Walka o format OOXML
17 sierpnia 2007 08:50 Monika Tomkiewicz
Gra toczy się o rynek aplikacji biurowych - dziś na tym polu króluje Microsoft, bo większość dokumentów powstało i powstaje w jego programach. Problem tkwi w tym, że tylko Microsoft wie, w jaki sposób dane są zapisywane. A co za tym idzie, próby odczytania czy edycji dokumentów w aplikacjach innych producentów nie zawsze kończą się sukcesem. Tym zaczęły się niepokoić instytucje rządowe, bo oznacza to uzależnienie administracji od jednego producenta. Instytucje zaczęły naciskać na programistów, by wypracowano format ogólnodostępny - czytamy w dzienniku. Microsoft postanowił jednak przeforsować własne rozwiązanie i do procesu standaryzacyjnego zgłosił OOXML.
- Labbi
- 2007-08-17 09:27:15
News mógłby być bardziej treściwy. Jeżeli nawet w wyborczej było niewiele, to w komentarzach powinno być trochę więcej informacji, źródeł nie brakuje...
- Fazer
- 2007-08-17 09:45:25
sprawa bardzo ciekawa zwrócić należy uwagę że Polska nie znalazła się do tej pory w grupie państw które wstępnie zgłosiły zastrzeżenia lub sprzeciw do OOXML o czym było około pół roku temu
- mario
- 2007-08-17 10:45:17
"Gra toczy się o rynek aplikacji biurowych - dziś na tym polu króluje Microsoft" Króluje? Chyba ma monopol, a to jest różnica. Format dokumentów pakietu MSOffice jest zamknięty i nikt nie może zrobić tak skutecznej implementacji jak Microsoft. Aby stworzyć nowy otwarty format została powołana niezależna organizacja OASIS, która nie produkuje i nie sprzedaje żadnego pakietu biurowego, zajmuje się jedynie ustanawianiem standardu. Opracowano w niej standard ODF, który został normą ISO! Teraz MS poczuł zagrożenie na rynku, bo coraz więcej programów jest kompatybilnych z ODF i MS nie chce stracić pozycji monopolisty, a wiele stanów w USA i inne kraje zapowiedziały, że podstawowym formatem jest otwarty ODF. MS też nie chce zaimplementować w MS Office tego formatu, mimo, iż należy do organizacji OASIS. Microsoft wie, że implementacja obsługi ODF to wypłynięcie na morze konkurencji, wtedy dokumenty z jego pakietu MS Office można by odczytać w innych programach. Dlatego MS chce przeforsować swój standard, który będą kontrolować oni sami, ale ten nowy standard ma bardzo dużo wad: - jego implementację i to nie w pełni zgodną z dokumentacją ma jedynie najnowsza wersja MS Office - rozwojem kieruje tylko jedna firma, która w dodatku jest producentem pakietów biurowych i przez długi okres miała monopol na tym rynku, co wskazuje na dalszą chęć utrzymania monopolu - dokumentacja ma bardzo dużo stron (ponad 6000), ma niepotrzebnie za dużo przykładów, które powinny znaleźć się w osobnym dokumencie, a nie opisie standardu, podczas gdy dokumentacja ODF ma 600 stron - niesie ze sobą balast starych wersji Office (np. błędy w datach), nieopisane znaczniki, np. autoSpaceLikeWord95 - jest niezgodny z innymi normami ISO: * ISO 8601 (Zapis czasu i daty), * ISO 639 (Kody języków), * ISO/IEC 10118-3 (Skrót kryptograficzny), * ISO/IEC 8632 (meta-informacje o plikach graficznych)
- houston
- 2007-08-17 11:58:36
M$ jest tak glupi ze nie zuawazyl 1-o klienci jego powoli nie chca !! zamiast forsowac na sile moglby pojsc po rozum do glowy i zaimplementowac ODF''a do swojego bubla no ale to M$ ktory mysli caly czas ze jest wielkim imperatorem oprogramowania biurowego i serwerowego a to firma kolos opartych na glinianych nogach ktore kiedys "pekna" a na pewno juz czeszcza pod wplywem naporu konkurencji ktora caly czas depcze po pietach :) ogolnie jak M$ chce dostac certyfikac ISO jesli jego format jest niezgodny z 3-ma formatami ISO !! o ktorym przedmowca napisal: @ mario :) Jeszcze jedna wazna roznica miedzy M$ OOXML a ODF''m OOXML jest sprzezony z systemem operacyjnym bezposrednio na jakim pracujemy i moze sie tak zdazyc ze uzytkownik na Linuxie badz na MAC OS X go nie otworzy albo zawartosc zostanie uszkodzona bo ODF jest niezalezny od systemu operacyjnego tj "przezroczysty" i uzytkownik otwierajac na dowolnym systemie nie bedzie miec problemu ze cos mu ucieklo a znajac tendencje M$ co wersja pakietu to ma pozniej problemy z otwarciem dokumentow z poprzednich wersji pakietu ot np makra exela gosc przyszedl ze zrobiona praca dyplomowa pisal makro do zadania w ver word 97 otwarcie tego na 2003 skonczylo sie fiaskiem ;/ a na jego notku to zadzialalo :) i mam obawy rowniez z ooxml ze co ver M$ Office bedzie pozniej problem z dokumentami w tym formacie
- Ach ten linux...
