Kiedy przyjdą przeszukać Twój dom...

PC World 26 marca 2007 11:26 Daniel Cieślak
Zapowiadana w ubiegłym roku przez organizacje ochrony praw autorskich ofensywa antypiracka wymierzona w sieci P2P nabiera rozpędu - od kilku tygodni co chwilę pojawiają się doniesienia o zatrzymaniu piratów, przeszukiwaniu mieszkań i konfiskowaniu sprzętu. I choć Policja zaprzecza, jakoby prowadziła skoordynowane działania antypirackie na dużą skalę (komisarz Zbigniew Urbański z KGP tłumaczy, iż interwencje policjantów to rutynowe reakcje na doniesienia o przestępstwach), postanowiliśmy zasięgnąć porady prawnej w tej sprawie. Skontaktowaliśmy się z Bartoszem Kwiatkowskim z serwisu PoradniaPrawna.pl, który wyjaśnił naszym Czytelnikom, co może zrobić i jakie prawa ma użytkownik sieci P2P, u którego pojawią się policjanci z nakazem przeszukania mieszkania.
Strona 3 z 3


Jeśli zdarzy się, iż policja zarekwiruje komputer i okaże się, że na jego dysku są pirackie materiały - czy obywatel może domagać się zwrotu sprzętu po zakończeniu postępowania?

Zacznijmy może od tego, że nie ma czegoś takiego, jak nielegalna muzyka czy też filmy. Samo posiadanie muzyki czy też filmów nie jest w polskim prawie w żaden sposób penalizowane. W ogóle warto zaznaczyć, że karalność samego posiadania danego przedmiotu odnosi się zwykle do bardzo niebezpiecznych rzeczy, jak np. narkotyki czy też broń palna (tu chodzi o posiadanie bez zezwolenia).

Po zakończeniu postępowania zawsze podejmowana jest decyzja odnośnie zgromadzonych dowodów rzeczowych. Pytanie w powyższej sprawie jest następujące: jaka to będzie decyzja? Jeżeli postępowanie zostanie umorzone lub też oskarżony zostanie uniewinniony to komputer będzie musiał wrócić do właściciela. Ten zaś będzie mógł przeciwko Skarbowi Państwa wystąpić z powództwem odszkodowawczym - bo przecież sprzętu przez cały czas postępowania nie mógł używać, a ponadto stracił on na wartości.

W wypadku zapadnięcia wyroku skazującego należy się liczyć z możliwością orzeczenia przepadku komputera jako przedmiotu służącego do popełnienia przestępstwa. Oczywiście należałoby się tutaj również zastanowić, czy przepadek całego komputera jest tutaj właściwy czy też powinno jedynie chodzić o sam twardy dysk. Należy tu bowiem wziąć pod uwagę modularną budowę komputera, łatwość w odłączaniu poszczególnych elementów a także związek konkretnego podzespołu z przypisanym przestępstwem. Trudno bowiem sobie wyobrazić, dlaczego osoba skazana za udostępnianie w sieci p2p muzyki powinna tracić oprócz twardego dysku również np. kartę muzyczną czy napęd DVD. Idąc w tym kierunku można dojść do tego, iż właściwym byłoby również orzeczenie przepadku okablowania mieszkania czy też stolika komputerowego, a to już bez wątpienia byłoby kuriozalne.

W k.p.k. jest art. 227, który ma następującą treść: "Przeszukanie lub zatrzymanie rzeczy powinno być dokonane zgodnie z celem tej czynności, z zachowaniem umiaru i poszanowania godności osób, których ta czynność dotyczy, oraz bez wyrządzania niepotrzebnych szkód i dolegliwości". Celem czynności przeszukania jest zaś zabezpieczenie dowodów dla potrzeb toczącego się postępowania, nie zaś wymierzanie "kary przepadku sprzętu". Bardzo często zapomina się, iż celem postępowania przygotowawczego jest tylko i wyłącznie zebranie materiałów, które wykorzystane będą w sądzie. Ani prokurator ani też Policja nie są powołani do decydowania o winie czy niewinności podejrzanego, choć przeciwne wrażenie można odnieść, kiedy czyta się komunikaty dotyczące przeszukań. Trudno się więc dopatrzyć związku pomiędzy zabraniem całego komputera a zabezpieczeniem materiałów dowodowych dla potrzeb toczącego się dochodzenia. Uprzykrzanie w ten sposób życia podejrzanemu nie ma zaś nic wspólnego z zachowaniem umiaru o którym mowa w art. 227 k.p.k. Należy więc pamiętać, iż od orzekania o winie i wymierzania kary jest w Polsce niezawisły Sąd i to on w końcowym orzeczeniu powinien decydować o ewentualnym przepadku komputera bądź jego równowartości.

