WYSZUKIWANIE:
W

E-mail przyczyną stresu i małej efektywności w pracy

PC World
16 sierpnia 2007 13:50
, [PC World Online]
reklama
O tym też piszemy...
NVIDIA Optimus w notebooku ASUS UL50Vf z hybrydową grafiką
Karta graficzna i zintegrowany układ graficzny w jednym notebooku to nie nowość. Nowością jest za to technologia NVIDIA Optimus, która obsługuje...
Cyfrówka na narty
Fotografowanie podczas jazdy na nartach może przynosić wspaniałe efekty. Jednak warunki, jakie panują zimową porą na stoku nie sprzyjają dobrej...
Windows vs. reszta świata i inne wojny reklamowe
Pod budzącym pozytywne skojarzenia hasłem zabiegania o przychylność i uznanie klienta kryje się w istocie bezpardonowa walka o jego kieszeń....
Domeny: jak na nich zarobić
Domena to często najcenniejsza rzecz w internetowym biznesie. Warto wiedzieć, gdzie kupić ją za dobrą cenę i jak uniknąć pośredników, którzy naciągają...
Iplex.pl - bezpłatna wypożyczalnia filmów online
Operator serwisu iplex.pl umożliwił internautom oglądanie dostępnych tam filmów bez żadnych opłat. W tej internetowej wypożyczalni wideo, uruchomionej...
Bezpieczeństwo w Windows 7
Nowy system to nowe mechanizmy bezpieczeństwa. W większości przypadków Windows 7 chroni dane użytkowników lepiej niż starsze wersje systemu. Jego...
JDownloader: wygodne ściąganie z RapidShare
Każdy, kto ściągał pliki z serwisów w rodzaju RapidShare.com, wie jak uciążliwe jest pobieranie większych partii danych. Częste przestoje dłużą się w...
Naukowcy z dwóch pobliskich uniwersytetów w Glasgow i Paisley swoimi badaniami udowodnili, że poczta elektroniczna stała się poważnym źródłem stresu pracowników korporacji. Ponad jedna trzecia badanych przyznaje się do tego, że odbieranie e-maili jest dla nich bardzo stresujące.
Świadomość tego, że muszą odpowiadać na wszystkie otrzymane listy sprawia, że pracownicy są bardziej nerwowi. 28 % badanych przyznało że dźwięk powiadamiający ich o nowych wiadomościach wywołuje u nich duży stres.

Okazuje się, że poczta elektroniczna może również zmniejszać wydajność pracownika. Po przerwie przeznaczonej na przeczytanie maila trzeba ponownie skupić się na rozpoczętej pracy. W wielu wypadkach jest to trudniejsze niż kontynuowanie pracy bez przerwy.

Co ciekawe, wielu ludzi nie jest nawet świadomych jak często sprawdzają pocztę. Połowa badanych przyznała się, że robi to raz na godzinę, 35% stwierdziło, że co 15 minut. Naukowcy zauważyli, że odpowiedzi nie są jednak zgodne z rzeczywistością. Niektórzy badani odbierali pocztę nawet 30 do 40 razy na godzinę, czyli co najmniej raz na kilka minut.

Uzależnienie od maila nie dotyczy tylko miejsca pracy. Pocztę sprawdzamy w każdym miejscu za pomocą telefonów komórkowych lub laptopów, również na wakacjach.

Według uniwersyteckich badaczy, stres spowodowany pocztą elektroniczną może doprowadzić do znacznego zmniejszenia efektywności pracowników. Naukowcy radzą pracodawcom, aby ci nie wymagali od pracowników natychmiastowego odpowiadania na listy.

