Windows XP - nowa wersja Service Packa 2
13 sierpnia 2007 12:41 Daniel Cieślak
"W związku z utrzymującą się dużą popularności Windows XP powstała potrzeba wygenerowania większej liczby kluczy aktywacyjnych dla producentów sprzętu" - tłumaczą przedstawiciele koncernu.
Nowy Service Pack (SP2c) jest już dostępny w wersji RTM (gotowy do produkcji) - dodatek wkrótce udostępniony zostanie producentom sprzętu (chodzi przede wszystkim o firmy instalujące Windows XP w wersji OEM na produkowanych przez siebie maszynach).
SP2 w wersji "c" dostępny jest jedynie dla systemu Windows XP Professional. W przypadku wydania Home wciąż będzie można korzystać ze "starego" SP2.
- ~gość
- 2007-08-13 15:51:27
wypuścili by wreszcie tego sp3 a nie zwiększają tylko botnety spamerom...
- Marek
- 2007-08-13 16:53:05
Nie bardzo rozumiem to ograniczenie ilości kluczy. Przecież system operacyjny nie ma zdefiniowanej listy wszystkich kluczy będących w obiegu a jedynie rodzaj nieodwracalnego mechanizmu kodowania, który weryfikuje poprawność klucza. SP różni się tylko posiadaniem listy blokowanych kluczy. Sam klucz składa się z 25 znaków, będących literą alfabetu lub cyfrą, a więc daje to 36 możliwości (26 liter i 10 cyfr), co ostatecznie daje 36^25 kombinacji kluczy instalacyjnych. Liczba ogromna, nie wiem jak mogła się wyczerpać.
- Odpowiedz
- 2007-08-13 17:08:17
Odpowiedz masz w swoim poscie: "Przecież system operacyjny nie ma zdefiniowanej listy wszystkich kluczy będących w obiegu a jedynie rodzaj nieodwracalnego mechanizmu kodowania, który weryfikuje poprawność klucza. Sam klucz składa się z 25 znaków, będących literą alfabetu lub cyfrą, a więc daje to 36 możliwości (26 liter i 10 cyfr), co ostatecznie daje 36^25 kombinacji kluczy instalacyjnych. Liczba ogromna, nie wiem jak mogła się wyczerpać." Otoz aby mechanizm rozpoznawania (czy klucz jest prawidlowym kluczem) byl sensowny, to moze byc 1 prawidlowy na powiedzmy 10^30 kluczy - przy 8*10^38 kombinacji.
- Marek
- 2007-08-13 18:04:51
Dobrze, więc to kwestia zmian w algorytmie kodowania, aby klucze, które poprzednio były uznawane za niewłaściwe teraz były dopuszczane. Wcześniej jednak musiał być on bardzo "restrykcyjny", skoro przy tak dużej liczbie możliwości prawidłowych było tak mało kombinacji.
- ala34
- 2007-08-13 18:28:37
Dokładnie taki sam rodzaj klucza jest używany w innych programach Microsoftu (Office, serwery itd.). Z tego 25 znakowego klucza jest wyliczany inny wg jakiegoś tam algorytmu i dopiero ten klucz jest weryfikowany czy pasuje do danego produktu czy nie (ten drugi zawiera nr produktu, wersje językową itp).Planując takie klucze producent zakłada jakąś ich ilość dla każdego produktu. W tym wypadku chodzi o taką modyfikacje aby rozszerzyć ilość tego drugiego klucza. Do XP Home nie zabrakło podobnie jak do innych programów.
