Chcesz wiedzieć w jaki sposób cheaterzy wygrywają w grach online?

GameStar 10 sierpnia 2007 12:38 Dominik Błaszczykiewicz , Maciej Kluk
Nowa książka "Exploiting Online Games" napisana przez Grega Hoglunda i Garego McGrawa wyjaśnia jak oszuści wygrywają w grach online. W tytułach takich jak np. World of Warcraft miliony graczy rywalizują ze sobą w wirtualnym świecie aby wygrywać pojedynki, bitwy i zbierać atrakcyjne nagrody. Coraz częściej te ostatnie sprzedawane są innym graczom za prawdziwe pieniądze...
McGraw, pracownik firmy zajmującej się ochroną danych, przedyskutował książkę "Exploiting Online Games" z Network World. Wyjaśnił też w jaki sposób cheaterzy mogą używać specjalnych "botów", które zniekształcają wirtualną rozgrywkę na ich korzyść.

Dlaczego ta tematyka?

Greg w pewnym momencie zabawy z MMO wpadł na ślad używania przez World of Warcraft oprogramowania szpiegującego, które "obserwuje" poczynania graczy. Postanowił pójść tym tropem i znalazł szpiega. Niedługo później napisał program, który śledził z kolei poczynania owego "Blizzardowskiego" spyware'u.

Programista tłumaczy: "Nie publikujemy poradnika o tym jak zaatakować gry online. Jednakże są w nich tony kodu, które mogą do tego służyć. Skupiliśmy się na World of Warcraft, zazwyczaj nazywanego po prostu WoWem, ponieważ reprezentuje on 53% rynku i skupia miliony graczy.

Niektóre gry udostępniają pewien kod, dzięki któremu można napisać proste skrypty - np. do rzucania czarów. Programy do tworzenia skryptów udostępniają też hobbyści. Niestety, w większości przypadków coś takiego służy tylko do oszukiwania.

W rozdziale drugim książki opisujemy niektóre z tych udostępnionych w sieci narzędzi. Blizzard Entertainment [który kontroluje World of Warcraft] dowiedział się o nich i zabronił korzystania z owych zmieniając umowę końcową [EULA - End-User License Agreement].

Od teraz będą próbowali złapać nieuczciwych graczy swoim spywarem, tzw. "Strażnikiem", który jest zainstalowany w grze. My napisaliśmy program "Zarządca", który patrzy jak tamten obserwuje Ciebie.

Czy w takim razie jest szansa, że WoW wreszcie wyłapie oszustów?

Szczerze w to wątpię. Można mieć niewykrywalnego bota. Takie programy opisaliśmy w 6 i 7 rozdziale książki. Przedstawiliśmy też technikę budowy bota, który dołącza się do gry w sposób, w jaki robi to program debugujący. Są też inne metody... Wiele z nich opisaliśmy w książce. Najważniejsze, że to wszystko było przez nad testowane. Greg jest aktywnym graczem WoWa i miał już wiele zbanowanych postaci...

Blizzard wie o tej książce?

Tak, umieściliśmy w książce screeny z gry. Wymagało to wcześniejszej zgody jej twórców. Na szczęście, po publikacji nie wydzwaniają do nas w furii.

Opowiedz o tym, jak WoW działa z technicznego punktu widzenia

Jest to model typu klient/serwer działający w oparciu o Internet. Instalujesz World of Warcraft na swoim komputerze. Po uruchomieniu wyświetla się interfejs graficzny, który komunikuje się z serwerami Blizzarda non-stop. Bardzo możliwe, że obecnie jest to największy świecie system tego typu. Problemem z technicznego punktu widzenia jest to, że zarówno program jak i świat gry przechowują informacje.

Jeśli chciałoby się poinformować klienta o całym wirtualnym świecie, okazałoby się to niemożliwe. Dostaje on więc tylko część informacji.

World of Warcraft śledzi ruch postaci i daje graczom trójwymiarowe współrzędne. Jeśli udałoby się odnaleźć miejsce przechowywania tych informacji, to można by je zmodyfikować i w rezultacie np. teleportować postać. Technika ta zwana jest ping-pongiem. Można ją wykorzystać chociażby do osiągnięcia przewagi w walce. Czy powinno posługiwać się nią? Nie. I właśnie to jest problemem.

Czy "Strażnik" nie powinien tego wyłapywać?

"Strażnik" nie obserwuje aż tak dokładnie. Jest on bardziej zainteresowanym tym, z kim się rozmawia, do kogo wysyła wiadomości i czy używa się jakichś znanych narzędzi, jak choćby Thottbota. Nie obserwuje on jednak samej rozgrywki.

Jak wielka jest według Ciebie skala cheatowania?

Szczerze? Myślę, że od 10 do 20 procent graczy oszukuje. Dodatkowo np. w Chinach znajdują się sklepy, w których za opłatą 3 USD/dzień ktoś gra za daną osobę.

