Jak zdjąć simlocka w iPhone'ie?

PC World 2 lipca 2007 12:03 Ludwik Krakowiak
Z najnowszego produktu firmy Apple, którego premiery byliśmy świadkami w ostatni piątek, mogą na razie korzystać tylko mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Użytkownicy z innych rejonów globu, którym marzy się własny iPhone, muszą poczekać na oficjalne wprowadzenie urządzenia na lokalne rynki. Ale czy na pewno?
iPhone znalazł się w ofercie tylko jednego operatora na terenie Ameryki, jakim jest AT&T. Oznacza to, że abonent, który chce korzystać z urządzenia, musi zapłacić zań 500 lub 600 USD (w zależności od wersji) oraz dodatkowo podpisać dwuletnią umowę z AT&T (miesięczny koszt wynosi od 60 do 100 USD). iPhone nie jest zatem dostępny dla klientów innych operatorów telekomunikacyjnych, którzy nie chcą zmieniać usługodawcy, nie mówiąc już o użytkownikach spoza Ameryki.

Najnowsze dziecko Apple'a to jednak telefon wykorzystujący technologię GSM, co znaczy, że może działać w sieci dowolnego operatora świadczącego usługi GSM, nie tylko AT&T. Ponieważ zaś, jak inne komórki GSM, iPhone korzysta z karty SIM, czyli inaczej mówiąc - za blokadę telefonu odpowiada jego firmware - możliwe jest zdjęcie simlocka i umożliwienie korzystania z niego w innych sieciach i innych regionach globu.

Apple iPhoneKliknij, aby powiększyćApple iPhone

Hakerzy już podjęli starania, aby tego dokonać. Można je śledzić w kilku serwisach internetowych, m.in. Hackint0sh i iPhone Dev Wiki. Wiadomo już, że zwykła zamiana kart SIM pomiędzy iPhone'm a innym aparatem prowadzi do wyświetlenia komunikatu o błędzie o treści "Niewłaściwa karta SIM. iPhone musi być używany z zaakceptowaną kartą SIM".

Pierwsze, co stoi na przeszkodzie hakerów, to obejście procesu aktywacji urządzenia. Nabywca iPhone'a musi bowiem najpierw podpisać umowę z AT&T, a następnie - za pomocą oprogramowania iTunes - aktywować urządzenie. Bez tego żadna z funkcji iPhone'a, wliczając aparat fotograficzny i odtwarzacz multimedialny, nie będzie dostępna. Dopiero po tym hakerzy będą mogli przystąpić do odblokowywania karty SIM.

Być może uda się to już wkrótce - na stronie iPhone Dev Wiki pojawiły się informacje, iż udało się uzyskać dostęp do kluczowych plików systemowych urządzenia i znaleźć hasła wykorzystywane przez iPhone'a.

iPhone - skazany na sukces?
Premiery nowych urządzeń oznaczonych logo firmy Apple niezmiennie elektryzują użytkowników i ekspertów branżowych. Podobna atmosfera towarzyszyła najnowszemu dziecku koncernu Steve'a Jobsa, jakim jest iPhone - połączenie telefonu komórkowego, przenośnego odtwarzacza multimedialnego i uniwersalnego komunikatora internetowego. Po kontrowersjach związanych z nazwą oraz sprzecznych doniesieniach o dacie wprowadzenia na rynek, iPhone dziś wreszcie trafia w ręce klientów. Produkt Apple'a po raz kolejny wyznaczył trendy na najbliższe lata o czym świadczą gorączkowe premiery rozwiązań firm konkurencyjnych. Tego typu urządzeń będzie się więc pojawiać coraz więcej, ale to właśnie iPhone zostanie zapamiętany jako urządzenie prekursorskie. Czy zdoła jednak powtórzyć sukces iPoda?

Czytaj więcej


Komentarze (31)

  • vbbv
  • 2007-07-02 12:57:20

ale zaszaleli - a slyszalem ze nie da sie w nim wyciagnac ani baterii ani karty sim.....

  • Bratek
  • 2007-07-02 13:49:26

@ vbbv - bzdury piszesz ... Musi się dać wyjąć SIM, to przecież telefon (z tego co widziałem na necie to wkłada się ją od strony anteny) ... Żeby wyjąć baterię trzeba już rozkręcić telefon ... ale też się da :) popatrz tutaj: http://stream.ifixit.com/

  • antymac
  • 2007-07-02 14:00:52

@Bratek: Genialnie to rozwiązali! Co za intuicyjność i prostota użytkowania! W sam raz dla zwykłych, nie zaawansowanych użytkowników.