- 2007-08-17 12:03:50
Gdy MS Office pojawił się na rynku nikt nie zabraniał nikomu utworzyć własny pakiet biurowy. Poza tym tworząc jakąkolwiek aplikację to twórca ma pełne prawo wybrać sposób zapisywania plików. Jakoś nikogo nie gryzie fakt, że są pliki dxf/lvo/3ds/obj i inne wynalazki, które w zasadzie przechowują te same informacje. Nikt nie krzyczy o standard. Sam pomysł z tym OOXML jest jak kulą w płot..., ale jak zwykle open-source love boye zachowują się jak małe pieski - szczekają najgłośniej. Czemu? Bo cokolwiek się nie dotyczy MS to wszędzie ich tam pełno.
- Ach ten winsows...
- 2007-08-17 12:35:20
@Ach ten linux... Wy - dresy z majkrosoftu nie rozumiecie, że otwarte standardy powinny być w każdej dziedzinie. Tak teraz jest mowa o ODF i OOXML ale wspomniane przez ciebie formaty reprezentujące różne segmenty aplikacji, też powinny być zestandaryzowane.
- bober
- 2007-08-17 13:17:28
ehhh, nie wiem co sie tak wszyscy pieką z tym standardem microsoftu skoro to on wyznacza standardy i to zawsze open office ma problem z idealnym odwzorowaniem tego co zrobisz np wcześniej w Wordzie
- ~gość
- 2007-08-17 13:22:39
"Tym zaczęły się niepokoić instytucje rządowe, bo oznacza to uzależnienie administracji od jednego producenta. Instytucje zaczęły naciskać na programistów, by wypracowano format ogólnodostępny - czytamy w dzienniku." Instytucje rządowe hmm... tam na pewno pracują sami "open-source love boye". A wracając do Twojej wypowiedzi - nikt Microsoftowi nie zabrania stworzenia OOXML (który jest już stworzony), ani nikt nie zabrania jego użytkowania.
- Jab~
- 2007-08-17 13:26:53
@bober Widzisz, Microsoft wyznacza swoje standardy, Unia Europejska, USA i wiele innych państw/organizacji którzysta z innego wyznacznia standardów ;) Bober i właśnie o to jest afera, żeby pliki stworzone przez program Microsoftu można było otworzyć bez jakichkolwiek błędów w innym programie. OOXML niestety tak nie będzie działał, bo ma błędy i zależy tylko i wyłącznie od Microsoftu. Uwierz, jakby MS zaproponował otwarty/zgodny ze wszelkimi specyfikacjami standard nie było by takiej ''afery'', byłoby tylko poruszenie z powodu: "Po co nam druga taka rzeczy, skoro OPF już istnieje", a teraz nie dość, że Microsoft próbuje coś dublować... to jeszcze robi to z błędami*. Widzisz w tym sens :)? * błędami - komentarz mario nna temat niezgodnościami z normami ISO (które są ogólnie przejęte za standardy, a nie ''standardy Microsoftu'').
- Pix
- 2007-08-17 13:38:49
To ja dorzucę jeszcze że te 6000 stron dokumentacji jest niepełna i nie gwarantuje poprawnego otwarcia dokumentu w produktach innych niż M$ Office. Dodatkowo M$ nie gwarantuje że nie będzie ściągał kasy za patenty. I jeszcze parę "kwiatków" jest tu (musiałem poszukać): http://www.noooxml.org/petition-pl I to ma być otwarty standard?? Jaja sobie robią.