- Donald
- 2007-08-13 20:05:49
Ludzie !!! Czy wy nie rozumiecie ze 36^25 to jest liczba wszystkich mozliwych kluczy. Gwarantuje wam ze klucz 0000000000000000000000000 nigdy w zyciu nie bedzie zaakceptowany przez Microsoft !! Dlatego istnieje algorytm, ktory dopuszcza tylko niektore klucze. Tych "dobrych" kluczy jest o wiele, wiele mniej niz 36^25 !!! Microsoft zalozyl ze sprzeda ilestam wersji Windowsa i tak napisal algorytm zeby tylko te ilestam kluczy bylo akceptowalnych. Teraz sie okazalo ze sprzedaz poszla znacznie lepiej wiec trzeba zmienic algorytm tak, by akceptowal wiecej kluczy niz ilestam z pierwotnego algorytmu. Nie da sie przy bierzacym algorytmie dopisac nowych kluczy. Dlatego Microsoft musi zmienic algorytm na nowy !!! :) Pozdrawiam
- Marek
- 2007-08-13 21:36:54
Donaldzie, spokojnie, rozumiemy :). Tylko zobacz, jak liczba 36^25 jest duża w porównaniu do liczby prawidłowych kluczy. Przesiew musi być bardzo mocny. A wystarczyło zapewne "poluzować" jakiś jeden bit aby podwoić liczbę poprawnych kluczy i nie byłoby teraz problemu. Co do założeń MSu, to zapewne uwzględniały one wcześniejsze wydanie Visty i lepsze przyjęcie jej przez użytkowników, co nie do końca poszło zgodnie z planem ;).
- p
- 2007-08-13 22:20:36
Nie 25 tylko 20. Na każde 5 znaków jeden to znak kontrolny.
- Marek
- 2007-08-13 23:48:34
p, znaków jest 25. Jeśli pięć z nich stanowią znaki kontrolne, to dotyczy to tylko poprawnych kluczy, nie całej puli możliwych do utworzenia ciągów.
- o
- 2007-08-14 00:54:40
@Marek: Bredzisz. Każdy piąty znak to suma kontrolna poprzednich czterech. Nie ma znaczenia co jest w środku. Dopiero jak te sumy się zgadzają, wyciągany jest właściwy ciąg i sprawdzana odpowiednim algorytmem poprawność klucza produktu. Te sumy kontrolne są tylko po to, żeby wykluczyć pomyłkę przy przepisywaniu z kartki.
- KN
- 2007-08-14 01:34:52
Zamiast pisać bez sensu posty, przeczytajcie najpierw jak jest zbudowany "Product Key" Microsoftu. Gdyby choć jeden z Was zainteresowałby się tym, to już wiedziałby, że Microsoft nie używa wszystkich cyfr i liter w Product Key. Jeżeli ktoś jest ciekawy jakie litery są używane a jakie nie, to zamiast "trzepać pianę" na tym forum niech znajdzie informację w internecie i podzieli się z innymi.
- znik
- 2007-08-14 08:38:17
MS znowu dał ciała. Do firm kupuje się sporo XP Home, i producenci też tego wymagaj± od microsoftu. Co do ilo¶ci prawidłowych kluczy, MS celowo dał na pocz±tku luĽniejsze sito, aby wprowadzaj±c najpierw SP1 a potem SP2 sito zagę¶cić i utrudnić życie nielegalnym userom. Co do SP3, jest to zwykły szantaż ze strony microsoftu. Ja nie używam windowsów wszędzie tam, gdzie to jest wykonalne.
- KN
- 2007-08-14 10:32:27
@znik: Człowieku, po pierwsze, czy przeczytałeś chociaż artykuł ze zrozumieniem? Po drugie. Jeśli coś napisałeś to zastanowiłeś się co napisałeś? To co napisałeś nie trzyma się "k...y".
- Marek
- 2007-08-14 11:10:23
O, uspokoj się. Napisałem wyraźnie, że 25-cio znakowych kombinajcji jest 36^25. Nie ważne, czy chodzi o klucz instalacyjny, numer telefonu czy czegokolwiek innego. Liczba możliwych kombinacji to czysta matematyka. Dopiero potem pojawia się kwestia znaków kontrolnych, używanych i nie używanych znaków lub innych zabezpieczeń, które zmniejszają pulę. W te szczegóły się nie wdaję. Tak jak np. przy rzucie dwiema kostkami, gdzie wygrywa określona suma oczek. Możliwych kombinacji jest 36, ale tylko część z nich wygrywa. ---- KN, to podaj proszę linka do informacji o budowie klucza MSu. Z pewnością wyjaśnione jest tam dokładnie, za co odpowiada każdy znak, by ułatwić piratom tworzenie poprawnie działajacych generatorów ;).