Prawo a P2P
O możliwości pozywania polskich użytkowników sieci P2P przez firmy z branży fonograficznej i filmowej pisaliśmy już wielokrotnie - zapraszamy do lektury artykułów
- "Pozwy dla Polaków: nie tylko od RIAA"
- "Pozwy dla Polaków: w poszukiwaniu antidotum".
- "P2P: co Ci wolno, a za co pójdziesz siedzieć?" - obszerny wywiad z mecenasem Aleksandrem Stuglikiem (porusza m.in. kwestię tego, jakie działania w sieciach peer-to-peer są w myśl polskiego prawa legalne, a za jakie grozi odpowiedzialność karna).

Więcej informacji o antypirackich działaniach organizacji reprezentujących przemysł fonograficzny można także znaleźć w naszym wątku tematycznym - RIAA na wojennej ścieżce.


Poza tym między bajki można włożyć argument, iż zabezpieczenie to jest dokonywane na poczet przyszłej grzywny - biorąc pod uwagę długość postępowania w naszym kraju, komputer będzie już wart dużo mniej niż w chwili jego zabrania przez Policję.

Na zakończenie warto zaznaczyć, iż w wypadku orzeczenia przepadku twardego dysku, organ będzie miał obowiązek skopiowania i wydania wszelkich znajdujących się na nim zasobów takich jak zdjęcia, dokumenty itp.


Komentarze (44)

  • tekla22
  • 2007-03-26 13:29:23

nic ten artykuł nie wnosi nowego.

  • MoleX
  • 2007-03-26 14:37:22

Nie ma takiej opcji, żeby policja weszła do mojego domu. Taka opcja po prostu nie istnieje. Ja nie wchodzę na posterunek policji i nie szukam Bóg wie czego w ich szafkach, ani też nie wchodzę do domów policjantów i ich nie przeszukują. W związku z tym nie życzę sobie aby policja wchodziła do mojego domu. Jestem legalnie zatrudnionym obywatelem i pracuję na utrzymanie policji. Jako chlebodawca policji nie życzę sobie aby wchodzili do mojego domu. Mój dom jest moją własnością i to ja decyduję kto tam wejdzie, a kto nie. Ustanowione przepisy uważam za nieważne ponieważ nikt mnie nie pytał czy je akceptuję. Muszę je akceptować bo się tu urodziłem? Nie, ponieważ przed urodzeniem się nie dano mi możliwości swobodnego wyboru miejsca narodzin, więc nie mogę ponosić konsekwencji ustanowionych praw.

  • maniak
  • 2007-03-26 14:54:54

@MoleX Logika Twej wypowiedzi mnie naprawdę powala na kolana. Powołujesz się raz na fakt, że utrzymujesz policję a zaraz potem twierdzisz, że nie akceptujesz prawa jakie w tym kraju obowiązuje bo nie wybierałeś gdzie się urodzić... Paranoja. Rozumując w ten sposób można stwierdzić że prawo do prywatności też Cię nie obowiązuje (też Cię nikt nie pytał czy je akceptujesz). Jak lubisz wybiórczo traktować prawo w tym kraju to przestań płacić podatki - też Cię nikt nie pytał czy się na nie zgadzasz... Poczytaj kochany ustawę i sprawdź jakie są obowiązki obywatela i jakie są uprawnienia policji. A w kwestii wyboru - zawsze możesz zmienić obywatelstwo - nikt Ci nie broni. P.S. Mi też się wiele rzeczy w polskim prawie nie podoba ale żadne prawo nie jest doskonałe a życie to sztuka kompromisu..

