Linux dla gitarzystów? Całkiem możliwe!
2 sierpnia 2007 13:52 Grzegorz Kurzejamski
Nauka gry na nienastrojonym instrumencie nie ma najmniejszego sensu. Dla tych, którzy nie potrafią jeszcze dobrze stroić ze słuchu, bądź nie posiadają elektronicznych stroików, powstały tunery komputerowe. Ze znalezieniem ich nie było większego problemu, bowiem nie są to aplikacje bardzo skomplikowane oraz są przydatne dla każdego muzyka.
Zebra Tuner to chromatyczny tuner muzyczny, zaprojektowany z myślą o gitarzystach. Program porównuje częstotliwości dźwięku przechwyconego z mikrofonu, bądź wzmocnionego sygnału instrumentu elektrycznego, z wcześniej zdefiniowanymi dźwiękami. Rezultat pomiaru jest dynamicznie wyświetlany w postaci graficznej i tekstowej. Narzędzie wyróżnia się możliwością ustawienia określonej liczby niezależnych od siebie wskaźników, które mogą przedstawiać, na przykład, każdą ze strun gitary. Takie rozwiązanie znacznie pomaga w szybkim rozpoznaniu nieprawidłowych dźwięków. Wszystko to połączone jest z niezwykle prostym w obsłudze interfejsem. Zebra Tuner, chociaż niezwykle funkcjonalny, nie jest wystarczająco zoptymalizowany, aby pracować na słabszych maszynach. W przypadku wykorzystania więcej niż sześciu wskaźników wymagany jest procesor z zegarem o częstotliwości przynajmniej 1GHz. Aplikacja jest w całości napisana w języku Java.
Zebra Tuner
Guitar Tuner to alternatywa dla Zebra Tuner, aczkolwiek w tym przypadku działanie aplikacji jest jeszcze prostsze. Program wyświetla jedynie wybraną notę wraz z odpowiadającą jej częstotliwością oraz częstotliwość przechwyconego dźwięku. Niestety, takie rozwiązanie oznacza więcej czynności, które należy wykonać w czasie strojenia instrumentu. Mimo to Guitar Tuner bez wątpienia dobrze spełnia powierzone mu zadanie, a praca z miłym dla oka interfejsem zaprojektowanym przy pomocy Gtk+ 2.8 jest przyjemna.
- emzvmz
- 2007-08-02 14:16:40
Dobry art. Jeśli chodzi o tunery jest jeszcze fmit - ma pare funkcji pozwalających nastroić słabo strojącą gitarę.
- ytry
- 2007-08-02 15:03:03
No i zawsze jest WINE, GuitarPro na nim działa zdaje się. Ja przez WINE używam ScaleIt (ale to do keyboardów, nie gitar), mały programik, a przydatny.
- PKDeath
- 2007-08-02 15:34:37
Mimo, że linuksiarz ze mnie żaden to mimo wszystko jako grający na basie czuje sie zdyskryminowany przez zajawke:P Co to ma znaczyć, ze mlodzi entuzjasci 6 strun? Trzeba sie nauczyc na 4 grac, a nie ulatwiac sobie zycie dodatkowymi dwoma! Genialna ikonka!:D pozdro! :P:D
- fstab
- 2007-08-02 16:05:25
Fajny artykulik. Jedyne czego mi w nim brakuje to linki do stron przedstawionych projektow.
- ElDudi
- 2007-08-02 16:24:59
Podpisuję się pod tym co napisał PKDeath rękami i nogami! Dyskryminacja basowej nacji! Bas jest instrumentem równie skomplikowanym co gitara, jeśli nie bardziej! I są też maniacy 4-strunówek, którzy korzystają z kilku wymienionych w tym artykule programów ( np ja :P )... Ale tak jest zawsze, że mniejszość jest dyskryminowana ;(
- hcwdjk
- 2007-08-02 16:58:55
Świetny tekst ;] Ze swojej strony polecam: do efektów ExEf: http://exef.xko.cz/(ze strony można też ściągnąć świetne presety), a do strojenia gtkguitune: http://www.geocities.com/harpin_floh/kguitune_page.html
- fstab
- 2007-08-02 18:35:41
btw zebratuner nie lapie mi strun basowych (za to guitune calkiem dobrze sobie z tym radzi).