- KN
- 2007-08-14 15:16:25
Miałem nadzieję, że informacje na ten temat znajdą Ci najbardziej zainteresowani, ale myliłem się. Podaję ten link: http://www.yak.net/fqa/256.html. Jeśli chodzi o generowanie kluczy, to nie ma problemu. Jest mnóstwo programów to robiących i windows zainstaluje się, ale trzeba wiedzieć jaką wersję Windows się posiada (OEM, MOLP, BOX, Media Center Edition). Trzy lub cztery cyfry z tego klucza na pewno są zarezerowane na identyfikację produktu (w to wchodzą także inne produkty). Miałem kiedyś dokładny materiał na ten temat, ale teraz nie mogłem go znaleźć. Jak ktoś znajdzie coś ciekawego, to też niech umieści tutaj link. Pozdrawiam
- Marek
- 2007-08-14 19:06:45
KN, dobrze, więc zamiast 36 znaków są tylko 24, co daje 24^25 kombinacji. Rozumiem, że ten fakt miałeś na myśli pisząc o tym, jak zbudowany jest Product Key, bo pod linkiem który podałeś nie ma zbyt wiele na ten temat. Jest za to bardzo dużo o generowaniu Product ID, ale to przecież co innego.
- KN
- 2007-08-14 23:21:57
Marek, za bardzo upraszczasz sprawę. Wczytaj się dokładnie. 25-cio znakowy Produkt Key (który jest oparty na notacji base-24) zostaje zamieniony na 15 bajtowy ciąg liczb. Z tych piętnastu bajtów, cztery bajty oznaczają numer produktu, i tutaj nie może być dowolności (Windows XP Prof OEM to jeden numer produktu, Window XP Home OEM to następny numer produktu, nawet wersje RC Windows miały swój numer produktu, MS Office to następne numery produktu i na to MS przeznaczył aż cztery bajty). Pozostałe jedenaście bajtów (albo 88bitów) oznaczają cyfrowy podpis, który podlega weryfikacji, przez na razie nieznany mi algorytm. W artykule, który komentujemy, chodzi o to, że MS bardzo ograniczył zakres tego cyfrowego podpisu, który jest weryfikowany podczas instalacji SP2. Podczas wydawania SP2 MS nie założył aż tak wielkiej sprzedaży tego systemu dla konkretnego numeru produktu. Jako ciekawostkę podam, że ten sam "Product Key", który jest odrzucany podczas instalacji SP2 jest akceptowany podczas instalacji Windows XP z integrowanym SP2. Tutaj stosowana jest podstawowa kontrola "Product Key". Należy jednak pamiętać o numerze produktu, dlatego, że jest kilka wersji nośników z Windows XP (OEM, BOX, Home).
- p/o
- 2007-08-15 01:35:28
@KN: Bez sensu to jest to, co Ciebie "ciekawi". Mylisz Product-ID z Product Key, odsyłasz innych do artykułu, którego nawet sam ze zrozumieniem nie przeczytałeś. Notacja nie ma tutaj większego znaczenia - liczy się długość w bitach. Ale to powinien wiedzieć Marek - geniusz kombinatoryki, który stosując "czystą matematykę" liczy kombinacje dla ciągów z sumą kontrolną. Jak wielkim mózgiem trzeba dysponować, żeby brać się za obliczanie ilości kombinacji bez ustalenia przestrzeni zdarzeń elementarnych? To są najwyraźniej "te szczegóły, w które On się nie wdaje". Na numer produktu przeznaczone są 4 bajty. Może to być DOWOLNA liczba i dopiero weryfikacja na podstawie cyfrowej sygnatury pozwala stwierdzić, czy z takim numerem może być zainstalowany np. Windows XP Pro OEM. Czyli TEN SAM numer produktu podpisany różnymi kluczami może raz być użyty do instalowania XP a raz do Windows Server 2003.
- Marek
- 2007-08-15 09:36:10
p/o "Ale to powinien wiedzieć Marek - geniusz kombinatoryki, który stosując "czystą matematykę" liczy kombinacje dla ciągów z sumą kontrolną. Jak wielkim mózgiem trzeba dysponować, żeby brać się za obliczanie ilości kombinacji bez ustalenia przestrzeni zdarzeń elementarnych? To są najwyraźniej "te szczegóły, w które On się nie wdaje"."/// Dziękuję za uznanie, ale chyba od początku się nie zrozumieliśmy. Pisałem wcześniej, że nie odnoszę się już konkretnie do klucza tylko do dowolnego 25-cio znakowego ciągu, więc nie ma mowy o żadnych sum kontrolnych. To jest pula wszystkich możliwych do utworzenia ciągów, która jednak jest zmniejszana po dodawaniu kolejnych ograniczeń i wymagań dla prawidłowego klucza, ale dopiero teraz jest mowa o kluczu, a nie dowolnym ciągu. Ilości możliwych kluczy nie liczę, jedynie przyrównuję aktualną liczbę instalacji Windowsa (jakiś czas temu MS się tym chwalił) z wspomnianą na początku ogólną liczbą kombinacji dla 25-cio znakowego ciągu.