  • kicha
  • 2007-03-26 16:16:55

To jest śmieszne do potęgi i bezprawne wchodzenie do domów zwykłych zjadaczy chleba (i jeszcze ich oskarżanie), aby przeszukać mieszkanie w celu znalezienia mp3, programów itp. pobranych z torrentów czy z emule. Jak już tak chcą walczyć z wymianą plików w internecie to niech likwidują serwisy z torrentami, lub programy typu emule, bittorrent. Jest za darmo mp3, ale w jakiej to jakości te mp3? 128kbps. Przy takiej jakości to połowę dźwięków nie słychać i występują szumy w porównaniu do oryginalnego wave.

  • Huk
  • 2007-03-26 16:17:41

PYTANIE DO REDAKCJI: A co jeżeli mielibyśmy dysk zaszyfrowany i domówilibysmy podania hasła (lub powiedzielibysmy że hasła nie pamiętamy? Załóżmy że program którym zaszyfrowaliśmy dane jest tak mocny że łamanie hasła potrwa dłuuuuugo. Co w takim razie zrobi policjant? Czy sad ma nam prawo nakzaać podanie klucza? Co jeżeli pujdziemy w zaparte? (zapomniałem hasła i tyle)?

  • MoleX
  • 2007-03-26 16:28:43

@maniak: Na szczęście to Ty nie masz racji. Jestem wolnym człowiekiem, a nie eksponatem w klatce. @Huk: Zapewne dowalą Ci za utrudnianie śledztwa.

  • hermez102
  • 2007-03-26 17:28:42

@Huk zadal dobre pytanie :) Ale z drugiej strony logi od ISP sa zazwyczaj jednoznaczne... jednak mozna zaprzeczyc i co wtedy?

  • spl17
  • 2007-03-26 18:09:01

Ciekawe czy zabierają od razu komputer mając samo podejrzenie (czyli np. logi od providera) czy muszą znaleść na dysku coś nielegalnego, aby go zabrać

  • dziadek mroz
  • 2007-03-26 18:35:54

po pierwsze logi od isp nie sa dowodem w sprawie bo nie dowodza ze ktos cos zrobil a jedynie ze z komputera o podanym ip zostalo cos zrobione po drugie logi mozna podrabiac po 3 ip mozna podrabiac po 4 zaszyfruj sobie caly dysk po 5 sami policjanci maja na komputerach sluzbowych piraty nie mowiac juz co maja w domu bo polska to nie usa gdzie przecietny obywatel zarabia 7000 zl a elektronika media i jedzenie sa tanie jak barszcz

  • zonen
  • 2007-03-26 20:00:51

Czyli co, teraz każdy polski internauta (bo każdy ma na dysku coś nielegalnego, mp3, film, zdjecie, teledysk, program, itp.) powinien zrobić "plan działania" wg. tego co jest napisane w tym artykule i przykleić go na ścianę w kuchni, aby każdy członek rodziny wiedział co robić i mówić, kiedy organ ścigania zapuka do drzwi ???? Czy to jest ku*wa normalne ??

  • zetek
  • 2007-03-26 20:17:10

Ale wam zwieracze puściły. Uderz w stół a nożyce same się odezwą. Nie ściągajcie to będziecie mieli spokój.

  • Rafael
  • 2007-03-26 20:40:40

Szanuję Twórców i ich dzieła! Szanuję także instytucje zajmujące się "ochroną" tego dorobku! Nie mogę zrozumieć natomiast jednego. Co z samą policją? Czy te komputery, które policjanci przynoszą do pracy z domu, bo brakuje im sprzętu mają legalne oprogramowanie (systemy, pakiety biurowe itp.)?? Z doświadczenia wiem, że nie zawsze!!! Może w ramach działań "wychowawczych" najpierw należałoby na dużą skalę przeprowadzić audyt policyjnego sprzętu i oprogramowania, potem dokonać tych czynności w odniesieniu do urzędów i instytucji publicznych. W tych miejscach jednoznacznie możemy określić kto jest odpowiedzialny za komputer i orpogramowanie, kto zezwolił na instalcję "lewej" kopii itp. Potem możemy zabrać się za sprawy "trudniejsze" czyli sieci osiedlowe i p2p itd. Czy nie mam racji? Serdecznie Pozdrawiam

