Eclipse Europa - niezbędnik programisty

PC World 21 czerwca 2007 10:36 Krzysztof Biliński
W rok od ukazania się projektu "Callisto", który miał na celu zsynchronizowanie kilku projektów opartych na platformie Eclipse 3.2, pojawia się "Europa". Tym razem liczba różnych projektów programistycznych uczestnicząca w zsynchronizowanej, wspólnej premierze zwiększyła się o ponad sto procent w stosunku do roku poprzedniego - "Callisto" zawierał ich dziesięć, a "Europa" będzie składała się z ponad dwudziestu. Fundacja Eclipse oprócz nowych wersji pakietów z zestawu "Callisto" - w tym między innymi narzędzi do tworzenia raportów, czy platformy do tworzenia aplikacji i usług sieciowych - dołączyła też do "Europy" sporą liczbę nowych projektów. "Europa" to kolejny krok w kierunku dominacji na rynku darmowych narzędzi programistycznych, który znowu podniesie poprzeczkę dla konkurencji, w niektórych przypadkach już depczącej platformie Eclipse po piętach. Użytkownicy otrzymają do ręki znacznie poprawione i rozbudowane narzędzie deweloperskie z całą gamą nowych funkcji.
Nazwa projektu nie wywodzi się, jak pewnie większość przypuszcza, od naszego kontynentu, a raczej od kolejnego z tak zwanych galileuszowych księżyców Jowisza (więcej na stronach Wikipedii).

Bazą dla wszystkich projektów jest oczywiście platforma Eclipse w wersji 3.3, która jest jednocześnie jednym ze składników Europa Simultaneous Release. Oprócz niej w skład Europy wchodzi jeszcze dziewiętnaście innych, bądź to nowych wersji znanych już wcześniej, bądź też całkowicie nowych narzędzi. Tak, jak w przypadku udostępnionego roku temu Callisto, jednoczesne pojawienie się finalnych wersji narzędzi ma na celu zapewnienie jak najlepszej kompatybilności pomiędzy różnymi składnikami platformy i umożliwienie pracy w wydajnym, spójnym i dopracowanym środowisku do tworzenia nowoczesnych aplikacji. Oczywiście użytkownicy nie muszą instalować wszystkich składników Europa Simultaneous Release, ale mogą wybrać sobie tylko te elementy, które są im potrzebne, tym samym zapewniając sobie optymalne narzędzie do pracy.

Przyjrzyjmy się pokrótce wszystkim elementom składającym się na Europę. Na początek weźmy te, które były juz dostępne w zeszłorocznym wydaniu Callisto, a potem przyjrzymy się pokrótce nowościom.

Eclipse Project

Platforma Eclipse 3.3 niesie sporo mniejszych, większych, zarówno merytorycznych, jak i kosmetycznych zmian. Co ważne, środowisko pracuje bez problemu pod kontrolą systemu operacyjnego Windows Vista, a biblioteka komponentów SWT została przeniesiona do WPF (Windows Presentation Foundation). Edytor Javy zyskał sporo nowych możliwości i dodatkowych ustawień. Ulepszono system kontrolowania wersji CVS - między innymi dzięki bardziej szczegółowemu podglądowi zmian dokonywanych w plikach projektu.

Udoskonalona funkcja refaktoringu 'Rename'Kliknij, aby powiększyćUdoskonalona funkcja refaktoringu 'Rename'

Narzędzia programistyczne dla Javy (JDT - Java Development Tools) także rozszerzono o nowe, przydatne funkcje. Rozbudowane zostały możliwości szybkiej naprawy kodu, moduł refaktoringu zyskał kilka nowych funkcji, a kilka już istniejących (np. zmianę nazwy) udoskonalono. Pełną, szczegółową listę nowości i zmian otrzymamy pewnie po ukazaniu się finalnej wersji platformy.



Komentarze (14)

  • Queight
  • 2007-06-21 14:08:50

Nie mogę się doczekać :) Jak dla mnie najlepsze IDE.

  • Marcin
  • 2007-06-21 16:59:22

Wszystko bylo by ok gdyby nie to ze aplikacja jest zbudowana na javie - w rezultacie ma duze wymagania sprzetowe... Jak dla mnie wersja oparta na QT (4.xx+) byla by znacznie lepsza...