- ~gość
- 2007-08-17 13:42:27
Cyatat: "ehhh, nie wiem co sie tak wszyscy pieką z tym standardem microsoftu skoro to on wyznacza standardy i to zawsze open office ma problem z idealnym odwzorowaniem tego co zrobisz np wcześniej w Wordzie" Microsoft nie wyznacza standardów i nie ma to tego prawa, może on jedynie proponować własne, od zatwierdzania standardów, są odpowiednie komisje (do których zresztą i tak MS wstawia swoich ludzi). A dlatego wszyscy nie chcę OOXML, bo po co? Skoro już jest standard, nie potrzebny nam drugi, poza tym już nie raz MS wykorzystywał takie sytuacje do pogłębienia swojego monopolu. Obecnie nie ma żadnego programu poprawnie obsługującego OOXML (nawet najnowszy Office go nie obsługuje poprawnie), a MS nie podał wielu "drobnych" szczegółów w dokumentacji, które mogą nawet uniemożliwić napisanie oprawnych konkurencyjnych programów, do oprogramowania MS. I skończy sie na tym, że wszyscy będa używać standardu OOXML, a nikt z np. OpenOffice go nie otworzy poprawnie. I wszyscy będa przychodzi na Office od MS. A dlaczego czepiamy sie tak MS. MS był fajny, jak był kierowany przed kilku ludzi z pasją, np. samego Billa Getsa, a teraz, jest kierowany nie przez ludzi z pasją, tylko przez ludzi od marketingu, to oni decydują jak ma wygadać system. A dla nich, co by tu ukrywać, klient to naiwny dupek od którego trzeba jakoś kasę wycisnąć, wciskając ładnie wyglądająca tandetę. Zresztą przeczytajcie licencje waszego ststemu to chyba wam mina zblednie, bo pewnie spora gruba z posiadaczy legalnych kopi Windowsa już złamała nieświadomie postanowienia licencji (na przykład dając naszej Cioci na chwile nasz komputer żeby mogła pocztę sprawdzić). Osobiście też długo byłem sceptycznie nastawiony na Linuksa, ale dy z niego skorzystałem, to po około miesiącu problemów (a korzystałem, z podobno trudnej dystrybucji) nauczyłem sie sam rozwiązywac problemy, i dostrzegłem, że Linuks, jako sam system, nie ejst w niczym gorszy od Windowsa, a nawet lepszy, a wszystkie moje problemy nie wynikały z złej konstrukcjii Linuksa, a z braku odpowiednich sterowników, ale za to pod inna dystrybucją system sam wybrał mi zainstalował mi poprawnie stwerowniki i nie miałem tam już zaðnych problemów, i byłem bardzo zaskoczony, jak zobaczyłem Beryla (bajery lepsze od Aero), który działa na procku 1GHz.
- p
- 2007-08-17 14:02:30
Po przeczytaniu tego artykułu można odnieść mylne wrażenie, że Microsoft nadal forsuje zamknięty standard. A OOXML jest przecież odpowiedzią MS na te zarzuty - dokumentacja jest ogólnie dostępna, a standard bazuje na XMLu. W czym więc problem? Hipisi z opensource chcą mieć łapę na wszystkim - już żadna prywatna firma nie może niczego zrobić bez udostępnienia wszystkiego wszystkim, najlepiej za darmo i wpłacając datek na ich fundację.
- znik
- 2007-08-17 14:21:35
do P@ : OOXML jest zamknięty. Niby jest otwarty, ale jest najeżony odniesieniami do zamkniętych formatów microsoftu że hej. Zanim zaczniesz bredzić od hipisów opensource, spróbuj się zapoznać z dokumentacj± do OOXML. Ta dokumentacja jest ponad 5x obszerniejsza od już zatwierdzonej dokumentacji ODF, przez co implementacja OOXML będzie znacznie kosztowniejsza i podadniejsza na błędy. Do tej pory nawet Microsoft nie zrobił implementacji OOXML, a już usiłuje wciskać to jako standard, podczas gdy ODF jest zaimplementowany w conajmniej 8¶miu różnych aplikacjach biurowych.
- p
- 2007-08-17 14:35:44
@znik: Co Ty chłopcze bredzisz. A Office 2007, którego używam, to niby co ma zaimplementowane?:)) A XMLSpy co niby obsługuje? Opowiadasz takie głupoty, że aż śmiech bierze. MS udostępnił soft uaktualniający starsze Office'y do obsługi nowego standardu, co powoduje, że pliki w OOXML są (mogą być) obsługiwane przez 99% oprogramownia biurowego używanego na świecie. A nie te Twoje 8 aplikacji w stylu KWrite ;> Rozmiar dokumentacji ODF mnie akurat nie dziwi. Prawdopodobnie jest tak jak w większości projektów opensource - niskiej jakości minimalna dokumentacja i proste możliwości.
