WYSZUKIWANIE:
W

Linux XP Desktop - system PRAWIE jak Ubuntu

PC World
29 września 2006 12:12
, IDG.pl/Łukasz Bigo
reklama
Pobierz pliki
O tym też piszemy...
NVIDIA Optimus w notebooku ASUS UL50VCt z hybrydową grafiką
Karta graficzna i zintegrowany układ graficzny w jednym notebooku to nie nowość. Nowością jest za to technologia NVIDIA Optimus, która obsługuje...
Cyfrówka na narty
Fotografowanie podczas jazdy na nartach może przynosić wspaniałe efekty. Jednak warunki, jakie panują zimową porą na stoku nie sprzyjają dobrej...
Windows vs. reszta świata i inne wojny reklamowe
Pod budzącym pozytywne skojarzenia hasłem zabiegania o przychylność i uznanie klienta kryje się w istocie bezpardonowa walka o jego kieszeń....
Domeny: jak na nich zarobić
Domena to często najcenniejsza rzecz w internetowym biznesie. Warto wiedzieć, gdzie kupić ją za dobrą cenę i jak uniknąć pośredników, którzy naciągają...
Iplex.pl - bezpłatna wypożyczalnia filmów online
Operator serwisu iplex.pl umożliwił internautom oglądanie dostępnych tam filmów bez żadnych opłat. W tej internetowej wypożyczalni wideo, uruchomionej...
Bezpieczeństwo w Windows 7
Nowy system to nowe mechanizmy bezpieczeństwa. W większości przypadków Windows 7 chroni dane użytkowników lepiej niż starsze wersje systemu. Jego...
JDownloader: wygodne ściąganie z RapidShare
Każdy, kto ściągał pliki z serwisów w rodzaju RapidShare.com, wie jak uciążliwe jest pobieranie większych partii danych. Częste przestoje dłużą się w...
Przeciwnicy Linuksa muszą przyznać, że nawet firma Krzak i S-ka może pobrać z Internetu dowolną dystrybucję systemu spod znaku pingwina, zmienić w niej jedno logo i rozpowszechnić jako własny, unikalny, najnowocześniejszy system operacyjny. Wniosek z tego taki, że Linux jest systemem całkiem dojrzałym i bez większych problemów może konkurować z najnowocześniejszymi systemami Microsoftu. Istnieją jednak dystrybucje, które nie do końca wiadomo, po co powstały ani czemu mają służyć. Jednią z nich wydaje się być Linux XP - system niby dobry, niby nowoczesny, ale... No właśnie, to nieszczęsne "ale".
Zanim przejdziemy do opisu dystrybucji, garść technikaliów: system powstaje w Rosji na bazie Red Hata i Fedory Core. Początkowo projektowano go z myślą wyłącznie o Rosjanach, jednak obecnie jego deweloperzy zdecydowali się na udostępnienie również wersji międzynarodowej ("International version"). Nazwa systemu nawiązująca do Windows XP sprawiła, że w ciągu ok. miesiąca przesunął się w rankingu Distrowatch.com z pozycji 90 na 38 (stan na 29.09).

Linux XP w testowanej przez nas wersji 2006 Service Release 2 wykorzystuje kernel 2.6.15, gcc 3.4.4, GNOME 2.8.0. Ogólnie pakiety znajdujące się w dystrybucji są raczej stare, dla przykładu: Firefox to 1.0.8, Evolution 2.0.3, Nautilus 2.8.1, X.org 6.9.0 - wygląda na to, że od momentu premiery edycji 2006 (która miała miejsce w grudniu zeszłego roku), deweloperzy skupili się bardziej na upodobnianiu systemu do Windows XP i budowaniu marketingowej otoczki wokół systemu.

System rozpoznaje większość kart dźwiękowych i graficznych, ale np. z uporem maniaka twierdzi, że maksymalna obsługiwana przez komputer rozdzielczość to 800 x 600. Dopiero ręczna modyfikacja xorg.conf sprawiła, że "przyznał nam rację" w kwestii rozdzielczości 1024 x 768 i wyższych.