  • mmka
  • 2007-06-21 18:58:08

Te wszystkie IDE nie dorastaja do piet funkcjonalnoscia swoich edytorow do vim'a. Czlowiekowi, ktory nauczyl sie przcowac w vim'ie ciezko jest sie przesiasc na cokolwiek innego. W moim przypadku nie kusi mnie nawet uzupelnianie skladni dla C++.

  • popdruid
  • 2007-06-22 00:20:23

@Marcin: To jest IDE dla javy, więc nikomu nie przeszkadza, że jest w javie. Chodzi płynnie, a JRE w tle i tak musiałoby chodzić przy testowaniu pisanego kodu. @mmka: funkcjonalność vima była hitem w latach 80-tych. Ty chyba nie masz pojęcia o programowaniu obiektowym i jakie cechy powinien posiadać edytor z IDE.

  • mario
  • 2007-06-22 03:06:51

@popdruid: no cóż zgadzam się z Tobą w 99%, ten jeden procent to fakt, iż Eclipse jest to IDE to wszystkiego ... wszystko zależy od pluginów. @Marcin: Java to kompilator JIT, kod wykonywany pod JRE działa naprawdę bardzo szybko (nieco wolniej od C) - ma to tylko jedną wadę, wymaga dużo pamięci operacyjnej (za to przenośność aplikacji w formie binarnej jest ogromna). Defacto Eclpise nie jest napisany w SWINGu, Eclipse używa biblioteki SWT, więc wygląda natywnie na każdym OSie. Niestety z powodu problemów licencyjnych nie powstanie implementacja dla QT, dlatego SWT pod Linuksem używa GTK, pod Windowsem WinAPI, a pod OSXem Cocoa. Dzięki temu jedna aplikacja wygląda natywnie na każdym OSie. @mmka: ok zmień w VIM nazwę metody we wszystkich projektach jednym kliknięciem.

  • derbeth
  • 2007-06-22 09:54:49

Wg mnie po premierze Netbeansa 6 (okolice października), Eclipse może zniknąć z rynku. "Szóstka" ma mieć znacznie ulepszony edytor, w paru miejscach prześcigający Eclipse''owy i dużo zintegrowanych narzędzi. Eclipse ma niezliczone dziwactwa (dziwny sposób otwierania już istniejącego projektu - trzeba założyć "nowy" projekt, udziwnione uruchamianie projektów - nie wystarczy nacisnąć "run" tylko trzeba wypełniać opcje uruchomieniowe, itp. itd.). W Javie podstawa to aplikacje okienkowe i J2EE. W pierwszych Eclipse ponownie popisuje się różnymi dziwactwami i robienie okienek absolutnie nie jest wygodne. Netbeansowi może i daleko np. do VisualStudio, ale mimo wszystko edytor okienek ma bardzo przyzwoity. Natomiast w J2EE Eclipse 3.2 nie istnieje, Netbeans bije go na głowę pod każdym względem. Automatyczna internacjonalizacja, brak konieczności ręcznego edytowania plików XML - do wszystkiego są wygodne formularze, wygodne zarządzanie uruchomionymi usługami - nie wiem, czy Eclipse może się pochwalić jakąkolwiek z tych funkcji. Ogólnie, jako programistę wychowanego na Delphi i Visual Studio, Eclipse zawsze irytowało mnie tym, że jego twórcy koniecznie chcieli robić większość rzeczy _inaczej_ niż większość. Netbeans nie zmusza mnie do uczenia się obsługi IDE od nowa, ma bardziej intuicyjny układ a netbeansowe pluginy są tak dobrze zintegrowane, że wcale nie widać, że to jakieś zewnętrzne programy - czego o Eclipsie powiedzieć nie można.

  • blajan
  • 2007-06-22 09:57:13

Nie jest do końca tak jak piszecie: (1) Eclipse jest framework-iem do budowy narzędzi IDE developerskich - nie jest ono dedykowane do Javy (są już dostępne środowiska na Eclipsie do SQL, C/C++, TCL, PHP, Python itd.). Można też stworzyć łatwo własne środowisko dla własnego kompilatora. (2) Chociaż framework napisany jest w Java to obiekty graficzne są natywne dla środowiska (np. dla Linuksa komponenty graficzne pochodzą z GTK, w Windows z Windows itd.). (3) Można też budować własne aplikacje oparte na komponentach Eclipsa (bazuje na Eclipse RCP). Jak dla mnie Eclipse to rewelacja jakiej do tej pory nie było, chociaż też warto śledzić np. NetBeans sponsorowane przez SUN-a -> idzie w tym samym kierunku.

