Bieg z przeszkodami
18 lipca 2007 15:05, Małgorzata Pokojska
- .. » Biznes » Informacje o firmach/organizacjach » Inwestycje
- .. » Biznes » Informacje gospodarcze » Analizy/Prognozy
- rozwiń
- .. » Biznes » Informacje o firmach/organizacjach » Raporty/Komunikaty
- .. » Biznes » Informacje o firmach/organizacjach » Administracja publiczna
- .. » Biznes » Informacje makroekonomiczne » Prognozy/Komentarze makroekonomiczne
- .. » Biznes » Informacje o firmach/organizacjach » Informacje o Unii Europejskiej
- .. » Biznes » Informacje o firmach/organizacjach » Administracja samorządowa
- zwiń
Przedsiębiorcy liczą na to, że dostęp do unijnych środków zarezerwowanych w planie budżetowym na lata 2007-2013 będzie łatwiejszy, niż był w przypadku puli przypadającej na lata 2004-2006.
W perspektywie finansowej na lata 2007-2013 zapisano dla Polski rekordowa sumę 67,28 mld euro. Komisja Europejska zatwierdziła już sposób, w jaki te pieniądze zamierzamy wydawać. Prawdopodobnie więc wczesną jesienią ruszą konkursy na dotacje, a pierwsze umowy będą podpisywane w listopadzie. Przedsiębiorców interesować mogą następujące programy operacyjne: "Infrastruktura i środowisko" (27,85 mld euro na drogi, autostrady, lotniska, oczyszczalnie ścieków, rurociągi itd.), "Innowacyjna gospodarka" (8,25 mld euro na pomoc we wdrażaniu nowych technologii, dotacje dla nowoczesnych firm), "Regionalne programy operacyjne" (15,98 mld euro zarządzane przez samorządy wojewódzkie między innymi na dotacje dla firm) oraz "Rozwój ściany wschodniej" (2,27 mld euro, specjalny program regionalny dla pięciu województw).
O wielkim zainteresowaniu unijnymi dotacjami może świadczyć fakt, że w ramach poprzedniego planu finansowego na lata 2004-2006, opiewającego na 8 mld euro, złożono wnioski o wartości ponad dwukrotnie przekraczającej tę kwotę. W efekcie zakontraktowano prawie wszystkie pieniądze z tej puli. Gorzej, niestety, wygląda realizacja finansowa, czyli rzeczywiste ich wykorzystanie. Do końca czerwca Polska wykorzystała połowę przyznanych nam środków. Resort rozwoju regionalnego twierdzi, że nie bez winy są niektórzy inwestorzy, opóźniający inwestycje - gdy nie ma faktur, nie ma także refundacji. Pod względem wykorzystania funduszy strukturalnych zajmujemy czwarte miejsce spośród dziesięciu krajów przyjętych do Unii Europejskiej w maju 2004 r. Z wydawaniem unijnych pieniędzy lepiej od nas radzą sobie Estonia, Słowenia i Węgry. Pocieszające jest to, że na skonsumowanie puli zapisanej na lata 2004-2006 mamy czas do końca 2008 r.
Zarówno przedstawiciele resortu rozwoju regionalnego, jak i władz w Brukseli są zgodni, że wykorzystywanie unijnych pieniędzy nabrało tempa dopiero w 2006 r., kiedy nasze instytucje wdrożeniowe i pośredniczące zdobyły już pewne doświadczenia. Jednak nawet teraz przedsiębiorcy narzekają na uciążliwe procedury, złą informacje i kiepską współpracę z instytucjami wdrażającymi. Barierą są także niektóre regulacje prawne. Na przykład jedno z rozporządzeń mówi, że firma, która dzięki unijnemu wsparciu kupiła linię technologiczną, musi ją utrzymywać przez pięć lat. W przypadku nowych technologii to zbyt długi okres. Ten przepis byłby bardzo uciążliwy w przypadku firm starających się o dotacje w ramach programu operacyjnego "Innowacyjna gospodarka", który zacznie funkcjonować w odniesieniu do środków, zarezerwowanych na lata 2007-2013. Poza tym często podstawą działania dla firm, korzystających ze środków strukturalnych, są wytyczne, a nie regulacje prawne. To uniemożliwia im dochodzenie swoich praw.
