"Internet Office 2007", czyli biuro w Sieci
10 kwietnia 2007 12:00 Krzysztof Biliński
Weźmiemy pod lupę, gdyż jest to raczej pobieżne przyjrzenie się i zestawienie, cztery darmowe oferty, a wśród nich Ajax13, której założycielem jest Michael Robertson, właściciel firmy Linspire, ThinkFree Online, Zoho Office Suite oraz rozwiązanie internetowego giganta Google Docs & Spreadsheets.
Wśród niewątpliwych plusów wszystkich tych rozwiązań wymienić należy na pewno możliwość przechowywania swoich dokumentów w Internecie. Użytkownik nie musi pamiętać, aby zabierać je z domu do pracy na jakiejś pamięci flash. Wystarczy, że posiada łącze internetowe, przeglądarkę WWW i zaloguje się na swoje konto, a od razu ma dostęp do przechowywanych tam dokumentów. Nie jest ważne jakiego systemu operacyjnego, czy też jakiego komputera używa. Czasami, tak jak w przypadku Ajax13 może mieć jednak znaczenie przeglądarka internetowa. Poza tym nie musi się martwić o uaktualnianie oprogramowania (zawsze korzysta z najbardziej aktualnej wersji udostępnionej przez producenta) i co ważniejsze nie musi nic pobierać z sieci, ani instalować na swoich komputerach. Oprócz tego znacznie łatwiej podzieli się swoją pracą z innymi użytkownikami, bez potrzeby stosowania kosztowych rozwiązań serwerowych.
Oczywiście nie ma co się spodziewać, że rozwiązania te zastąpią użytkownikom prawdziwy pakiet biurowy. Nie znajdziemy w nich na pewno bardzo zaawansowanych funkcji, jak na przykład tabele przestawne, korespondencja seryjna, czy wyspecjalizowane funkcje formatowania tekstu. Jednak znakomita większość użytkowników w codziennej pracy w ogóle z tych opcji nie korzysta, a funkcjonalność sieciowych rozwiązań powinna być dla nich w zupełności satysfakcjonująca. Przyjrzyjmy się więc pokrótce kilku sieciowym pakietom biurowym, skupiając się głównie na możliwościach edycji tekstu i arkuszach kalkulacyjnych.
- Zarowka
- 2007-04-10 15:09:50
a co z bezpieczenstwem????????????????? Przeciez nie mozna napisac chociazby pisma o klauzuli poufne na zdalnym serwerze!!!!! Cala koncepcja jest wylacznie dla "domowcow" a nie profesjonalistow.
- ssmann
- 2007-04-10 15:50:52
@Żarówka Te aplikacje skierowane są do "domowców". Zawsze ilość takie czasy.
- Jarek
- 2007-04-10 15:51:49
Re: Zarowka Trzeba bedzie poczekac na produkt, najpewniej Open Source, ktory bedzie mozna sobie zainstalowac na firmowym serwerze i sprawa zalatwiona. Koncepcje te przetestuja "domowcy", a profesjonalisci poczekaja - mysle, ze to tylko kwestia czasu, bo perspektywa oderwania od sprzetu jest kuszaca dla wielu branz. Przypomnij sobie chociazby interfejsy webmail''owe z przed kilku lat - ergonomiczna porazka - teraz juz bardzo funkcjonalne. Powstaja frameworki AJAX''owe, ktore dadza mozliwosc szybkiego tworzenia oprogramowania dzialajacego on-line - za chwile bedzie wysyp tego typu rozwiazan. Pozdrawiam
- max
- 2007-04-10 16:30:12
jesli sa to programy/rozwiazania skierowane dla, jak byliscie to uprzejmi nazwac "domowcow";), to na jaka cholere funkcja typu "praca grupowa"?...
- ssmann
- 2007-04-10 17:04:43
@max cel jest w przyszłości dla profesjonalistów, teraz ludziki tzw. "masa" klika tu i ówdzie wyłapując błędy. Nie chce przepowiadać przyszłości ale taki produkt będzie lepiej przystosowany na potrzeby rynku niż jakikolwiek inny "Closed". Więcej oczu widzi więcej.
- Zarowka
- 2007-04-10 21:26:28
no tak - macie racje daje wiec ocene na cztery. W zasadzie od czegos trzeba zaczac. Nie jestem zwolennikiem ani Open ani closed ale imponuje mnie rozwuj tych wszystkich nowych technologii. jarek ma racje - jak sobie przypomne poczatki to .... uhhhhh, a teraz.... uuhhmmmmmm mniam mniam :-]
- max
- 2007-04-11 10:27:07
re ssman: wszystko prawda, na tym tez polega idea OpenSource. Ale chodzilo mi o cos innego - jesli do ekierki malowanej w pokemony dodamy suwak logartymiczny, to raczej "uzytkownicy" ekierki nie wykryja bledow w suwaku (no chyba ze mechaniczne;)), bo zwyczajnie nie beda wiedzieli co to jest i po co to jest.
Depilator PHILIPS HP 6570/00
Pobierz bezpłatnego e-booka 


