Gmail.pl w rękach hurtowni hydrauliczno-sanitarnej Zakończyła się jedna z najgorętszych aukcji internetowych ostatnich miesięcy. Domena Gmail.pl trafiła do firmy InstalHurt z Częstochowy... hurtowni...
Organizacja IATA (International Air Transport Association) poinformowała, że złożyła ostatnie w historii zamówienie na papierowe bilety lotnicze. Od 1 czerwca przyszłego roku wszystkie linie lotnicze zrzeszone w Stowarzyszeniu powinny zacząć używać biletów elektronicznych.
"Za 278 dni papierowe bilety staną się przedmiotem kolekcjonerskim" - stwierdził Giovanni Bisignani, dyrektor generalny IATA. Dzięki rezygnacji z papierowych biletów linie lotnicze zaoszczędzą 9 dolarów na każdym pasażerze. Nie wiadomo tylko, czy na obniżce tej skorzystają sami pasażerowie. Wiadomo natomiast, że zyska środowisko naturalne. Na produkcję samych tylko biletów lotniczych potrzeba było rocznie 50 000 drzew.
Do IATA należy ponad 240 linii lotniczych, które obsługują 94% światowego ruchu lotniczego. Członkami IATA nie są przede wszystkim tanie linie, takie jaki Ryanair czy Easyjet. Te jednak już od pewnego czasu używają elektronicznych biletów. Pasażer na lotnisku pokazuje jedynie dowód tożsamości.
Program przejścia na bilety elektroniczne zapoczątkowano przed trzema laty. Obecnie 84% podróżnych nie otrzymuje do ręki papierowego biletu. Pierwszym krajem, w którym ruch lotniczy będzie odbywał się tylko i wyłącznie na podstawie biletów elektronicznych będą Chiny, które wprowadzą nowy system do końca bieżącego roku.
Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
taaa,
a na check-in to panu bede dyktował kod rezerwacji.... przecież to oczywiste, że większość ludzi i tak drukuje swoje e-bilety :]
wiec zamiast 50tysięcy drzew zetniemy 45tys.... zawsze coś :)
Zawsze mozesz dostac kod rezerwacji sms-em (jak system takiej opcji nie przewiduje, to sam sobie zapisz w telefonie) i wydruk juz nie jest konieczny...
bzdura ja nie drukuje swoich lotniczych biletow elektronicznych wystarczy jak dam paszport lub dowod albo karte kredytowa przy check in wot cala filozfija
Oczywiście, że nie trzeba niczego drukować. Czasami (ale to rzadko) pytają o numer biletu i to wszystko. A ten dostaje się emailem i można sobie go zapisać np. w komórce lub na zapałkach.