- bober
- 2007-08-17 14:59:00
mowiac , ze Microsoft wyznacza standardy nie mialem na mysli, ze jest on organizacja typu ISO to przeciez oczywiste- chodzilo mi o to, ze rozwiazania, które wprowadza Microsoft najczesciej staja sie standardami z prostej pzyczyny- sa wprowadzane przez wielu producentow oprogramowania i sa dostepne na calym swiecie
- mario
- 2007-08-17 15:14:19
@bober: "ehhh, nie wiem co sie tak wszyscy pieką z tym standardem microsoftu skoro to on wyznacza standardy i to zawsze open office ma problem z idealnym odwzorowaniem tego co zrobisz np wcześniej w Wordzie" OpenOffice źle otwiera dokumenty Worda, bo format dokumentów Worda jest zamknięty, dostęp do jego specyfikacji ma tylko Microsoft i tylko ta firma może implementować poprawną obsługę tego formatu. Właśnie po to powstał otwarty standard ODF, na którym pracuje niezależna organizacja OASIS, do której MS należy. Jeśli będzie jeden otwarty format to wreszcie będzie czas na konkurencję, a nie dominację. Każdy będzie mógł wtedy zrobić program zapisujący i odczytujący dokumenty cyfrowe wg. jednej, ogólnie dostępnej za darmo specyfikacji. "mowiac , ze Microsoft wyznacza standardy nie mialem na mysli, ze jest on organizacja typu ISO to przeciez oczywiste- chodzilo mi o to, ze rozwiazania, które wprowadza Microsoft najczesciej staja sie standardami z prostej pzyczyny- sa wprowadzane przez wielu producentow oprogramowania i sa dostepne na calym swiecie" Organizacja ISO udostępnia dokumentacje standardu, MS nie ... a jak już udostępnia (np. OOXML) to widać jakie są tego efekty, jest to zrobione tak aby nikt nie mógł szybko tego zaimplementować. MS wypuścił Office w odpowiednim czasie i zrobił raz coś naprawdę dobrego - zintegrował wszystkie narzędzia w jeden pakiet, czyli: edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do robienia prezentacji, prostą bazę danych. Zbobył tym rynek, mimo to że istniały lepsze rozwiązania, np arkusz Lotus jest dużo lepszy od Excella, ale nie jest na tyle zintegrowany z pakietem MSOffice co Excel. Dzięki temu Microsoft zdobył dominację na rynku ... ale wtedy nikt nie myślał o zamkniętych formatach jakimi posługuje się to oprogramowanie. Problemy zaczęły pojawiać się przy przechodzeniu na nowe wersje pakietu MSOffice, które źle otwierały starsze dokumenty (tak tak, MS sam nie trzymał się swojego zamkniętego standardu), powodowało to spore problemy, a konkurencyjne oprogramowanie nie mogło się wybić tylko z powodu braku pełnej obsługi zamkniętch formatów Worda. Cena pakietu Office jest kosmiczna, ale taka może być bo w tym zakresie nie ma konkurencji! Otwarte standardy pozwolą na konkurencję i kooperację wielu programów różnych firm. Microsoft nie może być organizacją wyznaczającą standardy (jak ISO) bo jest producentem oprogramowania i ich standardy zawsze będą nastawione na zdobycie większego zysku przez nich a nie przez konkurencję.
- Pix
- 2007-08-17 15:17:58
@p "Nie ma działającej implementacji specyfikacji OOXML mogącej udowodnić skuteczność tego standardu: Microsoft Office 2007 wytwarza specjalną wersję OOXMLa, nie pliki w formacie zgodnym ze specyfikacją OOXML" http://www.noooxml.org/petition-pl
- mario
- 2007-08-17 15:19:40
@p: Microsoft zaimplementował w swoim pakiecie MS Office, coś co nie jest zgodne z OOXML, tylko coś podobnego do tego co opisuje te 6000 stron. Ponadto MS należy do organizacji OASIS i mógł zaimplementować ODF, ale tego nie zrobił! Chyba nie trudno domyśleć się dlaczego? Dlatego, że chce nadal utrzymać monopol!
- moltke
- 2007-08-17 15:34:42
@P Ładne sformuowanie: "bazuje na XMLu". Ja bym napisał, że jest niezgodny z XML. @Ach ten Linux Co ma Linux do standardu? Chyba sam nie zdajesz sobie sprawy z ilu standardów już korzystasz. Wtyczki do kontaktu z napięciem 230V, rozstaw torów kolejowych, ruch prawostronny, system metryczny, kaliber amunicji NATO :) itd. itp., a ODF jest nawet lepszy, bo o zasięgu światowym. Nie uwierzę, że nawet skończony ignorant nie widzi zalet z ich stosowania.
- p
- 2007-08-17 16:04:34
Ze strony no-OOXML: "podwójne standardy zwiększają koszty, niepewność i zamieszanie w przemyśle, rządzie i wśród obywateli" Niezłe ;-) Jak był jeden standard dokumentów .doc, to jakoś nie krzyczeli, że tworząc ODF zwiększają koszty, niepewność, zamieszanie itd. Hehe To jest właśnie hipokryzja - my robimy kolejny standard=dobrze, ktoś robi jeszcze jeden=źle! za dużo! Co do pełnej czy niepełnej implementacji OOXML to nie jest to nic niesamowitego. Wynika to z natury języków bazujących na znacznikach - można zaimplementować podstawowy zbiór tagów, a te, które nie są obsługiwane program zwyczajnie pomija. Widzę, że nie do końca rozumiecie jak działają standardy XMLowe. Jeśli Office 2007 generuje tylko "coś podobnego do tego co opisuje dokumentacja OOXML", to nie znaczy, że stworzył kolejny pośredni standard, tylko że używa jedynie podzbioru tagów. Dokumenty wynikowe to zip z wieloma plikami, które SĄ ZGODNE ze schematem (OOXML Schema). W Office 2008 czy ileś tam będą implementowane kolejne tagi, podobnie jak sam standard będzie przecież rozwijany dalej - chyba nikt nie spodziewał się, że raz zrobią standard na 100 lat. OOXML jest zgodny z XML i można to jednoznacznie sprawdzić, bo to nie jest kwestia odczuć, tylko jasno opisanych reguł. Podsumowując, to co robią przeciwnicy OOXML to typowe rozsiewanie fałszywych informacji. Boją się, że Microsoft odbierze im koronny argument, że jego standardy nie są otwarte. Chcieli zrobić zamach na pozycję MS i się dziwią, że firma temu przeciwdziała W LEGALNY sposób. Świat się nie zawali jak będą dwa standardy ISO kodowania dokumentów. Jeśli ODF jest taki super i lepszy, to rynek sam zweryfikuje którego używać na jego korzyść. Chcieliście konkurencji, to ją macie.