- KN
- 2007-08-15 15:25:59
@p/o: Na pewno nie mylę Product ID z Product Key. Przeczytaj najpierw a potem się wypowiadaj. I nie "wtryniaj" się w czyjąś dyskusję z butami. Jeżeli chcesz coś to napisz to z sensem i podeprzyj materiałami.
- p/o
- 2007-08-15 17:36:30
@Marek: Nie tyle się nie zrozumieliśmy, co Ty nadal nie rozumiesz, że to co pisałeś jest bez sensu. Twoje "obliczenia" są psu na budę, a wnioski bezpodstawne. Zestawiasz jakieś liczby z sufitu i opowiadasz potem, że teraz trzeba uwzględnić ograniczenia. Całe szczęście, że nie wystartowałeś od nieskończoności.. Nie tyle nic nie wnosisz do dyskusji, co wprowadzasz ludzi w błąd swoją gminną matematyką. @KN: Ja właśnie czytam te wasze mONdrości. Ta dyskusja jest tak Twoja, jak i moja, więc jeśli coś Ci się nie podoba, to idź dyskutować sobie prywatnie na gg. Piszesz bzdury, które nawet nie są zgodne z tymi Twoimi "materiałami do podparcia". Może następnym razem znajdź coś po polsku, żebyś się nie kompromitował, tak jak z tym "bardzo ograniczonym przez MS zakresem cyfrowego podpisu". Choć trzeba przyznać, że przy takim Marku, to Twoje zrozumienie tematu jest na niebotycznie wyższym poziomie. Marna to jednak pociecha.
- Marek
- 2007-08-15 21:41:47
p/o "...wnioski bezpodstawne" Które wnioski? "Zestawiasz jakieś liczby z sufitu i opowiadasz potem, że teraz trzeba uwzględnić ograniczenia" To może zacznijmy od podstaw. Jest 25 znaków w kluczu z czego każdy znak może przyjąć jedną z 24 wartości (nie 36, jak pisałem wcześniej, to już wiem z linku kolegi KN). Zgadasz się? Stwierdzam teraz, że takich ciągów (nie kluczy) jest 24^25. Zgadzasz się? Teraz żeby ciąg mógł być kluczem musi spełniać jakieś wymagania, np. na każde pięć znaków jeden jest kontrolny i związany z czterema pozostałymi. Do tego dochodzą inne ograniczenia i w efekcie ze zbioru 24^25 zostaje niewiele ciągów które są kluczami. Zgadzasz się? Nie liczę ile ich jest, zwłaszcza, że nie znam zasady konstrukcji klucza. Ale pamiętam, że całkiem niedawno MS chwalił się przekroczeniem milarda instalacji Windows na świecie. Teraz klucze są na wyczerpaniu, stąd wnioskuję, że ich liczba to nieco ponad miliard. Zgadzasz się? Na koniec jedynie porównuję 24^25 do miliarda. Można pobawić się w bardzo zgrubne oszacowanie (gminna matematyka ;), tj. 24^25 >> 16^25 (tu jest duży przeskok miedzy 24 a 16, ale to nie ważne) = 2^100 = (2^10)^10 > 1000^10 = 10^30. I tu mój jedyny wniosek: na każde ponad 10^21 (=10^30 / 10^9) ciągów jeden będzie prawidłowym kluczem. "Nie tyle nic nie wnosisz do dyskusji (...)" A o czym konkretnie jest ta dyskusja? Wy dyskutujecie prawdopodobnie o konstrukcji klucza produktu, ja odnosiłem się do stosunku liczby kluczy do liczby odpowiednich ciągów. W swoim pierwszym pościem mylnie utożsamiłem ciąg z kluczem, wymyślając 36^25 kluczy, przyznaję. Więc, jak wspomniałem, nie zrozumieliśmy się, bo prawdopodobnie przeceniłeś poziom tematu o którym pisałem.