  • MaTriXu
  • 2007-07-02 15:05:16

Podobnie bylo z PALM''em Tungsten W (chyba, nie pamietam dokladnie literki). byly sprzedawane tylko w sieci At&T, i w Polsce nikt nie potrafil zdjac locka z niego, ale Tungsten W(?) nie byl zbyt popularny. z iPHONE jak sadze bedzie inaczej, bo ten produkt ma szanse stac sie qltowym. Ciekawe, jaka bedzie cena w Polsce, czy bedzie sprzedawany bez locka w iSPOTach, czy TYLKO i WYLACZNIE w sieci jakiegos operatora.

  • ~gość
  • 2007-07-02 15:12:08

antymac: tak samo, jak wszystkie produkty Apple (i właśnie m.in. dlatego nie zamierzam nigdy niczego kupić od tej firmy).

  • Huk
  • 2007-07-02 16:49:06

Co z tego że badziew, co z tego że przestarzały - kretyni (o, przepraszam - "ludzie") i tak go kupią żeby zaszpanować. Niech mi ktoś powie skąd tacy idioci się biorą?

  • Maja
  • 2007-07-02 17:36:45

mam tylko jedno pytanie... czy osoby, ktore wyrazaja sie tu zle o Apple i nazywaja idiotami uzytkownikow sprzetu tej firmy (min. mnie) maja choc blade pojecie o tym sprzecie, historii firmy i jej rozwiazaniach technologicznych? Nie ograniczam sie tu do iPhone''a, ktory byc moze okaze sie przereklamowany (i tak go kupie) ale mowie ogolnie o wszystkim. Bardzo prosze szanownych "uzytkownikow Windowsow" zeby skonczyli i zaoszczedzili sobie wstydu..przyganial kociol garnkowi... linuxowcow itp nie podejrzewam o powyzsze komentarze..

  • Darkstar
  • 2007-07-02 17:39:51

Jak ktoś nauczy się dzwonic iPhonem to też bedzie o tym news ? Tyle gadania w okół nieużytecznej (poza cool-factor) zabawki, że szok.

  • Don Pedro
  • 2007-07-02 20:45:34

Ośmiornica jest w stanie odkręcić słoik, ale widać pan "antymac" nie potrafił by wyjąć karty SIM z iPhone. Z tego co widać na stronie podesłanej nam przez Bratka, kartę SIM wyciąga się tak samo jak baterię w pilotach Apple Remote do Macintoshy - leży taki jeden właśnie przede mną, i zapewniam, że poradził by sobie z tym średnio rozgarnięty dwulatek. @Huk A skąd się biorą ludzie, którym taką dziką radość sprawia obrażanie innych? Boże, nie masz ochoty to nie kupuj, zmuszać nikt Cię nie będzie.

  • Huk
  • 2007-07-02 20:58:00

@Maja: Nie za bardzo wiem o jakim sprzęcie (poza MAC''ami - rzecz jasna) mówisz. Może "osławiony" IPod(na którym przejechał się mój kumpel - IPod po paru miechach padł raz, potem znowu i znowu... )? Mi coraz częściej się wydaje że to użytkownicy Mac''ów stają się większymi fanatykami niż użytkownicy Windos - Mac jest dobry, zawsze był i zawsze będzie, ALE od dawna nie jest to sprzęt idealny - dziury (które Apple zaczyna łatać z prędkością M$) i znacznie mniejsza ilość oprogramowania robią swoje. Apple jest firmą ala M$ - wszystko dla $$ - jak by sytuacja była odwrotna (czytaj Windows 10% MAC OS 90%) to gwarantuję ci że Apple byłoby tak samo "jechane" jak M$ - za praktyki monopolistyczne, stosowanie DRM itd. P.S. Nie jestem userem Windos (no - bynajmniej nie ostatnio), tylko Lina (Debian 4.0 Etch) - wierz mi lub nie, mam w nosie kto czego używa, jednakże żal mi ludzi którzy dają się nabierać na reklamową papkę i (mocno) przeceniany sprzęt - to własnie takich ludzi nazywam idiotami. P.S 2 Gdyby nie "urzytkownicy Windos" (a raczej ich guru - B. Gates) to dzisiaj byś sobie nie kupiła żadnego MAc''a - poczytaj o umowie M$ Apple - ile to panowie z Redmont dali kasy na ratowanie (upadającej) firmy pana Jobs''a. Pozdrawiam.