  • TheL
  • 2007-03-26 20:50:39

Ja akurat nie mam sie co martwic o legalnosc na dysku (Mandriva 2007, Fedora 6 i Open Office) tylko ze interesuje mnie kilka rzeczy. Mianowicie: Co jesli przyjda do mnie, a ja im o tym powiem ze uzywam oprogramowania na licencji GNU/GPL ? Czy maja mi prawo zabrac komputer ? Czy musze pokazac wydrukowana licencje GNU/GPL ? Mam w domu bardzo duzo plytek z pakietami do Linuxa i co moze oni beda je przegladac czy od razu mi je zabiora bo tam moze byc pirat ? Jesli mam dokumenty firmowe na dysku czy musze podawac haslo i klucz aby mogli odszyfrowac dane z dysku jesli to ja odpowiadam za dane znajdujace sie na nim i nikt inny nie jest upowazniony do ich ogladania) ? Co jesli zabiora mi komputer nic na nim nie znajda a ja przez to strace mozliwosc pracowania ?

  • Dark PL
  • 2007-03-26 20:51:41

Zgadzam sie z rafael zupelnie !!!. W polsce ceny szczególnie gier sa za wyskie nic dziwnego ze kazdy sciaga z neta a policja zamiast scigac mordercow ,gwalcicielow,pedofilow zajmuje sie normalnymi ludzmi.

  • noname
  • 2007-03-26 20:59:39

niech zrobia porzadek w policji samej sam znam policjanta ktory na komisariacie nagrywal lewego windowsa gdyz w domu nie mial nagrywarki i znow sa obywatele rowni i rowniejsi

  • Dark PL
  • 2007-03-26 21:05:06

Zgadzam sie z rafael zupelnie !!!. W polsce ceny szczególnie gier sa za wyskie w stosunku do zarobków nic dziwnego ze kazdy sciaga z neta tym bardziej ze dosc czesto tak bywa ze gra ktora kosztuje np. 130 zl jest badziewna a dotego niedopracowana i trzeba siagac patch-a a policja zamiast scigac mordercow ,gwalcicielow,pedofilow,chuliganów zajmuje sie normalnymi ludzmi i powiedcie czy to jest normalne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. A jak juz sie patrzy na politykow ktorzy jesli tak moge powiuedziec sa PUBLICZNI To juz wogole odechciew sie zyc w tej calej POLSCE!!!!!!!!!!!!! I NIECH MOC BEDZIE W PINGWINACH :-)

  • John
  • 2007-03-26 21:10:07

Sprawa dlaczego sa akcje ZOMO jak masz nielegalnego pinballa sa dlatego ze duze firmy stac na placenie policji za pilnowanie. Przeciez PZU nie bedzie placic policji. Jesli sa rezultaty za soft jest wiekszy datek, jak jest atak na bandytow z banku (mozna dostac kulke, a w najlepszym wypadku nic). Logika... Mysle ze najlepiej powolac dwie organizacje od swiata virtualnego i rzeczywistego.