Obecnie w resorcie rozwoju regionalnego trwają prace nad systemem realizacji programów dla nowej perspektywy finansowej. Jest więc właściwy czas, by w miarę możliwości (jeśli to nie koliduje z prawem unijnym) upraszczać procedury i prostować przepisy. Przy Rzeczniku Praw Obywatelskich powstał społeczny zespół, który przegląda prawo i będzie proponował zmiany. Ale wiele zależy także od kompetencji ludzi i sprawnego działania wszystkich instytucji pośredniczących. Przecież przedsiębiorcy narzekają również na kiepską informację i współpracę z urzędnikami, którzy ich obsługują.
Skoro tak trudno skonsumować pieniądze z perspektywy finansowej 2004-2006, łatwo sobie wyobrazić, jakie mogą być problemy z wykorzystaniem wielokrotnie większej puli z nowej perspektywy finansowej. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że nie wszystko zależy od instytucji obsługujących przedsiębiorców. Równie ważne jest też terminowe kończenie współfinansowanych projektów i składanie wniosków o refundację.
O wielkim zainteresowaniu unijnymi dotacjami może świadczyć fakt, że w ramach poprzedniego planu finansowego na lata 2004-2006, opiewającego na 8 mld euro, złożono wnioski o wartości ponad dwukrotnie przekraczającej tę kwotę. W efekcie zakontraktowano prawie wszystkie pieniądze z tej puli. Gorzej, niestety, wygląda realizacja finansowa, czyli rzeczywiste ich wykorzystanie. Do końca czerwca Polska wykorzystała połowę przyznanych nam środków. Resort rozwoju regionalnego twierdzi, że nie bez winy są niektórzy inwestorzy, opóźniający inwestycje - gdy nie ma faktur, nie ma także refundacji. Pod względem wykorzystania funduszy strukturalnych zajmujemy czwarte miejsce spośród dziesięciu krajów przyjętych do Unii Europejskiej w maju 2004 r. Z wydawaniem unijnych pieniędzy lepiej od nas radzą sobie Estonia, Słowenia i Węgry. Pocieszające jest to, że na skonsumowanie puli zapisanej na lata 2004-2006 mamy czas do końca 2008 r.
Zarówno przedstawiciele resortu rozwoju regionalnego, jak i władz w Brukseli są zgodni, że wykorzystywanie unijnych pieniędzy nabrało tempa dopiero w 2006 r., kiedy nasze instytucje wdrożeniowe i pośredniczące zdobyły już pewne doświadczenia. Jednak nawet teraz przedsiębiorcy narzekają na uciążliwe procedury, złą informacje i kiepską współpracę z instytucjami wdrażającymi. Barierą są także niektóre regulacje prawne. Na przykład jedno z rozporządzeń mówi, że firma, która dzięki unijnemu wsparciu kupiła linię technologiczną, musi ją utrzymywać przez pięć lat. W przypadku nowych technologii to zbyt długi okres. Ten przepis byłby bardzo uciążliwy w przypadku firm starających się o dotacje w ramach programu operacyjnego "Innowacyjna gospodarka", który zacznie funkcjonować w odniesieniu do środków, zarezerwowanych na lata 2007-2013. Poza tym często podstawą działania dla firm, korzystających ze środków strukturalnych, są wytyczne, a nie regulacje prawne. To uniemożliwia im dochodzenie swoich praw.
Obecnie w resorcie rozwoju regionalnego trwają prace nad systemem realizacji programów dla nowej perspektywy finansowej. Jest więc właściwy czas, by w miarę możliwości (jeśli to nie koliduje z prawem unijnym) upraszczać procedury i prostować przepisy. Przy Rzeczniku Praw Obywatelskich powstał społeczny zespół, który przegląda prawo i będzie proponował zmiany. Ale wiele zależy także od kompetencji ludzi i sprawnego działania wszystkich instytucji pośredniczących. Przecież przedsiębiorcy narzekają również na kiepską informację i współpracę z urzędnikami, którzy ich obsługują.
Skoro tak trudno skonsumować pieniądze z perspektywy finansowej 2004-2006, łatwo sobie wyobrazić, jakie mogą być problemy z wykorzystaniem wielokrotnie większej puli z nowej perspektywy finansowej. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że nie wszystko zależy od instytucji obsługujących przedsiębiorców. Równie ważne jest też terminowe kończenie współfinansowanych projektów i składanie wniosków o refundację.
Komentarze
Nikt nie dodał‚ jeszcze komentarza.
reklama
TV LED SAMSUNG UE40D5800
TV LED SAMSUNG UE40D5800
w 41
sklepach od 1828,00 zł
TV LED SAMSUNG UE40D5800
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
reklama
Program miesiąca
reklama