Linux XP - unikalny?

Zerknijmy na witrynę dystrybucji. Jej twórcy gwarantują, że nie jest ona wrażliwa na zagrożenia w rodzaju wirusów i spyware, głównie za sprawą jej prostoty.

System ma być wygodny w zarządzaniu, ba, dysponuje ponoć "najbardziej przyjaznym dla użytkownika interfejsem, jaki kiedykolwiek powstał dla Linuksa".

Panel sterowania dystrybucją  Kliknij, aby powiększyćPanel sterowania dystrybucją

reklama
Oceń:
Aktualna ocena (Głosów: 17)

olowek Wszystkie komentarze Wasze komentarze (31) +DODAJ komentarz

KOMENTARZE

Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

  • ŁB (autor)

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.219.28.146
  • 29-09-2006, 18:22

PRzepraszam, sformułowanie było niejasne. Jest dla mnie niezrozumiałe, ze jeden i ten sam system _może_ obsłużyć flasha, a _nie może_ - MP3. Nie widzę w tym logiki, a co najwyżej zaniedbanie.

  • Ribko

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.1.80.151
  • 29-09-2006, 18:24

Nie, nie chodzi o to ze "jest zle"... powodem zdziwienia autora zapewne byla obecnosc kodeka mp3... ktoreog ze wzgledu na niezgodnosc z licencja GPL wiekszosc dystrybucji nie dostarcza... na swoich plytkach instalacyjnych...

  • xxx

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.144.115.195
  • 29-09-2006, 18:46

o fuj, ale lamersko wyglada..

  • fg

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.13.186.138
  • 29-09-2006, 19:41

hehe prawie robi wielką różnicę. Jedyny powód takiego zainteresowania tym distrem to nazwa i to, że DesktopLinux o nim napisał z okazji zapoczątkowania angielskiego wsparcia tego distra. Parę dni temu na Distrowatch to było nawet wyżej niż Ubuntu (w tygodniowym zestawieniu oczywiście). Poza tym jak autor napisał to nic specjalnego to distro nie ma. Co do mp3 to mogą je umieścić na tej samej zasadzie co Flasha jeśli skorzystają z RealPlayera czy HelixBanshee.

  • mathias

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.204.74.154
  • 29-09-2006, 19:47

tez cos, ci twórcy LINUXA nie maja robic linuxa podobnego do windowsa, tylko LINUXA który obsłuzy bez pomocy linuxowego programu WINE wszystkie programy z zakonczeniem .EXE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

po co sie ludzie męczą nad grafiką linuxa podobną do windowsa??!!

gdyby wreszcie wprowadzili do linuxa mozliwosc odczytywania wszystkich progsów o koncówce: .EXE to wszyscy ludzie od razu by przeszli na linuxa!!

  • Romanujan

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.14.55.98
  • 29-09-2006, 20:23

"XMMS-a, który stał się niejako standardem wśród POSIX-owych odtwarzaczy plików audio".

XMMS standardem? Mam badzieję, że to pomyłka - używa antycznych wersji bibliotek GTK i GLIB, a jego funkcjonalność jest... no cóż, powiedzmy sobie szczerze, WinAmp którego XMMS jest klonem to przeżytek nie dorastający programom typu Amarok do pięt...

"Z zupełnie niezrozumiałych dla nas przyczyn system obsługuje pliki MP3 i jednocześnie nie potrafi wyświetlić animacji flash".

Autorowi artykułu gratuluję obeznania z Linuksem. Niestety, jedyna implementacja flasha dla Linuksa, która (mniej więcej) działa to zamknięta implementacja Macromedii - używająca antycznego już w tej chwili OSSa, który lada moment zniknie z jądra (dobrze, że ALSA ma emulację - ale wiecznie ona utrzymywana nie będzie, poza tym program grający przez OSS skutecznie blokuje innym dostęp do karty dźwiekowej, co w dobie zbliżających się rozwiązać typu Phonon jest... no, wiadomo co się dzieje), działająca ponadto tylko na architekturze x86 (a ja np. używam już x86_64). Z MP3 nie ma takich problemów, są dobre, open-sourcowe kodeki - np. libmad...