- TresorFX
- 2007-08-17 16:28:44
panie P : OOXML nie jest zgodny z XML - to trick, tak samo jak nazwa OPEN :) zdaje mi sie ze siejesz PR czyzbyc pracowal w MS?
- moltke
- 2007-08-17 17:00:15
@P Z Wikipedii: "Normalizacja, standaryzacja to działalność polegająca na analizowaniu wyrobów, usług i procesów w celu zapewnienia: funkcjonalności i użyteczności, zgodności (kompatybilności) i zamienności, bezpieczeństwa użytkowania, oraz ograniczenia (zbędnej) różnorodności. Wyniki tych analiz podawane są do publicznej wiadomości pod postacią norm lub przepisów technicznych." Teraz kiedy już znasz definicję standaryzacji, może napiszesz czego nie rozumiesz w stwierdzeniu, że OOXML nie jest standardem. Ewidentnie widać, że albo masz jakiś interes w szerzeniu swojej propagandy, albo nie rozumiesz czym jest standard, bo pisałeś już wcześniej, że doc był standardem.
- mario
- 2007-08-17 17:03:48
@p: "Niezłe ;-) Jak był jeden standard dokumentów .doc, to jakoś nie krzyczeli, że tworząc ODF zwiększają koszty, niepewność, zamieszanie itd." DOC jest formatem zamkniętym, a my mówimy o formatach otwartych. ODF zdobył certyfikat ISO i MS poczuł zagrożenie. MS nie chce implementować obsługi ODF, bo to wprowadziło by jego aplikacje na rynek konkurencji, dając światu narzędzie kompatybilne z wieloma innymi, konkurencyjnymi.
- p
- 2007-08-17 17:26:02
No i to właśnie pokazuje jakie oszołomy stoją za ODF. Jak ktoś coś powie nie po myśli, to zaraz 1) pracuje w Microsofcie 2) sieje PR 3) nie zna się 4) ma tajny interes itd.. Zaraz lecą definicje z wikipedii, albo "mocne argumenty" w stylu "nie jest zgodny z XML, bo to trick" ;-) Czytacie jakieś stronnicze opracowania pisane przez nawiedzonych z FSF czy innych aktywistów. A ja ponawiam pytanie: Z jakiej okazji MS ma nie mieć prawa do rejestrowania swojej propozycji standardu? 1) Bo już jest ODF - no to co z tego? co to za przymus? 2) Bo jest niedobry, niezgodny, itd. - to problem MS i jego klientów 3) Bo ma monopol i to go wzmocni - skoro zgodnie z prawem, to kto tu uprawia czarny PR i próbuje zablokować rejestrację tylko dlatego, że to MS? Powtarzam: zgodnośc z XML jest łatwa do sprawdzenia. ISO ma swoje procedury i wymagania, a takie anty-lobbowanie jest żałosne. Niech rynek zadecyduje który standard jest lepszy.
- pootek
- 2007-08-17 17:31:10
@p Nigdy nie było jednego formatu dokumentów, tylko ty znałeś jeden. DOC (który się zmieniał z każdą wersją Office) ani OOXML nie są żadnymi standardami i mam nadzieję, że nie będą bo byłoby to kontynuacją obecnego tragicznego stanu w przechowywaniu informacji (wystarczy spojrzeć na oświadczenia Brytyjskiej biblioteki narodowej o przewidywanej utracie danych). Uznanie OOXML za standard spowoduje straty i to nie tylko finansowe. Zablokowanie tego formatu leży w interesie każdego, nie tylko zwolenników wolnego oprogramowania, więc jeśli ktoś tego nie rozumie to najzwyczajniej nie orientuje się w temacie albo uległ propagandzie ludzi, dla których zysk za wszelką cenę, jest jedynym celem w życiu. A tak na marginesie - nawet M$ jeszcze nie zaimplementował OOXML i korzysta z translatorów. OOXML tak na prawdę jeszcze nie istnieje - dokumentacja to zwykły spis życzeń M$, który pewnie nigdy nie zostanie zrealizowany.