  • mmka
  • 2007-06-22 18:03:58

Zaden eytor, przeze mnie spotkany jak do tej pory, nie dawal mi tak duzego komfortu pracy. Fakt moze IDE ma edytory wspierajace programowanie. Tyle tylko, ze zaden z nich nie bedzie wygodnym narzedziem dla kogos, kto przygode z programowaniem pod linuksem zaczynal w vim'ie. A zastanawiajace jest tez zdanie wypowiedziane pare dni temu przez mojego kolege: "Po co Ci IDE? W glowie masz duzo lepsze". Nie sadze, zeby zmiana jednym kliknieciem nazwy metod w projektach byla jakims argumentem przekonywujacym ludzi to uruchamiania aplikacji, ktora zabiera znaczna czesc zasobow i przesiadania sie z bardzo wygodnego i wydajnego narzedzia. @popdruid: srodowisko programistyczne nie nauczy Cie programowac obiektowo. Tego sie nie zdobywa przez narzedzia.

  • popdruid
  • 2007-06-22 22:55:13

@mmka: przez vima nie nauczysz się programować w niczym. Może nauczysz się pisać pliki tekstowe. IDE obiektowe działa tak, że piszesz nazwę obiektu ob1 dodajesz kropkę i masz listę dostępnych metod i atrybutów z opisem parametrów itd. Masz opis do wszystkich dostępnych klas w głowie? Gratuluję! Skończ więc porównywać debilnego vima z Eclipse. Nikt normalny nie potrzebuje za pomocą czterech klawiszy skasować wiersze, które są liczbami pierwszymi. Można się tym podniecać, ale do pisania programów to się średnio przydaje.

  • derbeth
  • 2007-06-24 11:08:40

Najłatwiej mówić, że IDE jest do niczego niepotrzebne, jeśli nie pisało się nigdy w Javie! W J2EE, zwłaszcza starszej wersji 2.x, po prostu _nie da się_ pisać ręcznie. Tzn. da się, ale mając otwarte w przeglądarce 5 stron z dokumentacją, klepiąc w kółko takie same deskryptory XML i ogólnie pisząc mnóstwo rzeczy, które tak naprawdę nie były przez twórców przewidziane do tworzenia przez człowieka. A jeśli ktoś chce ręcznie napisać skrypt buildu do większego projektu okienkowego w Javie a tym bardziej J2EE ... Krzyż na drogę! W Netbeansie utworzenie makefile''a dla projektu J2EE, przetworzenie JSP do plików Javy, wygenerowanie JAR-ów, web service''ów z projektu, uruchomienie serwera aplikacji, serwera bazy danych, utworzenie tabel w bazie, wrzucenie odpowiednich pakietów do serwera aplikacji i wreszcie wyświetlenie strony w przeglądarce to dokładnie jedno kliknięcie. W Eclipsie kiedyś być może też. Więc mmka, jeśli nigdy nie pisałeś w Javie to lepiej nie wypowiadaj się, że programistom Javy IDE nie są potrzebne, bo nie masz bladego pojęcia, czym jest Java. Jak ktoś całe życie chodzi do pracy na piechotę to może sobie krzyczeć, że samochody są ludziom niepotrzebne! A tak w ogóle jeśli ktoś już tak promuje swój ulubiony edytor to powinien przynajmniej wiedzieć, że pisownia "vim''a" czy "vim''ie" jest błędem ortograficznym i powinno się pisać "vima" i "vimie" (http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629618).

  • mmka
  • 2007-06-25 08:56:50

Nikt mi nie wmowi, ze IDE jest _niezbedne_ do piszania obiektowo. Ma sporo usprawnien ale da sie bez nich zyc. I znow podkresle jeszcze raz to co w poprzednim komentarzu. Ja mowie o edytorze podpietym do calego IDE a nie o samym srodowisku programistycznym. Czy nikt tego nie potrafi zrozumiec? Chodzi mi tylko o to, ze zadne IDE nie ma tak wygodnego edytora jakim jest vim.