  • wnuku
  • 2007-03-26 23:20:55

@TheL "Co jeśli przyjda do mnie, a ja im o tym powiem ze używam oprogramowania na licencji GNU/GPL ?" Jak do ciebie przyjdą to znaczy że za dużo udostępniałeś na P2P/kupowałeś u pirata a oni sprawdzają jego klientów (mają wręcz taki obowiązek)/jesteś pedofilem i masz dużo wirtualnych kolegów/oszukiwałeś na aukcjach internetowych/próbowałeś się gdzieś włamywać itp itd i w żadnym z powyższych przypadków mało policję interesuje to na jakiej licencji jest twój soft "Czy maja mi prawo zabrac komputer ?" mogą ci zabrać wszystko co wymaga potwierdzenia czy popełniłeś przestępstwo, jeśli łamałeś prawo z pomocą komputera to mogą ci zabrać komputer "Czy musze pokazac wydrukowana licencje GNU/GPL ?" To czy łamałeś (lub nie) licencje używanego przez ciebie oprogramowania stwierdzą (przy okazji) biegli "Mam w domu bardzo duzo plytek z pakietami do Linuxa i co moze oni beda je przegladac czy od razu mi je zabiora bo tam moze byc pirat ?" jeśli rozpowszechniałeś płyty z nielegalną zawartością (a policja na nie natrafiła), lub istnieją poszlaki że tak robisz to mogą zabrać ci wszystkie podejrzane płyty "Jesli mam dokumenty firmowe na dysku czy musze podawac haslo i klucz aby mogli odszyfrowac dane z dysku jesli to ja odpowiadam za dane znajdujace sie na nim i nikt inny nie jest upowazniony do ich ogladania) ? " Jeśli istnieją poszlaki że te dane mogą stanowić dowód w popełnieniu przestępstwa, a mimo to nie podałeś hasła to mogą dowalić utrudnianie śledztwa ” Co jesli zabiora mi komputer nic na nim nie znajda a ja przez to strace mozliwosc pracowania ?” to wtedy walczysz o odszkodowanie Krótko mówiąc pingwinujesz :P (odmiana trolowania) @Dark PL Policja ma obowiązek zajmować się wszystkimi naruszeniami prawa, i nakłady na poszczególne sprawy ustalane są według szkodliwości zbrodni. I jak do domu pirata wejdzie kilku miłych panów w mundurach, to do domu mordercy wbije się kilkunastu anty-terrorystów, i już nie będą tacy mili. A jak kogoś nie stać na gry za te twoje 130 zł to kupuje gry za 20 zł, albo w ogóle. Tak samo jak nie będzie kogoś stać na mercedesa to sobie kupi fiata a nie będzie kradł tego pierwszego. Choć w przypadku gier jest o tyle dobrze że gry za dwie dychy mogą być równie dobre jak te za 7 razy tyle. I ludzie, oszczędzajcie zwieracze :P

  • Zibi
  • 2007-03-26 23:53:51

hmm, a co z mp3 które zrobię sobie osobiście słuchając różnorakich radyjek internetowych. Wcale nie muszę ściągać muzyki przez p2p. Czy wtedy też utworki będą nielegalne? ...

  • Nemo
  • 2007-03-27 00:53:22

Jest znacznie prostsze rozwiązanie: zdelegalizować Internet. Był czas, że zakazane były anteny sateliterne. Przyszedł czas na Internet. A poważnie: sytuacja staje się paradaksonalna. Niech producenci zabezpiecząją swoje programy tak, aby się nie dało ich ukraść. Jak zostawię otwarte drzwi do domu i ktoś mnie okradnie, to policja nie będzie szukala sprawców, bo nie było włamania. Poza tym mnóstwo dostepnego softu do łamania, ściągania itp. Czy ich producenci i dystrybutorzy (w tym IDG) są w porządku? To tak, jakby rozdawać wytrychy. W sumie wszyscy wykazują się relatywizmem moralnym.

  • me
  • 2007-03-27 02:18:38

Ciekawe kto stwierdzi do kogo należą w Polsce prawa do danej mp3... Jak ktos ripuje cały album to jeszcze jest jakiś tam sens żeby wycenić szkody jakie się wyrządziło konkretnej firmie posiadającej prawa autorskie do niej, ale jak ktoś ma 10000 pojedynczych mp3, mało znanych, to nie wierze, że każdą mp3 badają czy jest legalna czy nie, więc tu jest duże pole do przekrętów i zaniedbań ze strony prokuratury. A w ogóle to niech sobie wytwórnie fonograficzne w tyłek wsadzą wszystkie płytki za 50-70zł, trzepią kokosy praktycznie nic nie robiąc. Wolę nie słuchać tej ich sprzedawanej muzyczki niż bulić jak za zboże. A DRM... to w ogóle porażka.