- bober
- 2007-08-17 18:02:01
ale widze, że ta dyskusja wszystkich nieźle ciśnieniuje - ktoś wyraził swoją opinie i od razu sądy, że pracuje w Microsofcie :) Poluźnijcie szelki panowie, nie ma co sie spinać :)
- p
- 2007-08-17 18:02:26
1. To nie jest sytuacja, że mamy wybrać albo ODF albo OOXML. 2. Wprowadzenie OOXML skutkuje większą dostępnością do dokumentów MS Office (czyli duży plus) 3. Uznanie czegoś za standard samo z siebie jeszcze nigdy nie spowodowało strat finansowych;) o ile nie będzie przymusu jego używania (a nie będzie!) 4. Ludzie z ODF boją się, że jak standard MS stanie się faktem, to atrakcyjnośc ODF drastycznie spadnie. Bo MS daje sprawdzone i rozpowszechnione środowisko biurowe i teraz jeszcze będzie otwarty standard. Dzięki temu biznes zaakceptuje OOXML, a nie jakieś opowieści o narzędziach i otwartości rodem z ODF. Ja po prostu nie widzę tych WIELKICH zagrożeń co to się stanie jak OOXML stanie się oficjalnym standardem ISO. Nie macie argumentów i pozostaje wam rozpowszechnianie fałszywych informacji - w końcu łatwo pisać oskarżenia, kiedy nikt nie wymaga dowodów.
- Pix
- 2007-08-17 19:31:58
@p "1. To nie jest sytuacja, że mamy wybrać albo ODF albo OOXML." - ale będzie jeśli dostaną ISO. Już widać w produktach M$O ODF-a nie będzie. A chciałem zauważyć że ODF w Polsce to oficjalny format dokumentów. "2. Wprowadzenie OOXML skutkuje większą dostępnością do dokumentów MS Office (czyli duży plus)" - dla kogo ta większa dostępność, jeśli dokumentacja jest niepełna? Już mieliśmy doc-a i jego rozwój. "3. Uznanie czegoś za standard samo z siebie jeszcze nigdy nie spowodowało strat finansowych;) o ile nie będzie przymusu jego używania (a nie będzie!)" - skąd wiesz że nie będzie przymusu?? Ja bym chciał żebym mógł w pracy (ewentualnie) mieć M$O i BEZ PROBLEMÓW przenosić dokumenty do domu, na jakąś darmową alternatywę. Na razie mam problem. "4. Ludzie z ODF boją się, że jak standard MS stanie się faktem, to atrakcyjnośc ODF drastycznie spadnie. Bo MS daje sprawdzone i rozpowszechnione środowisko biurowe i teraz jeszcze będzie otwarty standard." - to co konkretnie znaczy dla ciebie otwarty?? I jeszcze jedno: zatwierdzenie standardu odf wcale nie skutkuje zatrzymaniem jego rozwoju. Ale mając dokumentację każdy może się przyłączyć do jego rozwoju (propozycje, finansowo, programistycznie, testerzy,...). I wcale mi nie przeszkadza że będzie kiedyś odf 2.0 (i kto wie pod jaką nazwą) "Nie macie argumentów i pozostaje wam rozpowszechnianie fałszywych informacji - w końcu łatwo pisać oskarżenia, kiedy nikt nie wymaga dowodów." - Gdybym miał dowody na wszystkie machloje M$ to już dziś nie istnieje. Ale zawsze zostaje nam system ostrzegawczy (UWAGA! Dzieje się coś niedobrego!!), tak jak teraz. No i jak przebiegała standaryzacja w ECMA (polecam poczytać o składzie komisji): http://tnij.org/ooxml_i_ecma/
- p
- 2007-08-17 21:00:15
@Pix: HTML jest standardem webowym honorowanym przez wszystkich, a mimo to nie uniknięto rozbieżności między IE, FF czy Operą. Myślisz, że jak będzie tylko ODF i uda się zmusić MS do przepisania Office'a na ten format, to będzie inaczej? To jest iluzja. Będzie tak jak z HTMLem - Standard opracowywany przez otwarte gremium, a potem i tak dominować będą mutacje związane z najpopularniejszym softem na rynku (czyli z office'm). Ja rozumiem Wasze obawy, ale podejmujecie złe działania. Zamiast atakować MS i stosować czarny PR by przeszkodzić w rejestracji OOXML, zacznijcie domagać się odpowiednich zachowań ze strony ustawodawcy, urzędów państwowych itd. Mi się w głowie nie mieści jak taki ZUS mógł przez ileś lat wymagac Windowsa do korzystania z płatnika. Tego typu problemy są warte społecznych inicjatyw, a nie przeszkadzanie prywatnej firmie w rejestrowaniu standardu.
