YouTube ulega żądaniom Japończyków
18 grudnia 2006 12:04, Krzysztof Pietrzak
- .. » Biznes » Prawo » Prawo autorskie
- .. » Internet » Serwisy online » Serwisy wideo
- rozwiń
- .. » Internet » Serwisy online » Serwisy wideo » YouTube
- zwiń
Watanabe nie zaprezentował wspomnianej odpowiedzi, twierdzi jednak, że podpisali się pod nią Chad Hurley, CEO i Steven Chen, CTO YouTube. Według niego, szefowie YouTube zobowiązali się spełnić wszystkie żądania JASRAC, w tym umieszczenie informacji po japońsku i zwiększenie kontroli nad umieszczanymi na stronie materiałami.
Komentarze (3)
- popdruid
- 2006-12-18 14:39:31
Hmmm większość materiałów na Youtube to tzw. prace twórcze... Czyli jest komercyjna muzyka ale jako tło dźwiękowe dla twórczego mixu urywków filmowych (czasem wygląda to naprawde ładnie)... Zerżniętych żywcem od a do z filmów oraz po prostu komercyjnej muzyki nie spotkałem... Może nie zwracałem uwagi na takie twórcze "produkcje"? Kopiowanie kopiowaniem ale ograniczanie wyrazu artystycznego dzieła to zły pomysł... Niektóre Mixy to prawdziwe mini dzieła sztuki... Są naprawdę profesjonalnie zmontowane... Wykorzystuję tylko kilkudziesięcio sekundowe fragmenty filmów, no i muzykę - często powiązaną tematycznie z filmem (np. mix z 10-ciu filmów o Jamesie bondzie + jakiś bondowski motyw)... Do takiego mixu odpowiednia muzyka aż się prosi...
- Bubu
- 2006-12-18 15:16:04
O co tyle zamieszania... o to, ze ktos umiescil na Youtube bardzo mocno skompresowany kawalek komercyjnego filmu w rozdzielczosci 300x200? To tak strasznie uszczupla zyski producentow z USA i Japonii?
- k
- 2006-12-19 15:38:00
wariactwo rece mi juz opadaja
TV LED SAMSUNG UE40D5500
Pobierz bezpłatnego e-booka 