W książce wspominasz także o niezależnych firmach, które zajmują się obrotem wirtualnych towarów. W jaki sposób to działa?

Jest jak najbardziej uzasadnione ekonomicznie aby oszukiwać w ten sposób. Jeśli jest się w stanie zebrać olbrzymią ilość pieniędzy w grze, to aż prosi się, aby z tego jakoś skorzystać. Oczywiście od razu przychodzi na myśl wymiana wirtualnych dóbr na prawdziwe pieniądze.

Takie zachowania są już na porządku dziennym. Można np. sprzedawać swoje postacie firmom takim jak IGE i w zamian otrzymywać określoną ilość dolarów za swój sprzęt. Ten wirtualny świat jest głęboko połączony z realną ekonomią.

Jakie rady mógłbyś dać Blizzardowi?

Główna rada dotyczy zainwestowania w lepszy software ochronny po stronie klienta. Spowodowałoby to duże utrudnienia w cheatowaniu. Przykładem tego mogłoby być stworzenie pewnego wektora nad informacjami z gry, które porównywałyby dane z serwera z tymi przekazywanymi przez klienta. Jeśli gracz np. teleportuje się, to taki program powinien to wyłapać.

Czy są jakieś lekcje dla innych?

Jestem specem od ochrony danych. Na co dzień piszę o tego typu "niedociągnięciach software'owych". Problemy z jakimi borykają się gry online są bardzo podobne do tych, które wystąpią na masową skalę gdy spopularyzuje się Web 2.0.

Z twojej biografii można wyczytać, że masz dzieci. Czy pozwalasz im grać w gry online?

Moje dzieci mają 12 i 10 lat. Ich dostęp do Internetu jest bardzo ograniczony. IMac, z którego korzysta mój syn, jest umieszczony w kuchni byśmy mogli go używać razem. Gramy chociażby w Rise of Nations ale to nie jest gra online. Będę bardzo szczęśliwy mogąc im dać dostęp do Internetu, jednak pod bardzo dokładnym dozorem. Nie wierzę w cenzurę, ale przede wszystkim w odpowiedzialne wychowywanie.


Komentarze (16)

  • mmm
  • 2007-08-10 16:03:06

Nigdy nie miałem nic do "dobrych" cziterów. Tj takich, którzy sami piszą swoje czity (a nie korzystają z cudzych) i nie psuja innym gry :)

  • lolek
  • 2007-08-10 16:32:01

Strasznie ogólne treści w tym wywiadzie . Z drugiej stronystworzenie ksiązki o botach do jednej gry wydaje się trochę za wąską specjalizacją. A jeśli faktycznie server WoWa zamaist otrzymywać informacje o kierunku w którym chce ruszyć gracz otrzymuje nowe współrzędne od klienta, to znaczy że z programistami Blizarda nie jest najlepiej :P A ogólnie - jak nazwać człowieka który używa botów? Chyba nikt nie powie chiter tylko boter lub coś w ten deseń.

  • Bubu
  • 2007-08-11 10:40:55

jakis dziwny ten wywiad, otoz w grach moorpg wiekszosc rzeczy dzieje sie po stronie serwera, wiec jak nie zhakujesz serwera(co jest bardzo trudne) to nic nie zdzialasz. Tak wiec szczerze watpie, zeby "teleportowanie" bylo realizowane po stronie klienta. "Niektóre gry udostępniają pewien kod, dzięki któremu można napisać proste skrypty - np. do rzucania czarów. Programy do tworzenia skryptów udostępniają też hobbyści. Niestety, w większości przypadków coś takiego służy tylko do oszukiwania." Jezeli to developer udostepnia ten kod to to NIE jest oszukiwanie. Najwyrazniej jest to czesc gry.

  • ~gość
  • 2007-08-13 10:49:56

"Niektóre gry udostępniają pewien kod, dzięki któremu można napisać proste skrypty - np. do rzucania czarów." przeciez dobre oskryptowanie to podstawa w wowie. i nie jest to cheatowanie bo lua jest udostepniony dla uzyszkodnikow wowa i oni sami pisza swoje skrypty w oparciu o to co blizz odblokuje lub zablokuje. na przyklad od wow2.0 zablokowana zostala logika w trakcie walki. nie ma juz dobierania autoamtycznego ranku heala do posiadanych obrazen albo klikanej przemieszczanej listy w decursive, tak samo listy celow sa dezaktywowane. ale mozna wykorzystywac skrypy co nie maja oparcia na logice- uzycie kilku funkcji na raz, wiec zamiast klikac kilka ikonek na przyklad kombinacja AP, pom, trinkiet, pyro, to mozna to wszystko zrobic pod jednym przyciskiem(kalwiszem) i wyjdzie instant cast. btw. pozdrawiam "twardzieli" co twierdza ze mozna robic raidy bez addonow ;-)