Mathias->Nic nie rozumiesz... Zainteresuj się systemem ReactOS, bo obawiam się, że do funkcjonalności której oczekujesz twórcy Linuksa ręki raczej nie przyłożą :)

  • piotr

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.8.76.147
  • 29-09-2006, 20:39

bez wine obsługi exe raczej nie da się zrobic bo to inny format binariów. ale można tak ustawić kernel aby system zachowywał się takby exe były normalnymi binariami ELF

warto zainteresować sie katalogiem /proc/sys/fs/binfmt_misc

ostatnio w KateOS widziałem jak to było zrobione, trzeba zarejestrować format exe a interperter ustawić jako wine i bedzie chodzić...

pewnie programy w javie tez tak mozna ustawić

pomijając oczywiście sens czegoś takiego... no ale jak ktoś chce mieć taki linuxowy windows to czemu nie.... skoro się da

ja osobiście nie zamierzam takich wynalazków stosować wole normalne distra jak slackware czy debian a nie jakieś "wyroby linuxopodobne"

  • mj91

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.193.210.165
  • 29-09-2006, 20:41

no, cóż, tytuł jest chyba wystarczająco jasny. Szkoda tylko, że artykuł nie kończy się na nim.

  • Linux

  • ocena: 3
  • IP: 83.28.32.237
  • 29-09-2006, 20:48

LOL,
Jeszcze czego, placic za ten shit, jak w necie jest pelno darmowych dystrybucji...

  • mario

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.29.229.103
  • 29-09-2006, 21:05

@mathias: "tez cos, ci twórcy LINUXA nie maja robic linuxa podobnego do windowsa, tylko LINUXA który obsłuzy bez pomocy linuxowego programu WINE wszystkie programy z zakonczeniem .EXE!!!!!!!!!!!!!!!!!!"

1. To nie Linux, tylko dystrybucja bazowana na jądrze Linux i komponentach GNU. Linux to tylko jądro!

2. problem nie tkwi w obsłudze plików exe. Wine bardzo dobrze radzi sobie z ładowniem binariów windowsowych do pamięci i z uruchamianiem ich (wykonywanie kodu). Problem binariów windowsowych polaga na użyciu biblioteki Windows API, nie kompatybilnej z żadnym standardem. Biblioteka ta jest zamknięta i wiele szczegółów implementacyjnych trzeba zgadywać. Właśnie WINE to głównie implementacja Windows API i DirectX dla systemów zgodnych ze standardem POSIX i używających X Window, jako serwera okien. WINE jest pod rózne wersje UNIX''ów (Linux, Solaris, MacOSX, BSD). Narazie wine jest w fazie alpha więc nie moża wymagac od niego pełnej zgodności, ale celem projektu jest uzyskanie pełnej zgodności. Projekt ten bardzo szybko się rozwija i każde nowsze wydanie działa coraz lepiej (średnio nowa wersja wychodzi 2 razy na miesiąc).

3. Linux to całkiem inny system (inna architektura niż windows), który nie został zaprojektowany do uruchamiania programów z windows! Dla linuxa istnieje cała masa oprogramowania, które zastępuje funkcje programów, do których jesteś przyzwyczajony na windowsie. Niestety nie do wszystkiego mozna znaleźć zamienniki, a największym problemem jest to, że firmy nie nie wydają wersji swojego softu dla Linuksa (wynika to częściowo a odmienności windows API i uzależnienia komercyjnego softu od niego - przepisywanie kosztuje też sporo).

Warunki obsługi - Kontakt - Regulamin - Dołącz do nas!
Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści -
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00   fax(+4822)321-78-88