- dang
- 2007-08-02 18:56:03
"entuzjaści 6 strun" to jak mam siódemkę to się nie łapię do grona entuzjastów? :( lol Nie wnikając w drobnostki mogę powiedzieć że Dobry tekst
- zasmucony-ziąąą
- 2007-08-02 21:56:55
ganić linuxa, za to, że nie ma nań tyle programów co pod bajecznie kolorowego łindołsika- to jest to;/
- mario
- 2007-08-02 23:26:19
@zasmucony-ziąąą: Gaić takich jak ty za opowiadanie herezji! To że nie ma na Linuksa programów tyle co na Windows nie jest winą Linuksa tylko twórców oprogramowania. Gań sobie twórców softu Only for Windows! A tak na poważnie to zacznij używać Linuksa - wtedy twórcy softu zauważą, że jest spory wzrost userów i będzie się im opłacało wspierać tą platformę. @autor: Bardzo dobry artykuł, pozdrawiam!
- aix
- 2007-08-03 07:59:14
linux rośnie w siłe. coraz szybciej. jak ktoś wykupi intellicada, zrobi go na gpl2 to wkrótkim czasie pojawi się zestaw ikon i menu z autocada. Wtedy kolejny bastion upadnie i migracje będą masowe.
- xadero
- 2007-08-03 10:53:31
Bardzo ciekawy artykuł i bardzo dobre programy, jako gitarzysta i fan linuxa jestem miło zaskoczony. Na pochwałę szczególnie zasługują programy takie jak TuxGuitar oraz GNUitar, ponieważ naprawdę trudno jest znaleźć darmowy dobrze funkcjonujący przester pod Windows. A tak aplikacja bo chwili ustawiania daje naprawdę całkiem niezłe efekty:)
- Autor GK
- 2007-08-03 12:22:17
@zasmucony-ziąąą: A kto tu "gani" Linuksa?:> Takich programów będzie coraz więcej, a już teraz jest kilka naprawdę przydatnych. Tak jak @Xadero powiedział, na MS Windows bardzo trudno jest znaleźć dobre procesory do efektów:]. Wolę jeden mały program na Linuksa, niż 20 na Windowsa, których brzmienie przypomina dźwięk dartego prześcieradła:D Sam w wolnym czasie pogrywam na gitarze i bynajmniej, moim zamiarem nie było pokazanie, jaki to Linux jest bezużyteczny:].
- ciembor
- 2007-08-03 13:08:33
niestety, to tylko podstawy z podstaw ktore sa potrzebne muzykowi pracujacemu z komputerem. tunerow, jasne, jest pelno, tuxguitar jest extra, ale o bardziej zaawansowane programy, czy porzadna obsluge kart dzwiekowych (wlacznie z dsp) nawet nie ma co pyatc. poprostu, pod linuxem ich nie ma. byly kilka lat temu zrywy majace na celu stworzenie dystrybucji przystosowanej do pracy z dzwiekiem, ale chyba wszystkie przestaly juz byc rozwijane... a zal.
- basista
- 2007-08-06 07:27:51
@autor zestawienie fajne, tylko czemu tak często nuty to noty?
- zuczek
- 2007-08-06 09:28:30
Artykuł całkiem zgrabnie napisany i co najważniejsze rzeczowy. Krótka charakterystyka kilku programów zebrana w jednym miejscu.
- theye
- 2007-08-06 10:07:05
Po tym jak użyłem programu Native instruments - Guitrar Rig, szczenę mam do tej pory na podłodze. Niestety wersja tylko dla WIndows, to jedyny program który trzyma mnie przy tamtym systemie. Efekty gitarowe w czasie rzeczywistym, latencja dźwięku dzięki sterownikowi ASIO4ALL na poziomie 64 sampli! Czyli 1.5ms przy próbkowaniu 48kHz. Jakość efektów jak żyleta. Precyzja 32 bitowa zmienno-przecinkowa. Piszę to tylko dla tych którzy faktycznie szukają efektów dla gitary na kompa. To jedyny wart uwagi program. Brzmienia jak z prawdziwych pieców. Ogromna szkoda, że nie ma czegoś takiego na Linuksa.
- lsieko
- 2008-01-18 18:32:36
Fajnie by było, gdyby były podane zależnosci, bo za cholerę nie mogę tego skompilować :(
- nick...
- 2011-05-13 23:06:02
Bardzo mnie wkurza to że na Linuxa nie ma programu muzycznego typu FruityL . Większość wtyczek jest darmowa więc powstanie takiej aplikacji na Linuxa jest oczywista... a tu zonk.
Jak pisać CV i list motywacyjny
Romans, zdrada i co dalej?
Pobierz bezpłatnego e-booka 