  • popdruid
  • 2007-06-25 16:18:41

He - wystarczy zniknąć na 3 dni i zaraz 5-ciu popdruidów tu komentuje... :-)) Ja w zasadzie skłaniam się ku Eclipse przy pisaniu programów ale możliwości Vim-a oraz Emacsa jako środowisk programistycznych bym nie lekceważył... To działało przez lata dla ludzi więc nie zapominajmy o tym...

  • lukes
  • 2007-06-26 02:16:52

"przez vima nie nauczysz się programować w niczym" - ile ty masz lat chłopczyku... jescze duzooo mleczka musisz wypic i przeczytac duzooo ksiazek zeby zrozumiec co to jest programowanie i dlaczego "Vi" dalej istnieje mimo ze ma tyle lat.

  • spectral
  • 2007-06-27 12:25:34

Polemiki "IDE vs. dobry edytor" są jak widzę w dalszym ciągu modne:). Popieram lukesa w jego sprzeciwie wobec komentarza popdruida (tego "fałszywego", tak?:P). Mówi się nawet, że kiedy ktoś uczy się programować, to POWINIEN korzystać z edytora z podświetlaniem składni, bo wtedy najwięcej mu w głowie zostanie. Nie zapominajmy też, że zarówno vim jak i emacs obsługują kilkadziesiąt różnych języków (m. in. kolorowanie składni, reguły wcinania linijek, nawet czasami automatyzację niektórych czynności), z czym IDE sobie radzą średnio (całe szczęście eclipse goni, ale jeszcze troszkę trzeba poczekać). David Thomas i Andy Hunt (autorzy "Pragmatycznego programisty") radzą, żeby opanować dobrze jeden edytor, a do potrzebnej generaji kodu używać zewnętrznych narzędzi. Motywują to w ten sposób, że profesjonalny programista najczęściej nie pisze całe życie w jednym języku, więc zmienianie środowiska przy każdej zmianie języka każe uczyć się nowych przyzwyczajeń, co może doprowadzić do spadku wydajności programisty. Te obawy, jak już wspomniałem, rozwiewa częściowo eclipse, do którego jest coraz więcej wtyczek do różnych języków, ale nie oszukujmy się - ktoś, kto nauczył się korzystać z pełnej mocy vima (bo jeśli chodzi o emacsa, to eclipse ma tryb jego częściowej emulacji) może się poczuć ograniczony przez możliwości edytora wbudowanego w IDE. Pamiętam, że kiedyś, "kiedy byłem małym chłopcem, hej!":P i znałem tylko edytory wbudowane w IDE, miałem okazję zobaczyć, jak bardziej doświadczony kolega wymiatał na vimie i moja reakcja przez większość czasu była na poziomie: "czekaj, czekaj, nie nadążam za Tobą, nie lataj tak po tym pliku!":) Z drugiej zaś strony IDE przydaje się w paru momentach. Jak słusznie zauważył derbeth, wygodne jest to m. in. w Javie, a także w sytuacjach, gdy mamy złożone środowisko wdrożeniowe. Nie bez znaczenia jest także fakt, że intellisense stanowi swego rodzaju skrót do dokumentacji i jeśli ktoś wie, co robi, to może podnieść swoją wydajność korzystając z niego. IDE w moim odczuciu nie jest niezbędne do pisania obiektowo, jednak, jak wiadomo, potrzeba jest matką wynalazku i tu nie ma wyjątku. Po prostu ktoś, kto już potrafił programować, chciał mieć wszystkie narzędzia zintegrowane i pod ręką, a także chciał, by czynności, które daje się zautomatyzować, były zautomatyzowane (no, przyznać się, kto lubi klepać gettery i settery, kiedy wszystko co robią to ustawianie lub pobieranie wartości zmiennej?:). Kończąc ten komentarz chciałbym zauważyć, że zostały podjęte próby napisania "trybu vi" pod eclipse (jeśli kogoś interesuje gdzie, to niech zapyta googla;), także wygląda na to, że IDE vs. vim to niekoniecznie walka, w której ktoś przegrywa:>.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001