- p/o
- 2007-08-15 23:40:00
"Nie liczę ile ich jest, zwłaszcza, że nie znam zasady konstrukcji klucza. Ale pamiętam, że całkiem niedawno MS chwalił się przekroczeniem milarda instalacji Windows na świecie. Teraz klucze są na wyczerpaniu, stąd wnioskuję, że ich liczba to nieco ponad miliard. Zgadzasz się?" Nie. To jest właśnie Twoje podejście do problemu: nie wiesz wielu rzeczy i wyciągasz wnioski. Czy może raczej spekulujesz sobie używając do tego fachowych określeń typu "niewiele ciągów" i "nieco ponad". "I tu mój jedyny wniosek: na każde ponad 10^21 (=10^30 / 10^9) ciągów jeden będzie prawidłowym kluczem." Kolejne brednie a nie wniosek. Stawiasz fałszywe założenia i wyciągasz bezsensowne "wnioski". Z ilości dokonanych instalacji (wg Ciebie miliard) i przestrzeni kluczy (której nie jesteś w stanie nawet oszacować, bo nie znasz przecież algorytmu ani budowy klucza, czyż nie?;) możesz jedynie "wydedukować", że jest ich przynajmniej "miliard i nieco ponad" i nie więcej niż 24^25. Czyli NIC NOWEGO nie ustaliłeś. To tak jakby z faktu, że na Ziemi żyje 5 miliardów ludzi wnioskować, że białych jest od około 50 (bo tylu dzisiaj widziałeś na mieście) do prawie 5 miliardów (bo widziałeś też jednego żółtego). TWOJE WNIOSKI W NAJLEPSZYM RAZIE NIC NIE WNOSZĄ. Przeczytaj poniższe punkty i spróbuj się zastanowić jeszcze raz ;) 1. Z długości ciągu na naklejce z WinXP nie możesz szacować ilości prawidłowych kluczy produktu (Albo będzie to szacowanie kompletnie rozjechane, tak jak to zresztą zrobiłeś - czyli na podstawie ilości wszystkich kombinacji ciągu) 2. Nie mając ilości z 1) nie jesteś w stanie określić jaki procent kluczy został zużyty - bo nie jesteś w stanie odnieść tego swojego miliarda instalacji do czegokolwiek. 3. Nie bierzesz pod uwagę, że MS przydziela zakresy kluczy producentom. Jeśli MS "rozdał" do tej pory X kluczy, a Dellowi się skończyła pula i prosi o kolejną, to nie znaczy, że X kluczy zostało zużytych (fragmentacja). 4. Ilość instalacji windowsów zarejestrowanych przez MS (czyli aktywowanych kluczy) ma się nijak (czyli niewiadomo jak;) do ilości zużytych kluczy. Jak np. kupujesz sprzęt z OEMowym Windowsem, to masz zainstalowanego windowsa z kluczem np. IBMa a nie z tym, który IBM przykleił Ci na obudowie. Czyli w takim przypadku teoretycznie zużywasz dwa klucze na jeden system. Itd.. nie chce mi się już klepać, bo jeśli po tylu kwestiach, których nie uwzględniłeś w swoim "rozumowaniu" nadal uważasz swoje rozmyślania za cenne, to ja się poddaję. "Więc, jak wspomniałem, nie zrozumieliśmy się, bo prawdopodobnie przeceniłeś poziom tematu o którym pisałem." Ja dokładnie rozumiem co pisałeś i podtrzymuję: Twoje wnioski są nic nie warte lub błędne. Ale pewnie dla Ciebie liczy się sam udział w dyskusji ;>
- Marek
- 2007-08-16 00:45:09
"TWOJE WNIOSKI W NAJLEPSZYM RAZIE NIC NIE WNOSZĄ." Ale co mają wnosić i do czego? Zauważ, że od pewnego czasu nie ma żadnej dyskusji tylko moje odpowiadanie na Twoje zarzuty (do tej pory zbudowane głównie na powtarzaniu "brednie" lub "bzdury"). ------ "Czy może raczej spekulujesz sobie używając do tego fachowych określeń typu "niewiele ciągów" i "nieco ponad" Sformułowania te są nieprecyzyjne, przyznaję. Ale dlaczego Ty powtarzasz określenia typu "ilość ciągów"? Ilość może być mała, duża albo jeszcze inna. Chodzi więc o liczbę, nie ilość. ----- 1. Ale ja nie szacuję ilości prawidłowych kluczy. Nawet w ogole nie szacuję ilości