Google pozwane na 1 miliard USD
13 marca 2007 16:48 NetWorld OnLine
- .. » Biznes » Prawo » Pozwy/procesy
Stroną pozwaną jest producent znanej wyszukiwarki - spółka Google - która w ubiegłym roku przejęła YouTube w transakcji opiewającej na 1,65 miliarda USD. Oskarżenie wpłynęło wskutek braku reakcji ze strony Google na wcześniejsze upomnienia Viacom dotyczące naruszeń praw autorskich.
W oficjalnym oświadczeniu Viacom jednoznacznie klasyfikuje YouTube jako serwis nastawiony na zysk, czerpiący przychody z reklam. Te ostatnie zaś pojawiają się wraz ze wzrostem aktywności użytkowników. Swoje straty z tytułu bezprawnego oglądania plików wideo, zgromadzonych na serwisie YouTube, Viacom ocenia na 1 miliard USD.
Google nie odpowiedziało dotychczas na oskarżenia Viacom.
- Go¶ć2
- 2007-03-13 18:34:03
Tylko, że jeżeli co¶ ukradniesz, to nie patrz± czy by¶ to kupił gdyby¶ nie ukradł tylko każ± za to zapłacić (w jaki¶ tam sposób). A jeżeli ogl±dałe¶ i nie płaciłe¶ to ukradłe¶.
- htsz
- 2007-03-13 18:53:53
nie ja ukradlem tylko ten co to wstawil, ogladnalem bo jest na stronie, mam o tego prawo bo temu sluzy ta strona aby ogladac :) jezeli google nie moderuje to ma problem jednak szacoanie strat na podstawie tego ile razy ogladnieto cos chyba nie jest przekonujace, jak ogladasz reklamy w telewizji to potem wszystko kupujesz ?
- 19th
- 2007-03-13 19:11:30
Do anonima --> nie do końca tak , YouTube to dochodowa firma ( przęjeta przez Google) która żyje z reklam.Więc producenci muzyki czy filmów chcą aby się z nimi podzieliła zyskami , proste i logiczne.Na pewno podpiszą ugode ,Google coś tam wypłaci jednorazowo i zobowiąże sie do przekazywania części zysków z reklam na rzecz producentów.Wariant najgorszy - 160 tys klipów zostanie usuniętych ,choć mało to prawdopodobne bo nie zarzyna sie kury która znosi złote jajka.Raczej sie będą dzielić wpływami z reklam.
- zorro
- 2007-03-13 19:34:12
ten pozew to bzdura, youtube nie musi wcale wnikać w prawa autorskie umieszczanych materiałów bo to użytkownik wstawiący materiał łamie prawo, youtube jest do filmów, a taki np. flickr do fotek i jak ktos wstawi tam fotkę nie swoją to tak samo na niego spada odpowiedzialnośc a nie na flickr''a, jeśli ktoś twierdzi, że jest inaczej to co Was powstrzymuje przed umieszczeniem tam swoich prywatnych filmów a potem oskarżeniu YouTube''a i wyłudzeniu kilku milionów baksów za Wasz goły tyłek? Otóż powstrzymuje Was to, że nikt Wam nie zapłaci bo to nie YouTube złamał by prawo, tylko osoba, które te pliki wrzuciła. Oczywiście YT może spowodować aby takie pliki zniknęły , jednak jedyna możliwość wiedzie przez moderowanie i publikowanie każdego video po zatwierdzeniu, co jest niemożliwe w chwili obecnej.No w sumie jest jeden sposób, zbieranie autentycznych danych uzytkowników i zmuszenie ich do pospisania klauzuli blablabla....
- Sz
- 2007-03-13 20:53:21
Problem jest trochę inny. Viacomomowi grozi bankructwo, no bo kto za kilka lat będzie słuchał MTV, VH1 .... Płacą teraz za przespanie ery internetu, według mnie są spaleni, bo wykonawcy sami chcą być w topach YouTube, bo dla nich to większa promocja niż MTV. Po za tym teledyski MTV dostaje za darmo od wytwórni i nie są one własnością żadnego kanału telewizyjnego. Wytwórnia ma teraz problem dać za darmo MTV czy YouTube, według mnie odpowiedź jest bardzo prosta.