  • Burza
  • 2007-03-27 02:46:36

I nie zgodze sie z Panem prawnikiem. Sam pracuję w policji w grupie związanej ze zwalczniem nielegalnego oprogramowania. My wchodzimy do kazdego mieszkania. w obecnej chwili na 100 mieszkan 84 ma komputer. I to nie musi byc z netem. Nam nie potrzeba nielegalnych mp3 czy filmów. Pierwsza sprawa to windows. a nawet jak jest legalny to prawie kazdy ma jakis program który łamie prawo (a to cos zcrackowane, a to za długo sharware). Zawsze co sie znajduje. A za kazdy nielegalne oprogramowanie sie placi cenę obecną programu, plus kara no i kasacja tych programów. Dlatego my zawsze wygrywamy w tych sprawach.

  • m.w
  • 2007-03-27 08:27:12

Co za tania prowokacja :> Przecie piszą, że posiadanie nie jest przestępstwem, a nawet jeśli to prawda, to sami swoje komputery przeskanujcie najpierw :)

  • Tymczasowy
  • 2007-03-27 08:27:48

Patrzcie jaka pan policjant ma radoche! Zawsze cos znajdzie ! Moge sie zalozyc, ze tyle samo lub nawet wiecej znalazby na kompach swoich kolegow po fachu. Poza tym i tak wszyscy placimy podatki dla "artystow" kupujac np. dysk twardy!!! Czy yw takim przypadku jesli nie kopiuje na niego legalnej/nielegalnej muzy moge zadac zwrotu NIELEGALNIE pobranego podatku? Moze pan policjant wyjawi nam jaki jest cel dzialania tej naszej wspanialej policji, lazacej po chalupach, kiedy na przyklad bandziory ganiaja po ulicach obrabiajac auta i piwnice na moim osiedlu? Na szczescie jest duzo darmowego oprogramowania, jak tez legalnej muzy w necie! Nikt mnie nie zmusi do kupienia takiej Visty albo jakis badziewnych "piosenek" takiej np. artystki Edyty G. ! A i tak z kazdego z nas w majestacie prawa zdzieraja..., eh, co za kraj...

  • TheL
  • 2007-03-27 09:01:53

@wnuku zle mnie zrozumiales, chodzi mi o to ze jestem w pelni legalnym userem nie uzywam p2p ale baaaardzo duzo danych pobieram z netu (tak jak juz pisalem darmowe oprogramowanie + dane zwiazane z moja praca), czy w takim wypadku sa jakies podstawy do tego aby i do mnie przyszli po cokolwiek ? I co w przypadku gdyby tak sie stalo ? Czy musza mi podac podstawy do tego ?

  • smolin
  • 2007-03-27 09:24:02

Co do podejrzen...musza miec jakies ze czerpiesz korzysci, ajkies logi ze z danego kompa udostepniales muzyke Niech sobie szukaja moich mp3...dave202, liebing, boriqua :) powodzenia zycze :) polowa to moje wlasne nagrania a druga polowa to od znajomych dj''i ktorzy maja to na vinylu i sobie od nich zgralem bo przeciez udostepnianie muzyki orginalnej dla znajomych juz jest legalne :) filmow ani zadnych programow pirackich nie mam. Winda +open office+winamp+filezilla i to wszystko co do szczescia potrzebuje :P

  • Nemo
  • 2007-03-27 09:25:08

@:Burza. A w jakiej policji pracujesz polskiej czy microsoftowej? Bo dlaczego nie szukacie lewych MacOs-ów tylko Windows? Jeśli wam za to płaci Microsoft no to jest granda. A poza tym musisz mieć powód, żeby wejść, a nie może być nim fakt posiadania komputera. Jeśli o tym nie wiesz, to kiepski z ciebie policjant.

  • jioui
  • 2007-03-27 09:32:15

Jedyna co ściągam to seriale, kupuje za 27zł konto na rapidshare i przez miech na luziku naściągam te 120-130GB tvshows. Nie mam ochoty czekać na to aż jakaś pseudostacja wykupi prawa i o zgrozo! ustali porę emisji na 23 czy 1 w nocy...

