Czy to możliwe, że już w 2000 r. mówiliśmy o zalewie informacji? W czasach informacji z łatwością generowanej, a następnie wszem i wobec publikowanej przez każdego użytkownika komputera kwestia bit literacy zaczyna być równie paląca jak globalne ocieplenie.
Kilka praktycznych sposobów radzenia sobie z zalewem informacji:
- Kasuj maile, do których później nie będziesz musiał się już odwoływać
- Sprawy, których załatwienie zajmie ci dwie minuty, załatwiaj od ręki
- Naucz się wyłączać telefon lub przełączać go na tryb "milczy" na czas spotkania lub wykonywania istotnej pracy
- Jeśli pracujesz nad czymś konkretnym, wyłącz wszystkie aplikacje, które nie są związane z aktualnie wykonywaną pracą
- Wyłącz pocztę głosową. Jeśli ktoś ma istotny powód do rozmowy wyśle SMS
- Nie uruchamiaj żadnego nowego strumienia danych, newslettera czy RSS, tylko dlatego, że wydaje się interesujący i jest za darmo
- Ustaw komunikator internetowy tak, aby nie włączał się automatycznie z chwilą włączenia komputera
- Zastanów się, czy nie warto byłoby przeprosić się do pewnego stopnia z papierem, choćby po to, aby kontrolować na nim zadania do wykonania
Przywiązani do e-informacji
Nieobecni i nieświadomi mechanicznym ruchem sięgają po kanapki przy śniadaniu, jak zahipnotyzowani wpatrując się w ekran przenośnego komputera, który dostarcza im informacji z internetowych wydań dzienników. Podczas lunchu kompulsywnie przeglądają przedpołudniowe e-maile, trzymając BlackBerry w sposób, który sugeruje pewne poczucie winy odczuwane w stosunku do siedzących przy tym samym stoliku kolegów. Nieustannie porzucają rozpoczęty właśnie wątek rozmowy, aby odczytać SMS lub rzucić okiem na stronę internetową, która skojarzyła im się z prowadzoną rozmową.
Poranne przeglądanie poczty, raportów, arkuszy budżetowych oraz wartościowych i bezwartościowych z zawodowego punktu widzenia newsletterów, forów, blogów i dynamicznych zakładek zajmuje im minimum dwie godziny. Uzależniające życie w trybie "dostępny" powoduje, że czują się coraz bardziej zestresowani, coraz bardziej napięci i niespokojni, coraz gorzej znoszą każdy kolejny e-mail i coraz częściej myślą o zmianie adresu poczty elektronicznej, mając nadzieję, że pozwoli im to otworzyć nowy rozdział życia, które wymknęło się spod kontroli.
Bity działają tak samo jak gromadząca się prasa papierowa - domagają się naszej uwagi. Domagają się jej jednak głośniej, bardziej kusząco, częściej i w większej liczbie obszarów naszego życia. Odpowiedzią na problem zalewu informacji ma być książka Marka Hursta "Bit Literacy: Productivity in the Age of Information and E-mail Overload" ("Umiejętność posługiwania się bitami: produktywność w erze przeciążenia informacją i pocztą elektroniczną"). Książka została napisana dla zwykłych, nieprofesjonalnych zjadaczy informacji i nie wymaga ani specjalnego oprogramowania, ani specjalnych umiejętności obsługi systemów, choć niewątpliwie ci, którzy najsilniej związani są z cyfrową informacją powinni po nią sięgnąć jako pierwsi.
Komentarze (1)
reklama
Pobierz bezpłatnego e-booka 

Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.
Rekomendacje
reklama
Program miesiąca
reklama