  • antymac
  • 2007-07-02 23:42:01

@Don Pedro Ehh.. mówiłem o baterii.

  • Don Pedro
  • 2007-07-03 00:37:11

@antymac OK, niefortunnie wyszło, potraktowałem to jako szyderstwo z karty SIM. Do baterii fakt, trzeba się dogrzebywać, ale spójrzmy prawdzie w oczy - jak często zaglądamy do środka telefonu? Jeśli już, to zwykle w celu zmiany karty SIM, która często jest pod baterią. Po co zwykłemu użytkownikowi otwieranie całej aparatury? Jak często zmieniacie baterię w telefonie? Ja zmieniłem tylko raz, przed wielu laty, w archaicznej Motorolce T192, wyjątkowo nieudanym modelu. Jeśli w najgorszym wypadku taka zmiana nastapi raz w przeciągu całego żywota telefonu, to naprawdę można będzie się pofatygować do salonu - o ile odkręcenie kilku śrubek sprawia osobom nietechnicznym kłopot. To jest właśnie magia Apple - oni nie pytają się przeciętnego użytkownika czego potrzebuje, bo skąd on ma to wiedzieć? Oni proponuja gotowe, kompleksowe, wygodne rozwiązania. Inżynierowie, styliści, programiści mają o wiele większą wiedzę i są bardziej w pewnych sprawach kreatywni niż pan Jan Kowalski. Apple zatrudnia świetnych fachowców, którzy doskonale wyczuwają zapotrzebowanie, i którzy to zapotrzebowanie - rzecz oczywista - potrafią odpowiednio kreować. Odpowiednio zaprojektowany, nowoczesny produkt pozbawiony zbędnych elementów, w soczystej polewie legendy marki - tym dla mnie jest iPhone, którego chciałbym mieć. Pozdrawiam.

  • .
  • 2007-07-03 08:18:09

Do "Don Pedro" ale ci specjalisci od public relations z firmy Aple zrobili w glowie sieczke. Na 99% nie stales nawet obok tego telefonu blizej niz jeden kilometr, a tu takie pochwaly i achy ochy na temat tej sluchawki.

  • Tyfus
  • 2007-07-03 09:24:11

Co do ergonomii apple moge sie zgodzic, unikalny design tez. Ale co do funkcji wybieram HTC Touch :)

  • ważne żeby dzwoniło
  • 2007-07-03 10:20:45

Jak nazwać Maje ?? Fanboy raczej nie pasuje

  • Don Pedro
  • 2007-07-03 10:27:30

Na 100% nie stałem, nie siedziałem, nie leżałem ani nawet nie klęczałem bliżej niż kilometr od tej "słuchawki", bo jej w Europie nie ma. Nigdy nie miałem też okazji jeździć Alfą Romeo, co nie zabrania mi zachwycać się jej designem. Nigdy nie strzelałem z Desert Eagle, co nie przeszkadza mi podziwiać jego "kopa". Nigdy nie spałem z Jessicą Albą, co nie przeszkadza mi zachwycać się jej urodą. Nie poznałem Einsteina, ale rozpływam się nad jego intelektem. Tak, mam worek sieczki zamiast mózgu. A applowscy specjaliści od public relations wielkie g** by zbudowali a nie legendę, gdyby mieli do promowania produkt jakości Łady czy Britney Spears. Ludzie bardzo dobrze mówili o Macach, więc kupiłem z myślą "jak będzie kicha, to będę miał śliczny szybki komputer z Debianem". Pierwszym komputerem z OS X którego widziałem był mój własny, a po trzech dniach postanowiłem nigdy już nie kupować innego sprzętu niż Macintosh. To już nie zasługa marketingowej papki, a faktycznej jakości sprzętu. Podobnie było z iPodem. Nie znam też przypadków kiedy switherzy wracali do swoich Windowsów czy Linuksów. Dlatego na ślepo mogę bronić iPhone, któego kiedyś z całą pewnością sobie sprawię.

  • Epimenides
  • 2007-07-03 10:50:11

Ten ordynarny smartphone nie ma nic wspólnego z Alfa Romeo, Desert Eagle ani Jessicą Albą. Tylko wygląd i styl iPhone''a ma pewną analogię w wyglądzie Einsteina - jest... specyficznie oryginalny. To kolejny po iPhone przejaw "massclusivity" czyli luksusowego kiczu dla mas.

