa. Po tym zapowiedział, że będzie sprzedawał swoje płyty dużo taniej za pośrednictwem strony.
- yahuhu
- 2007-09-19 02:04:24
Tą kapelę słyszałem dawno temu i wtedy się mi podobała.Później mniej,ale ich anarchistyczne podejście jest godne uwagi.
- qqman
- 2007-09-19 10:51:59
To po prostu kampania marketingowa jego koncernu nagraniowego. Nic więcej. Koleś przecież dobrowolnie podpisał umowę z koncernem. Po to, by mieć z tego kasę. Teraz spece od PR-u kazali mu wyskoczyć z takim tekstem. Dzięki temu: 1. jest we wszystkich mediach 2. zyskuje u naiwnej młodzieży poklask i łatkę tego, co to "walczy z systemem" i "jest po naszej stronie". To mu tylko pomoże. Część zainteresuje się jego muzyką, a inni stwierdzą, że skoro on jest taki dobry, kochany i zbuntowany, to warto dać mu trochę kasy i akurat jego muzyki nie kraść. W końcu jego muzyka nadal jest chroniona takimi samymi prawami, jak każda inna. Jakby był naprawdę taki dobry, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zaczął nagrywać i rozpowszechniać swoją muzykę za darmo. No, ale wtedy nie miałby z czego żyć. :D Jednym słowem: sprytny zabieg marketingowy, a koleś jest żałosnym dupkiem, który dla kasy zachęca gówniarzerię do popełniania przestępstw.
- qqman
- 2007-09-19 15:54:20
@test: to w żaden sposób nie przeczy temu, co napisałem. Kampania marketingowa i tyle. I niby kogo ta wytwórnia okrada, że nazywasz ją "złodziejską"? Koleś dobrowolnie podpisał z nią umowę na takich, a nie innych warunkach. Wytwórnia oferuje swój towar po takiej, a nie innej cenie i nikogo nie zmusza do jego kupowania. W którym miejscu widzisz tu kradzież? Ja o tym żałosnym dupku nie zmieniam zdania. Co więcej, Twoje słowa tylko potwierdzają to, jak bardzo żałosny on jest. Będzie zmieniał wytwórnię, z którą ma współpracować, więc zaczyna się ciskać. Ciekawe, dlaczego wcześniej takich deklaracji nie wygłaszał? PR-owcy dopiero teraz wpadli na pomysł czy żałosny dupek siedział cicho, żeby kasiorki nie stracić? :D A naiwniacy się podniecają :D
- arty
- 2007-09-19 18:02:36
qqman: z PiS'u jesteś ? bo wszędzie widzisz tajne konszachty i knowania a nawet oczu nie otwierasz... po co skaczesz chłopcze skoro już raz zostało Ci wytknięte że nie jesteś w temacie i teraz zrobię to po raz drugi ? Cała akcja zaczęła się w momencie w którym Trent nagrał kilka kawałków (czyt. piosenek) i przekazał je fanom którzy zaczęli je udostępniać sobie wzajemnie na stronach, do których RIAA zaczęła wysyłać C&D (część pochodziła z jeszcze niewydanego albumu Year Zero, więc w obawie o tzw potencjalne zyski robiono to bardzo szybko) Trent'owi się to nie spodobało i nazwał ich "greedy motherf*ckers" W efekcie najnowszy album NIN'ów (właśnie Year Zero) urażony wypowiedzią Tren'a Universal Music sprzedaje w Australii po chorej cenie - $29.10 US - dla porównania Avril Lavigne : $18.21 US Stąd prośba Trent'a BTW kasy ze sprzedaży płyt mają tylko i wyłącznie wytwórnie, artyści dostają marne grosze Przykładowo niejaka Toni Braxton, mimo paru zdobytych nagród i wielu sprzedanych płyt ogłosiła bankructwo (w stanach osoba fizyczna może zbankrutować), powodem były marże wytwórni które spowodowały, że artystka z każdego sprzedanego albumu dostawała 0.05$ (5 centów), 2.60$ szło bezpośrenio do wytwórni jako zysk, pozostałe to wymagane opłaty + promocja albumu żyć nie umierać prawda ? :-)
- fe
- 2007-09-19 18:15:20
qqman może nie jest z PISu, ale na pewno takich jak on ta partia potrzebuje. Che, che...
- Kiss
- 2007-09-26 20:01:16
@qqman ma racje. Trent i jego PR dobrze wykorzystuje metodę psychologiczną "gramy do jednej bramki" (On i jego fani). KoRn przecież to samo robił. Do tego ten cały szum. To kampania marketingowa. Oczywiste jest w tym wypadku, że fani stoją po stronie Trent''a. Nie dziwię się... Toni za 0.05$ to faktycznie dała się nabić w butelkę ;) Pewna pisarka co sprzedała w polsce 100.000 książek zarobiła 1 zł od sprzedanej książki. Myślę, że narzekać nie można... Btw Po takim zabiegu pewnie wzrośnie liczba sprzedanych płyt a nie spadnie... ( na świecie)
- kotka
- 2007-09-26 21:21:53
Trent jest za**bisty gość, absolutnie ma rację. Qqman, moze nie zdajesz sobie sprawy, że ludzie potrafią robić rzeczy nie tylko dla kasy, ale dlatego że kochają to co robią.A jeśli jacyś frajerzy z wytwórni chcą to wykorzystać i na jego popularności zbić fortunę do kij im wszystkim w oko!Zrobiłabym dokładnie to samo co Trent, będąc na jego miejscu!
- oakville
- 2007-10-01 20:07:12
Artykuł dotyka poważnego problemu jaki istnieje w branży muzycznej. Z racji ekscentrycznego charakteru Trenta bardzo prowdopodobne jest własnie to, że to co mówił do publiczności nie jest jakims chwytem speców od marketingu, a zwyczajną jego reakcja na ten syf jaki sie zrobił przy promocji jego krążka. Gadka, że on podpisał własnie taki kontrakt z wytwornią tez jest idiotyczna, bo tak naprawde za wszystkim stoi menadzer, a nie sam muzyk.
- Bili
- 2007-12-05 11:54:13
Max - nie zapomnij, że Trenta obowiazuje kontrakt....ale gdzie tam...nie pomyslisz o tym
- Echo
- 2009-03-10 03:09:50
Trent nie może rozpowszechniać muzyki za darmo. Gdy podpiszesz kontrakt z wytwórnią muzyczną, do ciebie należy tylko pomysł na utwór a do wytwórni wykonanie, tak więc musiałby nagrać wszystko na nowo aby móc to za darmo rozpowszechnić.
Smartfon SAMSUNG GT-S5830 Galaxy Ace Onyx
Romans, zdrada i co dalej?
Pobierz bezpłatnego e-booka 