kluczy. Szacuję liczbę ciągów, nie nazywam ich kluczami. ----- 2. i 3. Owszem, nie znając liczby możliwych prawidłowych kluczy niewiele można zdziałać. Nie znając przydziału pul trudno również określić, czy zamiast miliarda nie powinny być np. dwa miliardy albo dziesięć. Ale to wciąż liczba niemalże pomijalnie mała przy liczbie kombinacji. ----- 4. OEMów nie kupowałem, więc nie wiem jak to dokładnie wygląda. Ale wątpię, by były to dwa unikalne klucze, prędzej jeden unikalny (na obudowie) a drugi powszechnie stosowany (w zainstalowanym systemie). ----- "(...) uważasz swoje rozmyślania za cenne, to ja się poddaję." "Ja dokładnie rozumiem co pisałeś i podtrzymuję: Twoje wnioski są nic nie warte lub błędne. Ale pewnie dla Ciebie liczy się sam udział w dyskusji " Ha, więc jednak nie myliłem się co do jednego - nie rozumiemy się ;). Ja wcale nie uważam swoich rozmyślań za cenne, wręcz wolałbym w ogóle nie zaczynać tej rozmowy. Nie chcę też ciągnąc jej dalej, od dłuższego czasu jedynie próbuję odpowiadać na Twoje zarzuty. Wytłumaczę się więc jeszcze raz: w pierwszym poście popełniłem poważny błąd utożsamiając liczbę kombinacji (również błędnie wyliczoną) z liczbą kluczy, wyrażając zdziwienie, jak tak duża ilość mogła się wyczerpać. Kolega "Odpowiedz" wskazał błąd w moim rozumowaniu, więc musiałem go naprawić. Naprawa miała polegać na próbie oszacowania (bardzo zgrubnego) faktycznej liczby kombinacji i zawartej w niej liczby kluczy. Jaki był tego cel? Żaden, nie licząc próby naprawienia błędu. Wyliczenie okazało się trudniejsze niż przewidywałem z powodu braku wiedzy na temat niektórych czynników (jak choćby wspomniane przez Ciebie pule kluczy dla producentów), dlatego zakończyłoby się dużo szybciej i łatwiej, gdybyś zaczął wcześniej udzielać konstruktywnej krytyki, zamiast negować wszystko i wyzywać od bredni. Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy :).
- p/o
- 2007-08-16 03:15:09
Oj Marku, Ty to nigdy nie odpuścisz, co? Będziesz się do końca uśmiechał i zgrywał głupa z miną "ale o co chodzi?" "----- 1. Ale ja nie szacuję ilości prawidłowych kluczy. Nawet w ogole nie szacuję ilości kluczy. Szacuję liczbę ciągów, nie nazywam ich kluczami. -----" Zatem spójrzmy w historię postów ;) 16:53 Marek>> "Nie bardzo rozumiem to ograniczenie ilości kluczy ...co ostatecznie daje 36^25 kombinacji kluczy instalacyjnych" 18:04 Marek>> "...skoro przy tak dużej liczbie możliwości prawidłowych było tak mało kombinacji." 21:36 Marek>> "Tylko zobacz, jak liczba 36^25 jest duża w porównaniu do liczby prawidłowych kluczy. Przesiew musi być bardzo mocny. A wystarczyło zapewne "poluzować" jakiś jeden bit aby podwoić liczbę poprawnych kluczy i nie byłoby teraz problemu." No faktycznie. Ty szacujesz tylko liczbę ciągów na opakowaniu chipsów. Mimo wszystko jakaś kultura umysłowa byłaby wskazana. Za chwilę zaczniesz zaprzeczać, że podpisywałeś się jako Marek. 22:20 p>> "Nie 25 tylko 20. Na każde 5 znaków jeden to znak kontrolny" 23:48 Marek>> "znaków jest 25. Jeśli pięć z nich stanowią znaki kontrolne, to dotyczy to tylko poprawnych kluczy, nie całej puli możliwych do utworzenia ciągów" Tutaj w odpowiedzi na jasną uwagę zaczyna się bajka o ciągach. Ktoś Ci zwraca uwagę, że liczysz gruszki wskazując na liście, ale Ty oczywiście zaczynasz opowiadać, że od początku liczyłeś liście. Żałosne. KN zwraca Ci uwagę, że znaków nie jest 36 tylko 24, ale to przecież też żaden problem ;) Poprawiasz wynik i dalej forsujesz swoje bzdury. W podanym artykule jest opisana budowa klucza, ale Ty jej nie zauważyłeś - czyli jej tam nie ma - o przepraszam, "nie ma zbyt wiele" na ten temat ;-) I tak dalej.. Wypisujesz głupoty, a jak ktoś Ci je wytknie, to się wijesz i kręcisz. Oczywiście powodem jest "niezrozumienie". I jeszcze jedno. Wskazałem na sformułowania "niewiele" i "nieco ponad", żeby pokazać jak wycofujesz się rakiem ze swoich wielce precyzyjnych obliczeń w stronę rozmydlania i tak błędnych przybliżeń. W odpowiedzi pan purysta językowy Marek poddał analizie używany przeze mnie termin "ilość" :) Jak się nie dało przyczepić do treści, to pozostała forma. Zapewne to kolokwialne określenie było powodem całego niezrozumienia ;> Bez pozdrowień ;> EOT
- Marek
- 2007-08-16 09:39:51
"Zatem spójrzmy w historię postów ;)" Przykład z godziny 16:53 jest właśnie tym pierwszym postem, w którym utożsamiłem kombinację z kluczami, popełniając błąd. Pisałem o tym. Nie znamy liczby prawidłowych kluczy, więc przyrównanie ich do liczby kombinacji którą tak zawzięcie wyliczam nie da jednoznacznego wyniku, ale te liczby są o wiele rzędów różne (wiedząc, że liczba kluczy jest rzędu miliarda), więc nie stanowi to dużej różnicy. (tak, znów nieprecyzyjnie) ----- "Tutaj w odpowiedzi na jasną uwagę zaczyna się bajka o ciągach. Ktoś Ci zwraca uwagę, że liczysz gruszki wskazując na liście, ale Ty oczywiście zaczynasz opowiadać, że od początku liczyłeś liście. Żałosne." Uwagę o tym, że znaków jest 20, nie 25? Brednie. Dam Ci przykład na poziomie gminnego matematyka. Niech klucz składa się z trzech cyfr, każda o wartości 1 albo 0. Ale przyjmijmy jakiś znak kontrolny, zależny od pozostałych, powiedzmy: trzeci znak przyjmuje wartość 1 gdy dwa pierwsze są takie same (11, 00) i wartość 0 jeśli są róźne (10, 01). Idąc tokiem Twojego rozumowania >kombinacje< (nie klucze) są cztery, bo przecież trzeba odrzucić ostatni znak. Kombinacji jest osiem, jedynie w czterech z nich nie będzie się zgadzał znak kontrolny i kluczami będą mogły być tylko cztery pozostałe. ----- "W podanym artykule jest opisana budowa klucza, ale Ty jej nie zauważyłeś - czyli jej tam nie ma - o przepraszam, "nie ma zbyt wiele" na ten temat ;-)" Budowa klucza Product Key? Prócz informacji o 24 znakach jest tylko mowa o uzyskiwaniu Raw Product Key, do którego się odnoszę. Nawet gdyby było opisane, jak ma wyglądać każdy kolejny znak kodu, to nie robi to różnicy przy szacowaniu liczby >kombinacji<. Dam Ci przykład: jeśli samochód jest produkowany w X wersjach silnikowych i Y wersjach nadwoziowych (pomijam inne dodatki, typu wyposażenie), to czy do obliczenia liczby różnych wariantów (kombinacji) potrzebuję znajomości budowy samochodu? ----- "Wskazałem na sformułowania "niewiele" i "nieco ponad", żeby pokazać jak wycofujesz się rakiem ze swoich wielce precyzyjnych obliczeń w stronę rozmydlania i tak błędnych przybliżeń." Mieszasz. Te "wielce precyzyjne obliczenia" dotyczą liczby kombinacji. Sformułowania jak "nieco ponad" odnoszą się do liczby kluczy. Nigdzie (prócz pierwszego postu, co już tłumaczyłem nie raz) nie liczę liczby kluczy, tylko liczbę kombinacji w oderwaniu od tego, co z tych kombinacji ma być utworzone. Do liczby kluczy nie mogę odnosić się precyzyjnie, bo wiem o niej tylko tyle, że jest większa niż miliard. Ale dla Ciebie klucz i kombinacja to widocznie jedno, stąd zupełnie nie rozumiesz, o czym piszę.