  • Ni!
  • 2007-03-27 09:40:14

ok sprawa wyglada tak: -wzieli mi 3 x HDD... nie bede sie rozdrabnial co tam bylo, bo piraty napewno sie znajdą... Ale policja wpadajac chciała ładować oryginały (ok 30 filmów, z 20-25gier) no ale uprzejmnie im wyjaśniłem ze to są oryginalne płyty... spojrzeli na mnie nieufnie ale chyba uwierzyli xD Na 1 dysku (320 giga swierzo po formacie) miałem ok 2-3 giga mp3, zadnych programów... oddadzą mi ten HDD?? I kolejna sprawa, czy naprawde nie ma możliwości odzyskania dysków?? niech juz po rozprawie, gdy zostane ukarany, przejadą je formatem i oddawają!! Jak wyglada kwestia z odzyskiem zdjęć, dokumentow itc...?? Miałem tak ok 30-40 giga prywatnych zdjęć... Nie chciałbym ich stracić, sporo czasu zostało tam uwiecznione... 2. Kwestia, miałem tam zainstalowane gry które mam oryginalne... Jak nie spisując oryginalnych gier będą w stanie stwierdzic czy zainstalowane gry sa legalne, bądź nielegalne??

  • Duszkowiec
  • 2007-03-27 09:40:42

Panowie i panie jesli tak owe tu sa mam 2 pytania!!! - Czy można zrobic sobie jedna kopie zapasowa np. Orginalnego Windowsa???? - Czy jak juz mam kopie zapasowa to czy jak sprzedam orginal i zostawie sobie kopie to ona traci znaczenie kopi i staje sie juz piratem???? Z gory thx za odpowiedzi na pytania! pozdro 4 all :)

  • suse
  • 2007-03-27 09:56:33

Aleście ludzie bzdur napisali :-) @ duszkowiec - nie masz prawa wykonania "kopii zapasowej" oprogramowania. W Polsce nie jest to możliwe. Poza tym dowodem legalności jest zwykle oryginalny nośnik. @Ni! - czy Ty umiesz czytać? Na wszystkie pytania, które zadaleś, w tekście jest odpowiedź. @ smolin - jakie czerpanie korzyści? W Polsce nielegalne jest dystrybuowanie bez pozwolenia właściciela praw autorskich - nie ważne, czy robisz to w celach zarobkowych, czy za free. @ me - wystarczy sprawdzić, kto w Polsce ma prawo do wydawania płyt danego artysty. @ Dark PL - jeśli ceny gier są zbyt wysokie, to ich nie kupuj. To nie jest produkt pierwszej potrzeby, przeżyjesz bez nich.

  • gn
  • 2007-03-27 10:01:55

Czy jeśli złoże zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa tj. nielegalnym oprogramowaniu w komputerze dzielnicowego to zostanę powiadomiony o wyniku dochodzenia ?

  • Krzysiek
  • 2007-03-27 10:04:27

Złożyłem kiedyś doniesienie na mojego chlebodawcę do polskiego oddziału BSA. I co? Okazało się, że prywatnej TV nie ruszą... :-) Pozdrawiam wszystkich.

  • dar1982
  • 2007-03-27 12:22:23

suse a kto ci bajek naopowiadał że niemorzna zrobić kopi zapasowej płyty??? Doczytaj lepiej. Bo kopie możesz mieć ale wolno ci używać jednego nośnika na raz. A co do okazania legalności programu niezawsze oryginalny nosnik jest potrzebny

  • ja
  • 2007-03-27 14:19:19

Suse... Dozwolone jest wykonanie tylko jednej kopii zapasowej, przy czym, tak jak napisałeś, nie można używać jednocześnie oryginału i kopii.

  • suse
  • 2007-03-27 14:22:04

@ ja, dar1782 - racja panowie, rozpedzilem się. kopie softu wykonac mozna.