- Pix
- 2007-08-17 23:58:17
@p Z HTML-em i IE zły przykład - a dobry dla mnie. Oto jak M$ traktuje standardy. A różnice między O a FF wynikają z tego że równolegle są rozwijane są Xhtml (html-a miało już nie być, ale co zrobić z (jeszcze) 70% użytkowników IE??), CSS, JS, Ajax,svg...., próbuje wcisnąć się zamknięty flash. "Myślisz, że jak będzie tylko ODF i uda się zmusić MS do przepisania Office''a na ten format, to będzie inaczej? " - tak, chyba że M$ wprowadzi swoją wersję odf-a. (analogia z IE - IE6 nie jest zgodny nawet z własną dokumentacją). Pomijając fakt że przesadzasz w "przepisania Office''a " a nie przeszkadzanie prywatnej firmie w rejestrowaniu standardu. - pod warunkiem że będzie to standard (co rozumiesz pod tym pojęciem?). A nie że udostępnią dokumentację a sam M$O będzie używał "czegoś podobnego do tego co opisuje dokumentacja OOXML" Osobiście do OpenXML nic bym nie miał gdyby nie... postępowanie samego M$. Jeśli chce grać, to lepiej (dla mnie) według zasad których trzymają się wszyscy. No i co mu przeszkadza odf w Office?? Ma go za darmo i bez ograniczeń. A może przeszkadza mu to że bez problemu będzie można przenosić dokumenty między programami i systemami?? M$ może się jasno i bez wątpliwości zadeklarować co zamierza z OOXML. Bo na razie mam same wątpliwości. "i stosować czarny PR" - czy wywlekanie na światło dzienne "drobnych" szczegółów dotyczących M$ to naprawdę czarny PR?? To jak nazwiesz zastraszanie użytkowników i programistów Linuxa pozwami o patenty (i podali nawet dokładną ich ilość). "ZUS mógł przez ileś lat wymagac Windowsa do korzystania z płatnika" - no cóż monopol (ZUS, M$, Google,... i dołóż jeszcze sobie parę firm). Dlatego warto monopolom patrzeć na ręce. "Microsoft obniży cenę pakietu Office!" - http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=7236 - jak myślisz jaki jest prawdziwy powód tej obniżki?? I w tym miejscu powinieneś podziękować ruchowi OS za to co robi - także dla WindowsFan-ów.
- Pix
- 2007-08-18 00:10:49
@p "HTML jest standardem webowym honorowanym przez wszystkich, a mimo to nie uniknięto rozbieżności między IE, FF czy Operą." - dodatkowo ci dopiszę że to tylko i wyłącznie wina M$i IE. Sytuacja była dość dziwna bo W3C rozwijało standardy, IE i M$ je olali (przy 92% użytkowników IE można sobie pozwolić), a alternatywy goniły resztkami sił żeby nie wypaść z rynku. Kto w tym momencie był zainteresowany wprowadzaniem standardów? Patrząc na 2 ostatnie lata i tak jestem pełen podziwu dla Opery i Mozilli że tyle udało im się zrobić.
- w591
- 2007-08-18 07:34:53
@p: Nikt nie zabrania Ci kupienia (i używania) najnowszego pakietu Office i Windowsa. Zauważ jednak, że coraz więcej rzeczy można (i będzie można) załatwić przez Internet. Dotyczy to przede wszystkim urzędów państwowych, czy też spraw biznesowych. Przeszkadza w tym (wprowadza duże zamieszanie) brak obsługi kodowania polskich liter standardu ISO 8859-2 w systemie Windows. W Unii też obowiązują standardy ISO. To jak ma wyglądać wymiana informacji partnerów biznesowych? Czy do załatwienia dowolnej sprawy w urzędzie muszę kupić najnowsze Windows i Office? /* bo MS nie zapewnia ciągłości w obsłudze swoich "standardów" */ A może ja wolę Linuksa czy MacOS? Gdzie tu jest wolność wyboru? Twój wybór nie może ograniczać wyboru innej osoby. Poza tym każdy obywatel powinien mieć możliwość wymiany informacji z urzędem korzystając z darmowego oprogramowania (może to być nawet Abiword). I dzięki panu premierowi Belce taki jest stan prawny (co do skuteczności jego egzekwowania nie wypowiadam się). Na marginesie: Linux (zamiast Windows) może wydłużyć okres używania komputera. Sam korzystam (z powodzeniem) jeszcze z PIII 600 Mhz z zainstalowanym LinuxEduCd.
- shinden
- 2007-08-18 15:08:16
ttp://prawo.vagla.pl/node/7414
- shinden
- 2007-08-18 15:09:24
cos wiecej o OOXML http://prawo.vagla.pl/node/7414
- Pix
- 2007-08-19 11:05:47
Ilu jest potrzebnych pracowników Microsoft''u do wymiany żarówki?? Ani jednego - Microsoft na konferencji przedstawi teorię że od dziś nowym standardem staje się ciemność, i złoży odpowiedni wniosek patentowy. @p - moje właściwe posty z odpowiedziami są poniżej.