- Eleven
- 2007-08-16 12:45:21
Marku, chyba jednak nie masz racji. Product Key po zdekodowaniu ma 15 bajtow: = 4 bajty na Raw Product Key (RPK), = 11 bajtow na digital signature (DS). RPK w zapisie decymalnym ma 3+6 cyfr. Te 6 cyfr troche przypomina miliard, ale nie wiadomo jak to interpretowac. Nie podano, czy te 3 pierwsze maja jakies konkretne znaczenie (np. 123 to WinXP Home Edition OEM), dlatego zalozmy, ze jest to 9 cyfr. Czyli RPK to 2^32 = 4 294 967 296. DS ma wprawdzie az 11 bajtow, ale jest to podpis wykonany przy uzyciu jednego z kluczy szyfrujacych. Numer uzytego klucza wskazywany jest przez dwucyfrową liczbe, czyli maksymalnie kluczy moze byc 99, a w praktyce jest pewnie duzo mniej. Prawidłowy klucz produktu w zwiazku z tym, to para: = liczba od 0 do 2^32, = podpis wykonany za pomocą jednego z 99 kluczy. Czyli liczba kombinacji to 2^32 * 99. Dlugosc sygnatury nie ma tu znaczenia, stad obliczanie liczby wariantow klucza na podstawie dlugosci tego co sie widzi jest bledne. Twoj przyklad z samochodami pokazuje, ze nie rozumiesz problemu i nie potrafisz wlasnosci wynikajacych z budowy klucza przelozyc na ilosc mozliwych kombinacji. A p/o powinien wyluzowac troche, bo nie ma powodu zeby sie az tak goraczkowac nawet jak ktos czegos nie rozumie :)) Pozdrawiam emocjonujacych sie profesjonalistow :-]
- Marek
- 2007-08-16 13:50:41
Elevenie, liczyłem się z tym, że mogę nie mieć racji i w ostatnich postach jedynie brnąć dalej w błędzie, ale nie mogłem zgodzić się z zarzutami kolegi p/o, zwłaszcza, gdy były ograniczone do "brednie", "bzdury" lub "gminny matematyk" ;). Krytyka poparta argumentami jest jednak zawsze mile widziana :). ----- Z tego co zrozumiałem, to wyliczyłeś własnie liczbę kluczy i pisząc "Czyli liczba kombinacji to 2^32 * 99" masz na myśli własnie liczbę kluczy. Wychodzi jakieś 400 miliardów, czyli miałeś rację pisząc "maksymalnie kluczy moze byc 99, a w praktyce jest pewnie duzo mniej". ----- "(...)obliczanie liczby wariantow klucza na podstawie dlugosci tego co sie widzi jest bledne." I tu własnie Ty również chyba mnie przeceniłeś. Otóż po pierwszym poście nie szacuję już liczby wariantów klucza a własnie liczbę wariantów "tego co się widzi". Porównaj z końcówką postu kolegi Odpowiedz: "Otoz aby mechanizm rozpoznawania (czy klucz jest prawidlowym kluczem) byl sensowny, to moze byc 1 prawidlowy na powiedzmy 10^30 kluczy - przy 8*10^38 kombinacji." To co starałem się oszacować, to właśnie ta ostatnia liczba, liczba kombinacji możliwych do utworzenia z 25 znaków przyjmujących 24 wartości. Oczywiście większość z nich kluczami nie będzie. Budowa klucza byłaby potrzeba do stwierdzenia, które z tych kombinacji jednak będą kluczami.
- bober
- 2007-08-22 15:58:01
no jakby nie było XP był ogromnie popularny. Z Vistą pewnie będzie podobnie - jak się znaczna część użytkowników zacznie na nią przesiadać. Efekt lawinowy :) Vista sporo poprawiła w stosunku do XP
Pobierz bezpłatnego e-booka 