Autorką tekstu jest Klaudia Piwowar
reklama
Oceń:
Aktualna ocena (Głosów: 5)

olowek Wszystkie komentarze Wasze komentarze (13) +DODAJ komentarz

KOMENTARZE

Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

  • Brow

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.3.193.250
  • 16-08-2007, 14:22

Nie przesadzajmy. Chciałbym mieć taką stresującą pracę, gdzie na dźwięk powiadomienia o nowej poczcie pot by mi czoło zalewał. Na razie pozostaje mi praca na budowach w czasie wolnym, bo puki sie ucze nie moge miec stalej pracy. I stresem jest cała przyczepa worków z cementem do rozładowania. To się robi całym ciałem, a na email odpisuje się palcami. Chętnie się z nimi pozamieniam!

  • spaxio

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.23.129.117
  • 16-08-2007, 15:34

@Brow

Tutaj chodzi o zupelnie cos innego - ludzie w biruach graja zwykle o duzo wieksze stawki. Moze ich stresuje to, ze w emailu bedzie zadanie ktoremu nie zdolaja podolac? :)

  • let

  • ocena: 4
  • IP: 78.154.77.191
  • 16-08-2007, 16:31

1 "dźwięk powiadamiający ich o nowych wiadomościach wywołuje u nich duży stres..."
To niech wyłączą dźwięk :)
2 Inni naukowcy radzą by jak najszybciej odpisywać na maila, niekoniecznie merytorycznie, ale tylko po to by "odbić piłkę"

  • popdruid

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.3.147
  • 16-08-2007, 16:51

A co - oni tam zwalniają e-mailami z pracy? No proszę - taki cywilizowany kraj!

  • szumek

  • ocena: brak oceny
  • IP: 78.152.13.18
  • 16-08-2007, 18:33

@let - rada nr 2 jest mało efektywna niestety. Tym bardziej jeśli zastosuje się do niej również druga (na pewno też zestresowana odbieraniem emaili) strona i na ową szybko odbitą piłeczkę też szybko odpowie. Wtedy sobie mogą tak cały dzień w pingponga grać.

  • let

  • ocena: brak oceny
  • IP: 78.154.86.208
  • 16-08-2007, 19:39

@szumek : jesli druga strona nie stosuje się do rad naukowców z pkt 2: to rada jest dobra. Jesli stosuje się, to gramy w ping-ponga :) Z własnego doświadczenia wiem, ze zwykle na pingponga nie odpisują ( a ja mam spokój i załatwioną sprawę )... :)

  • BW

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.5.125.234
  • 16-08-2007, 20:23

Nie rozumiem co tam musi być w tych e-mailach, że Ci biedni pracownicy tak się stresują...

  • M.E.K.

  • ocena: 1
  • IP: 83.17.30.34
  • 16-08-2007, 21:43

Nie jestem pewien ale jak szef każe odbierać pocztę, a ta przychodzi co 2 min. to jest to praca sekretarki więc jest to to za co płac? (je?li za to płac?) i nie ma się co stesować, że robi się to za co płac?, a je?li nie jest się sekretak?(kiem) to nie ma się obowi?zku natuchmiastowego odpowiadania na pocztę.

  • goocio

  • ocena: 5
  • IP: 87.205.200.86
  • 16-08-2007, 22:54

BW zacznij pracować dla dużej międzynarodowej korporacji (gdzie kazdy kopie sobie tyłek choćby dla fan-u...) a zaczniesz rozumieć.
Korporacja to trochę jak dzungla - starasz sie po prostu przeżyć a zawsze możesz trafić na większego i silniejszego od siebie osobnika.

  • arz

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.28.20.228
  • 17-08-2007, 00:17

@gocio:
bez przesady, i co ci mogą zrobić w ostateczności zwolnić z pracy. Teraz brakuje rąk do pracy (przynajmniej w Polsce) to pracodawca nie wybrzydza.
A jak się stresują tak bardzo to się po prostu nie nadają do tej roboty, można przecież mieć mało stresującą pracę na budowie.
BW popracuje w biurze i się nie będzie stresował (bo steruje się rozładowaniem cementu) a taki urzędnik popracuje na budowie i też się odstresuje. I każdy będzie zadowolony. :D

Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Dołącz do nas!
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści -
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88