- Realist
- 2007-08-20 08:45:54
Zwroccie szanowni dyskutanci uwage na to ze w sprawie standardow w administracji wiodaca jest rola ministra wlasciwego ds informatyzacji = MSWiA (zgodnei z ustawa o informatyzacji podmiotow realizujacych zadania publiczne). Dlatego:PKN, PKNem ale bebnic nalezy w Departament Informtyzacji MSWiA
- Pix
- 2007-08-20 10:17:06
@Realist Było w któreś ustawie i wydrukowane jest w Dzienniku Ustaw "standardy formatu dokumentów tekstowych" (niech ktoś mnie poprawi jeśli się pomyliłem ale piszę z pamięci): txt, rtf, pdf, doc i odf. I jedynie odf jest formatem otwartym pozwalającym na zaawansowane formatowanie tekstu. A to że naszych p.osłów lobbują f-my informatyczne (łącznie z M$) to inna sprawa. Ale dzięki ustawie mogę wysłać do Urzędu (także MSWiA) odf-a i niech sie męczą. A nie daj Boże jak mi odpiszą że chcą inny format - od razu działam :-)
- mario
- 2007-08-20 10:32:25
@Pix: doc jest dozwolony w prawie polskim jako format tylko do odczytu, ODF jest i do odczytu i do edycji.
- Pix
- 2007-08-20 10:49:27
Właśnie to znalazłem (Dz.U. Dziennik Ustaw - rok 2005, nr 212, poz. 1766 z dnia 2005-10-28): http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20052121766&type=2&name=D20051766.pdf czyli M$O nie za bardzo nadaje się do urzędów państwowych.
- Pix
- 2007-08-20 10:52:29
przejrzałem tą ustawę ale chyba nie każdy wie co w niej chodzi. Otóż chodzi o to, że znajdują się w niej rozszerzenia takie jak doc czy pdf ale ich status jest określony jako tylko do odczytu. Do odczytu i zapisu widnieje natomiast Open dokument, co oczywiście oznacza, że będzie można wysyłać plik w formacie ms word i administracja publiczna będzie mogła go otworzyć, ale w przypadku gdy administracja będzie miała coś wysłać/odesłać to będzie musiała użyć open dokument. Efekt jest taki, że pakiet microsoft na dzień dzisiejszy jest niewystarczający. Więc albo microsoft coś z tym szybko zrobi i doda jakąś wtyczkę do obsługi open dokument albo trzeba będzie używać dodatkowego pakietu do obsługi otwartych standardów.
- ff
- 2007-09-06 08:45:54
Wiktoria! Office Open XML przegrał batalię o ISO (więcej informacji znajdziecie na stronie ISO). Microsoft może sobie swój format włożyć w 4 litery. Tylko, czy coś to zmieni na zmonopolizowanym rynku aplikacji biurowych?
- ff
- 2007-09-06 08:57:05
Zapewne masz rację Pix, tylko co to zmieni? Po pierwsze w Polsce ludzie mają prawo w tzw. "głębokim poważaniu". Po drugie mało który urzędnik państwowy orientuje się, czym różni się *doc od *odt lub *pdf i że w ogóle trwa jakaś walka o otwarte standardy zapisu danych. Dlatego pani Zosia lub Krysia, która pracuje w ZUS lub Urzędzie Skarbowym i tak wyśle Ci plik w formacie *doc lub *xls, bo tylko taki format proponuje jej domyślnie edytor tekstu MS Word lub arkusz kalkulacyjny MS Excel.
- ff
- 2007-09-06 10:01:26
Czytam twoje posty Pix i stwierdzam, że oczywiście masz rację. Microsoftowi właśnie o to chodzi, żeby nie można było bezproblemowo przenosić dokumetów między aplikacjami i systemami operacyjnymi. Przecież dawno już by mógł udostępnić wszelkie specyfikacje, które by pozwoliły na takie bezproblemowe przenoszenie. A tak zawsze ma się bicz na użykownika, że jak nie wybierze naszego produktu, to może mieć problemy, czyli lepiej jak dużo zabuli niż kupi tańszy lub zainstaluje darmowy produkt konkurencji. Dla mnie to oczywiste. Monopol rozleniwia. Można dyktować ceny z sufitu. Można nie dbać o standardy. Przecież Microsoft jest chyba najczęstszym "klientem" urzędów antymonopolowych w różnych krajach, a ostatnio dostał gigantyczną karę Unii Europejskiej właśnie za nieudostępnianie specyfikacji pozwalających na beproblemowe działnie aplikacji pod systemem Windows. I pewnie będzie wolał ją zapłacić (oczywiście wykorzystując wcześniej wszelkie drogi odwoławcze), niż udostępnić takie specyfikacje.
- JanuszM
- 2007-12-20 14:00:22
1.) Nie piszcie bzdur, Towarzysze Walki o Szczęście Ludzkości! Jaki monopol? W połowie lat 90 Microsoft dopiero wchodził nieśmiało na rynek na którym "królowali" inni. Ja używałem AmiPro i Lotusa 123 bo byly o niebo lepsze od Worda i Excela - a królem był WordPerfect. 2.) W standardach chodzi o umożliwienie wymiany informacji. Zwykły użytkownik nic nie straci na uznaniu OOXML - przeciwnie może tylko zyskać. 3.) Jeśli ktoś nie lubi firmy Microsoft lub jej produktów niech sobie kupi inny produkt (i sie z nim pomęczy). Robienie krucjaty to dziecinada. Zwłaszcza że ODF jest dość ograniczony.
Pobierz bezpłatnego e-booka 