  • nes
  • 2007-08-13 10:52:09

z tego calego roztragnienia sie nie podpisauem

  • tech
  • 2007-08-13 12:25:58

Po prostu wszystko się rozchodzi o to co jest liczone po stronie klienta, a co po stronie serwera. Jakby absolutnie wszystko było liczone na serwerze, a klient otrzymywał by tylko klatki obrazu wraz z dźwiękiem i całość by była jeszcze dobrze zabezpieczona po stronie serwera to cheatowanie w takiej grze byłoby właściwie niemożliwe (no może z wyjątkiem bota który gra za nas). Oczywiście takie rozwiązanie jest niemożliwe ze względu na łącza :P

  • fWas
  • 2007-08-17 15:16:29

Tu nie chodzi o to, ze klient ma za slaba ochrone - po prostu Blizz leci sobie w kulki i olewa prawie wszystkie przejawy botow/cheatow... Ja wlasciwie codziennie w WoWie natykam sie na cheaterow/boty/spamboty (tym ostatnim miesiac temu chyba sie zmarlo, ale nie bojcie sie! juz powrocily w dawnej [nie]slawie i wzgardzeniu przez zwyklych graczy!). Gdyby Blizzard bardziej sie przylozyl do tego, lub chociaz bardziej zainteresowal sie tym problemem, 20% spadloby do 5%. Mam jednak nadzieje i trzymam za panow z Blizza kciuki, by zwrocili uwage na ten problem. Czasem jest bardzo wkurzajace, gdy np na Battlegroundzie jakis ork porusza sie z predkoscia swiatla, ma nieskonczonosc hp i super-uber-mega-pro-owning czary... Pozdrawiam, fWas

  • Nes
  • 2007-08-19 14:51:46

Blizz zablokowal mozliwosc wysylania whispoow i gadania na czatach dla osob uzywajacych trialowych kont. dlatego ostatnimi czasy spam boty zniknely. jedyna opcja jak narazie dla nich to spamowanie na /s albo na generalu czy trade. ale ostatnio blizz dodal opcje spam report wiec nie trzeba sie nawet z pisaniem ticketow wysilac. co do botow.. no coz... takich cwaniaczkow jak tylko sie spotyka to powinno sie raportowac. jesli tylko widac ze postac wykonuje bardzo podejzane manewry - chodzi w kolko walczy nielogicznie. wrecz schematycznie. nie potrafi sie zachowac na zmiany sytuacji to nie mam oporow wy wysylac ticketa do gm. juz paru huntasow tak do piachu poslalem. Widac ze blizz nie jest w stanie technicznie rozwiazac problemu botow ale tutaj jesli nie bedzie odpowiedzi ze strony spolecznosci wowa to problem bedzie istnial baaardzo dlugo. pozdrawiam

  • War_Pigeon
  • 2007-08-20 10:39:47

Hmmm ktos tu pisze o latajacych z predkoscia swiatła orkach i nieskonczonym hp..... dziwne gram w wowa bardzo dlugo (od poczatku) i jeszcz emi sie nie zdarzyło... widziłem raz pokemaona za to.... (lol) Powiem tak whispy - spam boty sa drazniace ale DA SIE TO PRZEZYC... nie meczy to az tak bez przesady a granie za kogos.... jak ktos chce to co w tym złego? pozatym kupowanie postaci uwazam za... normalne (nie zebym to robił ale...) sam mam kilka postaci na 70 levelu i jakbym miał robic teraz kolejna od 1 levelu to poprostu questy inabijanie jest NUDNE... umiem to zorbic ale to strata czasu i pieniedzy (abonament) lepiej juz wydac troche wiecej i kupic postac gotowa przeniesc na swoj serwer po czym grac na 70-fun levelu . proste

  • Mefisto
  • 2007-08-20 10:41:25

A słyszałeś o aferach z banami całych gildii? Jak niektórzy przechodzili przez ściany w końcowych lokacjach? Nie?

  • Ayanix
  • 2008-01-18 17:53:39

Ja mialem przygode z druidem na AB i nie rozumiem o co tam chodzilo, koles sie leczyl do max HP zerowym kosztem many i nikt nie byl w stanie go zabic rozlozyl sobie piknik kolo bs i siedzial przez caly czas, moze ktos wyjasnic czy to byl jakis cheat czy cos

  • turbocheat
  • 2009-12-04 19:31:00

Cześc jestem cheaterem i ta cy specjalisci od ochrony utrudniają mi zadanie ale i tak nigdy nas nie powstrzymacie ejst nas za dużo i najlepsi z nas w programowaniu zawsze napiszą nowy bot ktury bedzie działac nawet po aktualizacjach systemu :)

  • nick...
  • 2011-12-29 13:01:51

It's raelly great that people are sharing this information.

  • nick...
  • 2011-12-31 03:14:40

Umm, are you really just giving this info out for nohting?

  • nick...
  • 2011-12-31 13:41:14

t7GPYk kmmgftwcbsnu

  • nick...
  • 2012-01-02 11:10:26

PxzaB4 pwxzeqbrfqxn

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001