- mirek
- 2007-03-13 23:16:15
Viacom niedługo udławi się własną bezwładnością. Ile można "jechać" na przebrzmiałej marce MTV, która może i coś znaczyła ale w latach ''80 i ''90. Potem zakodowali wszystko co się da i zaczeli nadwać te bzdury z facetami, którzy przytrzaskują sobie członki w łapkach na myszy. MTV/VH1 bledną przy konkurencji jaką stanowią inne kanały muzyczne, w dodatku bezpłatne (VH-1), nadawane satelitarnie w świetnej jakości (VH1 Polska i MTV Polska są nadawane w skandalicznie niskiej jakości 480x576, niski bit-rate - jak na kanały płatne to dno). Viacom jest chyba na ostatnim etapie rozwoju korporacji. W ostatnim etapie zaczynają rządzić prawnicy, roznosząc wszystko wokół procesami. Kończ Viacom, wstydu oszczędź...
- muSzynianka
- 2007-03-14 11:25:35
Poniższe wpisy małolatów nastawionych na korzystanie z kradzionego contentu można sobie darować i nie czytać, szkoda czasu. Nareszcie jakaś poważniejsza instytucja (niestety, nie chodzi tutaj o sprawiedliwość, ale o kasę tylko. Ale zawsze coś) wzięła się za G$$gla, i YT, które można śmiało nazwać "pralnią brudnego contentu". Mechanizm działania jest prosty: YouTube (zarabiający miliony dolarów na tym procederze) wystawia technologię i "nic więcej złego" nie robi, internauci często w "dobrej wierze" wklejają tam treści (działa tu mechanizm snobizmu – ja pierwszy i po prostu chęci zysku – osadzam na swojej stronie i mam kilkaset dolarów za reklamę, zawsze coś), do którego nie mają prawa (pewnie będą zdziwieni: "Jak to? Nie mam prawa wkleić programu Szymona Majewskiego? A dlaczego? Przecież to tylko zysk dla TVN") , inni oglądają te filmiki i też są "czyści". Wszyscy są święci i niewinni. Doskonały mechanizm, normalnie Web 2.0 jak nic. Ciekawy jestem, czy jak któremuś z tych gówniarzy co to się plują "..że jeżeli co? ukradniesz, to nie patrz" ukradną np. rower z balkonu, to co? Zgodnie z tym schematem jest ok., ponieważ: złodziej jakby tylko zabrał a nie jeździ (!) i dał kumplowi, ten sprzedał na giełdzie userowi, który też "nie wiedział" (to największy sqrwiel w tym łańcuszku – gdyby nie on – nie byłoby złodziei) że kradzione i na legalny go nie stać. To CO miał zrobić (de facto zlecił nieświadomie kradzież, gnida). I jeździ user. Więc ja się tutaj pytam, czy ten gówniarz co mu ukradli rower ponosi jakieś straty? Oczywiście że NIE! Przecież jakby user nie kupił od złodzieja to by wcale nie kupił, prawda? A nie zarabia na jeżdżeniu na jego rowerze. To po co się tak rzuca? Nic mu się nie należy a user niech sobie spokojnie jeździ, bo rower fajny. Aluminiowa rama i w ogóle. PS I nie pisać mi tutaj, że przykład z rowerem nie jest dobry bo nie można go uploadować w YT, najpierw zachęcam do wykonania procesu "myślenie" – więcej znajdziesz na http://pl.wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blenie
- Sz
- 2007-03-15 01:06:42
Walka viacom sprawi, że wzrośnie ruch na serwisach z torrentami i na emule. Tak więc Viacom powinien tak jak pozostałe firmy po prostu wykorzystać YT to własnych celów.
ROZKOSZNE 2. ANTOLOGIA KOBIECYCH OPOWIADAŃ EROTYCZNYCH
Konsola MICROSOFT Xbox 360 Slim 250 GB
Pobierz bezpłatnego e-booka 