  • linuss
  • 2007-03-29 13:36:40

ja mam linuksa , ja to wszystko mam w doopie

  • linuss
  • 2007-03-29 13:41:18

ja mam linuksa, więc chrzanie to wszystko

  • bill gates
  • 2007-03-29 21:48:39

@linus wsadz sobie w doope tego linuksa i sie nie wypowiadaj jak cie nie dotyczy

  • Aleksander P.
  • 2007-03-31 14:27:41

Szkoda że całkowicie pominięto aspekty szyfrowania i szybkiego usuwania danych. Aleksander P. blog.posmyk.info

  • daniel
  • 2007-04-03 15:44:56

;p zniszczyc HD i po dowodach =)

  • Maniek
  • 2007-04-07 15:35:38

A co ten śmieszny Burza (chyba w szklance wody) gada. Na moim laptopie nic pirackiego nie znajdzie bo nic pirackiego nie ma. Jest na nim sporo MP3. Ale niech mi udowodni, że pirackie.... Sam je zrobiłem audiograberem. nie udostępniam ich więc swoje policyjne łapy może sobie w odbyt wsadzić. Mam Oryginalną Winde, operę, nie mam shareware. Mam Pande z komputerŚwiata itd...

  • ktos!
  • 2007-04-11 11:05:02

no ot doczekalismy sie ciekawych czasów gdzie instytucja państwowa która w sowich zasadach powinna być niezależna - staje sie podległa zagranicznym firmom które normalnie ja opłacaja w formie bezpośrenie jlub pośrednie jpoprzez dostarczanie w formie nagrody swoich produktów w zamian za odpowiednie "osiągnięcia" - to ze polskie komisariaty sa biedne to nie tajemica- ale dorabianie sie na zwykłyc hszarych obywatelach któzy i tak płacą na nich cieżkie podatki jest zwykłym chamstwem, którego w tym biednym kraju coraz wiecje !! oczywiście zę lepiej przyjemnie i wygodniej jest udupić i ograbić w tzw " majestacie prawa" kilkunastu szarych obywateli za to ze maja mają kasy :( niż dopaść kilku bandytów, złodziei i wszelkiej maści gangsterów, jes tto NIEBEZPIECZNE!! i wg. nich nieopłacalne Wrr!! Poza tym zaniża statystyki i psuje efektywność .. bo ile sie trzeba nameczyć żeby złapać złodzieja i udowodnić mu wine :(( a w przypadku zwykłych szaraczków to jest proste i mozna sie pochwali "Wynikami" pt: "zlikwidowano grópe przetepczą piratów" .. a faktycznie była to grupka nastolaktów wymieniających sie muzyką czy filmami których nie mieli mozliwośc zakupic!! Jest też i korzysć dla policji - dodatkowy sprzet za który nie trzeba płacić !! Też bym tak chciał - jak potrzebuje kompa czy filmy .. to ide na "łów" i biore pod pretekstem złamania prawa .. i mam za friko ... jakoś zapominają ze za ten sprzęt ktos musiał zapłacić i na niego zarobić!! co w tym kraju nie jest tak proste .. i może sie okazaćc ze ten ktoś zarabia zdecydowanie mnie jnić policjant który mu to zabrał .. !! Inna sprawa że powinni najpier zacząc od siebie i ZAPŁACIĆ ZE SWOJEJ KIESZENI za soft który maja w domu !! bo nie uwierze zę są tak "święci" !!! i ich dzieci nie posadają ani jednej mp3 ani jedngo filmu itp .. bo dzicie maja takie same potrzeby jak ich rówieśnicy sciągajcy "piraty" a wątpie zeby roziców policjantów stać było na każdą gre film czy płyte albo soft !! wieć niech najpierw zaczną od siebie a nie STOJĄ PONAD PRAWEM!!! I niech zajma sie POWAŻNĄ PRACĄ!! a nie czepianiem sie szarych biednych obywalteli !! I wrócą do bycia Niezależną Instytucją Państwową a nie forma do wynajęcia temu kto dobrze zapłaci !!

  • Troll
  • 2009-03-23 18:33:13

Dobra, a ja też słyszałem, że w niektórych wypadkach nie trzeba nawet wchodzić do mieszkania, tylko wszczyna się postępowanie na podstawie danych od policjantów monitorujących sieć.

reklama

Popularne produkty

Nokaut

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

  Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

  Rekomendacje

reklama
Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Polityka prywatności
Serwis zgodny z ASME - Serwisy IDG - Reklama -

Prenumerata: PC World, Computerworld, Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88
Archiwum wiadomości: 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001