  • Epimenides
  • 2007-07-03 10:53:28

...po iPodzie, oczywiście.

  • Huk
  • 2007-07-03 11:28:51

@Don Pedro i reszta Apple-fanów: Zanim się wypowiesz jaki to IPhone wspaniały przeczytaj: http://n80.blox.pl/2007/06/iPhone-czy-tak-ma-wygladac-rewolucja.html Fanatycy Mac''''ów naprawdę zaczynają być gorsi od fanatyków Windos :( (zapominacei chyba że Apple juz raz był na skraju bankructwa - min dzięki takiej polityce (kiedy PC już dorównywało Mac''''om - te cały czas były parokrotnie droższe - jak się to skończyło wiemy))

  • Don Pedro
  • 2007-07-03 11:34:11

Epimenides, ma coś wspólnego - rozbudza wyobrażnię milionów. OK, Twojej nie. Ale pogódź się z tym, że jednak większość ludzi chciała by go mieć. Jak by to powiedział premier: "żadne krzyki żadne płacze...." ;) A ordynarnie brzydkie to były moje zabawki we wczesnych latach 80ych ;] Swoją drogą ciekawe - jak głosi stare porzekadło "o gustach się nie dyskutuje". A tu mamy kompletnie pozbawioną argumentów merytorycznych dyskusję na temat gustów właśnie.

  • Bratek
  • 2007-07-03 11:46:37

@ Huk - a Ty przeczytałeś pierwsze zdanie w przytoczonym przez Ciebie tekście ?? ... cyt: "Zostały dwa dni do startu dystrybucji urządzenia z firmy Apple o nazwie iPhone." - ktoś kto nie widział sprzętu napisał o nim artykuł :))) Genialne :))) ... Nie jestem fanatykiem Apple-a ale czasami obcuję z ich rozwiązaniami. iPod jest przede wszystkim prosty w obsłudze i ma doskonałej jakości dźwięk - czyli wszystko co odtwarzacz mp3 mieć powinien ... Maki są proste w obsłudze i wydajne - czyli mają to co mieć powinien komputer osobisty ... Tak właśnie działa Apple. Są inne rozwiązania, z większą ilością bajerów i "wodotrysków" ale to, co naprawdę większości użytkowników się przyda jest właśnie w produktach tej firmy ... Mam iPoda nano nie dlatego że to produkt Apple-a, a dlatego, że ma najlepszy dźwięk wśród przenośnych odtwarzaczy mp3 ...

  • Huk
  • 2007-07-03 12:01:59

@Bratek: A o czymś takim jak "Recenzja przedpremierowa" to słyszałeś? Kolesie którzy to opisywali mieli sprzęt w rękach przed premierą, i/lub specyfikacje techniczne od Apple. A IPod ma "najlepszą jakość dźwięku" - no comment...

  • Bratek
  • 2007-07-03 12:13:32

@ Huk - to tak jakby pisać o samochodzie na podstawie prospektów :)) ... Co do nano - napisz proszę, który ma lepszą jakość ?? ... (Moja kobieta ma iRiver-a i on się może równać jakością dźwięku :) ...

  • Ciekawski
  • 2007-07-03 12:25:55

moze ktos sie zajmie odblokowywaniem n73? to tylko symbian 9.1 3rd - powinno pojsc o wiele latwiej niz z iPhonem :)

  • adam
  • 2007-07-03 15:08:06

A jak panowie powstanie nowa technika, to Będziecie się obawiali, że telelefon tego nie obsługuje??

  • Don Pedro
  • 2007-07-03 19:42:14

Hm, ciekawe, ale taki ładny komentarz napisałem, a tu "zawiera niedozwolone treści" i go wlepić nie mogę. Miał ktoś coś takiego? Mszczą się na mnie za te k.a.c.z.k.i.? czy co? ;)

  • mario
  • 2007-07-03 23:11:58

@DonPedro: adresy URL umieszcza się w podwójnych nawiasach kwadratowych, musisz też uważać bo trzy literowy wyraz www też musisz w takich umieścić.

  • Don Pedro
  • 2007-07-03 23:25:32

Huk, ciekawy tekst, ale: 1. Nie wiadomo czy UMTS w pełni się przyjmie. Obecnie jest to kilka procent kraju, wyłącznie największe miasta - taka już natura tego nie do końca rewelacyjnego standardu. Nie jest powszechny - rezygnujemy. 2. Aparat 2 megapixele to obecnie standard. Zaś filmy kręcone takimi maleństwami pozostawiają pod względem jakości naprawdę wiele do życzenia. Jakość nędzna - rezygnujemy. 3. MMS - powiedzmy że ich brak jest kontrowersyjny, ale obrazki można wysłać mailem, a przypominam że taryfy są tak skrojone, aby z internetu korzystać w sposób nieograniczony. Wybieranie głosowe? Jak żyję nigdy nie widziałem żeby ktoś tego używał. Niepotrzebne - rezygnujemy. Komunikatory pojawią się prędzej czy później jako aplikacje webowe lub zwykłe oprogramowanie. Swoją drogą, ciekawe czy da się odpalić na tym gadu-gadu przez www. Myślę że powinno się dać, ale czekam na doniesienia. 4. To JEST smartphone, a dziwny, bo nowatorski. Nie rozumiem po co nam edycja wielkich wypasionych plików .doc, będziesz mozolnie klepał w taką klawiaturkę? Nieporozumienie - rezygnujemy. Możliwość podglądu i napisania maila w zupełności wystarcza, nikt magisterki na telefonie pisać nie będzie. 5. Bateria nie jest zamontowana na stałe, da się ją wymienić. Ciekawe skąd informacja o wysyłaniu telefonu do producenta w celu jej wymiany, jak dla mnie hoax, ale jestem gotowy odszczekać w przypadku podania wiarygodnego źródła. 6. Za to Safari przechodzi test ACID, jest lekkie i diabelnie szybkie. Flash? Na tak małym ekraniku zapychały by obraz i sprawiały że strony były by nieczytelne. Moim zdaniem słusznie zrezygnowano. Niepotrzebne - rezygnujemy. 7. Nie rozumiem. - co to za zarzut? Kogoś boli że iPhone nie ma nawet golarki z lokówką i wibratorem? 8. Nie miałem iPhone''a jeszcze w rękach więc pojęcia nie mam jak to w ogniu bitwy rzeczywiście się sprawuje, ale o ile znam inżynierów Apple''a, ich genialnego clickwheela i mistrzowsko ergonomicznego OS Xa, dodatkowe przyciski funcyjne jakie ma na myśli autor tekstu są niepotrzebne. Czyli jak poprzednio - wywalone. 9. Jak mają istnieć niezależne aplikacje skoro na rynku jest od 5 dni? Zarzut że oprogramowanie to "najwyżej widgety" jest niepoważny - spodziewacie się Photoshopa CS3 na telefonie? Bez jaj - komuś mylą się funkcje smartphonu i komputera osobistego. Reasumując - iPhone jest o tyle rewolucyjny, że czego mieć nie musi - nie ma, a co mieć powinien - ma. A szum wokół tego urządzenia zmusi innych producentów do wytężenia wysiłków (czyli do kontynuowania rewolucji), więc i Wam, szanowni krytykanci, szum ten się opłaci. Pozdrawiam. P.S. Dzięki, Mario! Już myślałem że ABW mnie namierza, a to faktycznie chodziło o trzy literki "w", nie sądziłem że bez pisania czegokolwiek po nich też muszą być w nawiasach :)

  • xellos
  • 2007-07-04 06:44:02

Ten telefon nie jest nowoscia - mam cos podobnego i to od 8 miesiecy + wieksza funkcjonalnosci nazywa sie MDA Vario II i ma to wszysko co Ihone- ba nawet itunes mozna wgrac na niego !!!

  • mumin
  • 2007-07-15 00:00:05

xellos tak dla twojej wiadomosci MDA to palmtop a to jest odwtarzacz multimedialny z telefonem, a poza tym ekrand dotykowy w twoim vario 2 nie ma sie co rownac z tym, poniewaz tutaj jest multi-touch czyli mozesz kozystac z niego kilkoma palcami naraz wiec pomysl zanim napiszesz

  • ~pabik
  • 2010-02-03 19:15:24

Jak zdjąć simlocka z iPhone proszę o ODPOWIEDZI

reklama

Popularne produkty

Nokaut

  Rekomendacje

reklama
Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, CIO, Networld
© Copyright 2014 International Data Group Poland S.A.
02-092 Warszawa ul. Żwirki i Wigury 18a
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2013 2012 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001